Skocz do zawartości
BUSTED

para ursus c385

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
BUSTED    57

jeśli już taki temat istnieje proszę o przeniesienie chodzi mi o to że jak mój ursus się trochę rozgrzeje to idzie z niego straszna para konkretnie z chłodnicy ma termostat zalany płynem temperatura na 50 a para idzie jak by było ze 100 stopni co to może być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gucik131    7

A kiedy Ci się to dzieje zimą, czy latem???? bo jeśli zimą to wg mnie to po prostu różnica temperatur i wytwarza się para bo chłodnica gorąca a powietrze zimne. takie moje zdanie. pozdrawiam

Edytowano przez milanreal1
orty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

BUSTED    57

dobry wszystko działa w lato jak był na wodzie to nie działo się coś takiego ale jak nalałem płynu to zaczeła lecieć ta para

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Mi też taka para szła ale to miałem za dużo płynu w chłodnicy i mi rureczką gdzięś na kolektor leciało zupełnie nie widocznie i też taka para szła


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1554

Sprawdz czy masz koło pasowe przy silniku mocno dokręcone - u mnie było tak ze nakrętka się poluzowała i koło się slizgało tym samym zmniejszając obroty pompy wodnej i obieg był za słaby ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maku    0

Sprawdz czy nie bankuje ci powietrze w chłodnicy bo jesli tak to uszczelka pod głowica ( cisnienie sprzezania bije w układ chłodzenia)Zrób tak odkrec korek chłodnicy wez butelke z woda i w miejscu gdzie zakrecasz korek masz odprowadzenie cieczy w razie przegrzania z chłodnicy na zewnatrz taki weżyk idacy od gniazda korka w dół chłodnicy odpal silnik włóż ten wezyk do butelki z woda i zatkaj ręka wlew chłodnicy i obserwuj czy bankuje woda w butelce, jak bankuje to wszystko jasne>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Shreku94    0

u mnie dzieje sie tak samo ciagnik jest zimny i kiedy go odpale po chwili leci właśnie jakby para z chłodnicy gdy odkrecam korek to słychać uciekające powietrze i to chyba jest tak że ida spaliny w układ chłodzenia, ciagnik zalany jest plynem borygo i troszke go ubywa po pewnym czasie, z olejem sie nie miesza olej jest w porzadku i go nie przybywa, co to za przyczyna uszczelka pod głowicą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Najprawdopodobniej wszystko jest w porządku, z płynem tak się dzieje bo ma dosyć dużą rozszerzalność, jak korek jest szczelny to jest lekkie ciśnienie w chłodnicy i widać po otwarciu że paruje, ale powtarzam lekkie ciśnienie. Dlatego płynu nie nalewa się pod korek, bo i tak szybko wyrzuci na zewnątrz.

Edytowano przez MAT912

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dawid18    1

Niechcę zakładać nowego tematu to napiszę tutaj a mianowicie jaki olej macie w skrzyni biegów i czy chodzi wam wałek w niskich temp pod obciążeniem?


Mam naimię Dawid i nteresują mnie maszyny rolnicze ukończyłem technikum rolnicze. Pozdrawiam wszystkich rolników

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenon385    14

Olej to najzwyklejszy przekładniowy mam :P (tylko teraz nazwy nie pamiętam) a z wałkiem nie mam problemów jedynie jak fest zimny to słabiej się zatrzymuje

Edytowano przez zenon385

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XxpudelxX    0

tzn u mię chodzi tylko jak zimno jest to poprostu jak włacze wom to trzeba chwilke poczekac arz się właczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tata1
      Witam
       
      Mam robić remoncik w 914, głowicę oddam do zakładu do regeneracji, ale co mam zamontować na cylindry?
      Zestawy naprawcze są od 140zł na Allegro (na tłok) do 500zł w sklepie. Jakie wybrać. Ciągnik pracuje u mnie ok, 100mth w roku, więc mało.
      Co polecacie?
    • Przez wariatpolowy
      Witam.
       
      Mam nadzieję, że w odpowiednim miejscu założyłem temat...
       
      A więc tak:
       
      W 1224 wybija wodę z chłodnicy, jak zaczyna łapać temperaturę podczas pracy- jakieś 70 stopni (np z talerzówką). Z tym że jest to dość dziwne, gdyż podczas pracy (przy obrotach ok 1600- 2000) jest ok, a jak tylko zmniejszy się gaz (np przy zawracaniu), wybija jednorazowo nawet 4-5 litrów wody. Po dolaniu wody temp spada do ok 40-50 stopni, dwie długości pola, temp rośnie i znów gejzer. I tak w kółko.
       
      Termostat nowy, węże nowe, chłodnica potraktowana KRETEM od środka, a z zewnątrz płynem do mycia silników (jest czyściutka), pompa wody nowa...
       
      Mogła któraś tuleja pęknąć? Ogólnie teraz miał planowaną głowicę, nową uszczelkę, nowe pierścienie, pompę po regeneracji, wyregulowane wtryski i pali bardzo ładnie. Przy obrotach pow +/- 1200 można odkręcić korek od chłodnicy i nic nie wybije, widać, jak woda krąży. A jak tylko obroty spadną, tak woda idzie w powietrze. W czwartek na jakieś dwie godz pracy trzeba było dolać prawie 30 litrów wody...
       
      Ratujcie, bo za jakiś miesiąc czeka jakieś 150 ha na talerzówkę....
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
    • Przez Krzychu_912235
      Witam posiadam ursusa 385 z silnikiem 912 domyslam sie ze pierwsze mrozy daly znac o sobie...koledzy powiedzcie co tu  zrobic aby ta maszyna paliła na mrozie w mf235 jest świeca...a tu nic ...pozostaje knot<raz mi sie juz ciagnik zapalił od tej formy rozgrzewania>...czy moze da sie cos zamatować aby bez problemu ją zapalic...I jeszcze jedno pytanie nie wiecie ile kosztuje siedzonko do tyłu dla pasazera...
    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
×