Skocz do zawartości
matias6630

Uprawa ciezkiej ziemi.

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Uprawa
matias6630    3

Witam

Posiadam w gospodarstwie bardzo ciężkie ziemi, i mam dylemat ponieważ złożyłem wniosek na PROW na wal 6m.Ale nie wiem czy to zda to egzamin na naszych ziemiach.Z maszyna ta ma pracować 130 KM jelonek proszę o jakieś propozycje :D

Edytowano przez matias6630

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Z wóką czy bez. Bo jak z wóką to będzie miał trochę problem, ale z bidą da rady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236

tym uprawisz ciezka ziemie:

http://www.vaderstad.com/product2.aspx?treeId=29&childTreeId=2&grandChildTreeId=5&lnkMainId=5

 

nie wiem ile kasy chcesz przeznaczyc, no i 130 KM to max 4 metry, ale generalnie jak chcesz w jednym przejezdzie uprawic po orce to musisz szukac maszyny ktora wazy ponad tone na metr szerokosci.

 

mam rollexa i nie wiele mozna z nim zdzialac, dobrze ze majatku nie kosztowal to czasem po siewie sie przydaje, ale generalnie bez rewelacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matias6630    3

Do wydania ma ok 30tys posiadam już bronę aktywna kuhn 3002 plus na to siewnik kverneland apollo wiec ziemia nie musi być uprawiona tak idealnie. Obecnie to po orce najpierw aktywny potem drugi raz ojciec sieja a ja ewentualnie górki poprawiam walem z bronami trzeba sobie radzić;) a ile kosztuje rexius twin 3,3 m.I mam jesze pytanie czy nadal by sie ares txl uni.

Edytowano przez matias6630

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

tym uprawisz ciezka ziemie:

http://www.vaderstad...d=5&lnkMainId=5

 

nie wiem ile kasy chcesz przeznaczyc, no i 130 KM to max 4 metry, ale generalnie jak chcesz w jednym przejezdzie uprawic po orce to musisz szukac maszyny ktora wazy ponad tone na metr szerokosci.

 

mam rollexa i nie wiele mozna z nim zdzialac, dobrze ze majatku nie kosztowal to czasem po siewie sie przydaje, ale generalnie bez rewelacji.

 

Jak sucho to elegancko Rexius zrobi.;) Gorzej gdy gleba jest wilgotna - jak sierpień/wrzesień 2010.<_< Nie dość, że może się zalepiać to jeszcze możesz tak tym ubić glebę, że ciężko będzie miało cokolwiek powschodzić. Znam przypadki gdzie na mokrą orkę było jeżdżone Carrierem i rzepak trzeba było na wiosnę odsiewać(właściwie na jesieni, bo gliniaste góry były łyse). Wiem coś o tym, bo sam posiadam ciężkie gleby i pagórkowaty teren. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JEDREK    16

ares powinien dac rade z walem croskila ale napewno nie bedzie idealnie ale jesli potem pojedziesz aktywnym to powinno byc spoko. no i jeszcze jedna zaleta po sciernisku bedziesz mial czym je zerwac wiec maszyna powinna byc wykozystana. moze to byc dobre rozwiazanie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

dla gleby i roslin lepiej raz przejechac ciezkim niz 3 razy lekkim.

 

w rexuisie nie ma sie za bardzo co zapychac. ale nieistotne za 30 k, ale euro to pewnie mozna myslec o wersji 3,3 m ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matias6630    3

to lekka przesada 30tys euro, bardziej jestesm zainteresowany tym aresem TXl macie do niego jakieś opinie? Somasiad ma expomu wal 6m z wluka to jak przejechal dwa razy to trochę to ruszył.a macie jakieś inne propozycje???;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

Ja proponuje brone aktywną Amazone KG z wałem Packera musi sobie poradzic w trudnych warunkach, moim zdaniem żaden bierny agregat nie uprawi tak jak cieżka masywna brona aktywna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

a zastanawiales sie kiedys co tak naprawde uprawia (czyt. rozbija bryly) w agregacie aktywnym?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

W dużej mieże to własnie wał rozbija bryły, ale przed samym wałem lepiej dać maszynę aktyna niż bierną

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

wlasnie wal ;) . a wal pracuje gdy:

a) ma odpowiedni nacisk,

B) gdy ma odpowiedni ksztalt

c) elementy robocze sa mocno zageszczone.

 

stawiam krate browara, ze zaden aktywny nie rozbije tak bryl jak rexius twin. swoim ponad 6 tonowym karatem wjechalem w tym roku w orane (tam gdzie wozilismy buraki i byly metrowe bryly powyorywane), po jednym przejezdzie wszystko bylo rozbite do kuleczek o srednicy mac 5 cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

Ja proponuje brone aktywną Amazone KG z wałem Packera musi sobie poradzic w trudnych warunkach, moim zdaniem żaden bierny agregat nie uprawi tak jak cieżka masywna brona aktywna.

 

 

firma Amazone u kolegi robiła pokaz agregatów, kazali wyorać pole na 2 tyg przed pokazem i zostawić, on tak zrobił, ziemia to rędziny i ciężka borowina z iłem, a ze były upały, to ładnie bryły zaschły, przywieźli maszyny, ludzi się najechało i co? kicha! brona wirnikowa pchała bryły przed sobą, musieli wałem cambela je potraktować kilka razy i tak była kiszka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matias6630    3

Ale po co mi druga brona aktywna? :P zastanawiam się nad jakimś walem lub kombinacjom walu B) Brona aktywan jest dobra ale bardzo pracochlona i paliwozerna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

brona wirnikowa pchała bryły przed sobą, musieli wałem cambela je potraktować kilka razy i tak była kiszka.

dokladnie to samo u nas sie dzieje. w tym roku nawet dobrze pracowaly bo mokro bylo, a w wilgotnych warunkach z dobrym walem ladnie sie spisuja.

jednak jak przychodzi suche lato, to trzeba uprawiac jeszcze przed aktywnym, a to dla mnie juz lipa wtedy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

Rototiller ładnie robi miał za sobą, ale trzeba bardzo wolno jeździć, szczególnie że większość ma wałek na1000 rpm <_<A czas to pieniądz :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ojciec mial rototiler beckera w 98 roku zakupil i sprzedal go po 5 latach. robilo to w miare, ale i tak trzeba bylo 2 razy bronami przed jezdzic. siewnik hassia mial skrzynie nasienna 500 litrow.

roto najpier wykonczyl skrzynie w nowym ursusie, a pozniej MF wykonczyl roto i dlatego ojciec go sprzedal.

 

unia atlas xxl moze byc, ale jak kazdy tego typu agregat nie robi rewolucji na polu, a przez strunowy walek na przodzie kompletnie nie nadaje sie do uzytkowania w wilgotnych warunkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
garek    67

mi by się ten rexius przydał na 10 ha. Ale nie ma sensu kupować takiej drogiej maszyny żeby uprawiać pare łat iłu. I tak człowiek jezdzi w kółko tam i zpowrotem tym co się ma

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matias6630    3

ta cena rexiusa jest powalająca zastanawiam sie nad walem expomu 6m ale CROSSKILL czy CAMBRIDGE oczywistsze do tego wloka glebogryzarki ojciec już przerabiał i szalu nie było <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Najlepszy byłby Campbella z włóką, ew. Crosskill, ale ten nie nadaje się na mokro/wilgotno. Cambridge to raczej wał o działu powierzchniowym i ugniatającym niż kruszącym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

podwojny campbell naprzemiennie to by dzialalo, go tego wloka i jakis zab i masz rexiusa twin :) .

tak jak bob mowi cambridge nie jest do kruszenia bryl, ewentualnie crosskill.

 

@bob a co sie dzieje z crosskillem w mokrym, bo nie mialem okazji jeszcze ogladac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Ja uprawiam Farmetem kompaktorem 4 metry. Coś jak atlas z uni. Fajna maszyna ale jak

napisał chyba Brzozak2 to przedni wał nie nadaję się na mokro bo od razu jest zabity. Na ciężkiej glebie po 4 razy i pył jest. Teściu tak robi ale mi się nie chce i jak 3 razy przejadę to max. Na lżejszych ta 2 razy i jest dobrze, a zdarzyło się nawet po razie.

Teściu kupił niedawno rototilera 4 metry do 1634 uprawiał nim parę h ale stwierdził że to nie ma sensu bo żeby było dobrze ta trza 2 razy jeździć a to się mija z celem, bo dużo czasu i paliwa idzie.

Ja też teraz rozmyślam co kupić, myślę o aktywnym i kompaktorze Farmeta. Jeszcze wały Tytany z włóką ale Cambridge, bo ja zawsze wałuję po siewie.

Ale z drugiej strony to jest rozwiązanie czasochłonne i paliwożercze więc zastanawiam się czy to ma sens, bo może lepiej zainwestować w uprawę bez orkową??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

Po gruberze też trzeba jeździć broną aktywną albo jakimś substytutem, gdy zaschnie - u nas często tak się zdarza na glebach ,,pięciominutowych'':)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×