Skocz do zawartości
milewskir7

Zjadanie jaj

Polecane posty

milewskir7    5

Witam! Od dłuższego czasu nie mam już jaj ponieważ moje kury pożerają własne jaja. Może wie ktoś jak na to zaradzić? Słyszałem że może to być spowodowane niedoborem wapńa? Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tak ja swoim wrzucałem skorupki od jajek

ale dokupiłem jeszcze wapna granulowanego specjalnego w sklepie z paszami

ale maja też sypkie żeby wymieszać z paszą

 

problem ustąpił

a kury lepiej zaczęły nieść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
edpawel    0

Ja mam ferme drobiu 7tyś kur niosek w chowie ściółkowym , jak sie niezbiera jajek to zaczynaja je katurlac i tłuc i w ten sposub naucza sie je zjadac.... ;[ A najwarzniejsze to rzywienie... kup im witaminy, jakies dodatki itp... ale czy na 10 kur warto tyle inestowac???? :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mathieu92    112

Ja mam tak że jak jajko wyjmę z nieśnika to kury są nim zainteresowane ale w samym nieśniku nigdy nie dziobały ;p

Mam wiadereczko przezroczyste do zbierania jaj i gdy są już w nim jakieś jaja to kilka kur zawsze dziobie(chyba odstresowują się ;p ) Aby miały mocniejsze skorupki daję im piasek, rzucam skorupki, a czasami tata nawet mieli kości i chętnie one je dziobią :P

Edytowano przez Mathieu92

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

jak w nieśniku pęknie lub rozgniotą(czasami któraś ze słabszą skorupką zniesie lub po kilka kur się ściska a obok pusto) to czują zapach i nawet inne kury śpieszą się żeby się dorwać i pozbijają niekiedy jeszcze jakieś a obok kilka leży i żadnego zainteresowania.brak wapna też na to bardziej wpływa(kreda do paszy),moim zdaniem skorupy po jajkach zły pomysł bo nauczą się jaja dziobać,chyba że mielone i z paszą.a dodatki i kredę to trzeba dać to jakby norma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mathieu92    112

Na pewno się nie nauczą dziobać. Bo ja tak daję od wielu lat i nigdy nie było problemu z dziobaniem jaj. Czasami kurka nie zniesie w nieśniku tylko jajo jej wypadnie to kury nie okazują nim żadnego zainteresowania ale jeżeli choć troszkę było by wgniecione to one już by wiedziały co z nim zrobić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

widzicie jak to natura stworzyła, jajo nadpęknięte więc nic nie warte, pisklę się już nie wykluje, np. maciora też zje błonę płodową, bo zawiera dużo witamin, nic się nie może zmarnowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SeboRolnik    1

Witam.Ja też miałem taki problem. zakupiłem ksiązkę a w niej radza żeby te kury zabić. Ja proponuje lepiej żwirek wapniowy. Może coś dać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Witam! Od dłuższego czasu nie mam już jaj ponieważ moje kury pożerają własne jaja. Może wie ktoś jak na to zaradzić? Słyszałem że może to być spowodowane niedoborem wapńa? Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje.

DOBRE DOBRE :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zeberka363    1

janusz20 nie rozumiem dlaczego się tak śmiejesz kolega ma problem więc prosi o pomoc jak pomóc nie umiesz to się lepiej nie odzywaj...

 

my dajemy piasek i witaminy i skorupki też a czasem i taj jajka są zjadane ale to pewnie te nadbite

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

Poluzuj kucyki... nikt mi nie powie że akurat jak ktos powie ,,Od dłuższego czasu nie mam już jaj'' to się nie ciśnie uśmiech na twarz. a taki fragment wyrwany z kontekstu to nic złego.

a żeby nie było że nie na temat to napisze że najlepiej niech kury sobie chodzą na wolności to wtedy sobie ,,uzbierają" odpowiednie mikroelementy witaminy i wapń też pożądane.

 

widzicie jak to natura stworzyła, jajo nadpęknięte więc nic nie warte, pisklę się już nie wykluje. bardzo mądre i myśle że prawdziwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

W jakimś podobnym temacie jakiś koleś twierdził, że jak ma na każde 5 kur koguta to ma wtedy wydajność 1.5 jaja dziennie od kury.Jak śmiałem zaprzeczyć to mnie wyzwał że się nie znam na hodowli kur.

Wracając do tematu to witaminy i białko, i będzie po kłopocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

na wolność-a jakież teraz witaminy i mikroelementy znajdą,w śniegu? :lol: latem to co innego,lecz nie zawsze np.w jakimś ogrodzeniu to wyskubią że pustynia przez cały czas,więc coś trzeba im dać-może to być z paczki lub jakiejś trawy ukosić to zajęcie będą miały.za skorupami nie jestem(bo ile tych skorup by musiało być),ale jakieś wapno pastewne czemu miało by szkodzić(jak go nie będą potrzebowały to go do żarcia nie zmusi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

wiesz mi, kura potrafi... u mnie całe dnie siedzą na oborniku, i co jak snieg leży to areszt?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

areszt areszt :blink: a obornik to ja musiałbym im kupić(granulowany w woreczkach byłby najlepszy),dostają odpady z warzyw(marchew,buraczki)no i do picia coś tam się wsypie i jest na razie ok.po za tym wybieg mają oddalony od podwórka i nie zniósł bym ażeby kury mi smrodziły na kostkę i miałbym to pod butem.te warzywka dostają prawie przez cały rok,jakaś trawa z kosiarki to mają zabawę przynajmniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

warzywka to dobra sprawa kiedyś jak stałem na broniszach to gość chodził i zbierał liście od kapusty, mówił że włoska kurą smakuje najbardziej :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
janusz20    105

a co by było jakby na jedną kure przypadały dwa ba albo trzy koguty... to by była wydajność :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dentka17    3

Witam Panowie

 

Macie jakieś sposoby do czyszczenia jajec? ja cały czas brałem pojedyńczo sciereczka i cheja ale mi sie tego odechciewa. Dzisiaj jak czysciłem to pomyślałem zeby wsadzic do wody odmoknie i wtedy fajnie sie bedzie czyściło i tak było. Tylko mamusia mi powiedziała ze jak jajko ma kontakt z wodą to sie szybciej starzeje. Jest to prawda? Macie jakieś sposoby na czyszczenie jajec? :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Bo się starzeje. Jeżeli chcesz żeby jajko miało dłuższą trwałość to myc dopiero gdy masz je spożyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Geo    10

Jajka myte wodą nie tyle się starzeją szybciej co szybciej się psują, a to dlatego, że w ten sposób się niszczy naturalną ochronną powłokę na jajku. Zamiast wody proponuję użyć octu. Ocet nie tylko umyje ale też zdezynfekuje jajko. Efekt uboczny - trochę śmierdzi octem ;) przez jakiś czas ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×