Skocz do zawartości
robercikj100

Czy żona musi być ubezpieczona w krusie

Polecane posty

Ogólnie przedstawię sytuację "PO".

Mój mąż zadzwonił do KRUS i telefonicznie powiadomił o tym że jest za granicą. Kobieta tam pracująca prosiła o przesłanie kopii umowy o prace, a gdy mąż bedzie na urlopie to ma się zgłosić do nich.

Ja jako rolnik małzonka zostałam na KRUS-ie i dalej bede opłacać składkę.

 

Bardzo dziękuję za Waszą pomoc :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel885    380

Mam pytanie. Żona po skończonym urlopie wychowawczym zwolniła się z pracy - zbyt duża odległość, postanowiła szukać pracy na miejscu - a tu zonk - jest żoną rolnika i PUP jej nie chce czyli praktycznie zero ofert pracy - każdy liczy na dotacje za utworzone miejsce pracy, wiadomo, za to krus od razu się o nią zatroszczył zmuszając ją do płacenia składek. Skoro tak to niech będzie tą rolniczką - tu pytanie - co zrobić żebyśmy mieli oddzielne gospodarstwa - żeby mogła się starać o jakąś pomoc typu młody rolnik czy inne programy? Rozdzielność majątkowa i odpisanie kilku ha wystarczy? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

nic nie zdziałasz bo juz jest zona rolnika i posiada grunty razem z Toba ,mogła sie starac o dofinansowanie na działalność poza rolnicza ,lecz ,juz zapożno ,bo PUP oddal pewnie papiery do Krus lub odwrotnie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pawel885    380

Mniejsza o premie itp, po prostu chciał bym aby miała oddzielne gospodarstwo. Ziemia była moja przed ślubem 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szopen    28

Jeżeli po ślubie nie kupowaliście ziemi (wspólnota majątkowa) to masz prawo wyłączyć żonę z KRUSu pisząc oświadczenie, że nie nie pracuje w gospodarstwie i nie mieszka z tobą. Jeżeli mieszka to nie możesz jej wyłączyć (wspólne gospodarstwo domowe to też KRUS)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    449

Jak to wykazać bo zgłaszając umowę dzierżawy do "rejestracji" w geodezji została wydana decyzja odmowna z tytułu prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego ( w umowie zaznaczone że nie prowadzimy wspólnego) zaważył ten sam adres zamieszkania (rzekomo powinno być Xa i Xb).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomasz78    335

jak sie uprzesz to polegna ,to że pod jednym dachem nie oznacza ze nie możesz osobno ,fakt osobne kuchnie muszą byc w razie kontroli ,wszystko idzie obejść ,tylko trzeba byc pewnym siebie i iść w zaparte

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eskord    0

Składkę można normalnie opłacać we własnym zakresie. Robić to na zasadzie przelewu z konta (wybraniu odpowiedniej funkconalności). Nie jest to coś ekstremalnie skomplikowanego.

Właściwie w każdym koncie bankowymi istnieje taka możliwość. Dlatego warto zakładać, tam gdzie jest to możliwie najtańsze - to chyba oczywiste.

Na link można trochę więcej o czym poczytac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
    • Przez coolman111
      Jakie są ceny ziemi w waszych rejonach?
       
      Wątek o cenach ziemi w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72441-ceny-ziemi-2013/
      Dyskusja o cenach we wcześniejszych latach do zobaczenia tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/5089-ceny-ziemi/
       
      Statek a co ma powiedzieć "normalny" rolnik co ma z 20ha . Kupować działki o pow. nie więcej jak 1ha i bawić się na takich małych powierzchniach jeśli powiedzmy jest przyzwyczajony, że ma co najmniej z 10ha w jednym kawałku.
    • Przez Arni
      Czy musieliście zrobić plan i dostać pozwolenie od sąsiadów żeby zrobić dach na oborze?
      Jak to było u was?
       
       
      Pozdro Arni
×