Skocz do zawartości
szczepek2

Zabezpieczenie pługa na zimę

Polecane posty

szczepek2    2

Nie każdy ma gdzie schować na zime pług (gruber, agregat, brony itp). Zostawione na powietrzu rdzewieją i na wiosną mamy problem. Jakie środki kupujecie, albo może sami robicie jakieś mikstury do dobrego zabezpieczenia sprzętów. Zawsze pod ręką jest zużyty olej, ale on spływa po miesiącu i po zabezpieczeniu (nie mówiąc o ochronie środowiska). Smar do łożysk źle się nanosi i trudno go nałożyć w różne zakamarki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomtu    1

Temat mnie również interesuje ale można go rozszerzyć w ogóle do

Zabezpieczenia przed korozją maszyn i elementów roboczych choćby heder który jest pod dachem a i tak rdzewieje

Co do oleju spalonego z tego co wiem to nie za bardzo się nadaje bo ma w sobie siarkę a to raczej przyczynia się do rdzewienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

hopper5    19

Ja plug smarowalem olejem wymieszanym ze smarem i okręcałem dodatkowo okręcałem workami z nawozu ale teraz stoi pod wiatą i nie okręcam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

za tez stosowalem smar zawsze ale teraz nie chce mi sie i stoi wszystko tak ale 2 przejazdy plugiem i wszsytko czyste :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemrolnik    13

Smar, ale ostatnio wzialem grubo smarem i Spray'em. Dziala w 100%, a jak pojdzie np.pług w ziemie to 2 przejazdy i lśni. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domel1993    0

Ja do tej pory samorowałem olejem przepalony umyte maszyny, ale czekałem jednak aż troche przyrdzewiejo bo tak to pierwszy lepszy deszcz i po oleju spłynoł jak deszcz po kaczce, a tak to troche sie potrzyma.

Moj wujek to smaruje smarem i przykrywa zawsze jakoś folio.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Dokładnie, choć pług będzie stał pod wiatą to i tak odkładnie, lemiesze i cała reszta el roboczych zardzewieje. My mieliśmy posmarowany olejem spalonym, ale było jechane na usługę dość dużo później i poszła w p**du cała konserwacja, na następny dzień spadło dość dużo śniegu i do dzisiaj pług stoi z ciągnikiem tak jak z pola zjechał :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

W zasadzie tak się obić nie powinno bo zanieczyszczacie w ten sposób ziemię, z której później je się chleb ;p Można śmiało pomalować farbą antykorozyjną i też będzie dobrze. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawek3220    595

my też stosujemy olej przepalony i jest dobrze a co do zanieczyszczenia gleby to jak pójdzie pług w pole to już prawie spłynie,a po drugie to gorzej zachód nas zatruwa bioksyny i inne ustroistwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheMaly95    0

Ja tak konserwuje swój sprzęt:

1.Jak coś stoi pod dachem to umyje , potem przepalonym olejem z domieszką ropy/benzyny pomaluję i jest ok. Przed okresem użytkowania biorę miskę i szmatę i to zmywam wodą żeby tam ekolodzy się nie czepiali..

2.Jak coś ma już stać pod chmurką to biorę miskę w nią towot i go rozgrzewam żeby go łatwo nałożyć [@szczepek2 i twój problem znika ;) ] , daję go grubo a przed użytkowaniem ściągam nożem co daje mi 2 korzyści po 1 ekolodzy się nie czepiają a po 2 to oszczędzam bo taki towot to mi [na wsi się nie przelewa <_< ] na 2 sezony starczy.,.,. B)

 

3. Ostatnio widziałem taki patent jak mówił @przemrolnik malują lekko nawet tak aby było Spray'em potem przelecą 2 razy i ok ale to już trochę nie ekologicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    190

Ja teraz kupiłem pług z Dani to był pomalowany jak by sprayem, wygląda to jak lakier bez barwny o zielonym odcieniu. Handlarz mówił że to specjalna farba do konserwacji i tak robią w Dani. Miał jeszcze z 7 kombajnów z dani ale były mocno pordzewiałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

dokładnie umyć, posmarować olejem, i najlepiej pług postawić na jakiś suporkach lub kamieniach to wtedy nie ma lemiesz dostępu do ziemi. ale nic nie zastąpi garażu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek84pl    4

Przy plugu stosuje przepracowany olej ktory posypuje popiolem lub suchym piaskiem, nie spluka go wtedy deszcz.

Brony talerzowej czy agregatu nie smaruje niczym, sam sie w polu czysci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
luckywasak    15

Nie powinno się smarować przepalonym olejem. Taki olej zawiera kupę siarki. Poza tym jest rzadki i po niedługim czasie spłynie lub zmyje go deszcz a a wtedy rdza opierdzieli lemiesze jak świeżą kaszankę. Jak chcesz porządnie zakonserwować pług na zimę, lepiej posmaruj Bitexem. Jeśli nie masz, lepiej użyć po prostu zwykłego towotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja biorę przepalony olej pędzel i smaruję B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazik189    0

przepalony zawiera siarke a nie przepalony-malo uzywany tez zawiera siarke??

 

wg mnie to raczej nie zawiera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez wonda
      witam szukam pługa obrotowego najlepiej 3x50 lub ewentualnie  jakiejś lekkiej konstrukcji 4x 35(40) do 10 tyś
      ciągnik zetor 82km ziemie lekkie 4-6 klasa (dużo klinowatych pól). Obecnie ciągam pług zagonowy polski chyba(Bareła) 4x40 idzie bardzo ciężko (pcha ziemie a nie ją odwraca masakra)a efekt jeszcze gorszy ale zetorek sobie radzi.
      Może ktoś mi doradzi jakiś pług zachodni używany 3x50+ lub 3x45+ albo 4x tylko lekki żeby nie było problemu z manewrowaniem.
      Na aukcjach internetowych jest masa trójek ale 3x 30,35,40 myślę że to strata czasu,  jak polski pług 160 cm szerokość robocza który idzie ciężko zetorek daje radę to taki z podobną szerokością zachodni,  który idzie o niebo lżej też by sobie radził (podnośnik wzmocniony 2 siłownikami)  a pola też by ubywało. Kiedyś trafiłem na pług 3  nie znam dokładnie nazwy bodajże ( van gerlich) i właściciel mówił że ma szerokość 45 cm na korpus ale niestety był już zarezerwowany w sumie to szerokość  robocza 135 cm ale już lepiej niż 120 na kilkunastu przejazdach to jest już sporo.
    • Przez thomas015
      Witam, poszukuje opinii na temat pługa overum cx xcelsior f 
      https://www.olx.pl/oferta/plug-4-skibowy-obrotowy-overum-cx-xcelsior-na-zabezp-hydraulicznym-CID757-IDowOGM.html#23776f4fef
      Opłaca się go kupić?
      Mam około 50 ha rocznie do zaorania, ciągnik do pługa to Renault Ares 710 rz
    • Przez minor15
      Czy ktoś posiada takowy pług i jak go ustawić na najwęższą szerokość (na który otwór na każdym korpusie i ile klipsów na siłowniku) ?
    • Przez dzony9203
      Witam wszystkich, poszukuję pługa do belarusa 920.2, moc 81KM, ziemie nie są tragicznie ciężkie ale zdarzają się bardzo ciężkie. Ogólnie lekko ciężkie obecnie ornych mam 12 ha ale stopniowo planuję zwiększać.
      Poszukuję pługa (nowego lub lepiej używanego).
      Zakresu cenowo jeszcze nie mam, ale ukrywam że im taniej tym lepiej.
       
      Z jakim pługiem (4 skibowym) poradzi sobie 920?
      Pozdrwiam, Dzony.
×