Skocz do zawartości
brzozak2

Trójbelkowy agregat podorywkowy

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

po prawidlowo przeprowadzonej podorywce i odczekaniu niezbednego czasu juz nie ma za wiele do rozkladu ;) .

 

 

DżejDżej by stwierdził, że 20cm odstępu jest w sam raz. :D W sumie to dwóch przejazdach TopDwonem pole wygląda jak po typowej orce. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

brzozak2    236

DżejDżej by stwierdził, że 20cm odstępu jest w sam raz. :D

ja tez nie pisze, ze jest lepiej w 3 belkach, tylko, ze juz roznica jest mala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty
DżejDżej by stwierdził, że 20cm odstępu jest w sam raz

 

Co innego mieszać resztki pożniwne a co innego spulchniać glebę studencie SGGW nie myl tak błahych pojęć !!!

 

Nowe płozy mieszające Lemken TriMix 47 cm mieszająprzy dwóch belkach lepiej niż lemken thorid mający łapy co 20cm na dłutach!

 

Najlepsze do mieszania resztek i tak jest agregat talerzowy w rzepaku i pszenicy

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@DżejDżej więcej dystansu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jak można mieć dystans do sytuacji jak ty chcesz wykorzystać "głębosz" do uprawy pożniwnej,

żarty żartami, ale trzeba podstawowe zabiegi rozróżniać. ktoś łysy w temacie przeczyta kilka takich ciekawostek a później marudzi, że bez orki się nie da

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Jak zwykle nadinterpretacja. :) Napisałem luźną wypowiedź odnoszącą się do Twojego zamiłowania do wąskich odstępów...

 

Dla mnie rozróżnienie zabiegów nie stanowi problemu i doskonale, wiem o czym pisałem ja i o czym pisał @brzozak2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

no jasne bo przecież bo błędu się nie przyznasz :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Do czego Ci mam się przyznać? Skąd wiesz co miałem na myśli? Janek szanuje Cię za wiedzę którą posiadasz, ale nie leży w mojej naturze spowiadać się w internecie. :)

 

Z poważaniem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
deer    176

@JanekJelonek weź cofnij się do postu 88 i po kolei i ze zrozumieniem przeczytaj, do czego @Bob się odniósł. I ochłoń.

 

I przyznaj się do błędu .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

czyli teraz już na forum nie odnosi się do cytowanej wypowiedzi tylko do postu kilka stron wcześniej... bardzo ciekawe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

Kockerling Trio 300 z wałem pierścieniowym - 50 tys. zł. netto

Strom Ecoland EN 3000 RT z wałem roadpacker - 74 tys. zł. netto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@Janek wyrwanie jednego postu z wątku daje mylną interpretacje...

 

Chodziło mi naturalnie o rozkład masy w przestrzeni roboczej, czyli równomierność mieszania. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fergusonki    36

witam, mój szwagier ma niewielki areał ale chce kupic agregat podorywkowy <tani w miarę> tylko tu jest problem bo ja mam lekie ziemie i nie umiem mu doradzić zbytnio...

a więc ma coś około 20 hektarów, ma Massey Ferguson 3125 (125 km 6 cylindrów), chce do niego 3 metrowy agregat najlepiej 3 rzędy łap no i oczywiście talerze i wał.

Tylko że ma bardzo cieżkie ziemie (GLINA).

Co radzicie biorąc pod uwagę że nie ma na to dużo kasy więc myślałem o polskich firmach co o tym myslicie???

A i czy ten MF sobie poradzi z takim agregatem na takiej ziemi???

Pilne prosze o szybką odpowiedz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

jak ma robic plytko czyli tylko podorywke to ciagnik da rade, skoro tylko plytko to wystarczy 2 belkowy agregat (jest wielu polskich producentow co oferuja taki sprzet, wiec na pewno cos wybierze).

 

jesli chcialby, eliminowac nawet w jakims stopniu uprawe pluzna, to wtedy niezbedne sa 3 belki. kockerling ma trio 2,5 m, ale nowy to koszt ok 30 k netto, wiec nie wiem czy gospodarstwo 20 ha moze sobie pozwolic na taki sprzet. na rynku wtornym ciezko znalezc cos odpowiedniego w takim rozmiarze, ale pozostaje dzialalnosc garazowa, zawsze z szerszego mozna zrobic wezszy, albo wytworzyc od poczatku we wlasnym zakresie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@brzozak2 Cena za kockerling to w zł ??

Ja bezorkowo robię od 2005 r i robię to kongskilde dellta 3m i jest to dwu belkowy agregat i dałem mu skrzydełka boczne rok temu od lemkena dłuższe o 4 cm i ten agregat robi ładnie pod system bez orkowy spadku plonu nie zauważyłem. Jak na jego areał to może wystarczy mu http://www.uniagroup...nd?brand.id=774 http://www.uniagroup.com/ug/site/offer/brand?brand.id=657 taki agregat poco ma płacić za nie wiadomo jaką firmę jak u niego i tak przez 20 lat o się nie zużyje.

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

tak w zl.

 

pamietaj tylko, ze czym ciezsze ziemie tym trudniej jest wymieszac resztki pozniwne, a podwojny gleboki przejazd slabo wychodzi ekonomicznie i psuje strukture gleby. wiec na ciezkich glebach nie uda sie to bez odpowiedniego zageszczenia zebow, a takie kolega opisal, ze posiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Aha to widzę że przedemną długa droga nauki o systemie bez orkowym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jak ma robic plytko czyli tylko podorywke to ciagnik da rade, skoro tylko plytko to wystarczy 2 belkowy agregat (jest wielu polskich producentow co oferuja taki sprzet, wiec na pewno cos wybierze).

 

jesli chcialby, eliminowac nawet w jakims stopniu uprawe pluzna, to wtedy niezbedne sa 3 belki. kockerling ma trio 2,5 m, ale nowy to koszt ok 30 k netto, wiec nie wiem czy gospodarstwo 20 ha moze sobie pozwolic na taki sprzet. na rynku wtornym ciezko znalezc cos odpowiedniego w takim rozmiarze, ale pozostaje dzialalnosc garazowa, zawsze z szerszego mozna zrobic wezszy, albo wytworzyc od poczatku we wlasnym zakresie.

 

A coś tego typu się nie nada? Pomijając redlice i wał, bo te można wymienić. http://allegro.pl/agregat-scierniskowy-gruber-lemken-i2391112896.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

@guzik Dwie belki to za mało. Przynajmniej jak dla mnie. Masz mało zębów a to że są szersze to im głębiej robisz tym ciężej a i efekt mieszania nie będzie za bardzo.

Jak dla siebie widzę 12-13 zębów na 3m szerokości przy trzech belkach.

 

Zresztą KOS-em robisz do 15cm czyli za mało jak na drugi przejazd czy w przypadku braku czasu(pod rzepak) jednokrotny przejazd i nie wymieszasz tak dobrze.

 

CROSS M niby do 30cm, ale znowu dwubelkowy i wydaje się być mało drożny(prześwit pod ramą i odległość pomiędzy rzędami zębów), przynajmniej ze zdjęcia, zresztą w danych nic o tym nie jest napisane.

 

A i jeszcze jedno. Rozmawiałem z panem UG i mówił, że brona krusząca typu C w CROSS-ie L drive to totalny niewypał http://www.uniagroup.com/ug/vfs/2.uprawa/2.szczegoly/13-7.jpg i nawet chyba nie będą ich produkować. Ludzie którzy to wzięli to praktycznie zaraz po pierwszym dniu pracy dzwonili do nich z żalem. Mówił, że odległości między talerzami są zbyt małe, zatem trochę gliny i już są oblepione.

 

Także niektórzy sikali, żeby taką bronę zamontować na przedni TUZ - na piochu może zda to egzamin.

 

O wiele lepszym rozwiązaniem jest brona rozgarniająca typu B: http://www.uniagroup.com/ug/vfs/2.uprawa/2.szczegoly/13-6.jpg

 

Ja gdybym miał wybierać sprzęt do uprawy bezorkowej z UG to może wybrałbym CROSS-a L drive 3m z broną typu B. http://www.uniagroup.com/ug/site/offer/brand?brand.id=665

W sam raz nadawałby się do mojego konia pociągowego. Zapotrzebowanie na moc 170-200KM, 12 zębów na 3 belki, prześwit pod ramą 85cm, odległość między rzędami zębów 80cm, można uprawiać do 30 cm. Bardzo dobrze miesza.

Cenowo można go wyrwać poniżej 50k zł. brutto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja w sumie jak bym teraz wybierał sprzęt to na pewno 3 belki ale jak na moje gleby to 2 belki wystarczają.

http://www.youtube.com/watch?v=bYhjtltE3b8

Przy końcu filmu widać jak ten agregat uprawia nie pamiętam na jaką wtedy głębokość było robione.\

Uprawa po burakach

http://www.youtube.com/watch?v=whMPERC8n58&feature=plcp

A do 1614 jaki polecicie agregat do uprawy bez orkowej znajomy chce robić nim po buraczysku i chyba też po ziemniakach ale nie jestem pewien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

@guzik007 sam wiesz najlepiej, ze u ciebie 2 belkami wystarczy przejechac, ale nawet na tym filmiku widac jak ladnie gleba ze szczatkami sie miesza. na ciezszej glebie jest lipa. u siebie jak wjade na lzejsze kawalki to nie ma sladu po slomie, a na dobrej madzie to widac od razu skupiska slomy, czy samosiewow rzepaku.

 

jesli ktos chce sie rozwijac to cale zycie musi sie uczyc, nie ma bata :( .

 

@Mariusz x jesli chodzi o sama ilosc zebow to wystarczy, ale czy ta maszyna wytrzyma glebsze spulchnianie to nie wiem :) .

Edytowano przez brzozak2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dużo jest gruberów tego typu na rynku, są też mocniejsze. W galerii mam takiego 2.6 m, solidna maszyna. Na naszych ziemiach wytrzyma, na cięższych pewnie się poskręca. Czyli nie da się zaoszczędzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fergusonki    36

czyli agregat 2 belkowy na ciezszej ziemi nie wystarczy? szwagier ma ciezka gline...co prponujecie do mf 125 km 6 cylindrow???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez grzybu1
      Witajcie,
       
      mamy zamiar kupić bronę talerzową do uprawy po kukurydzy na ziarno. Ciągnik ma 170km, Claas Arion 640 w skrzyni bezstopniowej.
      Gleby jakie mamy do ciężkich nie należą, jednak mamy pagórkowaty teren i ciągnik przy agregacie 4,5metrowym expomu czasami ma co robić i prędkość schodzi do 8km/h- normalnie 12km/h. Kukurydzy do obrobienia jest rocznie około 50ha. Ścierniska zbożowe też pewnie by się leciało talerzówką - jakieś 90 ha
       
      Do Was pytanie jakiej szerokości talerzówka byłaby odpowiednia, czy ciągnik poradzi sobie z 5metrową ciąganą, czy może lepiej 4metry zawieszane. Z mniejszą szybciej by się jechało i byłaby wygodniejsza na mniejszych kawałkach. 
      Znajomi polecają nam talerzówki staltecha i właśnie nad taką się zastanawiamy. Do wydania mamy jakieś 35tys netto.
      Jeszcze pytanie czy gumowe wkładki zabezpieczające talerze dają coś na kamienie, czy patrzeć raczej na jakieś resorowane ?
      Na co jeszcze zwrócić konkretnie uwagę - czy warto dopłacać do łożysk bezobsługowych ? I jaki wał wybrać na tył ?
       
      Pozdrawiam.
    • Przez Piotrrr
      Mam zetora 7211.Chcialbym kupic do niego grubera z talerzami i walkiem o szerokosci 1.80. Moze ktos pracowal z takim zestawem i sie wypowie co do pracy?
    • Przez tomaszek767
      Cześć. Szukam talerzówki do uprawy ścierniska po kukurydzy ziarnowej. Raczej produkt polski (zagraniczne za drogie ewentualnie używka). Szerokość 3 lub 4 metry/ Wał gumowy (będzie też używana do uprawy pod kukurydzę). Zależy mi na dobry cięciu i mieszaniu. 
    • Przez Rolnikix
      Witam
      Interesuje mnie zakup nowej brony talerzowej, firmę którą wybrałem po przeczytaniu wielu postów i wysłuchaniu wielu opinii użytkowników tychże maszyn jest Akpil - dosyć wysoka jakość za w miarę przystępna cenę.
      Teraz z kolei mam inny problem... Szukam brony która sprawdzi się na glebach lekkich(głownie 4b-5,czasami 6 klasa) w znacznej mierze kamienistych. Brona ta ma być również z wałem doprawiającym - strunowy, rurowy , strunowo-rurowy? Nie zdecydowałem się również w tej kwestii ...
      Innym aspektem jest ułożenie talerzy, czy lepiej patrząc na maszynę z góry wybrać tą, która ma ułożenie w kształcie litery X czy może ta która ma ułożenie talerzy w kształcie litery V?
      Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli tak to jakie?
      Jeszcze inną sprawą jest nacisk na talerz, brony zawieszane nacisk ten mają dosyć niski, a brony ciągnione są o wiele droższe i do tego w większości wypadków moc ciągnika którym dysponuję(105KM) nie pozwoli raczej na owocną współpracę brony talerzowej z tymże ciągnikiem.
       
      Podaje link do strony maszyn marki akpil aby każdy mógł zobaczyć o czym ja właściwie piszę http://www.akpil.pl/pl/kategoria/42
    • Przez eddi87
      Witam, chciał bym sie doradzić czy warto zamienić glebogryzarke na brone talerzowę. Glebogryzarka robi tylko po warzywach 20 arow i ziemniakach 30 arow oraz po żniwach przy granicach. Resztę roku stoi nie używana. Pola jest 6h zbóż więc brona była by na podorywkę idealna lecz czy po warzywach też nią potne resztki na polu? Co do brony jestem właściwie przekonany tylko czy wg was warto gryzałkę zostawić czy brona da radę z tymi ziemniakami i warzywami? Bo mógł bym wziąć talerzówkę w rozliczeniu i wyjdzie połowa ceny. Oraz do c360 lepiej 1.8 czy 2.0 ziemie 1-2 klasa i pagórki też są, moje obawy do 1.8 to czy nie będzie czasem trzeba jechać kołem już po talerzowanym. 
×