Skocz do zawartości
yacenty

Dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego

Wymiana materiału siewnego  

82 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Ile nasion używanych w gospodarstwie to materiał kwalifikowany?

    • 0%
      13
    • 1-20%
      18
    • 21-40%
      12
    • 41-60%
      5
    • 61-80%
      6
    • 81-99%
      11
    • 100%
      7


Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
yacenty    570

Witam,

Od 15 stycznia Agencja Rynku Rolnego rozpoczęła przyjmowanie wniosków o dopłaty do kwalifikowanego materiału siewnego.

Korzystacie z tej formy wsparcia dla gospodarstw? Co sądzicie o materiale kwalifikowanym? Jest sens go kupować i wysiewać w gospodarstwach?

Temat wraca jak bumerang - wywołuje burzliwe dyskusje. Jedni są zadowoleni, inni mają to gdzieś...

Mój ojciec już chyba od 3 lat stosuje tylko taką formę wymiany nasion i jest z tego coraz bardziej zadowolony. A wy?

Edytowano przez yacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Jesienia zeszłego juz roku zasialiśmy wszystkie zboza ozime kwialifikatem, z pszenicy i przenżyta jestem zadowolony, ale nasiona jeczmienia ozimego były bardzo zasmiecone duzo plew było w środku worka. Wniosek o zwrot kasy zamierzamy zlozyc po wiosennych zasiewach, bo nie oplaca sie jezdzic 2 razy do Katowic :) Jak narazie ze wschodów i rozwoju ozimin jestem zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daniel215    0

Uuuu kolego nie wiem czy nie ma już podobnego tematu... zaraz %%% się posypią :P :lol:

 

Ogólnie rzecz biorąc , to zakup kwalifikowanego materiału siewnego jest opłacalny (nawet kalkulacyjnie , ale do pewnego stopnia różnicy w cenie ), ma się pewność że mamy materiał siewny pierwszej klasy...

Jednakże nie zawsze , zdarzają się wpadki że w materiale kwalifikowanym są jakieś zanieczyszczenia lub jakość ziarna jest nie taka (miałem 2 takie przypadki), ale to odstępstwo od reguły...

 

Ja osobiście uważam że jeśli cena materiału nie jest za wysoka, to zakup jest opłacalny , jeżeli różnica jest duża , a mamy swój materiał to nie widzę sensu zakupu kwalifikowanego... ("swój" mam namyśli 2-3 razy wysiany max z kwalifikowanego...)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pabloooo    13

Ja praktycznie co roku wymieniam cały materiał siewny i kupuje właśnie kwalifikowany.W moim przypadku ma to sens, po pierwsze nie muszę składować , odsypywać zboża w żniwa czyścic i zaprawiać. Po drugie ja gospodaruje na słabych glebach (IV,V i VI klasa ziemi), więc nie zawsze zboże te jest dobrze wyrośnięte i spełnia odpowiednie normy. Po trzecie jak zostawiałem swoje zboże i składowałem je na paletach to zawsze mocno myszy mi te worki ze zbożem dziurawiły, więcej sprzątania i strat niż pożytku. No i na koniec jakoś lepiej pole zawsze wygląda i lepiej plonuje. W tamtym roku u nas w gminie grom plantacji bardzo słabo przezimowało, na domiar złego na jesień zabrakło mi ok 50 kg pszenżyta, wiec nasypałem swoje i zasiałem. Tam gdzie był siany materiał kwalifikowany plantacja wyglądała wzorcowo, a tam gdzie dosiałem swoje mizernie(zboże było zaprawione) i niestety musiałem na wiosnę dosiać jęczmień jary żeby pole nie było puste. I na dobra sprawę jak się wszystko policzy te latanie , czyszczenie, magazynowanie itp. itd., to różnica cenowa miedzy swoim a kwalifikowanym nie jest ,aż tak wysoka by mnie odstraszała od kupna tegoż materiału.

Edytowano przez pabloooo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    48

Opłaca się(u mnie ostatnie kilka lat to prawie 100% ) tylko ile wiosną zapłacimy za materiał zbóż jarych ? Do kalkulacji musimy przyjmować przyrost plonu, ale tą wartość możemy przyjmować raczej" na oko ".Kilka lat temu kupiłem trochę elity, to zboże rosło jak głupie.Co do jakości to bywa różnie . Najlepszy materiał mają firmy hodowlane i ich bezpośredni dystrybutorzy .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    63

- wyczytałem, że wnioski można składać do 15 czerwca 2011r. ?! poprawcie mnie jeśli jestem w błędzie

- ile czasu sie czeka na zwrot ?

- może macie jakieś cenniki zbóż i ziemniaków ze swojej okolicy ?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafalkom555    13

W Lublinie pszenica jara 240zł za 100kg, gryka 530zł za 100kg :o Ale co z tego jak koleś gadał że nie mają nasion :o

U mnie co roku coś się kupuje, w tamtym roku kupiliśmy na 1/4 zasiewu pszenice, a 3/4 jest zasiane materiałem który był aby raz wysiany B)

Zazwyczaj, 2razy siane a na 3rok kupuje się na mniejszy kawałek kwalifikowane aby później przez kolejne 2lata na nasienie było :o Nigdy nie siejemy więcej niż 3lata tych samych nasion :o

Dodam że to widać, w kolejnych latach zauważalny jest spadek plonu :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja tez uwazam ze kupowanie nasion kwalifikowanych ma sens bo rosliny sa zdrowsze lepiej plonuja . ja staram sie kupywac jak najwiecej jak nie wszstko to chociaz tyle aby starczylo na zwrot z agencji czyli jak mam np 20 ha pszenicy to kupuje conajmniej 3 tony i sieje na tyle co mi wystarczy a reszta swoja z poprzedniego roku a do agencji skladam wniosek na 20 ha bo tam wystarczy po 150 kg na ha . a pozatym jest mniej roboty zaoszczedza sie czas .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hanter150    2

W tamtym roku składaliśmy na te dopłaty ;] Kaska i decyzja przyszła w kilka dni ;] W tamtym roku na naszym terenie tylko zboża kwalifikowane dobrze przezimowały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

u mnie na polach gdzie było zasiane swoje ziarno przezimowanie było słabe, a tam gdzie nasiona były zakupione z centrali kwalifikowane przezimowały prawie 100%. Widać później było w czasie zbiorów na swoich nasionach plon był dużo słabszy niż na tych z zakupu. Teraz staram się co roku kupować część materiału siewnego tak aby nie siać jednych dłużej niż 2-3lata. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Co roku wymieniam 50-70% zboza, nie wymieniam wszytskiego bo sieje buraki i niekiedy nie wiadomo czy zdąże posiać po burakch ozima pszenice. Napewno wymieniać warto bo koszt zakupu zwraca sie z nawiazką, u nas w wiosce przekonałem do tego kilku rolników, którzy tez na początku mówli ze nie warto, ale jak zobaczyli róznice plonó u mnie i u nich to w tym roku też wiekszą część poł obsiali kwalifikatem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

U mnie warto tylko siać kwalifikat na dobrych gruntach bo mam też teakie na których tylko sieje zeby spełnić wymagania do biznesplanu z MR. Na pozostałych gruntach sieje kwalifikat bo warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marek1977    27

Tylko kwalifikowany materiał wysiewam u siebie,zwłaszcza że teraz jest dopłata,efekty widać już jesienią ,rośliny bardziej zielone i zdrowsze,a do tego możliwości doboru odmian,Polecam.Nasiona kupuje tylko w hodawlach roślin,nigdy w centrali!.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek1296    69

Co roku wysiewam 100% kwalifikatu.Moim zdaniem nie opłaca się zaprawiać swojego.Kupuję od hodowców albo firm np. chemirol,lechpol czy dalgety.Nigdy już nie kupię z centrali nasiennej,raz kupiłem jakąś pszenicę(kilka lat temu,odmiany nie pamiętam)to okazało się,że było w niej ok. 20% innej i parę kłosów jęczmienia;innym razem chciałem kupić tonację,a ona miała mtz ok.36g(w pdo ma ok.48g) i powiedziałem nigdy więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez karolr2
      Witam chcę założyć nowy temat poświecony modernizacji małych gospodarstw na terenach południowowschodniej części Polski.Słuchałem dzisiaj ministra Kalemby i podobno sie szykuje jakaś dla nas pomoc.Jeśli ktoś coś wie to proszę niech się wypowie w tym temacie. Z tego co wiem ja to ma być pomoc dla gospodarstw o wielkości średniej wojewódzkiej ilości posiadanych ha
    • Przez Angelo
      A co powiecie o tym zapisie: (tekst cytowany z najnowszego projektu)

      § 21
      W 2007 r. o pomoc mogą się ubiegać wyłącznie osoby, o których mowa w § 4.

      Czyli:
      § 4
      1. Pomoc przyznaje się osobie fizycznej, która w dniu złożenia wniosku prowadzi działalność rolniczą, jednakże nie dłużej niż 12 miesięcy poprzedzających dzień złożenia wniosku.

      Tak więc, kto nie jest właścicielem gospodarstawa (tzn. przed złożeniem wniosku o MR) to może zapomieć o premii w tym roku!!!
      Co proponujecie robić? Czekać, czy przepisywać gospodarstwo i składać wniosek?
    • Przez rolnik22
      Czy już coś wiadomo jak będą wyglądały nabory na PROW 2014-20? Na jakich zasadach będą przyjmowane wnioski o dofinansowanie z UE? Co z Młodym Rolnikiem i Rentami Strukturalnymi na kolejne lata?
    • Przez jaszczur2008
      Witam.
      Mam 23 lata i jestem po szkole zawodowej mechanik pojazdow samochodowych. Aktualnie chodze do szkoly rolniczej (kurs r3).
      Aktualnie jeszcze pracuje jako mechanik. Na krusie nigdy niebylem.
      Rodzice maja gospodarstwo ponad 13ha.
      4ha moga mi przepisac. (Reszta na rodzenstwo)
      Chcialbym wziasc jakies dotacje na rozwoj. (Zakup ziemi lub maszyn)
      Mysle ze jakies 4ha bym znalazl w dzierzawe.
      Z tego co czytalem to mlody rolnik odpada bo bede mial za malo hektarow, modernizacja malych gospodarstw rowniez odpada bonie jestem ba krusie a trzeba byc minimun dwa lata.
      Moze zle wyczytalem, albo jest jakis inny program naktory bym mogl isc.
      Prosze o pomoc
      Pozdrawiam
       
    • Przez yacenty
      Co się zmieni w dopłatach bezpośrednich w 2017 roku?
      Jakie stawki dopłat bezpośrednich?
      Kiedy trzeba składać wnioski na dopłaty bezpośrednie na sezon 2017?
×