Skocz do zawartości
NitroX

John Deere 2040 s

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
john
NitroX    1

Witam,problem polega w tym że mój Jd jest słaby włącza się mu 3 lub 4 a on ledwo co jedzie pod górę prawie że staje. Napęd ma mechaniczny podobno jakoś zrobiony żeby był cały czas włączony.Nie ma prądu i wtedy jest włączony podobno i że tak ma zrobione bo przełącznik nie działa. I właśnie problem polega w tym że ciągnik tak jak by go coś trzymało nie wiem jak to było wcześniej bo ciągnik dopiero co kupiłem. jak się przełącza z 3-4 to zanim się zmieni bieg to on prawie już staje tak ma być ?

W najbliższym czasie będę próbował rozłączyć napęd. Poprzedni właściciel szukał cos w kierunku hamulce , Wymienił wtryskiwacze pompa po regeneracj, Lecz cały czas to samo . Może wy wiecie co to może byc ? :unsure:

 

Edytowano przez NitroX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

:unsure: w moim JD jest podobnie przy zmianie biegów, przypuszczam że wina leży po stronie sprzęgła, hamulce są ok. Możesz sobie hamulce sprawdzić wjedź na małą górkę, zrób luz i zobaczysz czy ciągnik się toczy bez oporu, jeżeli tak to przynajmniej wyeliminujesz jedną z usterek. W moim z górki się toczy do czasu aż nie wcisnę sprzęgła. :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

ok, sprawdzę to. Ale ciągnik się raczej będzie ciężko toczył bo ma włączone 4x4.. Tylko czego on nie ma siły.. :mellow: dzisiaj będę próbował odłączyć napęd

Edytowano przez robertbara
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

qazpl    0

Odkręć mu wał napędowy to zobaczysz co go trzyma, u mnie jest to samo napęd włączony non stop. Pod cięgnikiem mniej więcej na połowie masz elektrozawór zobacz czy dochodzi do niego prąd. Po przekręceniu kluczyka prąd powinien płynąć, a po włączeniu napędu powinien zniknąć. Wydaje mi się że na 90% trzyma go napęd. Możesz mieć spaloną cewkę lub gdzieś zaśniedziało i nie dopływa prąd. To ci koleś trochę na ściemniał bo te ciągniki jak mają coś popierdzielone z napędem to przeważnie jest włączony i on pewnie nic nie robił bo sztuką jest teraz go wyłączyć. Tu napęd jak gasisz ciągnik to się sam włącza, przekręcasz kluczyk zapalasz i powinien się wyłączyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

jeśli cię nie uda wyłączyć napędu to po prostu odkręcimy tak jak mówisz wał i zobaczymy . A to tak ty też masz? że jak przy włączonym napędzie to nie ma siły jechać na wyższych biegach ?

Edytowano przez robertbara
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazpl    0

Właśnie odkręciliśmy wał no i u mnie poprawa jest, tylko jeszcze u mnie są do zrobienia hamulce bo się skończyły, pedał robi się twardy dopiero po kilkukrotnym wciśnięciu więc coś nie tak, pewnie się tarcze skończyły, ale to się nie długo okaże. Przy odłączonym napędzie i kilkukrotnym wciśnięciu hamulców ciągnik zaczyna się bardzo lekko toczyć, może u ciebie też coś z hamulcami jest. Właśnie my także nie dawno kupiliśmy ciągnik i do tego był nie sprawny, a teraz wszystko wychodzi. No ale mój na 7-ce i 8-ce to jakoś daje radę, tylko ma tak jakby coś go trzymało, wciska się sprzęgło i ciągnik sam hamuje. Twój ma trochę mniej koni bo 75 i max 30 km/h ale mój ma znów szybką skrzynie do 40 km/h i 86 koni więc coś może faktycznie jest u ciebie nie tak że nie ma siły. Jak nic nie wymyślisz to możesz spróbować z odkręceniem wału to nic nie kosztuje i zobaczysz czy jest różnica. Ale teraz to już sam zwątpiłem.

Edytowano przez robertbara
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolega odpowietrzał hamulce?, w moim co jakiś czas muszę odpowietrzyć prawy,myślę,że jest jakaś nieszczelność albo z pieniony olej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

hamulce są ok. Odłączyliśmy napęd toczy się lżej i jest dobrze musi być co innego. Wkłada się 4 i pod górę zwalnia . Brak mu siły :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

A żółw -zając działa?

 

działa działa jest to raczej wina silnika niż napędów

 

link jak chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

:blink: dlaczego twierdzisz kolego że silnik? dość płynnie wchodzi na obroty do 2500 obr/min nie przebiera, nie widzę tam oznak mułowatości, chyba że ten filmik nie oddaje realu, a to przepraszam :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

:blink: dlaczego twierdzisz kolego że silnik? dość płynnie wchodzi na obroty do 2500 obr/min nie przebiera, nie widzę tam oznak mułowatości, chyba że ten filmik nie oddaje realu, a to przepraszam :o

no bo na 4 zamiast przyspieszac zwalnia i ogolnie powoli sie rozpedza ,jutro wrzuce filmik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

Ja slysze ze zawory za ciasno sa bo dudni w filtr powietrza. Przy schodzeniu z obrotow slychac to bardzo wyraznie. Albo zawory za ciasno albo gniazda powypalane.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

Ja slysze ze zawory za ciasno sa bo dudni w filtr powietrza. Przy schodzeniu z obrotow slychac to bardzo wyraznie. Albo zawory za ciasno albo gniazda powypalane.

 

jutro coś będziemy działać z zaworami :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

na zaworach ma luz i jest ok. Trzeba szukac gdzie indziej, może coś z pompą mała dawka . Może w najbliższym czasie zmierzę mu ciśnienie . Tylko to dziwne bo pali nawet jak zimny raz przekręci i chodzi a włożysz 4 i nie ma jazdy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

dowiedziałem się że tak, poprzedni właściciele też się z tym nie uporali i wymienili wtryskiwacze na nowe i pompe dali do sprawdzenia był u mechanika i wszystko jest ok. mechanik powiedział im że silnik żyleta. Jednak właśnie nie sprawdzany była głowica żeby się nie orobić , zmierzymy ciśnienie. Napędy odpadają bo to by było czuć jak by go coś trzymało silnik by miał ciężko. A silnik nie ma oporów wchodzi gładko lecz po prostu nie ma mocy..... 2 poprzednich właścicieli w tym jeden zagraniczny. Z tym problemem się nie uporało. W najbliższym czasie tak jak mówiłem zmierzy się mu ciśnienie możliwe że głowice będzie trzeba robić jak źle wyjdzie.

Edytowano przez NitroX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli jak piszesz,że silnik wchodzi na obroty bez problemu i na 4 biegu ciągnik wonieje a obroty silnika nie spadają(jak dodrze zrozumiałem) to chodzi o to ,że sprzęgło żółw-zając przy większym obciążeniu może się ślizga (zużyte tarczki)i jest efekt "słabości"?.

 

O jeszcze zrób taką próbę ,odpal-wrzuć 1-zaciąg hamulec i zobaczysz czy silnik zadusisz.

Edytowano przez czadowywicek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

Jeżeli jak piszesz,że silnik wchodzi na obroty bez problemu i na 4 biegu ciągnik wonieje a obroty silnika nie spadają(jak dodrze zrozumiałem) to chodzi o to ,że sprzęgło żółw-zając przy większym obciążeniu może się ślizga (zużyte tarczki)i jest efekt "słabości"?.

 

O jeszcze zrób taką próbę ,odpal-wrzuć 1-zaciąg hamulec i zobaczysz czy silnik zadusisz.

źle zrozumiałeś :D Silnik dajesz 4 nawet na równym ledwo co jedzie a jak malutka górka to słabnie wraz z obrotami które spadają (trzeba redukować) dzisiaj będziemy mierzyć ciśnienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6

:blink: objawy te w oczywisty sposób mogą cię doprowadzić do wniosku, że silnik dostaje małą dawkę paliwa, co już nie jednokrotnie mi osobiście się przydarzyło, w ciągniku w samochodzie. Najbardziej prawdopodobną przyczyną zwykle jest tradycyjnie już filtr paliwa, lub częściowo zapchany przewód paliwowy, najlepiej sprawdź cały układ przedmuchjąc go kompresorem pod dużym ciś.Skoro ładnie ci zapala nawet w niskich temperaturach, płynnie wchodzi na obroty, jedynie słabnie pod obciążeniem, to nie widzę innej opcji jak układ paliwowy. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

:blink: objawy te w oczywisty sposób mogą cię doprowadzić do wniosku, że silnik dostaje małą dawkę paliwa, co już nie jednokrotnie mi osobiście się przydarzyło, w ciągniku w samochodzie. Najbardziej prawdopodobną przyczyną zwykle jest tradycyjnie już filtr paliwa, lub częściowo zapchany przewód paliwowy, najlepiej sprawdź cały układ przedmuchjąc go kompresorem pod dużym ciś.Skoro ładnie ci zapala nawet w niskich temperaturach, płynnie wchodzi na obroty, jedynie słabnie pod obciążeniem, to nie widzę innej opcji jak układ paliwowy. :lol:

dokładnie, dobrze mówisz no pali jak dziecko z pierwszego, tyle że nie ma takiego kopa że dasz gazu a on się zbiera tylko tak powolutku. Bo jeśli pompa była sprawdzana wtryski wymieniane,no to albo to ciśnienie albo tak jak mówisz coś z paliwem . Zmierzymy mu ciśnienie i będzie widać :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

mierzone:

1 od kabiny : 20

2 od kabiny 22

tylko ze trochę za wolno akumulator kręcił,

2 pomiar na tych dwóch zalanych olejem :

1:24

2:25 ,26

 

czyli krótko mówiąc remoncik ? :unsure:

w najbliższym czasie będzie remoncik :P i Zobaczymy

jak na razie dzięki wszystkim!

 

luzy na tłokach ... Bierzem się za robote

Edytowano przez NitroX

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

:blink: objawy te w oczywisty sposób mogą cię doprowadzić do wniosku, że silnik dostaje małą dawkę paliwa, co już nie jednokrotnie mi osobiście się przydarzyło, w ciągniku w samochodzie. Najbardziej prawdopodobną przyczyną zwykle jest tradycyjnie już filtr paliwa, lub częściowo zapchany przewód paliwowy, najlepiej sprawdź cały układ przedmuchjąc go kompresorem pod dużym ciś.Skoro ładnie ci zapala nawet w niskich temperaturach, płynnie wchodzi na obroty, jedynie słabnie pod obciążeniem, to nie widzę innej opcji jak układ paliwowy. :lol:

mialem taki przypadek. wyjechane byly krzywki na walku rozrzadu i zawory sie nie otwieraly dostatecznie. silnik mial dobre cisnienia dobra pompe i nowe wtryski a byl slaby i kopci troche na czarno. to czy zawor sie dostatecznie otwiera mozna zmierzyc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NitroX    1

mialem taki przypadek. wyjechane byly krzywki na walku rozrzadu i zawory sie nie otwieraly dostatecznie. silnik mial dobre cisnienia dobra pompe i nowe wtryski a byl slaby i kopci troche na czarno. to czy zawor sie dostatecznie otwiera mozna zmierzyc

a tutaj ma słabe ciśnienie nie wiem zobaczymy środa-czwartek bo już wszystko zrobione honowanie , głowica kpl. regeneracja, pierscionki kupione kpl. uszczelek aby złożyć.. i zobaczymy co będzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zenas    6
:o kolego @deerepiotrek opisujesz bardzo dziwny przypadek zużycia się wałka rozrządu, przy zachowaniu przyzwoitych parametrów pozostałych podzespołów silnika. Z reguły wałki eksploatowane w normalnych warunkach zużywają się wolno, w porównaniu z innymi częściami. Być może taka jest charakterystyka silnika JD, choć wydaje mi się, że jego jednostka napędowa jest najmocniejszą stroną tego ciągnika. No cóż jeżeli chodzi o czarny dym z rury pod obciążeniem z reguły winę ponosiły wtryski. B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Maciek0903
      Witam,
      Zakładam nowy temat ponieważ nie znalazłem odpowiedzi w innych postach które czytałem na forum. Jestem po generalnym remoncie mojego ciągnika (wymiana połowy skrzyni, obie nowe  pompy olejowe itp.). Mam teraz taki problem przy podniesionym TUZ-ie jak stoję na wolnych obrotach ciągnik dostaje jakby " padaczki". Dosłownie zaczyna telepać się cały i wtedy nie mogę nawet kierownicą ruszyć. Gdy przygazuje to pomaga lecz jak puszcze gaz to po chwili wraca. Jak opuszę podnośnik to tego problemu nie ma. Dodam iż gdy zostawię  wyłączony ciągnik z podniesionym pługiem to nawet na centymetr nie opadnie, nawet po dwóch dniach. Dodatkowo zaobserwowałem, że gdy gazuje to podniesiony już na maxa podnośnik unosi się na około 10 cm, a gdy przestaje gazować to opada o te 10 cm. Posiadam tur. oleju mam na full.
    • Przez kierowca12
      Witam 
      Chciałbym się dowiedzieć jak jest zasłożony przedni wom w jd 3050 mógłby ktoś mi wyłać zdjecie albo chociaż napisać jak to jest zamontowane 
    • Przez Rafal_john3140
      Witam.
      Mam nastepujący problem z jd 3140: kiedy mam załaczony przedni naped na zakretach słychac zgrzyty w obu kołach przypominające kamienie młyńskie trące o siebie.Kiedy jade prosto z włączonym przodem jest ok. Przy wyłączonym przydnim napedzie problemu nie ma nawet na zakretach.
      Dodam ze zalałem nowy olej w kołach i przednim moscie,nie ma poprawy.
       
      Co to moze byc? Proszę o pomoc.
    • Przez Spojler
      Moge kupic traktor ale waham się pomiedzy case'em 5140 a jd 3050.Nie mam pojęcia jak porównać te dwa ciągniki.W końcu w case jest wiecej elektroniki a jd prostota.
       
      prosze o plusy i minusy tych dwu ciągników
       
      PS. zna ktos stronke z uzywanymi/uszkodzonymi maszynami z polski/holandii?
    • Przez damian19321
      Cześć jakie macie opinie o tych modelach jd 1640/2140, jak z spalaniem w porównaniu do c360 dostępnośćią częśći i kosztem, na co zwracać uwagę przy kupnie poza ceną (stan techniczny)? jakie usterki występują najczęściej? Czy nie lepszy był by np zetor np 7245 
      Pracował by na około 15ha na lekkich ziemiach 
×