Skocz do zawartości
scorcher

Bizon Z050/Z056 - notoryczne ukręcanie półosi

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Bizon
scorcher    0

Witam

Czy ktos moze spotkal sie z ta sama przypadloscia co ja? Otoz moj Bizon 056 przewlekle choruje na ukrecanie lewej polosi (tej glownej, duzej w kole). Co roku jest to samo. Zawsze, ale to zawsze w trakcie zniw ukreca sie lewa strona. Nigdy prawa. Kombajn jest garazowany, praktycznie dbany jak o samochod. Czesci przewaznie nowe, powymieniane. Ostatnio zamowilem oryginalna polos za 700zl (uzytkuje nieoryginalna za 300zl) ale nie maja juz na magazynie, a potrzebuje na teraz. Czy ktos wie co moze byc przyczyna? Polos jest z grubym frezem.

A moze to wina po prostu wady budowy (konstrukcji) i maja tak wszystkie bizony 050/56?

ps. Czy wiecie gdzie mozna kupic oryginalna polos (tzw. "plocka" - wyprodukowana w Plocku) z grubym frezem? Mile widziane namiary.

ps2. (to pisalem pozniej) Prawdopodobnie przyczyna jest g... material. Te polosie za 300-400zl sa chyba z plasteliny robione. Bylem w kazdym sklepie i wzialem ze soba normalny srubokret. Stuknalem lekko w material (podreslam lekko!) a tu zostaje slad. Co to za material? Na takiej oscie to powinien sie srubokret polamac! I pewnie tutaj lezy przyczyna. Material nie jest utwardzany i robi sie szajs. Nie mam teraz zdjec, ale te ukrecone oski sa jak ukrecona kielbasa. Utwardzana stal powinna sie w koncu poddac i wygladac jak nozem przecieta, a nie rozerwana (wyglada jak zgnila).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Turbina    9

a więc tak,morze być kilka przyczyn,zamontuj nową oś (jak będziesz kupował to zabierz ze sobą punktak i jak zrobisz na osi wgłębienie to nie kupuj tej osi) i następnie po zamontowaniu podlewa rój lewą część kombajnu tak by koło było w powietrzu,odpal silnik i włącz bieg,sprawdź czy nic się nie blokuje.To jedna z przyczyn a następna najbardziej popularna to to że kombajniści zawracają na hamulcach :rolleyes: .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

max2505    1

wina leży po stronie hamulców. Jest to wada konstrukcyjna i mają tak wszystkie bizonki do czasu rekorda. Lekarstwo: kiepskie hamulce. "poluzuj" te od lewego koła żeby nie brały tak ostro, tylko delikatnie zwalniały. Starzy kombajniści tak robią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Danex89    0

ukrecanie polosiek w suprach to juz wrodzona wada, co do pytania dlaczego zawsze lewa sie ukreca, to dlatego ze na polu zazwyczaj zakreca sie w prawo, wtedy ciagnie lewe kolo i polos jest poddana dzialaniu dosc sporej sily, w rekordach wystepuje podobny problem ale nie ukreca polosi tylko zrywa frezy na tulejach laczacych polosie ze skrzynia lub zwolnica, no a tu wymiana trwa kilka minut jak sie ma w zapasie, w suprach jest juz gorzej.

Jesli chodzi o sam zakup to lepiej nie oszczedzac i inwestowac w jaknajlepszy odlew, tego typu czesci dobrze robia we wroclawiu, nie pamietam nazwy firmy

 

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

To standard w tych Bizonach, ogólnie jest słaby materiał tych półosiek i najczęściej padaja przy zawracaniu z hamulcem albo gwałtownym ruszaniu na pełnych obrotach. Z tymi hamulcami też coś jest nie tak, musieliśmy je mocno popuścić bo sie bardzo grzały (czyli trzymały) choć jak do tej pory (odpukać!) półoski fabryczne, tylko skrzynia sie wysypała bo przez 26 lat wysączył sie uszczelnieniami prawie cały olej, a kto go tam sprawdzał... więc lepiej sprawdźcie :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115

u mnie jak na razie problemu z półośkami nie było, może dlatego, że mój ma bardzo słabe chamólce :rolleyes: , ale słyszałem o takich przypadkach w okolicy. za to skrzynię parę lat temu musiałem remontować, bo się mechanizm różnicowy rozsypał.

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7
u mnie jak na razie problemu z półośkami nie było, może dlatego, że mój ma bardzo słabe chamólce :rolleyes: , ale słyszałem o takich przypadkach w okolicy. za to skrzynię parę lat temu musiałem remontować, bo się mechanizm różnicowy rozsypał.

pozdrawiam

W moim poszły łożyska na wałku głównym, ledwo zjechał z pola. Sąsiadowi wysypał sie różnicowy tak że go zablokowało i można sobie wyobrazić jak biedak walczył na krętej drodze do domu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xsc    54

u mnie sie pol osie nigdy niewysypaly hamulcy prawie niema, a skrzynia psuje sie co 2 lata zawsze 2 i wsteczny bieg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115
Sąsiadowi wysypał sie różnicowy tak że go zablokowało i można sobie wyobrazić jak biedak walczył na krętej drodze do domu.

u mnie różnicowy się tak wysypał że o jeździe nie było mowy. wogóle nie chciał ciągnąć i musiałem go do domu cholować. naprawa trwała ok doby bo musiałem 100km do agromy do ciechanowa jechać bo w mojej okolicy tych trybów nie mogłem znaleźć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
scorcher    0

Co do kupna lepszych polosi: NIE MA INNYCH. Wszedzie sa takie same! W kazdym sklepie pukam srubokretem i ciagle miekki material. Raz tylko sprzedawca sprowadzil ta lepsza (700zl) ale cienkim frezem. Potrzebuje z grubym. Ma ktos namiary na firme lub sklep (najlepiej z lubuskiego, chociaz juz po wszystkich podzwonilem)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

18 sezonów i półosie od oryginału znajomi z bizonami ok 20 lat nigdy się nie skarzyli na półosie.Dziwna sprawa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piootr    3
u mnie różnicowy się tak wysypał że o jeździe nie było mowy. wogóle nie chciał ciągnąć i musiałem go do domu cholować. naprawa trwała ok doby bo musiałem 100km do agromy do ciechanowa jechać bo w mojej okolicy tych trybów nie mogłem znaleźć.

 

 

Części do mechnizmu nie mogłeś dostać  ??  są takie same jak w 360

 

Za szkrzynie w bizonie to jakiś mądrala powinien nobla dostać  , zwłaszcza za dostęp do niej  :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dcnt    9

Na temat ukrecania polosi slyszalem tylko zalecenia (od starego kombajnisty ktory mnie uczyl)

- nigdy nie jezdzic na 3 biegu w polu (po sciernisku, polnej kiepskiej drodze)

- pomalu i po skosie przejezdzac przez wszelkiego rodzaju miedze, rowki itp

 

Odpukac juz 6 lat jezdze swoim (z 81 roku) suprem, i nie musialem jeszcze zmieniac polosi, robilem tylko mechanizm roznicowy i kolo wstecznego biegu w ktore wpadly wtedy odlamki z mechanizmu roznicowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
katator    115
Części do mechnizmu nie mogłeś dostać ?? są takie same jak w 360

 

Za szkrzynie w bizonie to jakiś mądrala powinien nobla dostać , zwłaszcza za dostęp do niej

no do mechanizmu były ale jakaś tam jeszcze część przy okazji poszła i jej już nie mieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
keram7719    0
wina leży po stronie hamulców. Jest to wada konstrukcyjna i mają tak wszystkie bizonki do czasu rekorda. Lekarstwo: kiepskie hamulce. "poluzuj" te od lewego koła żeby nie brały tak ostro, tylko delikatnie zwalniały. Starzy kombajniści tak robią.

 

Doookładnie tak bizony super z dobrymi hamulcami nie żyją długo, albo coś sie ukręci (czytaj półoś), albo zapali - natomiast jest problem w moich okolicach gdzie mieszkam i pracuję bizonkiem bo tu nie ma kawałka pola równego (nie są to jeszcze góry - bo tam to sie nie jeździ kombajnami) mam takie jedno pole, że muszę wjeżdżać tyłem, bo można fiknąć koziołka i wszystko wisi tylko na pasach aż strach pomyśleć co by sie stało jak by się urwały - i to wszystko bez hamulców - tylko zdrowy rozsądek i rozwaga!!

Zgadzam się z tym, że hamulce trzeba poluzować - a materiał też ma dużo do powiedzenia jedyne co to szukać twardego materiału tak jak piszą inni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KOMBAJNista    0

skoro juz mówimy o materiale to wam powiem ze teraz lipe robia. Tydzien temu kupiłem dwa nowe pasy jezdne po czym jeden mi zerwało i załozyłem stary. To po tygodniu był bardziej wyciagniety nowy niz ten stary trzyletni.

A co do połosiek to u nas w SKR czesto sie to psuło z powodu nierównosci i pijanych kombajnistów ktorzy szaleli kombajnami. Poza tym jest to podobno jak ktos napisał wina fabryczna tego modelu u mnie w 40 wszystko gra mimo 30lat. W tym roku jedynie oberwało mi zebatke na mechanizmie róznicowym ale tylko sróbu załozyłem i jedzie dalej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
holmer    0

MI się to nie zdarzyło ale moim zdaniem powinna buć mocniejsza skrzynia biegów. W skrzyni od bizona są koła zębate od ursusa C360.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomekzet    38

moj znajomy miał podobny wypadek w clasie, tez mu ukrecało polos i co sie okazalo ze jedna opona była minimalnie wieksza i nierowno brały........ i dopiero kupili nowa opone i chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bbolas    0

mój brachol jezdzi bizonem zo56 z hamulcem na lewe koło.Okolo 2 lub 3 lata temu wysypała sie zebatka która napedza pół oske na lewe koło ale była wiadoma przyczyna.Troche brakowało oleju bo nikt nie zagladał przez okolo 5 lat albo wiecej.To była wiadoma przyczyna (nie chciało sie sprawdzic oleju w szkrzyni).Pół oska podejrzewam ze jest oryginalna (okolo 10 lat jest u nas bizon z 85r.) i za naszej kadencji nie wymienialismy pół oski tylko raz sie jedynka sie wysypała za naszej kadencji a brachol jak jedzie przez wies to 3 i but a zawraca sie na hamplu na miejscu.Dobrze że heder jest na zawieszeniu bo tak to by zostałna na którejs bruzdzie.Tez słyszałem o tej "wadzie wrodzonej" z półoskami ale ja tak powiem ze nie tak zle choc sie gania tym ostro.Ogólnie nie jest dobrze wykonana skrzynia.A co teraz do materiałów to w kazdym stopniu powiem ze nowe czesci to mozna o kant d*py potłuc.prowadnice do prasy mi chodziło 3-4 lata i juz główna mozna na odzysk co za kilo płaca 0,5 gr za kilo.Materiały co sa teraz wykonywane są bardzo słabe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matrixhex    0

Panowie, materiał materiałem, konstrukcja fatalna ale najczęstszą przyczyną ukręcania DŁUGICH półosi (tych podających napęd na koła) są luzy na łożyskach w piaście, natomiast krótkie (te w dyferencjale) to przyczyna chamulców

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×