Skocz do zawartości
MarcinC360

Ile byków dam radę utrzymać?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
MarcinPykuS    62

Do tego można zrezygnować z uprawy zbóż na korzyść kukurydzy, a paszę treściwą kupować. Tak samo słomę :) . A z łąk robić siano/sianokiszonkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

@MarcinPykus ile wtedy byś przewidywał sztuk na 1 ha kukurydzy?

 

Można kupować takie po 100 kg co już nie trzeba odpajać i sprzedawać je w wadze ok 320kg.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
michu19989    0

Mam do dyspzycji oborę o wymiarach 20m na 8m oraz chlew 15m na 6m narazie wszystko stoi puste ponieważ parę lat temu mój wuja zaniemógł i nie mógł sobie z gospodarstwem radzić. Teraz chce mi to dać. Maszyny i sprzęt jest, wystarczy wpuścić zwierzęta. Plon jaki jest z hektara to nie wiem ale coś koło 2.5 tony żyta na 1 ha.(liczę tak na oko) Kukurydza jak widziałem to jak na tą ziemię to jest dobra. Ziemia to głównie 5,6 klasa oraz 2 kawałki 4 klasy. Więc zastanawiam się co hodować aby dobrze na tym wyjść. Doradźcie mi bo już dużo o tym myślałem , teraz czekam na wasze opinie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

lukasz222    2354

Budynki mają niezłą powierzchnię, zależy jeszcze jak w środku. Zawsze możesz wpuścić te 20 warchlaków i kilka cieląt, za kilka miesięcy sprzedasz tuczniki i sam sobie odpowiesz na pytanie co jest dla Ciebie lepsze. Jak świnie to kupujesz znów partię prosiąt + ewentualnie jakieś loszki do hodowli, a jeśli bydło to dokupisz sobie parę cieląt. Jesli chodzi o zaplecze paszowe, to masz małe pole manewru przy tym plonie (bynajmniej dla świń), musisz przyjąć co najmniej 3 kg paszy na kilo przyrostu (optymistyczna wersja) czyli licząc, że trzymasz od wagi 20kg do 110 kg - 90x3= 280. Zaokrąglić można do 300 kg na jedną sztukę, a jak wiadomo lepiej mieć więcej. Popytaj rolników w okolicy jak u nich to wygląda, będziesz mieć lepsze rozeznanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

Więc zostaje mu kupować treściwą lub składniki na nią a ziemie obsiać kukurydzą, a żeby słomy nie kupować dobrze byłoby ruszta zrobić i gnojowice wywozić, uprawiać pasowo tylko tam gdzie kuku by rosła aplikując gnojowicę pod korzeń kuku. Resztę azotu przed siewem i w fazie 3 liścia ( tak mi kalkulator nawozowy podpowiedział) .

 

trawe w pryzme.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MarcinPykuS    62

Co do ilość sztuk na hekatar to wszystko zależy od osiągniętych zbiorów. W każdym rejonie kraju inaczej.

 

Byki to nie ma problemu, bo wystarczy jakaś wiata, czy stodoła obita deskami, byleby przeciągów nie było. Ruszta dobre-ale to znowu spory wydatek, do tego trzeba duży zbiornik, żeby przez zimę wszystko pomieścić. Lepiej już tą słomę kupić i głęboką ściółkę zrobić.

 

Najważniejsze pytanie-masz jakieś środki finansowe na początek? Bo musisz sporo zainwestować, a na zyski czekać bardzo długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawidg2    30

a jeśli problem ze słomą? jak dla mnie to nie uśmiecha mi się ścielić, potem wywozić na pryzmę i rozwozić tego po polu. za dużo czasu się schodzi. a tak tylko do zbiornika, mix i na pole beczkowozem, jeden człowiek, jeden ciągnik jedna beczka, kurs za kursem i prosto do gleby. tak aplikując tylko nie orając ani nie uprawiać, tylko wzruszać tam gdzie byłoby siane

 

U mnie IV klasy trochę gliny miejscami, tzn na górkach, no i pełno zwierzyny leśnej ;/ ja myślę że 11 sztuk u mnie z ha by wyżywił kupując treściwą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    71

obecnie powierzchnia mi sie nie zmienila i nadal jest niecale 11 ha z tym ze bydla opasowego jest 30 sztuk i jedyne co to musialem kupic 5 ton zboza ale do swin ktore tez mam bo mi zabraklo.

Slomy mi starczy bez problemu, ququ tak samo, do tego 1,5 ha laki.

Gdyby nie swiniaki to brak kosztow na boku.

W tym roku wylatuja calkiem i chce powiekszyc do ok 50 sztuk opasow, z tym ze bedzie wiecej ququ a mn iej zboza, wiec bedzie trzeba slomy po sasiadach poszukac i na zime moze kupic troche wyslodkow z burakow.

A ziemie mam rozne - poczawszy od 4 skonczywszy na 6 klasie.

Wszystko zalezy czy chce sie pracowac i trzeba miec troche glowe na karku a nie ciagle marudzic a ze to drogie cielaki (spokojnie mozna znalezc tansze cielaki ale trzeba kupic od razu kilka sztuk bo trzeba jechca 100-150 km tylko trzeba poszukac) , ja jakos super nie narzekam, jest ciezko a parku maszynowego tez nie mam za bogatego, ale powoli go powiekszam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maiuJak masz takie dobre ziemie to 40 sztuk bez problemu ;) Jeśli nie starczałoby ci słomy lub zboża to możesz zdobywać to w zamian za usługi (np. ty komuś prasujesz lub młócisz kombajnem, a on ci w zamian słomę lub zboże- wiele ludzi tak robi ) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    325

Pany, karwasz mać, hektar to żaden, kuwa, wyznacznik zapamiętajcie to sobie - w tonach zboża,siana, belach słomy, tonach kiszonki to możemy pogadać, jeden z 10 ha 10 utrzyma drugi nawet 40...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jogi7137    0

Może wiecie mniej więcej ile potrzeba ton zboża, bel siana, bel słomy, ton kiszonki z QQ na skarmienie byka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
byk360    0

Sieama posieadam 10ha pola klasy ll-lV i myślę o chodowli bydła mięsnego ile bym dał natym areale uchować byków bez dokupywania pasz .Z góry dziękuję za odp.

 

Połączone

Edytowano przez razor275

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
januszm1    3

Kolego ja tez mam niewiele ponad 10h i trzymam w tej chwili 18 szt bykow. W roznym wieku sa. Mam swoje laki,zboze,ziemniaki i kiszonke. Paszy i siana mi spokojnue wystarcza tylko przy obecnej cenie bydla miesnego zastanawiam sie czy jest sens to utrzymywac. Zeby pieniadze jakies miec za nie to trzeba dlugo czekac a i ciagle tez trzeba inwestowac. Lepsza teraz jakakolwiek praca poza gospodarstwem z wyplata co miesiac niz czekanie 2 lata na niepewny zysk. Wez to tez pod uwage.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maroon    63

Kolego ja tez mam niewiele ponad 10h i trzymam w tej chwili 18 szt bykow. W roznym wieku sa. Mam swoje laki,zboze,ziemniaki i kiszonke. Paszy i siana mi spokojnue wystarcza tylko przy obecnej cenie bydla miesnego zastanawiam sie czy jest sens to utrzymywac. Zeby pieniadze jakies miec za nie to trzeba dlugo czekac a i ciagle tez trzeba inwestowac. Lepsza teraz jakakolwiek praca poza gospodarstwem z wyplata co miesiac niz czekanie 2 lata na niepewny zysk. Wez to tez pod uwage.

W dzisiejszych czasach to aby zminimalizować ryzyko lepiej prowadzić kilka kierunków produkcji Co do pracy poza gospodarstwem to pozwolę sie nie zgodzić - sam pracują i odliczam dni aż będę mógł ją rzucić Dla mnie będzie to jak przejście na emeryturę gdy będę mógł się skupić tylko na prowadzeniu godpoarstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert11    0

  1. jak masz troche oleju w głowie to pomyśl, hodowla byków , bez sensu, za byka bierzesz około 5tyś a howasz około 700 dni więc policz ile dniuwka, tylko jeszcze odejmij koszty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelol111    713

Lepiej już 15 krów tyle że więcej roboty, wyższe koszty założenia stada ale wypłata co miesiąc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
januszm1    3

Dokladnie tak jak wyzej kolega napisal. Jesli juz to tylkoo mleko bo co miesiac ma sie jakas kase. Wiadomo ze naklad i obowiazki wieksze ale cos za cos. A ci do urozmaicenia chodowli to trzeba by naprawde wszystkim na raz sie zajmowac. Bydlo,swinie,zboze a najlepiej by bylo do tego miec owoce miekkie. Tylko ci to za robota jak do jednej produkcji sie doklada kosztem drugiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karolr2    180

Takich tematów jest już dużo wystarczy poszukać. Ja mam podobnie jak ty i mam ponad 30sztuk kupowane co pół roku po 10 ale wszystkiego brakuje zboże siano słoma. Zarobku w tej branży nie widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dziku
      Jakie są ceny bydła w waszych rejonach?
       
      Dyskusja o najbardziej aktualnych cenach bydła przeniesiona tu: http://www.agrofoto.pl/forum/topic/72443-ceny-bydla-rzeznego-2014//page__view__getlastpost
       
      Wątek o cenach w 2013 i dyskusja z tym związana dostępna tu: http://www.agrofoto....-rzeznego-2013/
       
       
       
       
      Witam. Mam do sprzedania 3 byki i juz po nie przyjechali i oferowali mi 4,60zł za kg. ale mówili zebym sie wstrzymał jeszcze tydzien bo prawdopodobnie troche cena podskoczy. To nie szprzedałem ich i czekam. A u Was jaka jest cena ??. I piszcie o jakim regionie piszecie. Pozdrawiam.
    • Przez SIEWCA
      Jak u Was z tym problemem? Czy obsługujący waszą oborę weterynarz radzi sobie ze zdiagnozowaniem i leczeniem operacyjnym?
      Czy leczy skutecznie? W mojej oborze były 4 takie przypadki i wszystkie interwencje chirurgiczne były trafne i skuteczne.
      Jak macie pytania to chętnie odpowiem.
    • Przez dex
      po czym opasy najszybciej przybierają na wadze?
    • Przez koma666
      Witam jak w temacie
      zastanawiam sie nad tym ile musiałbym miec słomy aby utrzymac stado 20 byków w oborze wolnostanowiskowej na głebokiej sciółce, stado podzielone by było na 2 kojce a w kazdym po 10 szt i powiedzmy 10 byłoby z jednego roku powiedzmy 2013 a pozostałe powiedzmy o rok starsze czyli 2012 po to zeby 10 sztuk sprzedac co roku.
    • Przez fioletowy
      Witam wszystkich, od jakiegoś czasu zastanawiam się nad rozpoczęciem hodowli byków opasowych. W tej chwili trzymamy kilka krów i po kilka jałówek i byków, ale ja rozmyślam nad poważnym podejściem do hodowli, więc te kilka krów nie wystarczy, żeby się utrzymać. Na krowy nie ma zbytnio warunków (żadnych pastwisk blisko obory)
      mamy stodołę o wymiarach 12.5 x 10 metrów przebudowaną w 2003r. (wcześniej była to starodawna stodoła) i oborę uwięzieniową ze sklepieniem o wymiarach 8.40 x 10 metrów. Jest to w zasadzie jeden budynek oddzielony od siebie ścianą. Wydaje mi się, że przebudowa stodoły na oborę wolnostanowiskową nie będzie kosztowna, ale jest kilka kwestii o które muszę spytać.
      Przede wszystkim ile byków da radę trzymać w takim budynku? Dodam tylko, że zakładam dobudowanie niewielkiego wybiegu ( mniej więcej 4x12.5 metra)
      Niektóre ściany w stodole są z drewna, czy dla hodowli byków trzeba będzie to zmienić i zrobić normalne murowane albo blaszane ściany?
      Czy bykom w takiej stodole nie będzie trochę zimno w zimę?
      Czy przebudowanie obory uwięzieniowej na wolnostanowiskową będzie zgodne z warunkami ue ? Chodzi o to, czy nikt nie będzie robił problemów, że najpierw zwierzęta w tej samej oborze były uwiązane, a ja miałbym je teraz trzymać wolno?
×