Skocz do zawartości
Marek46ha

Ładowarki marki faresin

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ładowarki
Marek46ha    1

Rozglądam się za nową oszczędną, z dobrą skrzynią, kompaktową ładowarką. JCB,bobcat odpada ze względu na duże znaczenie spalania dla mnie. Claas,NH,merlo nie mają w ofercie kompaktowych modeli. Generalnie najbardziej mi się widzi manitou mlt627 compact. Słyszałem również dużo pozytywnych opini o faresin( nie chodzi mi o dostępny tuz w ładowarce, tylko ogólnie - przeniesienie napędu, wykonanie). Porównując mlt627 i fh 6.28, faresin źle nie wypada - silnik deutza, chyba dobre przeniesienie napędu w std. i obie marki specjalizują się w ładowarkach. Znajomy dealer prowadzący deutza i faresin polecał właśnie faresin.

I teraz właściwe pytanie: wiedząc że porównywalny model z faresin bedzie nieco tańszy od manitou i będę miał serwis od jednego gościa wybrac włocha czy okrzyczanego francuza? Nie wiem ile dokładnie, ale załóżmy te 20 tys wiecej za manitou mógłbym zapłacic, ale nie jestem pewny czy manitou bedzie bardziej niezawodna od faresin. W okolicy jest dużo manitou, a faresin w ogóle, na AF też się za dużo nie naczytałem o tej marce. Wiem że Manitou jest wytrzymała, oszczędna i zaawansowana technicznie ale usterkowosc często jej się zdarza. Ktoś ma i z autopsji mógłby coś powiedziec o faresin???


Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rino    1

Ja mam paszowóz faresin 4 lata i obsuguje stado 80 szt bydła i narazie bezawaryjnie wszystko moim zdaniem solidnie wykonane, jak narazie ma jeszcze oryginalne noze i nic nie wskazuje na to zeby sie kwalifikowaly do wymiany, wiec jesli ladowarki beda tak dobrze zrobione jak paszowozy to bedzie git.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Tak faresin w ogóle sporo maszyn produkuje, choc marka u nas mało znana. Znacie kogoś na AF kto ma ładowarke Faresin?


Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

pioter    44

a kompaktowe wymiary to jakie, 2x2m??? i co to znaczy z dobrą skrzynią???

 

 

ja myślę, że im marka bardziej popularna tym lepiej ;)

 

włoch, francuz, a może niemiec??? weidemann ma nowy model mieszczący się w 2x2m


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Już precyzuje, pisze o kompaktowej ładowarce bo nie zależy mi na wysokim podnoszeniu większych ciężarów( np. 3t na 7m). W moim przypadku mniejsza ładowarka będzie bardziej uniwersalna i wjadą nią do obory.

@pioter polecasz swojego weidemanna? Chciałem sie zorientowac jakie ma parametry twój model, ale widzę ze nie ma go w ofercie. Weidemann napewno jest solidny, ale nie maja za duzego wyboru ładowarek teleskopowych bez przegubu.Jest jeden model teleskopowy bez przegubu ale z małym silnikiem i taki bardzo lekki(t4512).

A propo manitou to mlt 523 jest b. poręczna, ale 627 compact ma już zdecydowanie większy uciag i prawie podobne wymiary.Stąd celuje w taki typ ładowarki - klasyczny kompaktowy teleskop.

Mając na myśli dobrą skrzynie nie chodzi mi o jakiegoś zaawansowanego powershifta, tylko żeby nie był to goły hydrostat. Z drugiej strony w nowej ładowarce napęd hydrostatyczny powinien dawac radę...

Właśnie ta faresin 6.28 ma 2 prędkości hydrostatu i 2 biegi mechaniczne. "Tak na oko" faresin robi trochę słabsze wrażenie niż Manitou, JCB czy Claas. Dopóki ktoś mnie nie przekona do niezawodności faresin to raczej zostaje przy manitou.

Edytowano przez Marek46ha

Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

T5625 już nie robią, choć w sprzedaży pewnie jeszcze jest, następcą teraz jest T6025

 

http://www.weidemann.de/english/pdfs/Weidemann_T4512_T6025_EN.pdf

 

ja w swojej mam 336mth i obyło się praktycznie bez awarii. ogólnie zadowolony jestem choć, można by w niej poprawić jeszcze trochę ;)

 

znajomy ma 627 compact, w rok zrobił trochę ponad 600mth ale nękają ją drobne awarie.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmak    1

Kilka tygodni temu miałem okazje zobaczyć w pracy (u mnie na placu) Faresina, nie pamietam dokładnie ale chyba byl to model 6.28 maszyna z 2007r. na liczniku miała ponad 6tys. godzin, wiekszych awarii nie był ale wg. operatora po woli zaczyna sie kończyć- hydraulika, przekazywanie napedu, hamulce, nie miał zastrzezen tylko do silnika. Ładowarka na mnie zrobiła bardzo liche wrazenie, bardzo mozolne ruchy, wykonanie też mogło by być lepsze... a cena pewnie nie wiele mniejsza jak konkurentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Dzięki koledze @wiesmak już mi przeszła ochota na faresin:) Oczywiscie kupując ją nową i robiąc rocznie 400mth to też bym sie z niej cieszył. JA nią osobiście nie pracowałem, ale jak pisałem wyżej manitou czy jcb wydają się byc bardziej solidne. A różnica w cenie netto jest bardzo mała. Trochę myślałem o tym że serwis miałbym w Roltop.

Co do tych dupereli w manitou to dużo osób narzeka, że w nowych ładowarkach tak jest.

U weidemanna pewnie jest większa niezawodnośc - ona jest cała produkowana w niemczech? T6025 ( na polskiej stronie jej nie ma) zgrabnie wygląda, udźwig i wysokośc podnoszenia mi wystarczą, trochę mały silnik deutza - pewnie bardzo oszczędny , ale nie wiem czy takiej ładowarki nie bede przesilał w transporcie (chodzi mi o hydrostat). Rzadko ale bedzie sie używac do ciągniecia lżejszej przyczepy czy samego przejazdu ładowarką do 10km. Trochę mała masa 4t.

@ pioter co tym sądzisz? Jaki masz silnik w swoim modelu? Cenowo to pewnie tak jak mlt523?

Przegubówki weidemanna biją konkurencje, ale gdzieś czytałem na AF że firma ma małe doświadczenie w teleskopach i coś tam nie gra. Nie pamiętem dokładnie o co chodziło. Może poprostu nie mają w ofercie większych modeli z mocniejszymi silnikami.

300mth @pioter to niedużo, ale jak mówisz że jest w porządku to pewnie dalej będzie niezawodna.


Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

ja dałem za swoją 48 k E netto, na allegro też jeszcze jest taka

http://allegro.pl/ladowarka-weidemann-5625-cx-80-nie-cat-jcb-i1375540897.html

 

 

czy całą robiona w niemczech to nie wiem, pewnie nie ;) napęd hydrostatyczny ma swoje plusy- precyzja i minusy, zwalnia przy obciążeniu i ciągnięcie ładunku. w instrukcji jest napisane że mozna ciągnąc przyczepy do 8 t, a jak się pytałem w toruniu to fabryka tego nie potwierdza i nie określa co mozna a co nie... ciekawe jak to jest z tą nową.

 

sama ładowarka uciągnąć może sporo i z przyczepy 3,5t nic sobie nie robi. sama jazda po drodze do 20km jest ok, więcej nie jechałem. silnik Deutz 3,6l 76KM spokojnie daje radę, pali 4-5l ON. mogłaby mieć większą wydajność hydrauliki roboczej. wazy pewnie trochę ponad 5t ta nowa na pewno nie mniej. opony ma 400/70R18 i węższe nie mogą być do mlt523 nie można było takich załozyć.

 

ogólnie szukał bym czegoś markowego i popularnego, wpisz na allegro JCB i Faresin ;)


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

:D ja też zauważyłem czego jest najwiecej na allegro.

Nie mam dużego wyboru w tych markowych, napisałem na początku dlaczego nie mogę wziac większosci popularnych ładowarek.

Znajomy ma manitou 634 i mówił mi na przykładzie manitou i silników perkins że np. cena miedzy 523 a wyższymi modelami nie różni sie tak bardzo. Spalanie nawet w 100-120 KM silnikach w przypadku perkinsa na niskich obrotach to i tak 4-6l. A jeżeli tylko ładowarka zmieści się tam gdzie trzeba to wyższe modele są zauważalnie bardziej stabilne, maja b. mocną hydraulikę i większą wagę. W ten sposób wytłumaczyl mi dlaczego 627 compact jest ciekawszym wyjściem jak 523(różnica w cenie stosunkowo mała)

Ta teleskopówka weidemannna to raczej odpowiednik mlt523. Pod wzgledęm osiagów lepszym wyjsciem wydaje się manitou, jeżeli chodzi o niezawodnośc to weidemann. Na chwilę obecną możliwości weidemanna wystarczą mi z zapasem, tylko nie wiem czy za parę lat nie będe potrzebował mocniejszej ładowarki ( więcej pola, większa obora itp.).


Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Dlaczego koniecznie R24? Przy takim ogumieniu bedzie mniej zwrotna, wiadomo że na większych kapciach lepsza przyczepnośc ( i ładowarka jakoś wygląda :)), ale ja bym się cieszył jeżeli mógłbym wszędzie wjechac na R20.

Ten egzemplarz z allegro jest nieźle wyposażony - niektóre gadżety nie są konieczne dla mnie .

Przekładnie ma chyba już dobrą ?( jeżeli się nie psuje)

Znam tego gościa co ją wystawił - on zresztą dużo nowych maszyn wrzuca na allegro - i jak by to powiedziec , najtańszy to on nie jest. Ogólnie jest wporządku, ale cenę na "dzieńdobry" daje sporo większą.


Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

bo kozacko wygląda na R24 :D a do tego przede wszystkim większy prześwit, ważny przy ubijaniu kiszonek. średnica zawracania w/g prospektu niewiele większa od Compact.

 

ogólnie ciężko mi coś powiedzieć bo nie mam porównania z innymi ładowarkami.


Do zobaczenie na innym forum dla profesjnonalnych rolnikow, portal spolecznosciowy to nie dla mnie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Zrobił się mały OT.

Teraz temat należałoby zmienic na: Manitou czy weidemann?

Tylko że taki temat już jest B) .

Edytowano przez Marek46ha

Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Marek jak wysoko ta ładowarka ma podnosić? Co masz zamiar nią robić? Przewidujesz jakieś prace w ciasnych pomieszczeniach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Wysokosc podnoszenia nie ma dla mnie aż tak bardzo dużego znaczenia. Wprawdzie jakby podnosiła 7 m to byloby nieźle:) 5,5 wystarczy do załadowania nawet sporego rozrzutnika, przyczepy i większości prac. A taką wysokośc podnoszenia mają chyba wszystkie ładowacze teleskopowe.

Tak jak pisałem wczesniej w małych ładowarkach obawiam sie tego że mogą miec wyraźnie słabszy uciąg, hydraulikę, zbyt małą masę własną. Różnica w cenie ładowarek nie jest stosunkowo duża - jak ktoś znajdzie 200 tys na małą ładowarkę , a sporo większa kosztuje 230 to chyba tylko ze względu na ciasne pomieszczenia weźmie małą.

A propo wykorzystania to w moim przypadku to std praca w gosp. mlecznym.

Mam dosyc ciasne pomieszczenie dla jałówek - dobrze byłoby wybierac stamtąd obornik mniejszą ładowarką. Z drugiej strony brac nową maszyne tylko ze względu na kilka kojców...

Musze koniecznie wziac mlt 627 compact na testy to będe wiedzial czy się zmieści i czy w ogóle taka wielkosc ładowarki mi odpowiada.

Edytowano przez Marek46ha

Rzadko piszę, ale zazwyczaj dłuższe posty - uważam że piszac zwięźle potrzeba najczęsciej minimum kilku zdań żeby post miał sens, nie był wyrwany z kontekstu i coś wnosił do tematu. Nie cierpię jak ktoś piszę kilkuwyrazowe posty - najczęsciej są bezużyteczne i zaśmiecają forum.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
YOGA    0

Witam

Czy ktoś może powiedzieć więcej ładowarkach teleskopowych Faresin? 

Przymierzam się do kupna używanej 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez za_fir
      Witam, potrzebuję schemat hydrauliczny układu hamulcowego manitou mlt731 LSU turbo. Maszyna jest z 2005r.
      Pozdrawiam. 
    • Przez greg92
      Witam 
      posiada może ktoś instrukcje obsługi do manitou mlt 626t r.1993 albo jakiś link do strony ...? 
    • Przez Manita
      Witam
      A wiec do sedna. Ostatnio kupiłem używana ładowarkę teleskopowa marki Manitou model 634 turbo LSU. Wyprodukowana ona została w 2007 roku i nie wiadomo ile ma motogodzin bo kilka razy były wymieniane liczniki ale właściciel zapewnia, że nie więcej niż 4000 mth. Ogólny stan maszyny jest bardzo dobry : ma pierwsze, nie zdarte opony, nie widać żadnych luzów na sworzniach, pompa dobrze reaguje i nie ma zbytnio wycieków. Jest niestety jedna wada która mnie niepokoi - dźwięk dzwonienia na niskich obrotach ( po podniesieniu do 1200 obr./min dźwięk zanika). Poprzedni właściciel zapewniał mnie, że jest to pewna specyfika maszyn firmy Manitou i, że każda maszyna po przekroczeniu 700 mth zaczyna tak głośniej pracować. Czy to jest prawda? Czy wasze maszyny też się tak zachowują? Ze skrzynią wichrowata jest jeszcze jeden problem aczkolwiek zauważyłem, że olej w niej jest ciągle spieniony. Co to może oznaczać? Czy wiecie może jaki jest koszt naprawy tej przekładni aby tak nie "grzechotała"?
       
      Jeżeli już piszę o usterkach to chciałem zapytać czy u was też wydarty jest wspornik wentylatora? Ile może on kosztować i czy opłaca się go wymieniać czy lepiej zawieść do tokarza aby wstawił tulejki?
       
      Z góry dziękuję za odpowiedzi i zapraszam do dyskusji
    • Przez fendziorr
      Witam mam zamiar zakupić ładowarkę teleskopową. Zależy mi głównie na bezawaryjności maszyny. ładowarka będzie wykorzystywana w gospodarstwie bez hodowli do ładowania zboża, pomiotu kurzego, odśnieżania gospodarstwa, układania big bagów itp. Powinna mieć ok 3t udźwigu i od 6 do 7m wysięgu.
    • Przez Matibamber
      Szukam opinie o mini-ładowarce AFA ROCK 7K , nowa kosztuje 47000 zł netto czy warto ją kupić czy jakąś inną ?
×