Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

przepraszam że nie w temacie, ale tylu myszy w życiu jeszcze nie miałem na polu. nic już nie ma na nim poza norami i gołą ziemią na metr kwadratowy przypada z dziesięć nor i to na całym polu a nie tylko miejscami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

woj opolskie gmina lewin brzeski. a najgorzejs jest z tymi rzepakami które były jesienią największe prawie już nic z nich nie zostało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

masakra ja tez jestem z opolskiego nysa i u nas jest ok niekturzy juz nawozy sieja ale ja zaczekam przez ten mroz i snieg padajacy zeby azot sie nie ulotnil wszystki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slawekz1975    0

niech sieją do niedzieli ma byc mróz w nocy a ostre słonce w dzień idealne warunki do strat azotu i wykanczania systemu korzeniowego rzepaku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pandanger    2

przepraszam że nie w temacie, ale tylu myszy w życiu jeszcze nie miałem na polu. nic już nie ma na nim poza norami i gołą ziemią na metr kwadratowy przypada z dziesięć nor i to na całym polu a nie tylko miejscami.

 

Kilka pytań na wstępie, bo sam przez kilka lat miałem z tym problem:

Czy i jaka była uprawa ścierni? (gruber czy podorywka płużna lub może orka na razówkę?)

Pytanie, z moich obserwacji dość istotne, ponieważ duża ilość resztek pożniwnych pozostawiona tuż pod powierzchnią gleby sprzyja rozprzestrzenianiu się mysz i nornic - w miejscach gdzie tworzy się poduszka ze słomy mają idealne miejsca lęgowe, dlatego tak ważne jest żeby dokładnie wymieszać resztki pożniwne z glebą, nie pozostawiając tych poduszek (i tutaj przewaga agregatów ścierniskowych nad pługami podorywkowymi). Drugą sprawą jest jakość i głębokość orki. Więc jeżeli orzesz na razówkę to nie oszczędzaj na paliwie i daj minimum 22-25cm. Tak samo sprawa się ma w przypadku dużej ilości pozostałej słomy , nawet po wykonaniu uprawy ścierniskowej. Myszki lubią ciepełko a gdzie im lepiej będzie jak nie w kołderce ze słomy :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarki    1

{gdzieś pisałem}dodam jeszcze że prawidłowe domłócenie zboża-przedplonu ma też znaczenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

zgadzam się jednym z powodów jest słoma . nie zbieram jej od paru lat a po plonie zboża 8 ton jest jej dość sporo. byla orka na razówke około 25 cm zimowe zeszły późno z pola i nie było czasu. ale też wyrośniety rzepak spadł śnieg i zrobiła się poduszka między śniegiem a polem. całą zimę się mnożyły i jadły mój rzepak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grześ    3

Kilka pytań na wstępie, bo sam przez kilka lat miałem z tym problem:

Czy i jaka była uprawa ścierni? (gruber czy podorywka płużna lub może orka na razówkę?)

Pytanie, z moich obserwacji dość istotne, ponieważ duża ilość resztek pożniwnych pozostawiona tuż pod powierzchnią gleby sprzyja rozprzestrzenianiu się mysz i nornic - w miejscach gdzie tworzy się poduszka ze słomy mają idealne miejsca lęgowe, dlatego tak ważne jest żeby dokładnie wymieszać resztki pożniwne z glebą, nie pozostawiając tych poduszek (i tutaj przewaga agregatów ścierniskowych nad pługami podorywkowymi). Drugą sprawą jest jakość i głębokość orki. Więc jeżeli orzesz na razówkę to nie oszczędzaj na paliwie i daj minimum 22-25cm. Tak samo sprawa się ma w przypadku dużej ilości pozostałej słomy , nawet po wykonaniu uprawy ścierniskowej. Myszki lubią ciepełko a gdzie im lepiej będzie jak nie w kołderce ze słomy :blink:

Myszy miały pole do popisu bo ziemia pod śniegiem nie zamarzła i mogły sobie ryć i się przy okazji objadały. Kuzynowi spadł elektroniczny termometr który przysypał śnieg, gdy teraz go znalazł średnia temperatura jaką zanotował wynosiła 1 st.C.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pandanger    2

Generalnie pod dość grubą okrywą śnieżną i przy intensywnym naświetleniu ziemia nie zamarza, pomimo niskich temperatur panujących na zewnątrz. Dlatego należy zadać sobie pytanie dlaczego u mnie myszek sporo a gdzie indziej nie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miszka31    29

ile lat na tym polu przed rzepakiem było uprawiane zboże po zbożu? druga sprawa czy nie było zboże wyłożone? bo przy zbiorze takiego zboża duża część zostaje na polu co później stanowi doskonałą spiżarnie dla gryzoni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

ile lat na tym polu przed rzepakiem było uprawiane zboże po zbożu? druga sprawa czy nie było zboże wyłożone? bo przy zbiorze takiego zboża duża część zostaje na polu co później stanowi doskonałą spiżarnie dla gryzoni.

Odp. Kotom nie Kity-kejt tylko na pole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

ja jeszcze się wstrzymam z nawozem, dzisiaj mówili w pogodzie, że nocami w przyszłym tyg. będą jeszcze siarczyste mrozy! ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr301976    0

Ja pojechałem dzisiaj z fosforem ale z azotem poczekam bo mowia na weekend opady śniegu i nie ma sensu siać saletry

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
RSM32    0

Mam pytanie czy większa zawartość siarki w roztworach fizjologicznych rzepaku podnosi mrozoodporność? /wiosenne przymrozki po ruszeniu wegetacji/.

To usłyszałem na jednym ze szkoleń czy to była tylko promocja siarczanów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Grzenio    12

Nie było sensu siać fosforu pogłównie ponieważ roślina i tak go nie pobierze, przysfajalny bedzie dopiero dla następnej rośliny.. Jak chciałeś posiać to mogłeś dać potas który jest przysfajalny np. w postaci soli potasowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr301976    0

Trudno poszło pomyślałem ze jak przykryje trochę śnieg to dobrze się rozpuści i coś z tego będzie:( będzie doswiadczenie na później

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@wyrebski wierzysz jeszcze w prognozy pogody one na 24h mają max80% sprawdzalności a co dopiero mówienie o pogodzie za tydzień

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

Nie wiem jak tam u Was na zachodzie Polski ,ale u mnie na wschodzie jest zimno (praktycznie całodobowo na minusie)i sianie saletry amonowej nie ma sensu bo z części azotanowej roślina niewiele skorzysta.W tej chwili najlepszy byłby siarczan amonu i jak najbardzej wskazana jest sól potasowa na stanowiskach o średniej i niskiej zasobności w potas.Dawanie fosforu na wiosnę mija się z celem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr301976    0

no niestety wysiałem polifoskę 8 trochę potasu tam jest więc może pomoże , bedzie nauczka na przyszłość, kiedy wyjeżdżacie z azotem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pandanger    2

Dzisiaj widziałem pola rzepaku spółdzielni zasilone RSM ponad tydzień temu - kapusta zupełnie bialutka, poparzyli strasznie. Jeszcze nie byłem na swoich, a lałem RSM w zeszły piątek. Pewnie rzepak też dostał przez te mrozy i nawóz. Chociaż pozostałem przy 5-otworowych końcówkach i staram się nie jeździć za szybko, żebym nie musiał ciśnieniem nadganiać - ze względu na grubszą kroplę. Wtedy i poparzenia dużo mniejsze. Podjadę na pola jutro i sprawdzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TOREZ    34

Plantacje rzepaku zasilone (zbóż praktycznie także), wysiana saletra 34 i siarczan amonu.

RSM w tym roku jeszcze nie kupiony, z reguły w moim gospodarstwie stosowany na drugą dawkę.

 

no niestety wysiałem polifoskę 8 trochę potasu tam jest więc może pomoże

Mało, niemało, w końcu 24%. Na przyszłość uzupełnij PK jesienią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
poosa21    53

Ja polecam zasilenie rzepaku potasem na wisnę około 50kg K, w takim przypadku na jesień można ograniczyć nawozenie patasem, jeżeli chodzi o fosfor to jeżeli na wiosnę są fioletowe liście to najlepiej dopryskać fosforem. Siarkę to trzeba dac na jesień i na wczesna wiosnę, Magnez tylko pod korzeń ewentualnie uzupełnic braki w opryskach. Azot daje na jesień tylko do 20kg pod korzeń i pryskam jeszcze 2 razy mocznikiem po około 10kg/ha, (uważam zeby na jesień nie był bardzo wybujały do góry tylko w dół) resztę azotu na wisna w 3 dawkach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhfan    1

mam pytanie czy jak dam pierwszą dawkę pod koniec marca to druga mogę dawać już z mocznika za tydzień?? narazie nie mogę wjechać w pole bo cały czas śnieg leży i w pierwszej dawce chciałem dać siarczan amonu + saletrę około 90kg/N a w drugiej mocznik doglebowo około 60kg/N czy to jest dobry pomysł bo niestety tegoroczna zima komplikuje sprawę;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam!
      po ile placicie za saletre i inne nawozy?
      ja mam oferte po 670 za tone a slyszalem ze juz jest nawet po 800, jak to wyglada u was?
       
      pozdrawiam
      YacentY
    • Przez benek79
      Witam. Po ile płaca lub beda płacic za rzepak w sezonie 2008.
      Ja sprzedaje do ZT kruszwica ale ceny jeszcze nie podali,bedzie pewnie za pare dni.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Czy może ktoś mi pomóc w rozpoznaniu tych maszyn rolniczych? Poproszę o nazwy, będę bardzo wdzięczna
      1.
      2.
      3.
      4.
      5.
      6.
      7.
      8.
      9.
      10.
      11.
       
    • Przez MultiEko
      Sprzedam nawozy dolistne w cenach producenta- gwarancja najniższych cen, bez pośredników. Przykładowo boramina 7zł/l w detalu, 6,75 w hurcie. Pozostałe produkty w podobnych i niższych cenach.










    • Przez maxhack0303
      kupię obornik koński bydlęcy z transportem lub bez najlepiej do 150 km od krakowa
×