Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Alio    61

Powszechnie wiadomo, że mobilność w glebie składników odżywczych jest różna i zależy tak od rodzaju gleby, jej uwodnienia i innych rzeczy. Każdy wie, że najmniej mobilny jest fosfor a najbardziej azot. Ja od jakiegoś czasu szukam wiadomości ile to jest "mało" a ile "dużo"? Konkretnie ile cm się przemieści w ciągu roku fosfor, azot czy potas. Powiem że cięzko coś takiego znaleźć. Ale 3 tygodnie temu byłem na takim małym spotkaniu i rozmawiałem chyba z godzinę z przedstawicielem grupy Azoty, który m.in bierze udział w doświadczeniach polowych. Była to pierwsza osoba która mi powiedziała że: Azot średnio przemieszcza się w ciągu roku od 20-30 cm, potas do 10 cm a fosfor.... do 1 cm w ciągu roku!

Nie wiem na ile prawdziwe są jego teorie ale mówił że robili badania i tak wychodziło im. Mówił, że robią też badania podglebia, żeby sprawdzić czy  przy intensywnym nawożeniu przez wiele lat nie gromadzą się tam składniki odżywcze i twierdził że jest ich tam niewiele lub wcale. 

Dalej, zasięg korzeni to jak mówił, rzepak i burak do 2m a zboża do 30 a nawet 50 cm (korzenie włośnikowe). W każdym razie wniosek z rozmowy był taki, że racjonalne nawożenie to własnie nawożenie przed orką a nawet jak niektórzy piszą przed uprawą pożniwną. Jak najlepsze wymieszanie z glebą głównie z uwagi na fosfor i jego mobilność. 

Nie trzeba pisać co może się dziać na polu nawożonym "od góry" bez głębokiego mieszania nawozu z ziemią w okresie suszy gdy znajdujące się tam nawozy stają się niedostępne. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139
Napisano (edytowany)

Co do Azotu, to czytałem jakieś doświadczenia i żeby przemieścić ten pierwiastek o 30cm w głąb profilu glebowego potrzeba opadów rzędu od 100 do nawet 200mm/m2 zależnie od kompleksu glebowego. O fosforze niejednokrotnie czytałem, że jego mobilność sięga właśnie 1cm w ciągu roku, natomias nie wiem jak jest z potasem.

Rozmawiałem ze starszyzną i jak nigdy usłyszałem, że to nie głupi pomysł, żeby tylko jeszcze poczekać z tydzień- dwa.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

Ja myślę że dobry pomysł do odważnych świat należy ja słyszałem że w podobny sposób sieją pszenicę po burakach wysiewaja dzień przed kombajnem on to przemiesza i tyle ale to tak swoja drogą a woda napewno niezmyje bo jak w takiej gęstej uprawie

 

zgoda ale nie w każdy rok, bo jak jest mokro to zostają koleiny po kolana i nic nie urośnie.

Co do Azotu, to czytałem jakieś doświadczenia i żeby przemieścić ten pierwiastek o 30cm w głąb profilu glebowego potrzeba opadów rzędu od 100 do nawet 200mm/m2 zależnie od kompleksu glebowego. O fosforze niejednokrotnie czytałem, że jego mobilność sięga właśnie 1cm w ciągu roku, natomias nie wiem jak jest z potasem.

 

Rozmawiałem ze starszyzną i jak nigdy usłyszałem, że to nie głupi pomysł, żeby tylko jeszcze poczekać z tydzień- dwa.

 

Starszyzna miała swoje czasy a teraz trendy sie zmieniają. Kiedys opadów było wiecej więc orke pod siew wykonywało się dużo przed żeby gleba się osiadła. Dzisiaj jakby tak zrobić to wschody byłyby marne albo nie byłoby ich z powodu braku wilgoci. Dlatego orze się i sieje praktycznie za d*pą żeby złapać jak najwiecej wilgoci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Kula07    139

Starszyzna miała swoje czasy a teraz trendy sie zmieniają. Kiedys opadów było wiecej więc orke pod siew wykonywało się dużo przed żeby gleba się osiadła. Dzisiaj jakby tak zrobić to wschody byłyby marne albo nie byłoby ich z powodu braku wilgoci. Dlatego orze się i sieje praktycznie za d*pą żeby złapać jak najwiecej wilgoci.

Moją "starszyzna" jest dużo bardziej rozwojowa niż wielu młodych siedzących na AF obecnie. Na szczęście praktycznie mi się nie wtrącają do interesu ale byłbym skończonym ignorantem gdybym z nimi nie rozmawiał o swoich pomysłach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1188    71

No dobra wysiejesz nawóz teraz, rozpuści się i załóżmy fosfor do żniw zostanie w roztworze glebowym na głębokości do 1 cm. Teraz żeby go przemieścić głębiej będziesz gruberował, czyli całą centymetrową wartswe gleby musisz wymieszać na  około 30 cm i najlepiej by było jeszcze  żeby największa koncentracja składnika znalazła się na około 20 cm, dasz rade? Z pługiem nie ma problemu bo odwrócisz glebe i jest, ale jak wiemy orka niszczy glebe. 

Teraz załóżmy że wysiewasz NPK i od razu idzie gruber na głęboko, granule nawozu jako że są okrągłe bez problemu przemieszczają się między grudami ziemi podczas uprawy w jej głębsze warstwy.

Przynajmniej ja to tak widze :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

No dobra wysiejesz nawóz teraz, rozpuści się i załóżmy fosfor do żniw zostanie w roztworze glebowym na głębokości do 1 cm. Teraz żeby go przemieścić głębiej będziesz gruberował, czyli całą centymetrową wartswe gleby musisz wymieszać na  około 30 cm i najlepiej by było jeszcze  żeby największa koncentracja składnika znalazła się na około 20 cm, dasz rade? Z pługiem nie ma problemu bo odwrócisz glebe i jest, ale jak wiemy orka niszczy glebe. 

Teraz załóżmy że wysiewasz NPK i od razu idzie gruber na głęboko, granule nawozu jako że są okrągłe bez problemu przemieszczają się między grudami ziemi podczas uprawy w jej głębsze warstwy.

Przynajmniej ja to tak widze :)

 

Zaraz Ci odpowie że tak samo ziemia ktora wchłoneła pk wleci pod wpływem grubera na 20 cm tj granule :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139
Napisano (edytowany)

O i to jest opinia o jaką mi chodziło.

Masz po części Ty rację, w teorii oczywiście. Pytanie: łatwiej jest wymieszać ziemie "zawierającą" nawóz, czy sam nawóz z gleba?

Maszyny jakie posiadam dosyć dobrze mieszają, tylko czy aż tak dobrze.

Jak ze wszystkim, trzeba będzie spróbować żeby się dowiedzieć.

Zaraz Ci odpowie że tak samo ziemia ktora wchłoneła pk wleci pod wpływem grubera na 20 cm tj granule :))


Nie lubię takich głupio-mądrych wypowiedzi które nic rzeczowego nie wnoszą do dyskusji.

Zresztą co Ty jesteś, wybryk natury, że czytasz w myślach?

Edit. Nie mam grubera. Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

O i to jest opinia o jaką mi chodziło.

 

Masz po części Ty rację, w teorii oczywiście. Pytanie: łatwiej jest wymieszać ziemie "zawierającą" nawóz, czy sam nawóz z gleba?

 

Maszyny jakie posiadam dosyć dobrze mieszają, tylko czy aż tak dobrze.

 

Jak ze wszystkim, trzeba będzie spróbować żeby się dowiedzieć.

 

Nie lubię takich głupio-mądrych wypowiedzi które nic rzeczowego nie wnoszą do dyskusji.

 

Zresztą co Ty jesteś, wybryk natury, że czytasz w myślach?

 

U nas idzie pk pod orkę wiec nie muszę się głowić co jest lepsze :) Najlepiej zrób pół na pół i będziesz miał odpowiedź i podzielisz się z nami :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1188    71

Albo jak rozsiejesz nawóz i uprawisz możesz zrobić przekrój profilu glebowego i orientacyjnie zobaczyć jak wymieszany jest nawóz.

Na moich glebach (gliniastych) przy uprawie zostaje bardzo dużo grud i ciężko żeby cała gruda z góry przeniosła się w dół, a drobny nawóz szczelinami elegancko przelatuje. Jak będe miał czas i nie zapomnę to może u siebie też taką odkrywke zrobie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

U nas idzie pk pod orkę wiec nie muszę się głowić co jest lepsze :) Najlepiej zrób pół na pół i będziesz miał odpowiedź i podzielisz się z nami :))

No właśnie. Nie wiesz co jest lepsze, więc odpuść sobie uszczypliwe komentarze.

Albo jak rozsiejesz nawóz i uprawisz możesz zrobić przekrój profilu glebowego i orientacyjnie zobaczyć jak wymieszany jest nawóz.

Na moich glebach (gliniastych) przy uprawie zostaje bardzo dużo grud i ciężko żeby cała gruda z góry przeniosła się w dół, a drobny nawóz szczelinami elegancko przelatuje. Jak będe miał czas i nie zapomnę to może u siebie też taką odkrywke zrobie

Też mam sporo glin, ale akurat ta działka jest "luźniejsza".

 

Dla mnie ważny jest również czas. W żniwa jestem sam z ojczulkiem więc jedna robota mniej, tym bardziej, że muszę jechać dwoma ciągnikami więc trochę zachodu jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    85

Kula siejesz strptilem ,mieszasz tależówką ,czy agregat dłutowy do głebokiej uprawy,ja pod rzepak robie orka ,w tym roku jedno pole na próbe cultimer,po rzepaku pszenica na cultimera ,wcześniej tależówka dwa razy bez orki wszystkie uprawy niemożliwe ,na 30 cm skończy się nawóz ,chyba że striptil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr4255    10

Kula zrób jak uważasz i nie wdawaj się w zbędne dyskusje i podziel się odczuciami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139
Napisano (edytowany)

Siejemy bezorkowo wszystko od 9 sezonów. Zależnie od stanowiska talerzowka- agregat do bezorkowej (Cultus) i siew. Nawóz idzie najczęściej na sciernisko choć zdarza się wysiew przed samym siewem.

Zawsze staram się dzielić tym co robię, w tym przypadku nie będzie inaczej.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    187

Siejemy bezorkowo wszystko od 9 sezonów. Zależnie od stanowiska talerzowka- agregat do bezorkowej (Cultus) i siew. Nawóz idzie najczęściej na sciernisko choć zdarza się wysiew przed samym siewem.

 

Zawsze staram się dzielić tym co robię, w tym przypadku nie będzie inaczej.

 

raz daliśmy po orce nawoz 1 raz wtedy miałem rzepak i to był błąd bo rzepak zamiast palowego systemu miał same rozłożyste korzenie na boki, od kąd dajemy pod orkę problem skonczył się i mamy ładny gruby korzen co jest podstawą do grubego stożka nisko osadzonego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139
Napisano (edytowany)

Zobacz sobie w mojej galeri mam zdjęcie pszenicy gdzie nawóz dawany był bezpośrednio przed siewnik.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    139

Nie. Po negatywnych opiniach użytkowników zrezygnowałem z tej opcji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hardkor113    19

Slyszalem o trutce na slimaki i teraz pytanie jak ten specyfik sie nazywa i jaki to jest koszt na hektar?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawlus224    1476

Cos mi się przypomina ze rok temu ktoś miał podobny pomysł z siewem nawozów w przedplon , były to ziemniaki na wczesny zbiór . Czy swoj pomysł zrealizował nie wiem , ale jakbys bardzo chciał się dowiedzieć to musisz przekopać ten temat z okresu mniejwiecej z przed roku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ambrilo93    0

Witam Panowie, 

może mi ktoś powiedzieć co to za robactwo wyżera nasiona rzepaku? jest tego na prawde dużo i to praktycznie w każdej łuszczenie jest dziurka a w środku siedzi jakiś robak.. zaobserwowałem to nie tylko u siebie ale również u innych plantatorów. Straty wydają się bardzo bardzo duże

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dexter00    13

Witam Panowie, 

może mi ktoś powiedzieć co to za robactwo wyżera nasiona rzepaku? jest tego na prawde dużo i to praktycznie w każdej łuszczenie jest dziurka a w środku siedzi jakiś robak.. zaobserwowałem to nie tylko u siebie ale również u innych plantatorów. Straty wydają się bardzo bardzo duże

pryszczarek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ambrilo93    0

Tragedia, na obrzeżach jest go mnóstwo, mam nadzieję że bardziej w głąb plantacji jest go chociaż odrobinę mniej..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr4255    10

Jest mniej bo dziś na siłę wrylem 15 metrów w pole i jest trochę lepiej a tak ogólnie wczesne odmiany i chyba 10 lipca zdesykujemy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam!
      po ile placicie za saletre i inne nawozy?
      ja mam oferte po 670 za tone a slyszalem ze juz jest nawet po 800, jak to wyglada u was?
       
      pozdrawiam
      YacentY
    • Przez benek79
      Witam. Po ile płaca lub beda płacic za rzepak w sezonie 2008.
      Ja sprzedaje do ZT kruszwica ale ceny jeszcze nie podali,bedzie pewnie za pare dni.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Czy może ktoś mi pomóc w rozpoznaniu tych maszyn rolniczych? Poproszę o nazwy, będę bardzo wdzięczna
      1.
      2.
      3.
      4.
      5.
      6.
      7.
      8.
      9.
      10.
      11.
       
    • Przez MultiEko
      Sprzedam nawozy dolistne w cenach producenta- gwarancja najniższych cen, bez pośredników. Przykładowo boramina 7zł/l w detalu, 6,75 w hurcie. Pozostałe produkty w podobnych i niższych cenach.










    • Przez maxhack0303
      kupię obornik koński bydlęcy z transportem lub bez najlepiej do 150 km od krakowa
×