Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Wojtu    2

Wszystko, nasiona, nawozy, opryski, paliwo, wapno, podatek, klasa IVa, plon w poprzednim roku 3,5 t/ha a dwa lata temu przy takiej samej agrotechnice 4,8 t/ha.

 

 

a to bardzo ciekawe, u mnie też w tym roku brakowało ponad tonę na ha. zresztą tak wszyscy mówili. nie wiem czy ktoś przekroczył średnią w gospodarstwie 4 t. wiecie czym to może być spowodowane?? u mnie rzepak wizualnie wyglądał bardzo ładnie, dobrze przezimował, miałem kilka odmian populacje i mieszańce, ale raczej żaden nie przekroczył 4 t. a rok wcześniej średnia w gosp. 4,4t.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

U mnie również średni plon był niższy o ok 1t niż w poprzednim sezonie, ale ewidentnie było to spowodowane wymarźnięciami. Gdybym polikwidował to co powinno być przesiane to i średnia byłaby wyższa, ale suma sumarum dzięki aktualnej cenie rzepaku wyszedłem na swoje. Co do plonowania hybryda vs populant to zdecydowanie F1 wypadł lepiej. Miałem Rohana na jednym kawałku i co mogę powiedzieć to to, że zdecydowanie mniej ucierpiał przez zimę, dużo szybciej zaczął wiosenną odbudowe rozety, szybciej rozpoczął kwitnienie a mimo wszystko trwało ono dłużej niż na sianej praktyczna na takim samym stanowisku odmianie populacyjnej (z której w sezonie 2014/2015 byłem bardzo zadowolony) i co najważniejsze wydał wysoki plon bo ok 4,2t/ha czyli ok 1t wyższy niż średnia z całej plantacji. Stąd decyzja, że w tym sezonie wybrałem 3 hybrydy i tylko jedna odmianę populacyjna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

a to bardzo ciekawe, u mnie też w tym roku brakowało ponad tonę na ha. zresztą tak wszyscy mówili. nie wiem czy ktoś przekroczył średnią w gospodarstwie 4 t. wiecie czym to może być spowodowane?? u mnie rzepak wizualnie wyglądał bardzo ładnie, dobrze przezimował, miałem kilka odmian populacje i mieszańce, ale raczej żaden nie przekroczył 4 t. a rok wcześniej średnia w gosp. 4,4t.

Prosta sprawa wypadł pęd główny (przynajmniej u mnie) i z automatu masz 30% w dół. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

XTRO    159

Wy też macie problem w rzepaku ze zwierzyną ?

Dzisiaj na polu naliczyłem 21 sztuk (jedno stado), a 500 m dalej na drugim polu 12...

Rzepak pogryziony tak, aż pąk jest przegryziony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

U mnie po 12 łazi. Zawsze było po 4-5 a teraz proszę.  Kiedy jest okres odstrzału saren? To przypilnuję wujka niech trochę ograniczy ten temat... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47
Napisano (edytowany)

To jeszcze mało, ja widzę dobrze z okna w domu z piętra bo to blisko, to na polu 3 ha rzepaku było raz 23 sztuki a koleś

mieszkający trochę bliżej od lasu naliczył prawie 30 i to są praktycznie wszystko łanie więc nikt tego nie zredukuje.

 

A jeszcze 10-15 lat temu i wcześniej też było max.9-10 sztuk bo lisy robiły swoje i ludzie wszystkie łąki kosili-i młode w trawie

też nie raz. teraz tyle starej trawy i szuwarów na torfach stoi że mają się gdzie chować i liczba rośnie.

 

Ale słyszałem że myśliwi widzieli wilka co by było dość ciekawe bo lasy są małe w okolicy ale to może i dobrze bo 

drapieżnik może by coś tu zdziałał na korzyść rolnika

 

Zapomniałem dodać że w tamtym roku nie dość że rzepak był gówniany i ledwo co przezimował to wszystkie listki 

co odbiły na początku zostały zjedzone, pole prawie 3 ha wyglądało jak po kosiarce trawnikowej, na szczęście w końcu

poszły sobie w cholerę.

Edytowano przez piotrczem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

U mnie s..rwisyny nawet pąki gryzły krótko przed kwitnieniem! Wczora byłem na lustracji, to aż się zdziwiłem, bo nigdzie nie zauważyłem rozgrzebanego śniegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

Niby są okresy na odstrzał samic (nie wiem dokładnie kiedy), ale raczej w kołach łowieckich sporadycznie wydaje się na nie odstrzały... tak bynajmniej u mnie w okolicy jest..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Minkes    1

Odstrzał na sarny się z tego co pamiętam niedawno skończył, jak Wam wilk wejdzie to dopiero będzie wesoło bo wtedy myśliwi nie będą polować żeby wilki miały pożywienie a raczej tyle saren nie zjedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapracowany    19

Ja na rzepaku mam 33 sarny dzwoniłem dziś do koła to mi powiedzieli że odstrzał właśnie się zakończył i żeby się nie martwić bo oni mają opinie biegłego że sarny w zborzu i rzepaku zimą strat nie robią bo tylko niepotrzebne listki skubią, uwierzycie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

Tak.. Dodatkowo przygryzienia powodowane przez zwierzynę przyczyniają się do lepszego rozwoju rzepaku wiosną, wskutek czego roślina wyżej plonuje. Może jednak my powinniśmy jeszcze płacić kołom łowieckim za taką przysługę... :D.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrczem    47

Żonie takiego myśliwego trzeba by przyciąć wszystkie kwiatki w domu na wysokość doniczki. Niech jej później sierota spróbuje wytłumaczyć

że odrosną ładniejsze :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slay6    3

Dorze ze to tylko sarny a  nie  macie problemu z jeleniami te  to dopiero rzepak potrafią wyskubać.

zwierzyna przychodzi jak są sniegi i mrozy i rzepak jest przemarzniety to dopiero im smakuje. jesienne ogryzanie lisci ponoć jest mało szkodliwe problem będzie narastał im dłuzej bedzie śniegi mróz  na  polach.- tak ynajmniej twierdzi mysliwy którego zapytałem o taki temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wilhelm    401

Tak, myśliwy jest znawcą agrotechniki.. Tak samo, jak my znawcami gospodarki łowieckiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

te prawo lowieckie jest chore  a mysliwi nie strzelaja tyle ile trzeba zwierzat bo chca zeby sie jeszcze wiecej tego namnozylo by mogli pozniej strzelac a rolnikow sie ma w d*pie . tak jak dziki mieli wystrzelac i nie wystrzelali i choroby sie przenosza . powinno byc takie prawo ze rolnik na swoim polu moze zastrzelac zwierzyne i tyle w temacie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

nie no ale troche zredukowac powinni tej zwierzyny tak zeby byla ale ograniczona a pozatym mysliwi niektorzy to tak dokarmiaja zwierzyne ze niewiem u nas postawili taki daszek (bez pytania ) ale zeby tam sypali jakies zboze bo to niby dla bazantow jest to sypia tam jakies smieci a nie zboze plewy jakies wgl . skoro chca polowac to niech sypna zboza a nie smieci . ja nie jestem mysliwym i nie poluje a w zime czasem sypne zboza gdzies zeby sobie ptaki podziobaly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Jak myśiicie  można by sól już siać bo ziemia lekko zmarznięta potem może być problem z wjechaniem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quercus78    5

Sezon na sarny trwa do 15 stycznia z wyłączeniem kozłów ( samców ) na które się teraz nie poluje tylko od 15 maja. Myśliwi do saren nie chcą strzelać bo to się zwyczajnie nie opłaca. Z takiej sarny po obdarciu i wypatroszeniu jest ok 7 kg mięsa a z łani (samicy jelenia) przy prawie tej samej robocie jest 40 kg. Więc każdy sarny ma w d*pie. U mnie 3 ha jest tak zjedzone że masakra, a teraz jeszcze wprowadziły się jelenie. Nie ma na nich rady. Nawet jak w jeden dzień strzelą sztukę za trzy godziny przyłażą od nowa. A przecież wszystkich się nie da wybić. Ja nie mam pomysłu jak je wygonić. Jedynym rozwiązaniem wydaje się ogrodzenie pola siatką leśną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Ale jakość mięsa z sarny a jelenia to dzień do nocy u mnie są wilki i znacznie mniej jest saren bo to dla nich najłatwiejszy łup zwłaszcza zimą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XTRO    159

Sezon na sarny trwa do 15 stycznia z wyłączeniem kozłów ( samców ) na które się teraz nie poluje tylko od 15 maja. Myśliwi do saren nie chcą strzelać bo to się zwyczajnie nie opłaca. Z takiej sarny po obdarciu i wypatroszeniu jest ok 7 kg mięsa a z łani (samicy jelenia) przy prawie tej samej robocie jest 40 kg. Więc każdy sarny ma w d*pie. U mnie 3 ha jest tak zjedzone że masakra, a teraz jeszcze wprowadziły się jelenie. Nie ma na nich rady. Nawet jak w jeden dzień strzelą sztukę za trzy godziny przyłażą od nowa. A przecież wszystkich się nie da wybić. Ja nie mam pomysłu jak je wygonić. Jedynym rozwiązaniem wydaje się ogrodzenie pola siatką leśną.

 

nie właśnie nie chcą strzelać to niech oni sobie ogrodzą lasy i tam trzymają je, a nie rolnik dodatkowo ma ponosić koszta na głupie grodzenie.

Już nie mam sił do tych myśliwych, z pszenicą stwierdzili że teraz nie przyjadą bo ja  i tak nie będę w polu nic robił, paranoja jakaś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Jak myśiicie  można by sól już siać bo ziemia lekko zmarznięta potem może być problem z wjechaniem?

 

 

Myślisz że już nie przymrozi? Ja myślę spokojnie jeszcze złapie do 10 stopni poniżej zera. U Nas jeszcze z ~10cm śniegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×