Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
krecikuryn    4

Koszty rzepaku na który nakład idzie na +/- 4t to 3750zł brutto w tym roku licząc wszystko od a-z. Robiłem rzepak sąsiadowi od ścierniska po zbiór wszystko usługowo... plon wyszedł 3,5 tony( ciężki rok) sprzedany po 1792,5 brutto. więc koszty na poziomie 2,1 tony. nadwyżka bezpośrednia ok 2500zł/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

U mnie też mieszałem caryx + jednoliścienne i rzepak raczej wzorowy gdzie nie gdzie ma niedobory ale nieduże. więc raczej przyczyny musisz szukać gdzie indziej. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

And2ej1    0

Hehe he jednym słowem zostawić i niech się bóg tym opiekuje nie tak nie zrobimy... Napiszę wam co powiedzą
specjaliści w tej dziedzinie nawożenia mam spotkanie w tym tyg bo jak jeden stwierdził on ma plan oby nie za kosztowny. Dzięki panowie za motywację i odpowiedzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Zacznijmy od tego że nie posiał bym rzepaku na takim pH. Rzepak dodatkowo zakwasi sobie rizosferę w bezpośrednim sąsiedztwie korzenia o jakieś 2 punkty i ze wspaniałego 5,6 zrobi się 4. 

Co do RCW 3/4 kraju właśnie takim sprzętem sieje wapno i żyją i potrafią dotrzymać terminów agrotechnicznych. Sam osobiście siałem wapno tlenkowe takim rozsiewaczem i fakt chmura idzie straty są ale z pewnością nie 2 tony. 

Komentować już nawet nie będę zasugerowanej ilości wapna tlenkowego.

A co do łączenia nawozów to jak kolega wyżej pisze.

 

Kolega Losktos podpowiada ci co można zrobić itp itd ogólnie stara się pomóc ale stawiam dobrą flaszkę na to że nie posiał by rzepaku na takiej nędzy (żeby ktoś mi nie powiedział że staram się w jakiś sposób go zdyskredytować na forum bo w wielu wielu sprawach ma rację). Ale plon, który jest sugerowany wydaje mi się trudny do osiągnięcia zważywszy na pH, zasobność która jest słaba i na wymagania rzepaku  którego wiadomo nie da się oszukać i zweryfikuje wszystkie niedociągnięcia w żniwa.  Ale daj Boże niech i 5 t będzie. 

 

Poza tym Nie wiem jak innym użytkownikom ale mi +/- potrzebne są te 3 tony rzepaku na pokryci kosztów a ty piszesz że już masz 1600 zł i tak szybko przeliczyłem sobie to co podałeś to wychodzi co następuje:

-około 200 zł nasion

-około 240 zł herbicydy

-około 200 wapno

-około 750 NPK

-odżywki przynajmniej 50

Już wychodzi 1440 a gdzie tu jakaś orka, uprawa, siew, oprysk, rozsiew nawozu, podatek. Nie ma za darmo.

 

Wracając co zrobić z tym bigosem teraz? Możesz sypać wapna na wiosnę możesz zwiększać N ale moim zdaniem to tylko zwiększy koszty a nadwyżkę masz dość skromną...  

 

P.S Gdzie to zdjęcie z października? 

 

Na kwasie szybciej poradzi sobie raps niż pszenica. 

2015 ph okolice 5, zasobność fosfor i potas bardzo niska do średniej, magnez wysoki. Visby 5.38t/ha działka 4.1ha. Działka dzierżawiona, pierwszy raz raps klasowo 3-4 w przewadze 3. 

80kg mocznik na słomę

300kg polifoska 6

metazanex navigator 4 liście

Leopard 

Skracane tebu 1l 

owady cypermetyna

 

Wiosna

saletrosan 300kg

saletra 300kg

caryx + tebu 

nurelle 

makro-jakieś słabe

początek kwitnienia pictor z mospilanem

 

Nakład rzecz sporna i indywidualna, ty robiłeś chwasty za 240, ja poniżej 150 i mam czysto (bez graminicydu) NPK 30 - 50 - 100 - 450zł/ha - to z tego roku. 

Ale koło 3tyś się kręci nakład bez amortyzacji  :wacko:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Poprzednie wyliczenie nie dotyczyło moich zabiegów tylko kolegi And2ej1.

 

Jakie dawki navigatora i metazanexu? bo albo ty masz super ceny albo ja mam beznadziejne...

 

Cóż pogratulować wyniku i oby wszystkim nam tak wychodziło.

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Navigator i metazanex szedł w 2015r na 4 liśc. W tym doglebowo inna mieszanina bo warunki idealne.

 

Plon rekordowy jeśli chodzi o gospodarstwo, bo średnio w poprzednich latach kręciło się koło 4. Chodziło mi o to że nawet na tak zaniedbanej glebie wydał taki plon, co też byłem w szoku po zobaczeniu analizy gleb. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gomez181    9

Navigator i metazanex szedł w 2015r na 4 liśc. W tym doglebowo inna mieszanina bo warunki idealne.

 

Plon rekordowy jeśli chodzi o gospodarstwo, bo średnio w poprzednich latach kręciło się koło 4. Chodziło mi o to że nawet na tak zaniedbanej glebie wydał taki plon, co też byłem w szoku po zobaczeniu analizy gleb.

 

 

Czyżby odmianie tak pasowalo?to mieszaniec był?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Dobre wapno to jakie ?

NORDKAL standart reaktywność 98%

 

Ciekawy temat poruszony, to może ja popełniłem błąd w tym roku? Najpierw opryskana słoma, rozsiany nawóz i przerobione scierniskowym, a po ok 2 tyg wapno z cukrowni w zależności od kawałka 3-6t/ha, orka i siew rzepaku. Myślałem, że będzie wzorowy rzepak, ale niestety tylko miejscami, nie wiem czy może ciut za wcześnie dałem toprex, czy to wina agrotechniki czy może suszy i mszycy,bo do tego 3-4 liścia ładnie rósł, a później za wiele miejscami nie przyrósl i zrobił się kolorowy..

Nie najgorzej powinno minąć minimum 3 tyg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

Ciekawy temat poruszony, to może ja popełniłem błąd w tym roku? Najpierw opryskana słoma, rozsiany nawóz i przerobione scierniskowym, a po ok 2 tyg wapno z cukrowni w zależności od kawałka 3-6t/ha, orka i siew rzepaku. Myślałem, że będzie wzorowy rzepak, ale niestety tylko miejscami, nie wiem czy może ciut za wcześnie dałem toprex, czy to wina agrotechniki czy może suszy i mszycy,bo do tego 3-4 liścia ładnie rósł, a później za wiele miejscami nie przyrósl i zrobił się kolorowy..

fakt faktem kolejnośc nawóz - wapno nie była właściwa. W sytuacjach gdzie trzeba przed siewem wysiac wapno najlepiej jest rozsiac wapno na ścierń przemieszać to agregatem a później orka i nawóz pod agregat.

Aczkolwiek przyczyn słabego rośnięcia szukałbym gdzieś indziej (no chyba że masz kosmicznie niską zawartość PK na polu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego skywalker89, załatwiłeś sobie rzepak Toprexem. Pisałem tu kiedyś o mojej przygodzie z tym środkiem. Nie powinno się go absolutnie dawać wcześniej, niż na 4 liść. Wszyscy piszą o Czechach i rejestracji od 2 liścia. Tylko w przypadku suszy, którą zresztą miałeś, jak piszesz, rzepak po prostu siada. Miałem taką sytuację w 2011 roku. Rzepak zasiany po pszenicy, która plonowała pięknie. Jednak wydoiła ziemię z resztek wody. Potem trochę popadało na wschody rzepaku. Na 3-4 liść poszedł Toprex. Na drugiej połowie pola Tilmor. Po zabiegu przestało padać na długi czas, rzepak potraktowany Tilmorem dał radę, ten, gdzie zastosowano Toprex, zaczął dosłownie schnąć. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapracowany    19

Ciekawy temat poruszony, to może ja popełniłem błąd w tym roku? Najpierw opryskana słoma, rozsiany nawóz i przerobione scierniskowym, a po ok 2 tyg wapno z cukrowni w zależności od kawałka 3-6t/ha, orka i siew rzepaku. Myślałem, że będzie wzorowy rzepak, ale niestety tylko miejscami, nie wiem czy może ciut za wcześnie dałem toprex, czy to wina agrotechniki czy może suszy i mszycy,bo do tego 3-4 liścia ładnie rósł, a później za wiele miejscami nie przyrósl i zrobił się kolorowy..

Daje wapo na ścierń albo azot nigdy razem, jedno i drugie dobrze pomaga rozłożyć resztki. W tym roku jak zeykle nowa działka, eapno na ściernisko, PK na zaorane a rsm pierwszy raz w życiu dałem we wrześniu koło 20 rzepak miał 6-8 lisci troszke te najstarsze popaliło ale efekt super brakło mi go na pół przejazdu to do dziś tam wszyskie kolory tęczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

Kolego skywalker89, załatwiłeś sobie rzepak Toprexem. Pisałem tu kiedyś o mojej przygodzie z tym środkiem. Nie powinno się go absolutnie dawać wcześniej, niż na 4 liść. Wszyscy piszą o Czechach i rejestracji od 2 liścia. Tylko w przypadku suszy, którą zresztą miałeś, jak piszesz, rzepak po prostu siada. Miałem taką sytuację w 2011 roku. Rzepak zasiany po pszenicy, która plonowała pięknie. Jednak wydoiła ziemię z resztek wody. Potem trochę popadało na wschody rzepaku. Na 3-4 liść poszedł Toprex. Na drugiej połowie pola Tilmor. Po zabiegu przestało padać na długi czas, rzepak potraktowany Tilmorem dał radę, ten, gdzie zastosowano Toprex, zaczął dosłownie schnąć. 

 

rzepak posiany na jednych z lepszych pól, jedno koło domu co mam kosmiczne zawartości pk (k chyba ponad 50-bardzo wysoka) i tylko na końcu i początku pola fajny, na górce lipka.. 

 

właśnie kolego @tomektroszynski, wydaje mi się, że masz rację, bo parę lat temu posiałem na jednym z tych kawałków pierwszy raz rzepak gdzie ph było 4-5, dałem posiewnie 500kg kredy i po pózniejszym oprysku w fazie 6liścia na jesieni też jakiś kolorowy się zrobił ale był o wiele ładniejszy no i ostateczny plon wtedy wyszedł 4,4t/ha... więc pewnie nie była to teraz wina nawożenia czy też zastosowanej takiej kolejności, a tak wyszło bo chciałem jak najszybciej ruszyć ziemie ze wzgledu na suszę, a wapno pózniej dopiero mogłem porozwozic po polach i rozsiac.. 

tragedii jakiejś nie ma, że usychał czy coś, jak przezimuje to może przyzwoity plon jakiś koło 4t uda się osiągnąć bo obsada trochę za gęsta, może i to w takich warunkach osłabiło wzrost.. u mnie było podobnie trochę deszczu w okresie siewu, a pózniej to aż dopiero w pazdzierniku, to odzywką 2 razy pociągnąłem, w pazdzierniku w przerwie oapdów się porwałem, pierwszy przejazd pod górkę był najgorszy z pełnym opryskiwaczem ale jakoś wydarłem i pózniej jakoś już było.. 

a Tobie jak wtedy wyszły plony tych rzepaków??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

a no tak, heh zobaczymy jak to w tym roku będzie, coś słyszałem w najbliższych tygodniach u mnie za dnia koło -20 a w nocy ponad -20... jak śniegu nie będzie to może być lipa, ale dobrze, że mimo wszystko ubezpieczyłem rzepak chociaż od przezimowania... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

Nie straszcie i nie srajcie żarem. Może się wydarzyć wszystko albo nic. Typowe gdybanie. Pozwólcie się rozwinąć sytuacji. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crazy29    6

u mnie na 22 grudzien -13 prognozuja i zero sniegu. jesli sie sprawdzi to pewnie przekroczy -17 i bedzie nie ciekawie. ale to jeszcze tydzien wiec dozo sie moze zmienic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

oj tam oj, ale swoją drogą jakby tfu tfu trochę powymarzało to ciekawe jaka byłaby cena jak już oferują ponad 1900netto za raps, czy ceny w żniwa osiągnełyby rekordowo wysokie stawki, czy jakby to ująć - lobby(?) rzepaczane nie dopuściłoby do tego? ja swój niecały miesiąc temu sprzedałem po 1770netto, ale te resztki co zostały w binie praktycznie zapleśniały... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

cena na przyszłe żniwa może być całkiem w miarę. Co do ilości rzepaku w Europie jakiegoś szału nie ma, Francja Niemcy zbiory niższe niż zwykle.

W Polsce zima jeszcze zweryfikuje wszystko ale już na chwile obecną jest sporo plantacji do przesiania z racji ataku mszyc itd, także zbiory po raz kolejny mogą nie być rekordowe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
TheBociek1996    515

oj tam oj, ale swoją drogą jakby tfu tfu trochę powymarzało to ciekawe jaka byłaby cena jak już oferują ponad 1900netto za raps, czy ceny w żniwa osiągnełyby rekordowo wysokie stawki, czy jakby to ująć - lobby(?) rzepaczane nie dopuściłoby do tego? ja swój niecały miesiąc temu sprzedałem po 1770netto, ale te resztki co zostały w binie praktycznie zapleśniały...

Ale jaki był ten przechowywany rzepak? Dużo było zielska/ zielonych/wilgotnych łuszczyn itp? Nigdy nie przetrzymywaliśmy rzepaku w silosie ale słyszałem że przechowywuje się lepiej od pszenicy pod warunkiem że jest czysty i odpowiednio suchy.

Ogólnie to wiele osob skarży się na pleśnienie rzepaków przechowywanych w silosach i każdy mówi że psuje się po bokach czyli teoretycznie tam gdzie są zielone i mokre resztki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

pierwszy raz zdecydowałem się na taki ruch aby przytrzymać, niby wsypany suchy jak pieprz 5-7% i wstępnie oczyszczony separatorem to odeszło myślę, że z 80% zanieczyszczeń (a było zachwaszczenie miejscami spore bo żadki był  miejscami po kilka roślin a miejscami nic), ładowany dmuchawą... przy rozładunku okazało się, że (każdy kto ładuje zboża do bina dmuchawą wie jak to w środku się układa) w dolnej partii z 1,5m na ściance przeciwnej od wylotu rzepak był zbrylony, z jakimiś wiórami jakby, może to kurz, wydawał się wilgotniejszy i zapach jakby był inny (było to koło dzwiczek wejsciowych, ale niechce mi się za bardzo wierzyć aby jakoś więcej wilgoci się tamtędy przedostało, tymbrdziej że drzwiczki od zewnątrz opiankowałem, no ale na coś takiego to wygląda), z drugiej strony były praktycznie wszystkie zanieczyszczenia w rzepaku jakie zostały... podsumowując - to co opisałem powyżej ten 'niepewny' na tą chwilę być może byłby już zepsuty, poza tym oczywiście w rogach i pod kieszenią od żmijki i co najbardziej mnie niepokoiło ostatnie dwa tygodnie przed sprzedażą - na blasze podłogowej od posadzki skraplała się woda.. 

osobiście bez zamontowania jakichś czujników więcej nie zdecyduję się na takie przytrzymanie, wątpie abym stawiał dodatkowe zbiorniki aby przesypywać, jesli już to pewnie w magazynach płaskich w dobrymi zabezpieczeniami przed wilgocią czy od strony posadzki czy ścian..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

My 3 rok z rzędu trzymam rzepak w silosie. Najpierw sypie do Zuptora lejowego,nastepnie do BINA gdzie mam możliwość dmuchania. Gdy rzepak jest "podejrzany" tak jak w tym roku to po jakimś czasie znowu przesypuje go do lejowego. Chociaż gdy chce trzymać rzepak dłużej powiedzmy do maja to dla świętego spokoju przesypuje go z silosu do silosu.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

to co rzepak zaatakowany przez mszyce ma dziury w lisciach czy co u nas pryskalismy rzepak zaraz po siewie jakies muszki byly i pozniej opryskalo sie rzepak na skrocenie tylko ze gesty jest bo 7 kg na ha wyszlo to przetrwa taki rzepak jak skracany byl ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

dmuchany, ale może trochę za mało, bo po żniwach to z miesiąc nie dmuchałem a pózniej kilka razy po pół godziny może i w pazdzierniku może troszkę więcej.. ale też nie miałem tego niewiadomo ile, niecałe 30t, w binie ze 3m wysokości.. 

Edytowano przez skywalker89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×