Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty


kamils    4

A mi zostało trochę RSM 28 w mauserze i tak sobie pomyślałem że może by dodać siarczanu magnezu i go odpowiednio rozcieńczyć (coś jak dolistnie

mocznik z siarczanem) tylko czy nie będzie parzyło to liści (ta cześć saletrzana) i ile ewentualnie dać % tego RSM, pryskam 200l/ha.

Jest tego za mało żeby rozlewać a chce mieć pusty zbiornik, rzepak jest wyskoki na max. 20cm.

RSm nie możesz dawać dolistnie poparzysz rzepak lepiej do rowu wylac jak robić takie zabiegi !!! Edytowano przez kamils

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogar118    62

Rozumiem kolego, że stosowałeś u siebie nawożenie w 3 dawkach i widzisz różnicę w porownaniu do dwóch dawek?

 

 

U mnie pierwsza dawka poszła 26 lutego, druga 21 marca, trzecia 14 kwietnia. Widzisz różnicę?

Ja tak. Rzepak przy trzech dawkach (oczywiście odpowiednio wysokich) buduje więcej pędów bocznych i więcej pąków kwiatowowych ponieważ cały czas ma pod dostatkiem odpowiednio dużo żarcia. Kto nigdy nie stosował trzech dawek ten zawsze będzie twierdził że to nie ma sensu.

 

Pozdrawiam.

Jakiś artykuł odnośnie tych rozgałęzień i pąków czy to twoje obserwacje? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

iron    398

rsm rozcienczony podany dolistnie nie poparzy roślin. po za tym w rzepaku wystarcza dwie dawki azotu podane w odpowiednio szybko i w dużej ilosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Kula07    139

Są to moje obserwacje ale tak jak pisałem wcześniej był na ten temat artykuł bodajże w TopAgrar w zeszłym roku. Nikomu nie każe stosować 3 dawek, ale pisanie że to nie ma sensu bez żadnych konkretnych argumentów i bez przetestowania tego u siebie nijak się ma do rzeczywistości. Oczywiście wszystko zależy od tego jaki plon Was zadowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

piotrczem    47

RSm nie możesz dawać dolistnie poparzysz rzepak lepiej do rowu wylac jak robić takie zabiegi !!! 

Edytowany przez kamils, Dzisiaj, 07:35.

 

 

Kamils, Chyba nie do końca mnie zrozumiałeś.

Chodziło mi  o to żeby zamiast np.10% roztworu mocznika użyć rsm w ilości równoważącej ilość azotu w moczniku, dodać jakieś odżywki i zrobić z tego 

zabieg dolistny, chciałem zapytać po prostu czy ktoś to robił i czy nie było skutków ubocznych, nie chodzi o pryskanie stężonym roztworem.

 

A tak na marginesie do jakiej fazy (wysokości) stosujecie RSM na rzepak za pomocą zwykłych, podstawowych końcówek np. 5 otworowych?

Edytowano przez piotrczem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogar118    62

Zakładam że ten artykuł ukazał się w nr 2 2015 (w nr 3 i 4 nie ma artykułów o nawożeniu rzepaku, chyba że w jeszcze późniejszym nr coś jest)

I jedyna wzmianka o podawaniu azotu to 15 kg/ha w moczniku lub RSM podane na pąk (dolistnie). Ewentualnie na płatek podaje się do 20 N/ha w rsm albo moczniku (dolistnie). Jednak nie nazwał bym tego N3. Natomiast nie znalazłem informacji o stosowaniu 3 dawki pogłównie (saletra itp).

Wspólnie z kolegą podaliśmy kilka argumentów (ratalne kwitnienie problemy ze zbiorem) twierdzisz że nic takiego nie występuje ok może tak jest i może masz rację. Ale faktem jest zakończenie pobierania azotu z gleby od momentu kwitnienia rzepaku (informacja pochodzi z wykładów prof grzebisz). Dochodzi kolejny argument kolejny wjazd w pole z rozsiewaczem. 

A Ty tylko piszesz o argumentach opartych na swoich spostrzeżeniach.

Ja też nie każę nikomu stosować 2 dawek wyrażam moją opinię w temacie 3. Na poprzedniej stronie zrezygnowałem z dyskusji z tobą bo zauważyłem, że twardo stoisz przy swoim ale nie masz na czym się oprzeć.

 

  

    

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kula07    139

A jak mam stać skoro widzę u siebie korzystny efekt 3 dawki?
Może to tylko efekt wizualny który w znacznym stopniu nie przekłada się na plon (aczkolwiek ja widzę przyrost plonu na poziomie 200-300kg/ha), ale różańca jest. W mojej okolicy wielu dużych rolników tak robi więc chyba i oni widzą z tego tytułu jakieś korzyści.

 

Dziwisz się, że swoje wypowiedzi opieram tylko na tym co widzę na swoich polach? A na czym mam opierać, na opinii sąsiada albo kogoś z forum? Chyba najbardziej realną opinią jest właśnie ta poparta swoim doświadczeniem.

 

Wy natomiast nigdy nie stosowaliście 3 dawki (tak wnioskuje z waszych wypowiedzi) ale zgodnie twierdzicie, że to nie ma sensu.

Jak można coś oceniać nie sprawdzając tego u siebie? Bazujecie tylko na wypowiedziach innych?

Kuźwa gdybym miał tak ludzi słuchać to musiałbym ponownie stosować orkę, bo podobno uprawa bezorkowa jest zła i nic nie zastąpi pługa (wypowiedz oczywiście tyczy się innego tematu), ziemi po 50tyś/ha też bym nie kupił bo przecież się nie opłaca, ciągnika na kredyt też nie ma co brać bo według niektórych łatwo jest się obstawić sprzętem i potem robić na spłatę kredytu.

 

Ja bazuje na tym co sam sprawdzam u siebie i jeżeli dany system bądź technologia się sprawdza to ją stosuje.

 

Moje wypowiedzi nie mają na celu namówić kogoś żeby stosował inne nawożenie niż stosuje, jedynie chcę Wam w jakiś sposób zobrazować, że w moim przypadku widzę pozytywny efekt stosowania azotu na pąk i skłamałbym mówiąc, że to wywalone pieniądze w błoto.

Co do artykułu to nie jestem dokładnie pewien w jakiej gazecie o tym czytałem.

 

pozdrawiam.

 

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogar118    62

Ja stosuję u siebie to co przeczytam w prasie o czym usłyszę na szkoleniu i wiem, że ktoś się pod tym podpisuje. Jak już nawiązałeś do uprawy bez orkowej to pewnie ją wprowadziłeś bo jakiś przedstawiciel ci podpowiedział czy czytałeś o tym w prasie a nie szedłeś po polu i lampka się zaświeciła i pomyślałeś może bezorkowo. 

 

Jak już wcześniej pisałem twierdzisz, że technologia 3N się sprawdza ok stosuj ją i niech nawet więcej o tone sypie. Ale dopóki nie zobaczę jakiś badań, nie przeczytam artykułu na nich opartego zabieg taki dla mnie nie będzie miał sensu.

 

 

W ogóle ile dajesz tego azotu w 3 strzale?  

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kula07    139

Uprawę bezorkową zacząłem stosować w momęcie kiedy podczas orki pod rzepak razkraczył mi się pług i zmuszony byłem resztę uprawiać gruberem. Gdy po zbiorach okazało się, że nie ma żadnych różnic w plonie przestaliśmy orać i od kilku lat jedziemy bezorkowo, więc jak widzisz nikogo nie słuchałem tylko przypadkowo zastosowałem ją u siebie i przy tej technologii pozostałem.

Wszelkie nowości o których słyszę jeżeli mi odpowiadają to sprawdzam je u siebie, ale nie kieruje się tym co ktoś gdzieś robi, ważne jak to u mnie wychodzi.

W tym roku na pąka dałem 45kg N/ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

skywalker89    39

jeden drugiego próbuje uświadomić, @kula07 jeżeli chcesz definitywnie rozwiać swoje (jeżeli je masz) czy też innych wątpliwości, przeprowadz jednoznaczny test na danym polu - w jednym miejscu zastosuj 2 dawki N, a obok 3 dawki i jeżeli wówczas przedstawisz tu na forum wyniki tego doświadczenia to podejrzewam, że rozmowy będą wyglądać inaczej. co do tematów co poruszyłeś, sam jakiś czas temu byłem gotów kupić aby ha za 50 czy 70tys, ale jak nadażyła się okazja po 70tys coś kupić to chłopie wystarczy siąść i policzyć, jeżeli ktoś uważa że rolnikowi się opłaca to albo uprawia jakiegoś bardzo dochodowe rośliny albo pierze pieniądze, bo przy standardowych uprawach to życia zbraknie, a jeszcze u nas jest taka stabilność że huhu, tylko się tak zażynać, wystarczy popatrzeć realistyczniena politykę co się dzieje - NIE dla zachodu oraz NIE dla wschodu, to dla kogo TAK ?? 

 

co douprawy bezorkowej, na pewno ma plusy, ale przewertowałem na ten temat fora, i są ludzie co po x latach wracają do pługa, dla firm teraz to dobra kasa propagowanie tego tematu, wystarczy popatrzeć ile kosztuje sprzęt do strip tila, ale jeżeli się ma xxx - xxxx ha, to bym się powaznie nad tym zastanowił ze względu na oszczędnośći tylko i wyłącznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

niebieski    31

Ja trzecią dawkę podaję dolistnie 30kg mocznika + 6 kg siarczanu magnezu + 200 ml boru. Nie wiem czy to pomaga, ale na pewno nie szkodzi.

A tutaj na temat RSM w trzeciej dawce.

https://www.kws.pl/go/id/cdap/

 Cytat innego artykułu:

Całkowitą wiosenną dawkę azotu możemy podzielić na trzy dawki, dostosowując wielkość do potrzeb roślin w różnych fazach rozwojowych, uwzględniając wpływ pogody na efektywność nawożenia. Podział wyznaczonej dużej wiosennej dawki na mniejsze części zmniejsza ryzyko wylegania rzepaku, a przy umiarkowanych i równomiernie rozłożonych opadach zwiększa efektywność wykorzystania azotu przez rośliny. Dobrym rozwiązaniem jest stosowanie trzech dawek  azotu w następujących proporcjach: 60 : 30 : 10% lub 50 : 25 : 25%. Pierwszą część wiosennej dawki 100-127,5 kg/ha N zaleca się stosować w postaci saletry amonowej bezpośrednio przed ruszeniem wegetacji. Drugą część w okresie od początku tworzenia się pędów kwiatowych do pełni pąkowania roślin. Zwykle jest to 10-14 dni od zastosowania pierwszej dawki. Potrzeba wówczas 60-90 kg/ha N w postaci saletry amonowej lub mocznika. Ta część azotu zastosowana w pełni pąkowania wpływa na dobre osadzanie i wykształcenie się łuszczyn. Trzecią część wiosennej dawki azotu zastosować w ilości 20-30 kg/ha N w postaci saletry amonowej lub dolistnie w postaci 12% wodnego roztworu mocznika, natychmiast po przekwitnięciu rzepaku na zieloną łuszczynę, łącząc je z zabiegami ochrony roślin.

Źródło -  http://www.odr.pl/produkcja-rolinna/przemysowe-i-okopowe/189-rzepak-potrzebuje-wiosna-azotu

 

 

Edytowano przez niebieski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

knoro93    167

20 kg N troche cieżko jak dla mnie jest nazwać 3 dawką. Ja bym to nazwał dożywianiem dolistnym a nie 3 dawką. Z tym bym się zgodził bo dolistnie warto wprowadzać są fajne efekty po podawaniu azotu dolistnie ale jechać i siać 100 kg saletry to by mi sie nie widzie lepiej dorzucić do 2 dawki 50 kg a reszte azotu z odżywkami. Nikomu nie bronie jak ktos chce to i na płatek niech sieje ale jeździć aby jeździć i pisać że jest więcej łuszczyn jak się stosuje 3 dawki a potem pisać że przyrost plonu 200 kg to gdzie ten przyrost łuszczyn  niby sie zobaczy w skali hektara jak to moze 2-3 łszuczyny na całej roślinie? Troche mało realne. Ja wierze podobnie jak ogar artykułom i badaniom a nie wielkim bambrom którzy mieć maja nie wiadomo hektarów ale czy sie znają? To juz inna sprawa. Mam w wiosce takiego może nie bambra ale rolnika który ma 120 hektarów kukurydze sieje juz 10 lat na tych samych polach a w tamtym roku po tonie z ha nawet nie zebrał gdzie mimo suszy i po 7 i 8 dało się zebrać i co też mam brać z niego przykład?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kula07    139

A widzisz, mam takiego we wiosce co sieje tylko i wyłącznie kukurydzę u siebie i już z 7 rok robi na tym niezła kasę.

Nie chodzi o to żebyś się na kimś opierał tylko o to żebyś sam spróbował.
I tego Wam życzę, odwagi.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogar118    62

Chodzi mi o to, że sam nie wpadłeś na pomysł uprawy bezorkowej, nie byłeś prekursorem.

 

 

No w zeszłym roku z pewnością zrobił interes życia na qq... 

 

O moją odwagę się nie bój bo jeżeli są dowody na korzyści płynące z ryzykownych działań to się nie zastanawiam zbyt dług tylko wdrażam dane rozwiązanie.

 

Tak jak kolega skywalker stwierdził, zostaw kontrolę i będzie inna rozmowa. A Ty przytaczasz artykuły, które nie wiesz gdzie czytałeś. W ten sposób mało kogo przekonasz do swoich racji.  

 

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kula07    139

Dobra Panowie, dość tej jałowej dyskusji.

U mnie w końcu pada.
Mógłbym podać i 6 dawek azotu ale bez wody i tak nic nie urośnie.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

proxy8441    72

Uprawę bezorkową zacząłem stosować w momęcie kiedy podczas orki pod rzepak razkraczył mi się pług i zmuszony byłem resztę uprawiać gruberem. Gdy po zbiorach okazało się, że nie ma żadnych różnic w plonie przestaliśmy orać i od kilku lat jedziemy bezorkowo, więc jak widzisz nikogo nie słuchałem tylko przypadkowo zastosowałem ją u siebie i przy tej technologii pozostałem.

 

Wszelkie nowości o których słyszę jeżeli mi odpowiadają to sprawdzam je u siebie, ale nie kieruje się tym co ktoś gdzieś robi, ważne jak to u mnie wychodzi.

 

W tym roku na pąka dałem 45kg N/ha

 

 

w jakim terminie rozpoczyna kwitnienie u Cb rzepak? nie za późno te 45kg N?

 

ja I dawkę stosowałem 24-27.02 i konczyłem drugą dawką nawożenie N 19.03 w tym tygodniu zacznie kwitnąć, u niektórych w zalezności od odmiany rozpoczyna się juz kwitnienie (śląsk)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

B3Agro    85

Ja stosuję 3 dawki N od 2 lat efekt widać. W tym roku:

I - 01.03 - 330kg polifoska 21

II - 19.03 - 190 kg saletra

III - 10.04 120kg saletra

 

Do tego poszły już odżywki , i jeszcze raz odżywki ale okrojone ale z dodatkiem siarczanu magnezu.

 

Skracany Toprexem.

 

Wygląda pięknie, pewnie zatydzień zacznie kwinienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Forg    1

Witam mam pytanie pryskałem galero we czwartek dzisiaj byłem na polu i nie bardzo widać efekty inne chwasty pokuliło a przytulie nie bardzo bierze jeden przejazd poprawiłem tam gzie jest jak łąka i też bez szału. Rzepak jest nie za duży jeszcze nie kwitnie. rok temu też ją przykuliło a później odbiła i trzeba było na petkus.  Można czymś poprawić i czy rzepakowi nie zaszkodzę bo przytuli mam tyle co rzepaku porażka normalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zbigniew3003    18

Galerą? mnie przedstawiciel handlowy -rozmowa telefoniczna-ostrzegał,że Galerą można dopóki pąk kwiatowy jest okryty liśćmi a później już można uszkodzić rzepak.Twierdzisz że można o tym czasie?A tak ogólnie ja pryskałem przed świętami i też jakoś efekt słaby tzn. nie żółknie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Forg    1

Musiałem opryskać bo jest masakra jak nie zadziała to będzie pół na pół z przytulią. Rozmawiałem z takim rolnikiem większym i ma opryski w sprzedaży i w piątek poprawiał swoje pola navigatorem bo tęż chwast wybujał i mów że na duży chwast to jest lepsze bo już to spraktykował.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

BENNY82    34

teaz herbicydem rzepak? ludzie z choinki!!! po 1 jeżeli dobrze przezimował to jest już w fazie pąków czyli za późno po 2 jeżeli udało się przetrwać to zbiera dupe do kupy i regeneruje się u mnie całkowicie odbudowywał rozete jest i taki co puszcza pędy z boku korzeni bo stożek wymarzł  oprysk herbicydem to strzał w kolano i niepotrzebny wydatek( a tani nie jest) lepiej zostawić kase na desykacje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

adamadam241    20

odnosnie pędów z boku korzeni. u mnie jest tego mnistwo i mówisz ze to wymarzniecie storzka? bo ja kurcze myslalem ze jakies robaki czy cos. to moze warto zglosic do ubezpieczenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

thug    196

Musiałem opryskać bo jest masakra jak nie zadziała to będzie pół na pół z przytulią. Rozmawiałem z takim rolnikiem większym i ma opryski w sprzedaży i w piątek poprawiał swoje pola navigatorem bo tęż chwast wybujał i mów że na duży chwast to jest lepsze bo już to spraktykował.

gratuluje doradcy o ludzie czegoś nowego się dowiedziałem  że najlepiej zwalczać wybujałe chwasty w rzepaku z pędem wydłużonym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam!
      po ile placicie za saletre i inne nawozy?
      ja mam oferte po 670 za tone a slyszalem ze juz jest nawet po 800, jak to wyglada u was?
       
      pozdrawiam
      YacentY
    • Przez benek79
      Witam. Po ile płaca lub beda płacic za rzepak w sezonie 2008.
      Ja sprzedaje do ZT kruszwica ale ceny jeszcze nie podali,bedzie pewnie za pare dni.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Czy może ktoś mi pomóc w rozpoznaniu tych maszyn rolniczych? Poproszę o nazwy, będę bardzo wdzięczna
      1.
      2.
      3.
      4.
      5.
      6.
      7.
      8.
      9.
      10.
      11.
       
    • Przez MultiEko
      Sprzedam nawozy dolistne w cenach producenta- gwarancja najniższych cen, bez pośredników. Przykładowo boramina 7zł/l w detalu, 6,75 w hurcie. Pozostałe produkty w podobnych i niższych cenach.










    • Przez maxhack0303
      kupię obornik koński bydlęcy z transportem lub bez najlepiej do 150 km od krakowa
×