Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Wiadomość z agroFakt.pl

ptaszyna    125

Kiedyś oprysków nie było i się żyło. Plony były niższe, ceny wyższe, koszty produkcji mniejsze. Rolnik miał więcej czasu bo miej w polu siedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Do końca nie zagłębiałem się w ten temat ale te wycofanie dotyczy chyba tylko pojedyńczyc substancji aktywnych tzn środków takich jak mirage czy atak gotowe drogie mieszanine z tymi substancjami aktywnymi bedą w sprzedaży. Myle się czy mam racje? U mnie rzepak chyba też poleciał. Niekóre rośliny bez problemu się wyciągają z ziemi stożki niby są zielone ale słabo to wygląda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

wycofania będą się tyczyły substancji czynnej  a nie środków także danej substancji nie będzie mogło być w śor

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

No to ładnie nie ciekawie sie zapowiada.
Panowie mam takie pytanie czy oprysk metazanexem i navigatorem mógł mieć jaki kolwiek wpływ na przeziomowanie rzepaku? Czy mógł osłabić jakoś rzepak przez co rzepak wymarzł? Ojciec usłyszał od jakichs gospodarzy że rzepaki pryskane metazanexem i navigatorem bardziej podatne na wymarzanie ile w tym moze być prawdy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

W jaki sposób? Dodam że rzepak był ogólnie słaby mały korzeń cienki do 1 cm grubości nie pryskane od śmietki ani innych owadów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

każdy herbicyd to stres dla roślin

a jak pryskamy rośliny słabe czy osłabione przez suszę szkodniki wpływamy negatywnie na rośliny następuje tzw przytrzymanie  przez środki ,dużo mniejszy wzrost ,wigor ,fitotoksyczności , zbyt mała faza przed zimą itd pośrednio jakiś wpływ taki zabieg może mieć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maraslw    0

Witam.Przymierzam się pierwszy raz spróbować z rzepakiem-jarym (jesienią nie zaryzykowałem susza) na pierwszy raz chce zasiać 5-6 h.

Jaka odmianę polecacie? jakie opryski?nawożenie(mam kupiony saletrosan szóstkę i saletre kędzierzyńską.Na jakich stanowiskach siać najcięższe gleby czy mieszne?

Byłem na ekologii 5 lat jesienią wapnowałem glebe 5 t/h. Z góry dzięki za podpowiedzi

Młody rolnik

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

jak nie masz w pobliżu dużych producentów jarego to odpuść nie utrzymasz tej plantacji szkodniki zredukują ci plon do 1,5 tony i tak na tym wyjdziesz znam wielu ludzi dla których przygoda z jarym rzepakiem była jednoroczna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Witam.Przymierzam się pierwszy raz spróbować z rzepakiem-jarym (jesienią nie zaryzykowałem susza) na pierwszy raz chce zasiać 5-6 h.

Jaka odmianę polecacie? jakie opryski?nawożenie(mam kupiony saletrosan szóstkę i saletre kędzierzyńską.Na jakich stanowiskach siać najcięższe gleby czy mieszne?

Byłem na ekologii 5 lat jesienią wapnowałem glebe 5 t/h. Z góry dzięki za podpowiedzi

Młody rolnik

 

Tak jak kolega wyżej napisał koszty poniesiesz a możesz się rozczarować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

każdy herbicyd to stres dla roślin

a jak pryskamy rośliny słabe czy osłabione przez suszę szkodniki wpływamy negatywnie na rośliny następuje tzw przytrzymanie  przez środki ,dużo mniejszy wzrost ,wigor ,fitotoksyczności , zbyt mała faza przed zimą itd pośrednio jakiś wpływ taki zabieg może mieć

A jak Ci powiem że rzepaki znajomych osiągneły podobne fazy rozwojowe do mojego. Teoretycznie według mnie masz racje praktycznie myśle że gdybym nie popryskał rzepaku herbicydem to sytuacja byłaby taka sama wiec według mnie teoria że herbicydy szkodza w przezimowaniu jest słuszna ale tylko w teorii co ma wymarznąć to wymarźnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quercus78    5

Ja nie pryskałem jesienią , a rzepak przemarzł ale za to chaber bławatek jest piękny :) , ciekawe czy Herbapol skupuje bo może lepiej bym wyszedł jak na rzepaku :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolega Knoro93 ma rację, że co ma wymarznąć, to i tak wymarznie, obojętnie czy pryskasz toprexem, caryxem, tebu itd. Podobnie z opryskiem na chwasty. Teoretycznie każdy taki zabieg osłabia, ale zaraz odezwie się jakiś lobbysta i powie, że rzepak w konkurencji chwastów wynosi wysoko szyjkę korzeniową, więc jest podatniejszy na wymarzanie. Ale to wszystko teoria. Ostatnie mrozy pokazały, że wszystko siada przy wietrze i -18-20...Oczywiście, trochę zależy od odmiany i terminu siewu, ale nie ma tak, że jeden wyleci, a drugi obok da 4 tony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darass86    0
Napisano (edytowany)

Czytałem w lutowym top agrar, herbicydy stosowane późno, lub na slabe rośliny mogą powodować znaczne zmniejszenie mrozonepornoci.Herbicydy nie rozróżniają roślin i tak samo działają na powierzchni rośliny, niszcząc woskowine np rzepaku

Edytowano przez Darass86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
20CBR12    48

a byłem lustrowac moje rzepaki chyba w sobote i co prawda wszystkie liście pewnie zrzuci ale już sobie wesoło rośnie,sa nowe liście- poki co rozsiałem sól i czekam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

W tym roku przynajmniej u mnie nie było szans na zastosowanie przedwschodowych herbicydów, za sucho.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
STANK    10

kilka lat będzie miałem zasiane dwie odmiany rzepaku Kanę każdy pewnie zna ,  i jakąś inną niemiecką  odmianę ale już nie pamiętam  kana dała radę przezimowała z tej drugiej odmiany nic nie zostało , więc może mieć  znaczenie duże zimotrwałość danej odmiany , herbicyd też może mieć znaczenie x lat będzie znajomy opryskał pszenicę na zimę nie wiem jakim środkiem , ale było tak że na wiosnę siał jarą bo przemarzła i klął że opryskał , na innych polach nie było przemarznięć wtedy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kanę wszyscy pamiętają, ale to druga połowa lat 90. Była bardzo wytrzymała, po niej Lisek wszedł na rynek :) Też był twardy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szkodnikbzk    2

czy ktoś stosował na rzepak  pierwszą dawkę azot w postaci rsm 26+3%S ?  rzepak jest słaby w tym roku może rsm był by dobry ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
staszek131415    2020

Kanę wszyscy pamiętają, ale to druga połowa lat 90. Była bardzo wytrzymała, po niej Lisek wszedł na rynek :) Też był twardy.

 

No i Monolit niezły ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×