Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Pryskałem zawsze poźnymi wieczorami. Ale moim zdaniem to nie chodzi nawet o RSM.Pierwszą dawkę RSM 32 stosowałem 09.03 natomiast drugą 10.04 czyli dokladnie za miesiac (RSM był jeszcze cieply wiec go nie mieszałem ) i dokladnie za tydzien 17.04 polecialem od Gzyba Zamirem i Mospilanem, ale mozna je mieszac prawda? i takie o to wyszly skutki ze tu gdzie nie zajelo rzepak rosnie ladnie a tam w szczegolnosci na zakretach podpalilo ostro i nie rozwija sie jak powinien, teraz drugi dzien u mnie pada wiec moze cos sie zmieni i kupilem Odzywki zeby go popryskac a czy to cos da to nie wiem :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nic się nie działo , do tej pory kiedy zamirem i mospilanem, to ze on wolniej sie rozwija to ze ma azot pod soba a to ze go podpala to inna sprawa


Mniej więcej tak to wygląda na jednym Polu dla zainteresowanych tematem podsyłam kilka zdjęć :

 

http://zapodaj.net/dfbc35b17e2ea.jpg.html

http://zapodaj.net/0869fa2fc76f2.jpg.html

http://zapodaj.net/a7cb3a3718cd4.jpg.html

http://zapodaj.net/43f02c060b78f.jpg.html 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podkreślam opryskiwacz był płukany i bylo nadodatego tylko po RSM, niczym wiecej nie pryskałem jeszcze jak 2x RSM i Właśnie ten Mospilan razem z Zamirem i tyle jutro jade z odżywką , bo u mnie dopiero 2 dni deszcz padał a tak to bylo sucho, i to to właśnie wyglada :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drobnik    2

mysli juz ktos nad zabiegiem na platka?:) bo juz widze ze powoli pierwsze platki opadaja?


i czy mozna dodac do pictora siarczan magnezu i proteusa(w celu zwalczenie szkodniow luszczynowych) bo jak narazie slodyszka u nas nie ma, i nie zapowiada sie zeby byl? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

Ja jechałem na słodyszka, dursban, 06l/ha + cyperkil 0,05l/ha nic nie ma a na innym polu jechałem zamiast dursbanu Pyrsimex 480 ec 0,8l/ha (ponoć to samo co dursban)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

U nas nawet jednego słodyszka nie widziłem :) mam juz poczatki kwitnienia. Zastanawiam, sie czy jest sens teraz dac jakies odżywki wiekszosc jescze zw fazie zieloneg pąka. JAkbym jechał na słodyszka to zawsze cos dorzucałem a zapowiada sie że w tym roku chyba obedzie sie bez tego zabiegu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357

ale temperatura powietrza najlepsza 10-20 stopni, u mnie opryskiwacz dysze się zapychają, przez odżywki i makro , bo one się nie rozpuszczają, tworzą taki zielony nalot, po jakimś czasie się robi strup na dnie który odpada i zapycha filtr i dysze, ale myjka i umyłem go, to przez to że się leje zimną wodę , powinna woda być cieplejsza, nagrzać się trochę w zbiorniku ;) myślę zrobić coś w tym kierunku 


bialy2005

ja dopiero też jechałem dwa dni temu z odżywkami, i na słodyszka, ale mało go było, w zeszłym roku wcale też nie pryskałem 


Karmeliusz15

Mi to wygląda na herbicyd zbożowy, coś zostało w opryskiwaczu, czasami osadzi się na sicie, w filtrze, albo jak lałeś za szybko wlałeś i się przykleił środek do zbiornika, to niemożliwe że go przypaliłeś fungiem + insektycyd ja też spaliłem trochę rzepak na poprzeczniku bo wiatr zawiał i tak też wyglądał 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawid3p nie mam juz pojecia co się mogło stać , ale rzepak tam gdzie nie zajeło rozwija sie normalnie a tam gdzie popryskane to po prostu stanął, a niby opryskiwacz był płukany i nadodatek byl plukany i byl po RSM, nie mam pojecia co sie stało, czy tez moze dlatego ze bylo sucho i tak wziął mocno srodek od grzyba ze go podpalilo, nie wiem naszczescie popadało troche deszczu a dzisiaj jade z odżywką i zobacze co się stanie po dlugim weekendzie . w Kazdym razie dzieki za pomoc ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Drobnik    2

U nas woj. opolskie wszystkie rzepaki zaczeły kwitnac tydzien, poltora temu, widze ze cos juz opada bo lezy pare kwiatkow z kazdej roslinki na ziemi ale jeszcze sie chyba wstrzymam do nastepnego tygodnia z zabiegiem, bo teraz maja przyjsc chlodniejsze dni, a nawet jakies tam przymrozki;/


i dodawac siarczan magnezu z mocznikem do tego zabiegu? czy nie ma sensu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
JD1188    70

też jestem z opolskiego i zabieg na płatka to minimum tydzień lub dwa te pare płatków co teraz spadło to nic, rzepak jeszcze  nie osiągnął nawet pełni kwitnienia. Ja zabieg na płatka planuje jak na pędzie głównym zwiążą się łuszczyny i wtedy płatki zaczną masowo opadać ale teraz nie ma sensu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radeklegia    2

panowie mam taki problem w mojej plantacji rzepaku pojawiły sie pekniecia łodyg nie są one spowodowane przymrozkami bo nie było ich teraz,bor też dostawał,a azotem nie szalelismy,rzepak po woli zaczyna kwitnac,po ostatnim deszczu bardzo szybko poszedł w góre i to raczej jest przyczyna tego.macie cos podobnego czy da sie jakoś temu zapobiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesrol    3

jak dalem za duzo siarczanu tez mi popekal , nic sie nie zrobi na to . teraz tylko sam srodek na grzyba , zeby w tych miejscach raka nie dostal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid3p    357
Napisano (edytowany)

Co jest grane??? Dlaczego popękał? Jechałem na słodyszka to dodałem 10 kg/ha Mocznika i 5 kg/ha siarczanu + amino mikro 0,5 kg/ha (drugi raz siarczanem jechałem)

przenawożone azotem? Czy po prostu była susza nawaliło deszczu i rośnie jak głupi bo ma już z 1,5 metra mimo skracania toprexem, w tydzień urósł znacznie 


i co dalej z tym ? Przecież nie zbagatelizuje tego  -_-

post-42975-0-93506200-1430589166_thumb.jpg

post-42975-0-89854500-1430589266_thumb.jpg

post-42975-0-66514400-1430589311_thumb.jpg

Edytowano przez dawid3p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzesrol    3

to czym go skleisz , on i tak bedzie rusl i dalej pekal , srodki jeszcze beda dzialac , bo dostal specyfikuw . jedynie srodek grzybowy ,go osloni , a jaki to mieszaniec , gruba lodyge ma .to nie powinien wyledz . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
master20002    151

Stosował ktoś folie budowlaną w płynie na sklejanie rzepaku? Kiedyś ktoś pisał o tym na forum, a później chyba zlikwidował konto i nic nie wiadomo o efektach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Witam. Czytam wasze i nie widze odp na pytanie ktore mn8e zastanawia. Po pierwsze tez opryskalem mospilanem i sumialfa na robaczka chyba bedzie dobrze??. Czy powinienem poprawic i czym. A po drugie czy jakbym sypnal saletra teraz na rzepaczek czy cos to da??

Edytowano przez ArekDziedzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

Teraz dopiero widać ile siąsiad spalił mi rzepaku , około 7 metrów szeroko i długość 200 m taki pas , ludzie to jednak pajace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×