Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

grego    218

tylko musisz uważać z Pyrinexem bo to to samo co Dursban więc odpowiednio wcześnie musisz dać na słodyszka, a Decisem musisz bardzo dobrze trafić na chowacza bo to zwykły pyretroid i nie zniszczy tego co się zalęgnie i tego co potem wyjdzie z ziemi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

stosowałem mavrik i proteusa na płatka i dla mnie żadnej różnicy chyba że w cenie

Edytowano przez Zenonim

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

ogar118    62

No ja też jeden raz zastosowałem mavrik i więcej razy tego nie zrobie. Dla mnie proteus jest super.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mf25    7

niby dziala niby nie sam nie wiem , odradzal mi go sprzedawca , ale 2 lata temu go kupilem dalem na platka i nie bylo robaka w luszczynach , rok temu dawalem proteusa i tez nie bylo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gomez181    9

Wiram.laczy ktos na robaka dursban i środkami grzybowymi mozna razem mieszać przy jednym przejezdzie to opryskac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Jeżeli byłbym w waszej sytuacji tj. 10 stopni i lekki przymrozek zapowiedziany to nawet bym sie nie zastanawiał i jechał pryskać. W tamtym roku miałem podobną sytuacje niemal identyczna cześć pola popryskałem a na drugą cześć poczekałem tydzien na pogode i to był błąd. Jeśli sie pryska w ciągu dnia i jest w miare pogoda to środek podziała nawet jeśli mają być przymrozki.Sprawdzone. Wiec nie wierzcie twardo etykietom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

thug Mospilanu nie stosowałem coś tam kiedyś słyszałem że są jakieś tam problemy z mospilanem i z tego powodu trochę boję się z nim zaryzykować. A ty go stosowałeś? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
canabis    0

w tamtym tygodniu w piątek dana saletra jako druga dawka, teraz przez tydzień pogoda słaba, zimno i cały czas coś padało. . ma być ciepło czyli będzie dobrze i saletra po działa czy coś tam uciekło i trzeba będzie uzupełnić straty trzecia dawka??? jestem z podlaskiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Saletra posiada formę azotanową azotu a wiec podatna na wymywanie przez wodę. Przy tych ilościach deszczu jakie spadły na lżejszych glebach napewno doszło do wymywania azotu azotanowego. Ponadto kiedys czytałem w internecie że jeżeli gleba jest nasycona przez wodę przez 3 dni wtedy dochodzi do utraty 10 % azotu azotanowego kazdy kolejny dzien takiego stanu to kolejne procenty. Opady rzędu 10 l/m2 moga przemieścić azot o 12 cm wgłąb gleby. Czy musisz myśleć na 3 dawką? Myśle że nie bo wymywanie azotu było jest i bedzie. Nie po to sie sypie po 500 kg saletry żeby przy pierwszym wiekszym deszczu lecieć z siewnikiem i uzupełniać straty. Po za tym takie dane tyczą się raczej bardzo luźnych gleb a na takich rzepaki sie sieje bardzo żadko. Mało tego korzeń  rzepaku nie ma 5 cm i jeżeli ten azot naprawde sie przemiści dość głęboko rzepak i tak powinien w mniejszej czy wiekszej mierze z niego skorzystać. Gorzej tutaj sie ma sytuacja ze zbożami które sieje sie i na piachach i system korzeniowy nie jest aż tak głęboko rozbudowany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

panowie nie popadajcie w szał strat azotu. One są i będą zawsze, możemy je jedynie zminimalizować poprzez przestrzeganie pewnych zasad.

A to ile dokładnie zostanie wymyte czy ulotnione nigdy nie zostanie w 100 % jasno obliczone

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
toomi30    1

Ja bede pryskal pewnie kolo czwartku piatki jak bedzie pogoda mikro caryx,tabu i zastanawiam sie czy dodac do tego drusban+cyperkill na chowacza czy dopiero na zielonego paka opylic dursbanem? , bo watpie zeby w tych temperaturach chowacz byl

dlaczego łączysz caryx i tebu jak to są dwa środki grzybobójcze?? mają różną substancje czynna ale działanie to samo zwalczają grzyba,skracają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
strzechu    33

Caryx to pół dawki Caramby -metkonazolu - środka grzybobójczego i regulatora przy okazji , do tego dołożony chlorek mepikwatu - regulator. Sam Caryx nie jest jakiś super na grzyba, więc jak ktoś się obawia chorób grzybowych to taka mieszanina jest jak najbardziej ok. Ja osobiście jadę 0,5 metkonazolu<30g> + 0,5 tebu<125g>.

Edytowano przez strzechu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

U mnie od wtorku bez przymrozków i 11-12 stopni w dzien jak myslicie jechac Caryx+ tebu + odżywki czy czekac na wyzsza tem. niby koniec tygodnia ma byc nawet 18st. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Caryx to pół dawki Caramby -metkonazolu - środka grzybobójczego i regulatora przy okazji , do tego dołożony chlorek mepikwatu - regulator. Sam Caryx nie jest jakiś super na grzyba, więc jak ktoś się obawia chorób grzybowych to taka mieszanina jest jak najbardziej ok. Ja osobiście jadę 0,5 metkonazolu<30g> + 0,5 tebu<125g>.

Chcę również jechać tak na grzyba, tylko myślę czy nie dać do tego jeszcze 0,6 l/ha stabilanu aby lepiej skróciło. Jak myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

u nas na pierwszy zabieg pójdzie sam tebukonazol , na płatek myślimy nad mieszanką grzybówki , stymulatora i odżywki

Edytowano przez Michalmeer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quercus78    5

Witam wszystkich. NIe zdązyłem przed świętami dać saletry, teraz jest tak mokro że jutro nie wjadę  i stąd moje pytanie czy jak dam nawóz na wilgotną glebę to zadziała? Nie chcę czekać na następny deszcz bo ma być teraz dłużej pogoda , a i tak już jest późno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mefiu890    15

kolego Michalmeer nie dawaj saletry na mokra glebę bo Ci nie zadziała saletra... nie no szok te wasze pytania to normalnie są niemożliwe idzie się uśmieć czasami się zastanawiam czy to pisze rolnik czy jakiś dzieciak 5 letni z miasta sorki ale nie mogłem się powstrzymać od takiego komentarza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

thug Mospilanu nie stosowałem coś tam kiedyś słyszałem że są jakieś tam problemy z mospilanem i z tego powodu trochę boję się z nim zaryzykować. A ty go stosowałeś? 

 

stosuje co roku na szkodniki łusczynowe pryszczarka i i podobnika ale w dawce około 125 gram na ha i wszystko jest ok

wcześniej oczywiście idą fosfoorganiki i pyretroidy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×