Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty


mathewc385    8

Wedlug mnie wyjezdzanie o okreslonej godzinie jest bledem. Jezeli ktos ma pasieke blisko pola to wiadome jest ze przy ladnej pogodzie pszczoly beda latac nawet do 20. Najlepiej jest wyjsc z ciagnika i poobserwowac czy pszczoły jeszcze pracuja i czy mozna smialo pryskac. 

Kolego @maniek najlepiej jest zrobic sobie tzw. ekran do ciagnika. Wygiac 2 rury przynitowac blache i mozna smialo pryskac (przydaje sie glownie przy sklejaniu i dosuszaniu)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mathewc385    8
Napisano (edytowany)

Wedlug mnie troche za duzy kat natarcia i blacha (chyba) troche za nisko sie konczy. Dajesz jeszcze jakas blache , plandeke pod ciagnik ??

Edytowano przez mathewc385

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


mf25    7

Mozna na rzepak rozsiac siarczan magnezu ten do oprysku siedmiowodny pod rzepak np. zamiast kizerytu? jesli chodzi o efekt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


losktos    120

Wedlug mnie troche za duzy kat natarcia i blacha (chyba) troche za nisko sie konczy. Dajesz jeszcze jakas blache , plandeke pod ciagnik ??

kąt jest ok, ale na przyszły rok muszę skrócić cały ekran o jakieś 5-10 cm. Pod ciągnik nic nie daje, jedynie z tyłu osłaniam kawałkiem foli szyne od zaczepu i tylny tuz aż za pompe opryskiwacza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

panczo1922    68

I po zabiegu dosuszania rośliny się jeszcze podniosą? Bo u mnie po dosuszaniu ścieżki idą na straty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

do tej pory nie dosuszałem.. ale po dosuszaniu raczej nic się nie podniesie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

thug    196

ktos z moich rejonów leciał już saletrosanem bo ja planuje za tydzień mocznikiem u mnie już lecieli wyrafinowani producenci


Mozna na rzepak rozsiac siarczan magnezu ten do oprysku siedmiowodny pod rzepak np. zamiast kizerytu? jesli chodzi o efekt

 

po pierwsze bardfzo trudne do rozsiania  po drugie spora możliwość poparzenia daj 15 kg na ha i pryskaj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

maniek183    8

lasktos  nie dosuszałeś, w takim razie jak to u ciebie wygląda? Czekasz aż sam dojdzie?  Pytam bo brak doświadczenia w temacie. Jeden z sąsiadów wali na pokos i czeka aż doschnie. Szczęśliwy że pierwszy zbiera a straty szkoda gadać...

 

Do oprysków U-1222 pod całym dałem gumowaną plandekę ponaciąganą linkami, zaczyna się na wysokości ramy silnika wysuniętej metr do przodu. Patent z blachą wydaje się być niezły tylko czy nie powinna być bardziej pochylona?? Zawszę jadę w tej samej kolejności i kierunku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

aro1975    114

ktos z moich rejonów leciał już saletrosanem bo ja planuje za tydzień mocznikiem u mnie już lecieli wyrafinowani producenci

 

po pierwsze bardfzo trudne do rozsiania  po drugie spora możliwość poparzenia daj 15 kg na ha i pryskaj

 

może kolega pisze o siarczanie magnezu granulowanym? Tarnobrzeg taki prodokuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

lasktos  nie dosuszałeś, w takim razie jak to u ciebie wygląda? Czekasz aż sam dojdzie?  Pytam bo brak doświadczenia w temacie. Jeden z sąsiadów wali na pokos i czeka aż doschnie. Szczęśliwy że pierwszy zbiera a straty szkoda gadać...

 

Do oprysków U-1222 pod całym dałem gumowaną plandekę ponaciąganą linkami, zaczyna się na wysokości ramy silnika wysuniętej metr do przodu. Patent z blachą wydaje się być niezły tylko czy nie powinna być bardziej pochylona?? Zawszę jadę w tej samej kolejności i kierunku. 

czekałem aż sam dojdzie i w zależności od odmiany kosiłem nawet równo z tymi co doszuali lub było to dzień dwa róznicy. W ubiegłym roku na Adriannie to się troche przejechałem i miałem problem ze zbiorem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


mathewc385    8
Napisano (edytowany)

I po zabiegu dosuszania rośliny się jeszcze podniosą? Bo u mnie po dosuszaniu ścieżki idą na straty...

Jezeli  kolego sklejasz rzepak to i tak masz połozone sciezki. Jezeli pozniej bedziesz jezdzil tak jak jezdziles ze sklejaczem (i masz oczywiscie chociazby plandeke pod ciagnikiem) to straty na sciezkach nie beda az tak wielkie.

Dlaczego kolego @Losktos mowisz ze przejechales sie na Adrianie? Moglbys cos wiecej poiedziec o tej odmianie ?

Edytowano przez mathewc385

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nie    571

dosuszanie to strata pieniędzy i trucie ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zenonim    47

Adrianna słabo w tym roku plonowała, położyło miejscami i do tego strasznie grube łodygi miała . Ja porównuje z Marathonem bo obie odmiany miałem posiane  to różnica w plonie aż do 1t z ha i do tego Marathon miał mniejsze nawożenie i stał do końca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mf25    7

może kolega pisze o siarczanie magnezu granulowanym? Tarnobrzeg taki prodokuje

 

Pisze o tym zwyklym jak proszek , istnieje mozliwosc poparzenia? mieszalbym troche z saletra go bo tani jest i tak sie zastanawiam czy nie sprobowac zamiast kizerytu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

magnum123    47

Przecież to sianie to będzie tylko z nazwy, za siewnikiem tak a po bokach zero efektu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

miwigos    84

DOBRZE ZE POSIALI teraz napadało 10 cm śniegu a potem nawóz spłynie w dołki GRATULUJE pośpiechu ile mają do siania 5000 ha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ogar118    62

Ja mam zrobioną taka plandekę którą rozkładam pod ciągnikiem od obciążników aż do końca opryskiwacza (mam zawieszany) i po oprysku na płatek rzepak ładnie się podnosi i straty są minimalne.

Podobnie jak kolega losktos nie wykonuję desykacji i sklejania, moim zdaniem są to zbędne koszty i strata plonu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

losktos    120

Jezeli  kolego sklejasz rzepak to i tak masz połozone sciezki. Jezeli pozniej bedziesz jezdzil tak jak jezdziles ze sklejaczem (i masz oczywiscie chociazby plandeke pod ciagnikiem) to straty na sciezkach nie beda az tak wielkie.

Dlaczego kolego @Losktos mowisz ze przejechales sie na Adrianie? Moglbys cos wiecej poiedziec o tej odmianie ?

 

ani nie sklejałem ani nie desykowałem.

Co do Adriany - odmiana wymaga dosuszania. Ja tego nie zrobiłem stała długo zielona i miałem problem ze zbiorem. Nasiona były suche ale łuszczyny i łodygi zielone przez co nie dość że ciężko było kosić to leciało dużo zanieczyszczenia. Poza tym odmiana ok

 

dosuszanie to strata pieniędzy i trucie ludzi

 

praktykowałeś koszenie rzepaku dosuszanego i niedosuszanego? Ja tak i w tym roku na pewno będę dosuszał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Arek    113

Desykowany łatwiej się kosi ale są większe straty przy koszeniu, nawet na kosach bocznych bardziej sie osypuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawid3p    359

Ja mam zrobioną taka plandekę którą rozkładam pod ciągnikiem od obciążników aż do końca opryskiwacza (mam zawieszany) i po oprysku na płatek rzepak ładnie się podnosi i straty są minimalne.

Podobnie jak kolega losktos nie wykonuję desykacji i sklejania, moim zdaniem są to zbędne koszty i strata plonu...

Ja w zeszłym roku pierwszy raz nie pryskałem na płatka bo były przymrozki i jakoś tak nie było po  drodze,  i co za tym poszło nie desykowałem bo nie było sensu, a tym bardziej że nie było ścieżek i żal dupe ściskał żeby w to wjeżdżać, ( byłem wkurzony na ojca co to za patyractwo) Ja uważam że oprysk na płatka ci da to że ten rzepak jeszcze dłużej będzie odrastał itd i będzie zielony, i sam nie doschnie, może i wale tu ktoś powie że herezję, ale miałem w zeszłym roku 3,7t/ha a rzepak był zasiany po życie (pierwszy rok pole dzierżawiłem ) 

 

Jedyne co zaobserwowałem że miałem trochę drobniejsze ziarno jak gdzie młóciłem na usłudze po oprysku na płatka, i desykacji, a plon tam był lekko poniżej 3t/ha ale tam było gradobicie i taka zielonka na polu że było trzeba pryskać, ale susza była i glyfoast tak nie działał.... 

 

Tym bardziej jak zniszczysz go kołami ciągnika to będzie odrastał, w ścieżkach 

 

Ja nie pryskając na 10 ha zaoszczędziłem z 3 tys zł, młóciłem jako pierwszy, wilgotność miałem 5,5-7,5 % (sam się bałem co to będzie) :huh:

 

Wydaje mi się ze jak ktoś ma np do 15 ha rzepaku to jest w stanie Bizonkiem machnąć to przez 3 dni, chyba że będzie nie wiadomo jaki kataklizm i będzie padać przez 2 tyg ale bądźmy optymistami, 

 

Nie przekonuje was do niczego, dzielę się swoim doświadczeniem ;) ale przekonałem się ze zawsze ci napiszą w gazetach że pryskaj, bo oni reklamują środki  :mellow:  :mellow:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

tomek0808    2

Koledzy to jest chemia więc szkodzi nam wszystkim a tymbardziej takim malutkim owadom.One sa za bardzo cenne żeby ryzykować wytruciem lub podtruwaniem.

Pszczoły wykonuja dla nas kawał dobrej roboty i lepiej je za to szanować i w rzadnym wypadku nie szkodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

dawid3p    359

no raczej, a przecież są środki które nie szkodzą pszczołom,  Chyba że ktoś leci dursbanem na kwiat... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam!
      po ile placicie za saletre i inne nawozy?
      ja mam oferte po 670 za tone a slyszalem ze juz jest nawet po 800, jak to wyglada u was?
       
      pozdrawiam
      YacentY
    • Przez benek79
      Witam. Po ile płaca lub beda płacic za rzepak w sezonie 2008.
      Ja sprzedaje do ZT kruszwica ale ceny jeszcze nie podali,bedzie pewnie za pare dni.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Czy może ktoś mi pomóc w rozpoznaniu tych maszyn rolniczych? Poproszę o nazwy, będę bardzo wdzięczna
      1.
      2.
      3.
      4.
      5.
      6.
      7.
      8.
      9.
      10.
      11.
       
    • Przez MultiEko
      Sprzedam nawozy dolistne w cenach producenta- gwarancja najniższych cen, bez pośredników. Przykładowo boramina 7zł/l w detalu, 6,75 w hurcie. Pozostałe produkty w podobnych i niższych cenach.










    • Przez maxhack0303
      kupię obornik koński bydlęcy z transportem lub bez najlepiej do 150 km od krakowa
×