Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

ciastek12    32

Panowie i Panie mogę wymieszac caryx 0.5l + Sparty 0.5 l + bor + cos na robaka( nie wiem jeszcze co)+ nawóz dolistny i ewentualnie antywylegacz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mich18    25

Panowie co może byc mojemu rzepakowi po tym zimnie raz był przymrozek w nocy dostał jakis przebarwien fioletowych na bocznych pąkach kwiatowych,może to byc po zastosowaniu herbicydu Agil na samosiewy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    119

Co sądzicie o saletrosanie na drugą dawkę(ostatnią) i jaki jest jej optymalny termin ?Na pierwszą poszła saletra amonowa.

lepiej było zrobić odwrotnie, jak jeszcze będzie wilgotno to saletrosan się sprawdzi ale jak pociągnie susza to może być problem

grego dzieki za odpowiedź ta pani jeszcze twierdzi że jeśli skracamy rzepak jesienią nie ma potrzeby skracac wiosną bo szyjka korzeniowa już została skrócona i teraz szkoda tylko pieniędzy... więc bedę obserwował rzepak i jeśli nic się nie będzie działo na grzyba wjadę dopiero na płatka .Niestety plonu powyżej 4t się nie spodziewam gdyż jesienią popełniłem błąd rzepak miał za mało azotu nie wykształcił odpowiednio dużej rozety i teraz jak tak obserwuje inne rzepaki mój jest słabszy :wacko: chociaż dostał na wiosnę wszystkiego ile ustawa przewiduje :)

ta pani chyba zapomniała że pryskając po ruszeniu wegetacji fungicydem głównie zwalczamy choroby grzybowe a skracanie to inna sprawa przy okazji tego zabiegu załatwiana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tomek73    186

Też nie zgadzam się z tezą tej pani, bo nie raz skracałem tylko w jesieni,a na wiosnę odpuszczałem, ale w tamtym roku ideał trafiłem w jesieni, a na wiosnę może i za wcześnie Caryxem pojechałem i to był szczał w dziesiątkę, rzepak był w idealnym pokroju, nie leżał i sypał jak opętany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

Panowie co może byc mojemu rzepakowi po tym zimnie raz był przymrozek w nocy dostał jakis przebarwien fioletowych na bocznych pąkach kwiatowych,może to byc po zastosowaniu herbicydu Agil na samosiewy?

 

 

a w jakiej fazie jest rzepak że jeszcze graminicydem leciałeś? Przebarwienia fioletowe bardziej przyporządkował bym pod ujemny skutek działania przymrozka, swoją drogą aż mnie ciarki przechodzą na myśl o przymrozkach czy nawet mrozach prognozowanych na przyszły tydzień a o takowych słyszałem, może być nie ciekawie. Oby się to nie sprawdziło w przeciwnym razie rzepak mocno ucierpi w zalezności od fazy rozwojowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mati15196    2

dzsiaj poszedl mocznik , bor, brasifun, proteus . u mnie slodyszka bardzo duzo dzisiaj w naczynie wlecialo mi 90 sztuk

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W galerii roślin oleistych masz zdjęcie z okolic Legnicy gdzie rzepak zaczyna kwitnąć. I to nie pojedyncze zjawisko bo tam juz na nie jednym kawałku rzepak jest w takim stanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arielito1    0

witam

pierwszy raz sieje rzepak i dziś doradca rozpisał mi opryski na cały okres wegetacyjny a mianowicie

I ZABIEG durban (chowacz) +magnello (fungicyd) +BrMnS Teraz

II ZABIEG avaunt (słodyszek) +impact (fungicyd) +BrMnS Na zielony pak

III ZABIEG Mospilan Na zielone łuszczyny

A moje pytanie brzmi czy jest konieczność stosowania fungicydów dwukrotnie dodam ze na jesień był dawany również helikur

I jak ta rozpiska ma się do rzeczywistości

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
xyz88    7

Czy po jesiennym opryskaniu rzepaku Rapasanem i Reaktorem powinienem orać przed przesianiem jęczmienia? Czy wystarczy agregatem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Dziś poszła 2 dawka azotu ok. 230 kg saletry. Rzepak powoli zaczyna strzelać w pęd ma ok 15 do 20 cm. Dziś był oprysk galera za 2 dni jade tebukonazolem. Nie za późno ? Lac nurelle jeśli nie ma chowacza? Ponoć działa 3 tygodnie.

Mam jeszcze stary dursban 12 letni nowy nie rozpoczynany ale pisze ze data ważności 2 lata. Jak myslicie zadziałałby czy zaszkodził ma ktoś jakieś doświadcznie z takimi starymi środkami?

Edytowano przez knoro93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Ja pryskalem już starym i nawet przemarznietym środkiem i działał jak miał. Były to środki na chwasty dlatego wiedziałem że zadziałał. Ale myślę że lepiej mieć pewne środki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

W tym roku w przeciwienstwie do poprzedniego gdzie pryskałem pictorem + fastac polecono mi zrobić zabieg nie na płatka lecz w fazie końca zielonego pąka aby potem nie niszczyć już łanu. Co o tym sądzicie. Pictor z doświaczenia wiem że działa dosyć długo. Czy utrzyma on rzepak od grzyba i robaka w połączeniu z fastac? Nie chciałbym niszczyc w tym roku łanu podczas kwitnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Nie polecam raz tak robiłem Pictorem i efekt mył mizerny, szkoda było jechać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Według mnie po pierwsze sam fastac nie da sobie rady na dłuzszy czas i pictor tez nie dotrzyma odpowednio długo. Zawsze w oststnim zabiegu stosuje sie cos lepszego systemicznego a nie kontaktowy perytroid. W tym roku zapowiada sie że od kwitnienia do zbioru bedzie dos długi okres chyba że zniwa beda na poczatku czerwca :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

To co polecibyście na ostatni zabieg? Pictor + jaki insektyd? czy moze znacie jakiś tańszy a równie skuteczny fungicyd? Obecnie został opryskany toprexem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Koledzy nie wiem czy zastosowanie Caryxa (chlorek mepikwatu+ metkonazol) ma ekonomiczne uzasadnienie. Przecież Stabilan (chlorek chloromekwatu) tak samo powoduje redukcję syntezy giberelin. Do tego dodać tebukonazol w pełnej dawce który też ma właściwości skracające. Do skracania rzepaku na wiosnę podchodzę sceptycznie szczególnie na lekkich ziemiach.

pozdrawiam

Edytowano przez Profil usunięty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Ja na płatka jade włąsnie pictor + proteus ( pszczoły). Niektórzy twierdza że alert tanszy i efekt podobny ale nie wiem co o tym sadzic wole nie testowac za kilkadziesat złotych oszczednosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrb14    186

W lubelskim rozstawione mam pułapki w rzepaku i jeszcze nic się nie złapało oprócz paru muszek. Na 1 zabieg co polecacie? Dursban + cyperkill ? czy coś sprawdzonego macie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

To co polecibyście na ostatni zabieg? Pictor + jaki insektyd? czy moze znacie jakiś tańszy a równie skuteczny fungicyd? Obecnie został opryskany toprexem

ostatni zabieg jest najważniejszy, ja proponuje Pictor 0,2(da rade ochronić) + proteus + jakaś najtańsza cypermetryna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×