Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

rk1    5

Czy sam caryx wystarczy od grzyba czy coś jeszcze dodać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

krychu    43

Czym pryskaliscie od grzyba na jesień. Proszę o odpowiedź osoby które wykonują zabieg caryx + tebukonazol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

ja na jesienie pojechałem samym tebu 1l teraz jak pogoda pozwoli jutro 0,5 caryx+0,5 tebu. Dziz poszła II dawka N w postaci saletry 300kg/ha rzepak idze w ped jak szalony dodam ze u nas po ostatnich opadach dzis robiłem wieksze koleiny niz przy I dawce 28.02 :( Jest maskrycznie mokro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rk1    5

ja jutro zamierzam drugą dawkę saletr a w sobotę tebu i caryx jak wszystko pójdzie dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazik8888    2

panowie można dać wszystko razem: toprex+proteus+yara rzepak 3kg/ha czy yare lepiej dać osobno?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pandanus    1

ja planuję 0,65 caryx + 0.5 tebu chyba nie bedzie za mocno ? bo rzepak juz zaczyna w pęd wybijac

na półkarła topsin 1,2 + 0,3 tebu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

0.2 Caryx + 0.5 tebukonazol tylko kiedy pryszczeć jak zimno, a jeszcze Galera czeka <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
infinityPG    0

Ile wykonujecie zabiegów na choroby grzybowe?Zaopatruje sie w środki u pani której firma prowadzi kilka dużych gospodarstw i by się mogło wydawac że jej wiedza jest naprawdę duża...Ona twierdzi żeby teraz nie wykonywac żadnego zabiegu na grzyba tylko dopiero na płatka,jesienią wykonałem zabieg Eminentem Star 312SE z jej polecenia co wy o tym myślicie praktykuje ktoś coś takiego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

Tak wystarczy sam dursban 0.6l/ha. A jak kupiłeś proteusa to daj go na płatka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kazik8888    2

Tak wystarczy sam dursban 0.6l/ha. A jak kupiłeś proteusa to daj go na płatka.

proteus zostal mi z zeszlego roku ale i dursbanu mi troche zostalo a reszte jutro dokupie. dzieki za rade:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Laver    4

Co sądzicie o saletrosanie na drugą dawkę(ostatnią) i jaki jest jej optymalny termin ?Na pierwszą poszła saletra amonowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rk1    5

Czy do caryx i tebu można na robaka dodać i odżywki ?

 

Mam też jedne pole gdzie rzepak nie jest tak dobrze rozkrzewiony jak na innych i może tu zamiast caryx zastosować coś innego np. topsin lub może coś innego polecacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Ile wykonujecie zabiegów na choroby grzybowe?Zaopatruje sie w środki u pani której firma prowadzi kilka dużych gospodarstw i by się mogło wydawac że jej wiedza jest naprawdę duża...Ona twierdzi żeby teraz nie wykonywac żadnego zabiegu na grzyba tylko dopiero na płatka,jesienią wykonałem zabieg Eminentem Star 312SE z jej polecenia co wy o tym myślicie praktykuje ktoś coś takiego ?

 

Jeśli był wykonywany zabieg jesienny to można sobie wiosenny darować, u mnie też sa takie praktyki w dużych gospodarstwach. Właściwie jedyne co według mnie przemawia za stosowaniem grzybówek wiosną to regulacja wzrostu. Ja robię to tak, że jeśli jest możliwość zrobienia wszystkiego czyli chowacz i fungicyd w jednym zabiegu w dogodnym terminie czyli wybijanie w pęd to wtedy tak robię, ale jeśli już to najtańszym sposobem czyli tebukonazol. Jeśli na chowacza trzeba jechać wcześniej to zabieg fungicydowy robię dopiero na płatek. Taki też sposób ochrony jest zalecany w poradnikach w rzepakach prowadzonych mniej intensywnie lub gdzie jest spodziewany mniejszy plon. Jeśli spodziewasz się plonu powyżej 4t to jednak warto przeznaczyć te 60 zł choćby na tebukonazol.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
infinityPG    0

grego dzieki za odpowiedź ta pani jeszcze twierdzi że jeśli skracamy rzepak jesienią nie ma potrzeby skracac wiosną bo szyjka korzeniowa już została skrócona i teraz szkoda tylko pieniędzy... więc bedę obserwował rzepak i jeśli nic się nie będzie działo na grzyba wjadę dopiero na płatka .Niestety plonu powyżej 4t się nie spodziewam gdyż jesienią popełniłem błąd rzepak miał za mało azotu nie wykształcił odpowiednio dużej rozety i teraz jak tak obserwuje inne rzepaki mój jest słabszy :wacko: chociaż dostał na wiosnę wszystkiego ile ustawa przewiduje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grego    218

Tu akurat bym sie z nią do końca nie zgodził jesienne skracanie raczej nie ma wpływu na wysokość w żniwa, pozatym wiosenne "skracanie" nie tylko skraca ale też wymusza nieco rozrost pędów bocznych. Ja na części pól też mam taki problem jak ty, a mianowicie już jesienią rozeta byłą bardzo mała mimo, że sporo azotu dałem jesienią i na części pól rozeta była i jest bardzo ładna. Także to nie koniecznie wina azotu choć tez tak może być, ale tak jak w moim przypadku może do być niedobór fosforu (bo liście były małe i miejscami fioletowe) lub niedobór boru takie moje przypuszczenia bo azotu było na pewno dość.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
infinityPG    0

Poleciła mi agroelafy(które mają pomóc żeby poszedł wiecej w pędy boczne) do dokarmiania dolistnego do tego oczywiście mocznik bor i zobaczymy co z tego bedzie...też mam takie wrażenie że z tym skracaniem wiosennym chyba nie ma racji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×