Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

aro1975    114

Dziwi mnie to że w lubelskim niema śniegu -ja mam 25cm i czekam na ciepło

u nas były małe opady w porównaniu do tego co tyło w okolicach lublin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

Wreszcie firmom ubezpieczającym poleci troche kasy. Przez ostatni rok skasowali forsę od rolników nie musząc wypłacać chyba ani jednemu za wymarznięcia. Choć znając życie znajdą jakiś powód by nie płacić, choćby zbyt wczesne wysianie azotu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

jak tam Wasze rzepaki po mrozach i wietrze mówie do tych którzy nie mają śniegu tak jak ja, może to wcześnie cokowiek oceniać ale już pole obrazuje co nieco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tobago    6

@szymon17 o to sie nie martw. Już oni znajdą sposób. Z takiego mataczenia i wykręcania się od płacenia odszkodowań oni żyją.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Heniekii    1

u mnie snieg za dwa dni zginie w dzien jest od 2-5 stopni a nocami przymroski do -10 ale co ciekawe widze po pszenicy ze zaczyna ruszac bo przed opadami sniegu byly silne wiatry i mroz i byla cala wysmolona a teraz sie zieleni.

Jutro i po jutrze sieje nawoz bo jak rozmrozi sie ziemia to za 2 tyg moze wjade a rosliny co beda glodowac i czekac na azot?Tym bardziej ze w dzien naprawde ostre palace slonce wychodzi i dosyc grzeje i mysle ze co jak co ale zimy w kwietniu nie bedzie najwyzej miejscowe przymrozki a tym co mowia sprawdz prognoze pogody bo zapowiadaja mrozy to niech sobie przypomna jaka temp zapowiadali przed swietami u mnie +18 wiedz ufac pogodzie do konca nie ma co

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@ tobago ja od 5 lat ubezpieczam uprawy i jeszcze nie było roku aby moja składka nie wróciła na konto ze sporą nawiązką, co roku coś sie dzieje i problemów z odszkodowaniem nigdy nie miałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rami    6

west a co ma nowożenie wspólnego z ubezpieczeniem w tej wiosny to narazie nićsięnie da nawozić bo umnie w nocy na warmi to jest -10c w dzień -2c trzeba czekać ale dam sulfan 24 jak będzie pora na tp

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

west to chyba masz kogoś z rodziny w tej firmie ubezpieczeniowej bo do wypłaty jakichkolwiek pieniędzy to oni skorzy za bardzo nie są. a w tym roku to już napewno nie będą, muszą odkuć się za zeszły rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wicherek    9

Wreszcie firmom ubezpieczającym poleci troche kasy. Przez ostatni rok skasowali forsę od rolników nie musząc wypłacać chyba ani jednemu za wymarznięcia. Choć znając życie znajdą jakiś powód by nie płacić, choćby zbyt wczesne wysianie azotu.

Coś Ci się pomyliło ,firmy ubezpieczające wypłaciły w ubiegłym roku ogromną kasę a w tym podniosły stawki i mało osób ubezpieczało,sprawa następna szkody będą bardzo małe r/r .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
west    45

@ rami to ma wspólnego że padło stwierdzenie tobago że rosiane wcześniej nawozy bedą brane pod uwagę przy odmowie wypłacenia odszkodowania za ewentualne szkody w rzepaku. W zeszłym roku też miałem wysianą pierwszą dawkę i uznaną szkodę całkowitą w rzepaku. W tym nie będzie tak źle zasilony był 5 marca, są miejsca które wiatr odkrył za śniegu ale większość jest ok. Szkodę dziś zgłosiłem i po świętach powinien sie pokazac likwidator.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maly00    6

takie pytanie z innej beczki ma ktos rozsiewacz sulky dpc 1155 lub cos podbnego? potrzebujesz ustawienia wysiewu zdobyc;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
magnum123    47

to dziwne u nas śniegu nie było był mróz i wiatr i wszystko przetrwało a u Ciebie był śnieg i jeszcze nie stopniał a Ty straty zgłaszasz ciekawe jakie i to rok w rok i odzkodowanie co roku dostajesz. Coś mi tu śmierdzi albo poprostu się przechwalasz. innej opcji nie ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4r4s    3

Mój rzepak póki co bardzo ładnie wygląda pod śniegiem jest bardzo zielony większość roślin ma nawet młode listki a to za sprawą prawdopodobnie rozsianego saletrosanu na początku marca. Teraz niech tylko śnieg stopnieje przyjdzie ciepło to będzie dobrze no chyba ze po roztopach znów przyjdą mocne morzy ale to raczej nie możliwe w końcu prawie już kwiecień, mnie tylko nurtuję jedna rzecz co z drugą dawką czy nie będzie czasem jej przyspieszyć ? jak myślicie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ramona    2

Ci co posiali na poczatku marca to będzie potrzebna trzecia dawka bo po pierwszej,to tylko wspomnienia.Rzepak po pierwszej dawce to ma po

2 tygodniach z 30 cm a tu miesiąc i gleba .Napewno coś tam zostało

ale marnie czas pokaże.Będziemy porownywać i obserwować te zasilone

wcześnie ite po zimie.Kto ile razy będzie siał nawóz albo dolistnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wicherek    9

Byłem na szkoleniu i Fachowiec twierdził że o tamtym wcześnie wysianym nawozie trzeba już zapomnieć co wszystkich po ruszyło ,na potwierdzenie kazał zrobić analizę gleby ,jego tam już niema twierdził .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mucha7    0

U mnie okolice Piask lubelskich jest około od 10-15cm sniegu wiec z pierwsza dawka trzeba zaczekac jeszcze około tydzien jak nie dłuzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolnik32    2

Od poniedziałku znowu zapowiadają powrót zimy :( Tak że dalej trzeba czekać kiedy stopnieje śnieg i ruszy wegetacja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

Byłem na szkoleniu i Fachowiec twierdził że o tamtym wcześnie wysianym nawozie trzeba już zapomnieć co wszystkich po ruszyło ,na potwierdzenie kazał zrobić analizę gleby ,jego tam już niema twierdził .

to musiał być" wybitny" fachowiec ,że takie bzdury opowiada.Czy on wie co to jest kompleks sorbcyjny,trzeba się było go zapytać to co się stało z tym azotem w formie amonowej .Jeżeli ktoś posiał saletrę to się zgodzę ,że forma saletrzana jest stracona ,ale nigdy amonowa chyba ,że nawóz został wysiany na śnieg .Dam prosty przykład uprawiam ziemniaki skrobiowe późne i cała dawka azotu ok 130kg jest wysiana przed sadzeniem ,okres wegetacji to ok 5 miesięcy i co po miesiącu w glebie nie ma już tego azotu większej bzdury dawno nie słyszałem. Jedyne co mądrego powiedział to analiza gleby zawartość N min. na głębokości 0-30 cm to po zimie max 60 kg,wystarczy zrobić badanie teraz i macie odpowiedź .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BARABUS    6

Byłem na szkoleniu i Fachowiec twierdził że o tamtym wcześnie wysianym nawozie trzeba już zapomnieć co wszystkich po ruszyło ,na potwierdzenie kazał zrobić analizę gleby ,jego tam już niema twierdził .

 

to bardzo ciekawe gdzie on jest ? a może fachowiec jeździ na wakacje sponsorowane przez producentów nawozów ?

takie gadanie głupot i próba wymuszenia na rolnikach zakupu kolejnej partii nawozów bo to przecież czysty interes !

 

powiedzcie mi wszyscy mądrzy gdzie jest niby mój nawóz ?skoro został wysiany na zmarzniętą glebę, potem przez trzy dni było na plusie i nawóz rozpuścił się w ziemi, potem przyszedł przymrozek i śnieg ! to gdzie niby on jest ? wyparował ? a niby gdzie skoro jest pod ziemią ? ja rozumiem że jakby był wysiany na zmarzniętą ziemię i by leżał na niej i na to przyszedł śnieg to by pewnie poszedł w powietrze, ja rozumiem że może go wypłukać przy intensywnych opadach, czy też gwałtownie topniejącym śniegu... co jak każdy wie nie występuje w tym roku więc nie ma mowy o wypłukiwaniu.. takie ot

 

czytając co niektóre wypowiedzi to niektórzy będą siać pierwszą dawkę w połowie kwietnia, czyli pobierze ją na koniec kwietnia... o tym czasie to rzepaki w naszym regionie już zaczynają kwitnąć :)

 

ja nie zamierzam rzucać trzeciej dawki na pewno, zgadzam się że może i są jakieś straty, wysiałem saletrosan w ilości 400kg/ha, niech wam będzie że nawet 25% się gdzieś ulotniło... to jeszcze sporo w glebie zostaje, druga dawka pójdzie nie 200 a 230 litrów RSM32 i po sprawie,

 

dla przykładu :

ubiegły rok, wylane przedsiewnie 400 litrów RSM32 (520kg - 166 czystego N) pod kukurydzę, wszystko w jednej dawce... i co wyparowało ? wypłukało ? nic takiego a chyba każdy pamięta jaka była wiosna i lato zeszłego roku... ciągle mokro, był problem z koszeniem zbóż... a kukurydza dała plon od 12,8 do 15 t/ha, wnioski ? sami wyciągnijcie :P

Edytowano przez BARABUS

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

mnie poprostu martwi brak wegetacji a w pogodzie jej nie widać, u nas w opolskim to niepokojące. co do nawozów też rozsiałem na początku marca. w tamtym roku rozsiałem na rzepak końcem lutego 300kg saletrosanu w połowie marca 300kg saletry a pożniej doszedłem do wniosku, że trzeba zaorać rzepak bo jest za słaby, zasiałem na tym polu pod koniec kwietnia kukurydze nie stosując żadnego nawożenia poza 100kg fosforanu amonu pogłównie nic , żadnych odżywek , plon jaki uzyskałem to 15 ton z ha przy wilgotnosci 30%, pszenice też miałem zasilone wcześniej i wymarzły to siałem po nich jęczmień także bez nawożenie i plony w granicach 6 ton. najlepsi są eksperci co nie maja praktyki.

dla mnie to najmniejsze zmartwienie jeśli miałbym dać 200kg saletry wiecej, o wiele większym jest brak wegetacji

Edytowano przez piotrekja24

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×