Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Zenonim    47

W tym roku przedsiewnie 40N i na wiosnę ponad 180N. zawsze stosowałem miej jak 200 w tym roku ponad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
knoro93    165

Jak się ma czarnoziemy to mozesz się chwalić swoimi planami. Z 5 klasy 5 ton nakos i wtedy się pochwal.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Skoro temat jest o nawożeniu rzepaku to zapytam Was o swoje opinie. 

Otóż przedsiewnie poszło w rzepak u mnie ok 120 kg P i 180 kg K oczywiście w czystym składniku. W planach mam dołożyć jeszcze ok 100 -120 kg K  w postaci soli potasowej. Pierwotnie planowałem siać to wczesną wiosną, nawet jeszcze w lutym jakby się dało ale teraz się zastanawiam czy nie lepiej dać to może teraz późną jesienią? Dotąd siałem całą dawkę przedsiewnie ale się naczytałem o dużej mobilności potasu w glebie i zaryzykowałem na próbę dzielić dawkę.

Dodam że rzepak niemal idealny jak na tą porę. żadnych oznak niedoborów czy szkodników. Odmiana Equiste, celuję w plon ok 5 t/ha, jak najbardziej realny w moich okolicach. 

 

 

Chyba dałeś tyle ile rzepak potrzebuje książkowo, ale nie tyle ile powinieneś dać. 

 

zapotrzebowanie - zasobność gleby = dawka NPK która napewno nie wyjdzie 300kg K. 

 

Tam chyba 45-50kg K na tone ziarna, zbliżone do dawki N. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Zenonim    47

knoro93- ja się niczym nie chwalę. i niewiem o co Ci chodzi masz 5 klasę masz mniejsze plony i mniejsze podatki. i trochę stonuj z tą uszczypliwością. ja mam od 1-4b więc wszystko czekoladą nie jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Quercus78    5

A myśliwi się śmieją i mają to w d*pie. Cieszą się że zwierzyna im się rozmnaża na naszej szkodzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
warchest    44

W tym roku przedsiewnie 40N i na wiosnę ponad 180N. zawsze stosowałem miej jak 200 w tym roku ponad.

 

a N w postaci saletrosanu na pierwsza dawke i pozniej saletra czy jak ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie doradźcie mi jak lepiej na wiosnę nawozić rzepak:

 

- Na pierwsza dawkę dać 300kg saletry i na druga tez 300kg, nie dajac saletrosanu tylko opryskać 2x razy siarka czyli plonvit Sulfi i siarczan magnezu 

 

- czy na pierwsza dawkę dać 300kg saletrosanu i na druga 300 kg saletry oraz opryskac siarczanem magnezu

 

Przed siewem dałem 350kg Polifoski 6

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Ja zakładam 400kg Saletrosanu na start + 400kg Kędzierzyńskiej saletry, tylko zastanawiam się czy nie podzielić tej dawki tak jak w ostatnich latach 300 + 100kg (Za raz pojawia się głosy ze to nie ma sensu itp ale spoko, już w zeszłym roku przerabialiśmy dyskusję na ten temat).

Zrezygnuje natomiast z Korn-Kali którego zawsze stosowaliśmy ok 200-250kg/ha bo z wyników analizy gleby wynika że na działkach gdzie mam rzepak zawartość K i Mg jest bardzo wysoka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MrSlomek    6

wiosną najlepiej pod korzeń polifoske 6 , wapno magnezowe to nie najlepsze rozwiązanie bo nie ma go tam dużo , lepszy jest siarczan magnezu siany w październiku można a nawet trzeba do tego dodać siarkę chyba że ktoś dodaje do nawozu pod korzeń

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slonju77    12

Ja zakładam 400kg Saletrosanu na start + 400kg Kędzierzyńskiej saletry, tylko zastanawiam się czy nie podzielić tej dawki tak jak w ostatnich latach 300 + 100kg (Za raz pojawia się głosy ze to nie ma sensu itp ale spoko, już w zeszłym roku przerabialiśmy dyskusję na ten temat).

 

Zrezygnuje natomiast z Korn-Kali którego zawsze stosowaliśmy ok 200-250kg/ha bo z wyników analizy gleby wynika że na działkach gdzie mam rzepak zawartość K i Mg jest bardzo wysoka.

Jakie uzyskujesz plony przy takim naworzeniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Nie licząc zeszłego sezonu, który w sumie i tak wyszedł lepiej niż myślałem z powodu wymarźnięć, ponad 4t. Powiem szczerze, że nie udało mi się przekroczyć średniej 4,5t/ha co jest moim planem. Zobaczymy czy ta sztuka uda się w tym sezonie. Pamiętać oczywiście trzeba, że nawożenie to nie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    190

Ja nie zakładałbym nigdy startowego 400kg saletrosanu, jak łaskawa zima jak 2 lata temu to rzucone 300kg więcej nie było potrzeby. Potem oczywiście 100kgNN w saletrze. 

 

 

edit plus ~30N na resztki 

Edytowano przez Tomek90

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Ja nie zakładałbym nigdy startowego 400kg saletrosanu

A ja tak.

 

@ Kruchy dałem ok 35-40N/ha A po strączkach nic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asmodan28    7

czy pogryzione liście przez sarny bardzo odbiją sie na plonie?

No właśnie o to samo chciałem zapytać.

W niektórych miejscach to same badyle stoją( środek nie ruszone).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
crazy29    6

jak  mu zima nie dowali to wszystk powinno byc ok. wiosna i tak gubi te stare liscie i idzie w pedy

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

to zależy ile sarna odgryzła. W katach liści są zawiązki pędów, jeżeli liscie bedą mocno ogołocone to z plonem bedzie marnie. Przerabiałem taką sytuacje, plon do 2 t/ha.

Co innego zrzucenie liści w trakcie zimy a co innego odgryzienie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtu    2

zgadza się zależy jak blisko szyjki obgryzione i na jakiej powierzchni pola, ogólnie z moich obserwacji wynika, że większe straty są w fazie żółtego pąka jak spłoszone stado przebiegnie przez pole  --- widać ogromną różnicę w ilości kwiatów  oceniałem z drona intensywność barwy łanu normalnie intensywnie żółty po przejściu wygląda jakby już kończył kwitnienie 


jeśli chodzi o nawożenie to czytam i nie wiem chyba robię coś nie tak. Ja stosuję wiosną kizeryt oraz saletrę amonową 34/RSM w dawkach uzależnionych od zasobności pola, od przedplonu oraz od zastosowanego obornika ( ważne też jaki od indyków czy od kaczek itd) nie mam stałej sztywnej dawki, ale nigdy nie przekroczyłem wiosną130 N w czystym. plony uzyskuję na poziomie średnio 4,2-4,3 t/ha.  trzeba liczyć koszty, żeby nie wyrzucać pieniędzy w błoto/powietrze. 2 lata temu na oborniku indyczym 20t/ha uzyskałem plon  4,4 t/ha bez żadnego nawożenia tylko fungi. Mam rację czy ....

PS Swoim wpisem nie chciałem się chwalić wynikami ani też żalić ani też nie chciałem robić nikomu żadnych przytyków.  piszę bo widzę że towarzystwo bardzo nerwowe.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Tylko się cieszyć.

Trzeba pamiętać o tym że każdy z Nas pracuje w innym mokroklimacie, mam kumpla który gospodarzy na niemal identycznych klasach gleby, w lini prostej dzieli Nas ok 10km, on przy prawie identycznym nawożenie jak ja zbiera pszenicy 9-10t ja 8. Rzpaku zazwyczaj ma o 0,5t/ha więcej. I choćby skały srały to jak na razie nie jestem w stanie go dogonić.

Naprawdę chciałbym się pochwalić, że przy stosowaniu 150N/ha zbieram ponad 4t.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×