Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
miwigos    80

Był to sezon w którym wegetacja w rzepaku praktycznie się nie zatrzymała - zima była bardzo lekka. Ta sytuacja dotyczyła conajmniej kujaw oraz znacznej części wielkopolski, gdzie często brakuje wiosennych opadów. Chodziło także o plantacje na których już od października widać było że czegoś brakuje.

Jednak chyba większy wpływ miały na to wykłady organizowane chyba przez top-agrar i artykuły niemieckiego doktora Hansgorg Schonberger promujące nawożenie mocznikiem.

Nie twierdzę że sypanie azotu w styczniiu daje nie wiadomo co i że niby lepiej tak jak na ostatni przymorozek. Tylko że pamiętam takie sytuacje.

Na większych areałach nie da rady zrobić wszystkiego w jeden dzień. Zresztą jak się w czas nawozy posypie w odpowiednich ilościach to nie będzie takiego dylematu, przy takich założeniach nie ma opcji żeby rzepak wykazywał jakieś rażące niedobory i tu dobrze prawi @miwigos, a odnośnie jego sugesti o polisie to może mu nie warto, ale z jakiś przyczyn bardzo szybko skończyły się dopłaty do ubezpieczeń tzn. że dla bardzo wielu jednak warto.

Jak bym ubezpieczył na 6 tyś to jakby wymarzł to po odliczeniu składki dostał bym 930 zł do hektara ,więc to ochłapy jak dla mnie,,a nie wymarznie 100% raczej,ubezpieczone tylko do 31 marca ,o tej porze przeważnie jescze nie wiadoma czy wymarzł,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vvojtas1    25

Żadne ubezpieczenie nigdy nie wróci całości szkody, poza tym jak napisałeś jeszcze należy składkę w to wliczyć. Zresztą 6 000 to nie maksymalna suma ubezpieczenia to i zwrot mniejszy. Ochłap czy nie zawsze jakiś pieniądz, jeśli często wymarza w danym gosodarstwie to coś z tgo zostanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Rozmawiałem teraz z gościem na temat nawożenia. Facet daje na jesieni 10t kurzaka i wiosną 500kg saletry i mocznika pół na pół w jednej dawce.

Zgadaliśmy się bo ja też dałem kurzak w tym roku. Myślicie że takie nawożenie jest ok? Ma to trochę sens. Z kurzaka jest bardzo dużo azotu więc wiosną nie powinno na start go brakować a jak da radę wjechać w pole sypnąć mineralne. Saletra zadziała od razu a mocznik za kilkanaście dni.

 

Ja planuję na pierwszy strzał dać RSM (90kg N) a później mocznik (70kg N) (żeby nie przypalić RSM). Nie za dużo tego azotu będzie? Z kurzaka jest 250kg.

Edytowano przez majes

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Tomek90    191

Przecież 250kgN nie uwalnia się w pierwszym roku. Siarka gdzie? Ja pierwsza saletrosan, druga RSM prawie 400kg. Zobaczy się jeszcze jak będzie wyglądać po zimie i od tego ustali się dawkę startową. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

Z kurzaka podobno dostępny jest od razu. Na jesieni nie dawałem nic nawozów mineralnych i jak na razie rzepak piękny, zero oznak niedoborów. W zeszłym roku po mineralnych (trochę za mało dałem) było widać niedobory.

Drugą dawkę RSM kiedy jedziesz? 400kg to 128kg N? Nie za dużo na raz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miwigos    80

Żadne ubezpieczenie nigdy nie wróci całości szkody, poza tym jak napisałeś jeszcze należy składkę w to wliczyć. Zresztą 6 000 to nie maksymalna suma ubezpieczenia to i zwrot mniejszy. Ochłap czy nie zawsze jakiś pieniądz, jeśli często wymarza w danym gosodarstwie to coś z tgo zostanie.

U mnie rzepak prawie nigdy,pszenica dwa razy ,więc mi nie warto,było kiedyś warto jak nie wymarzł ,a  kase dali za wymarznięcie ,ale teraz coraz gorzej ,w tym roku tylko  za 25 % areału rzepaku dali,żeby tak wyszło musiałem  trzy razy zgłaszać szkode

Edytowano przez miwigos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

U mnie bez problemu przeszło tyle ile powiedziałem, a nawet sami rzeczoznawcy podczas oględzin mówili, że spokojnie można by było uznać więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SawekBraczyk    14

Czy taki rzepak który dość mocno głoduje z powodu braku azotu i ma  dużo tych żółtych liści to czy on wogóle się pozbiera na wiosne . O ile nie wymarznie . Nie dałem azotu pod korzeń i teraz mam kwiatki a nie rzepak . Ratowałem mocznikiem i odżywkami ale to nic nie dało tylko chwilowo . Rzepak to błędów nie wybacza . Przepraszam że tak to wałkóje w kółko ale nerwuje mnie to ciągle . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Powinien, ale nie ma co gdybać, okaże się wiosną.

Edytowano przez Kula07

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
konio1011    12

Czy rzepak ktory ma wyniesiony stozek wzrostu ok cm nad glebe ma szanse dobrze przezimowac? szyjka ponad 1cm grubosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tomek90    191

Z kurzaka podobno dostępny jest od razu. Na jesieni nie dawałem nic nawozów mineralnych i jak na razie rzepak piękny, zero oznak niedoborów. W zeszłym roku po mineralnych (trochę za mało dałem) było widać niedobory.

Drugą dawkę RSM kiedy jedziesz? 400kg to 128kg N? Nie za dużo na raz?

Ok. 2-3tyg po pierwszej, zależy od pogody. Powiem tak ponad 100kgN w postaci saletry czy mocznika nie dałbym, RSM inna sprawa już.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slay6    3

U MNIE  rzepak ma  sie  chyba  dobrze. zrobione  co trzeba prócz zabiegu Caryxem bo nie  zdązyłem a  jak zarzuciłem temat  to odradzali mi więc czekam do wiosny  no i normalnej zimy.

post-175816-0-76381200-1478622704_thumb.jpgpost-175816-0-92871000-1478622734_thumb.jpgpost-175816-0-16193100-1478622749_thumb.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Widać po pokroju roślin, że nie był regulowany a dodatkowo za gęsto zasiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapracowany    19

Ładnie liście by się położyły. Zabezpieczyło by od grzybka i korzeń zaraz by zgrubiał. Ale skoro ci odradzili...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slay6    3

Widać po pokroju roślin, że nie był regulowany a dodatkowo za gęsto zasiany.

 

2,5 kg/h odmiana IMPRESSION CL siany 28.08.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
major_89    35

2,5 kg/h odmiana IMPRESSION CL siany 28.08.

 

Powiedział bym że rzepak całkiem przyzwoity. Obsada jak się patrzy na co dowodem może być brak zdrobniałych roślin. Rośliny prawidłowo odżywione nie widać objawów niedoborów. Szyjka korzeniowa nisko osadzona i całkiem szeroka. No wiadomo ogonki liściowe wyrośnięte tak więc trzeba się z tym liczyć, że cały aparat liściowy ulegnie zimą degradacji. Ale dużo mieszańców tak ma, nadganiając świetnymi zdolnościami regeneracyjnymi wiosną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slonju77    12

Mam pierwszy raz posiany rzepak ,pojechałem dzisiaj i na bróbę w jednym miejscu około 10 metrów kwadratowych nasypałem moczniku i siarczanu magnezu zobaczymy czy na wiosnę będzie rożnica,i jeszcze takie pytanie jak na wiosne sypiecie saletre to przecież liście są mokre i czy ta saletra jak wpadnie na rośline i sie przyklei to jej nie poparzy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slay6    3

slay6 wykonywałeś w tym rzepaku zabieg herbicydowy metodą clearfield ?

 

dokładnie  tak tą metodą. sieje to po raz  pierwszy. narazie  jestem zadowolony zoboczymy  po żniwach. chodz  ta  metoda  zwoją  robote  już zrobiła. W  rzepaku nie  mam rzodkiewy świrzepy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mrozon07    9

slay6 już myślałeś jak poradzisz sobie w następnym roku z samosiewami rzepaku w zbożu, bo glean tego rzeapku nie bierze ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Artis    14

dokładnie  tak tą metodą. sieje to po raz  pierwszy. narazie  jestem zadowolony zoboczymy  po żniwach. chodz  ta  metoda  zwoją  robote  już zrobiła. W  rzepaku nie  mam rzodkiewy świrzepy.

Mam pytanko, pryskałeś w wilgotną glebę czy raczej sucho było? Chodzi mi o skuteczność, bo w tym roku rzepaki siane w susze. Jak cenowo to wychodzi nasiona i herbicyd? Dodam, że też miałem problem z rzodkwią świrzepą ale salsa w max dawce nie dała jej szans, gdzie na etykiecie była w średnio wrażliwych

 

slay6 już myślałeś jak poradzisz sobie w następnym roku z samosiewami rzepaku w zbożu, bo glean tego rzeapku nie bierze ?

expert met - flufenacet kosi, na wiosnę jakiś mustang i na pewno nie będzie problemu

ktoś kiedyś wrzucał linka do tej metody i nawet tam było opisane jakie substancje dobre to zwalcza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

slay6 już myślałeś jak poradzisz sobie w następnym roku z samosiewami rzepaku w zbożu, bo glean tego rzeapku nie bierze ?

Żaden problem, MCPA lub 2,4-D i po problemie. Problem jest w buraku cukrowym gdzie safari ich nie ruszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×