Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

matiuss    12

U mnie rzepak powschodził przepięknie i jak narazie żadnych problemów nie ma, czy to ze szkodnikiem, chwastem czy grzybem. Jedynie na jednym kawałku sarenki go podgryzają, ale już odgrodzilem powinno być ok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
renovoltage    72

@slav

 

Ja jestem po drugiej stronie Wisły, na niektórych korzeniach widać że coś je poharatało( z 10 %) ale tylko powierzchownie a rdzeń korzenia nie tknięty więc problem nie istnieje...

 

Zasługa zapewne że worek z rzepakiem leżał obok  ......  przed siewem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

milanreal1    290

Patrzeliscie na korzenie rzepaku?  U mnie na polu mimo 2 zabiegów owadobójczych we wrzesniu jest porażonych koło 30% -40 %. Wydaje się że przy granicach uprawy jest wiecej uszkodzonego korzenia.   Oby   nie było  większych przymrozkow bez śniegu bo bedzie powtórka z zeszłego roku :(  Jak to wyglada u innych ?

Kolego a co Ci da delikatna zima? Jak rzepak ma ciągnąć składniki bez korzenia?

 

Większość rzepaków które ostatnio obserwowałem nie mają śmietki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m3tysek    0

Patrzeliscie na korzenie rzepaku?  U mnie na polu mimo 2 zabiegów owadobójczych we wrzesniu jest porażonych koło 30% -40 %. Wydaje się że przy granicach uprawy jest wiecej uszkodzonego korzenia.   Oby   nie było  większych przymrozkow bez śniegu bo bedzie powtórka z zeszłego roku :(  Jak to wyglada u innych ?

Akurat u mnie jest podobnie, 2 razy był pryskany na owady oraz tydzień temu jak znalazłem śmietkę w korzeniu poleciałem dobrym środkiem w dawce zwiększonej patrzyłem dzisiaj i śmietki w korzeniu brak padła. Tylko swoje już zrobiła korzeń trochę uszkodzony, ale mam nadzieje że da radę.

 

 

Kolego a co Ci da delikatna zima? Jak rzepak ma ciągnąć składniki bez korzenia?

 

Większość rzepaków które ostatnio obserwowałem nie mają śmietki.

A czy czasem a nie na pewno nie były zaprawiane przed sianiem?:D jeśli tak to + dla Ciebie. Posiałem rzepak 1 raz i nie wiedziałem że nie są zaprawione sam bym zaprawił i miał spokój ze śmietka :) i spał teraz spokojnie a nie wyglądał na pole czy nie umiera;/ 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Ja nie zaprawiałem dodatkowo rzepaku jedynie 2 zabiegi dursbanem w odstepie około 10 dni i odpukac jest oki :) Nie zaprawiałe mdodatkowo  jak co niektórzy robili bo  miałem informacje ze FN agro robiło doswiadczenia ze zaprawianie aktara, apaczem itp. rzepaku który jest juz zaprawiony i otoczkowany  nie daje efektu poniewaz substancjka czynna nie moze przeniknac do ziarna przez otoczke. Potwierdzili natomiast ze jak sie zaprawia nasiona niezaprawione to efekt jest super.

 

Wiec nie miałem wyjscia tylko jechac insektycydami :(   

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kula07    137

Akurat u mnie jest podobnie, 2 razy był pryskany na owady oraz tydzień temu jak znalazłem śmietkę w korzeniu poleciałem dobrym środkiem w dawce zwiększonej patrzyłem dzisiaj i śmietki w korzeniu brak padła. Tylko swoje już zrobiła korzeń trochę uszkodzony, ale mam nadzieje że da radę.

 

 

A czy czasem a nie na pewno nie były zaprawiane przed sianiem?:D jeśli tak to + dla Ciebie. Posiałem rzepak 1 raz i nie wiedziałem że nie są zaprawione sam bym zaprawił i miał spokój ze śmietka :) i spał teraz spokojnie a nie wyglądał na pole czy nie umiera;/

Zaprawa też nie działa wiecznie. Oprysk by Cię nie ominął.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m3tysek    0

Kula07 pewnie masz racje, ale widziałem rzepak zaprawiony na wiosce i pryskany tylko raz na owady i nie ma śmietki. Bardzo możliwe że oprysk został trafiony to inna sprawa. Teraz możemy tylko podzielić się swoimi doświadczeniami na przyszłość. żeby nie mieć za rok takich problemów a z chęcią bym się dowiedział wszystkiego czego nie wiem bo człowiek się uczy całe życie a umiera głupi  niby :D Po to jest forum:) i wszystkie doświadczenia mile widziane:) pewnie na wiosnę też będę zadawał pytania:) i oczekiwał odpowiedzi:) Pozdrawiam  :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matiuss    12

biały, według moich informacji i doświadczeń, sądze że zaprawa przenika do nasiona i daje duży efekt. Masz te badania? Są gdzieś dostępne?

 

Biały, dodatkowo zaprawa może nie przeniknąć przez otoczkę, ale w momencie kiełkowania, kiedy nasiono pęka zaprawa i tak dostaje się do rośliny, także te informację to jakaś ściema. 

Edytowano przez matiuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matiuss    12

Czyli jednym słowem ściema. " Biały, dodatkowo zaprawa może nie przeniknąć przez otoczkę, ale w momencie kiełkowania, kiedy nasiono pęka zaprawa i tak dostaje się do rośliny, także te informację to jakaś ściema. "

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Ciekawe jak udowodnisz swoja teze masz badania ? - Sciema :) Ty chcesz sprzedawac jak widze w opisie  :) Mi te informacje przedstawił tez handlowiec duzej firmy i jakby chciał to by mi sciemnił ze tak dziłą to super jest efekt kupuj mamy taki i taki srodek. A on odradził bo to nie ma sensu. 

 

Zeby sie przekonac należałby na jednej dziłce zasiac zaprawiony dodatkowow i nie zaprawiony  i wtedy zostawic to bez ochrony na jesienei oraz porównac. W innym wypadku to jest tylko słowo przeciwko słowu 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matiuss    12

biały, sam zaprawiałem rzepak, a sąsiad nie, mam porównanie. 

 

Co do słowa przeciwko słowu, tutaj wystarczy prosta logika. Skoro nasiono pęka, i kiełkuje daje dostęp zaprawie do rośliny. 

 

Tak się składa, że współpracujemy z FN Agro, rozmawiałem z kierowniczką regionalną i ona nic nie słyszała o takich badaniach.

 

Powiedziała wprost, że te badania były by dla nich strzałem w kolano.

 

Sam byłem handlowcem w branży motoryzacyjnej, wiem jak działamy, znam ich metody, uwierz mi że nie bez powodu opowiedział Ci o takich badaniach. Po za tym, opowiadanie o badaniach dot. zapraw wycofanych ze sprzedaży też mija się z celem. 

 

Zresztą nie będę się kłócił na ten temat:) Każdy ma swoje zdanie i szanuje to, Ty uważasz tak, ja uważam inaczej i okej ;)

Edytowano przez matiuss

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mraukot    23

Na zdrowy rozum, zaprawianie rzepaku pokrytego tzw. otoczką polimerową, nie ma większego sensu.. Ale najważniejsza jest wiara we własne czyny i tego się trzymajmy :D Odnośnie FN Agro, 4km. odemnie, u kolegi który handluje chemią, nawozami, itp. firma ta co roku prowadzi jakieś doświadczenia polowe związane z ochroną rzepaku, zbóż, kuku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy2005    193

Wytłumacz mi jak ta zaprawa ma sie dostac do rośliny jeśli jak wiesz otoczka z powłoka nasiona ląduje po wschodzie na powierzchni  i zostaje albo porwana przez wiatr albo lezy sobie obok rosliny :) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matiuss    12

Tak jak pisałem, zaprawa otoczki polimerowej nie przenika. Ale w momencie kiełkowania, do rośliny dostaje się zaprawa, dodatkowo ludzie często stosują cukier puder lub piwo żeby zaprawa lepiej przylegała. Informację uzyskane od kierownictwa FN Agro, stwierdzili, że owszem, zaprawa nie przenika przez otoczkę, ale dostaję się do rośliny w momencie kiełkowania. Oraz tak jak pisałem, potwierdzili że nie prowadzili ŻADNYCH badań w tym kierunku. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
matiuss    12

biały, piszę to, co powiedziano mi w FN Agro, jako że z nimi współpracujemy. Nie wymyślam sobie tego na bieżąco. Tak że nie zarzucaj mi kłamstwa, bo dzielę się tylko uzyskanymi informacjami. Chyba od tego jest właśnie forum, dzieleniem się informacjami i doświadczeniem. Napisałem wcześniej że nie będę się kłócił na ten temat, bo każdy ma swoje zdanie i opinie, dobrze się nimi podzielić i tyle;) Tak że wyluzujmy troche

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

A czy czasem a nie na pewno nie były zaprawiane przed sianiem? :D jeśli tak to + dla Ciebie. Posiałem rzepak 1 raz i nie wiedziałem że nie są zaprawione sam bym zaprawił i miał spokój ze śmietka :) i spał teraz spokojnie a nie wyglądał na pole czy nie umiera;/ 

Nie były zaprawione ale 2-3 zabiegi insektycydami, głównie razem z herbicydami czy grzybówkami i jest całkiem nieźle. Co do zaprawy mam zdanie podobne jak @bialy2005.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m3tysek    0

Też u was tyle muzycy w rzepaku.

Jak z chorobami

Była ale już nie ma:) spadła po sobotnim oprysku, oglądałeś korzenie?? bo u nas Ci co maja mszyce maja smietke

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×