Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Zenon5072    0

Mozecie mi powiedziec w jaki sposob oceniacie plantacje po zimie? Tzn na co zwracacie uwage, wiadomo ze patrzymy na liczbe wytworzonych lisci, grubosc szyjki korzeniowej ale w jaki sposob oceniacie czy roslina przezimowala jeszcze przed ruszeniem wegetacji? Z gory dzieki:)

 

A propo siewu nawozu: ja wysieje jedynie lubofoske zeby dostarczyc potasu, siarki...z azotem poczekam bo z tego co mi sie wydaje to moze sie on ulotnic prawda? Jak cos to bede sial saletre amonowa...Dobrze mówie czy moze mnie ktos poprawi? A tak w ogole to z tego co wiem, rzepak dopiero rusza z wegetacja gdy srednia dobowa temp jest ok 8st C...tak wiec mysle ze zbyt wczesnie co do azotu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LeF    24

Ja właśnie co posiałem po 100 kg kizerytu i na jeden kawałek gdzie gorsza ziemia (4 klasa b ) dałem po 100 kg polifoski 6. Miałem posiać także sól potasową ale nie mogę dostać. Zamówiłem niewielką ilość u dostawcy i jeszcze nie dojechała.

 

Z azotem jeszcze czekam, nie spieszę się bo możliwe, że w drugim tygodniu marca mogą przyjść mrozy. U mnie w okolicy nikt nic nie sieje bo przeważnie dają Polifoskę 21 a to nie tylko siarka z magnezem ale też azot. W perspektywie mrozów ten azot mógłby zaszkodzić.

 

Ja nie patrze od jakiegoś czasu na innych, jedynie mogę się poradzić, popytać gdyż jestem rolnikiem amatorem.Może mi to na złe wyjdzie. Rzepka nie rośnie z kalendarzem w ręku, nie mówi - daj potas czy siarkę, 28 marca będę strzelał w łodygę- daj regulator itp. . Samemu trzeba przeanalizować badanie gleby, nawożenie pod przedplony i stan plantacji na jesieni (czy widniały niedobory) no i pogodę.. a ta jest zmienna ...

Edytowano przez LeF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marekgizio    1

Ja w tamtym roku siałem NPK na rzepak w dniach 17-21 marca. A sam azot w pierwszej właściwej dawce dwa tygodnie później. Czyli od dziś za miesiąc-półtora., a rzepak był 100 razy słabszy i bardziej potrzebował nawozu i czasu na regenerację niż obecnie rzepaki które z ponadprzeciętnie rozwiniętymi systemami korzeniowymi znajdą sobie nawóz w ziemi.

Mimo że miesiąc później słabiutki rzepak dostał nawóz to zdążył się rowinąć i super sypnąć.

Także nie ma co siać paniki że rzepak jak teraz nie dostanie nawozu to już tragedia i spadek plonu.

 

Niech ci nie cierpliwi teraz dadzą azot i pobudzą uwodnienie komórek rzepaku i wzniesienie stożka wzrostu a w pierwszej połowie marca przyjdzie -5 to można czepiać pługi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

Mozesz mi przyblizyc w jaki sposob to oceniasz? Na co zwracac uwage itd? z góry dzieki:)

 

wykopujesz rzepak tak na głębokość 10 - 20 cm z ziemią i przenosisz go najpierw do jakiegoś garażu gdzie jest cieplej troche niż na dworze po kilku dniach do piwnicy żeby powoli się rozmarzał jak już się rozmarznie to czyścisz go z ziemi przenosisz do domu i wkładasz w wodę żeby mógł rosnąć jesli wypuszcza po jakimś czasie liście tzn że żyje i powinno być dobrze.. Drugą roślinę możesz rozkroić szyjkę korzeniową i zobaczyć czy nie poczerniała w środku czy jest żywa zielona, oraz oceniasz korzeń pocierając palcem czy nie schodzi skórka jeśli nie tzn że korzeń też nie przemarzł...

 

nie ma co patrzeć na stare liście na polu bo prawdopodobnie po takich mrozach rzepak je zrzuci ważne aby szyjka i stożek wzrostu były żywe...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

teraz wszystkie modele widzą już mróz na początku marca do -8 w nocy moim rejonie więc duzo azotu pójdzie sie paść a ta część co zadziała pobudzi rzepak a to nic dobrego no alke zobaczymy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenon5072    0

Dzieki za rade:) tyle ze teraz aby go wykopac pewnie bedzie potrzebna siekiera:P ziemia jeszcze nie puscila tak do konca...a propos jeden z wiekszych plantatorow rzepaku powiedzial mi dzisiaj ze na 90% rzepak wymarzl..gosc ma doswiadczenie tak wiec obawiam sie czy jak posieje nawoz to czy nie wyrzuce kasy w bloto...musze czym predzej zrobic to doswiadczenie ktore mi przedstawiles. Pozdrawiam i lece na pole:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenon5072    0

Tak jak myslalem, bylem na polu i tez mysle ze rzepak nie wytrzymal;/ (centralna PL) a u Was chlopaki jak to wyglada? byl duzy mroz bez okrywy? Nawet z flory Praszka dzwonili i sie pytali czy jestem zaint nasionami jarych bo rzepak w wielu regionach nie wytrzymal..

A propos wie ktos co mozna zasiac jarego gdy pryskane bylo Butisan Star lub Command?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

no kolego nie strasz, też jestem z centralnej Polski! Jak to stwierdziłeś, "na oko", że rzepak nie wytrzymał? Okrywy nie było wiadomo, mróz sięgał do -22

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
chomik111    18

wiem że ciężko wyrwać dlatego ja używam kilofa i też trzeba się namacha... nie powiem ci jak tam moje rzepaki bo jeszcze sporo śniegu leży więc i tak muszę czekać.. w tamtym roku siałem koło 8 marca i podejrzewam że w tym roku też nie będzie wcześniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

@marekgizio co Ty za nowe teorie tworzysz? Rozumiem, że człowiek ma spory wpływ na plon, ale pewnych rzeczy nie przeskoczysz. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BARABUS    6

u nas generalnie -18 było max bez okrywy... sąsiad twierdzi że było -23... ale on ma termometr z Lidla.... dziś byłem na polu i raczej stwierdzam że rzepak wytrzymał, większość liści pożółkła ale stożki zielone i wygląda na to że mają się OK, ale trzeba jeszcze poczekać parę dni aż ziemia mocniej puści, wtedy będzie można ocenić dokładniej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brutus44    5

środkowa Wielkopolska-w sobotę tydzień temu było u nas -23 stopnie o 2 w nocy( wiem bo wracałem z imprezy).Gdy wstałem o 8 było -18.Więc chyba Twój sąsiad ma racje.Co do rzepaków u nas śmierdzą kapustą ale na dzień dzisiejszy uważam,że jeszcze żyją i jak im nie dowali to coś z nich będzie.O dziwo pszenice,szczególnie pozniej siane są katastrofalne a o jeczmieniu to nawet nie mówię-nie ma takich optymistów co sądzą ,że przetrzymały :)

Edytowano przez milanreal1
cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie    570

potwierdzam, okol poznania -23 w nocy przez kilka dni i zero śniegu, pola, nie tylko rzepaku, wygladaja bardzo kiepsko

 

ad Zenon5072

czytałem, że po butisan star 416SC można siać: jęczmien, pszenice, ziemniaki, buraki i kukurydze, a po Comman 480EC i 360CS można siać pszenica, kuku, groch, ziemniaki, buraki sa ryzykowne ale dopuszczalne

 

czytaj ulotki na opakowaniach i pytaj w punkcie sprzedaży środków

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

środkowa Wielkopolska-w sobotę tydzień temu było u nas -23 stopnie o 2 w nocy( wiem bo wracałem z imprezy).Gdy wstałem o 8 było -18.Więc chyba Twój sąsiad ma racje.Co do rzepaków u nas śmierdzą kapustą ale na dzień dzisiejszy uważam,że jeszcze żyją i jak im nie dowali to coś z nich będzie.O dziwo pszenice,szczególnie pozniej siane są katastrofalne a o jeczmieniu to nawet nie mówię-nie ma takich optymistów co sądzą ,że przetrzymały :)

 

Zgadza sie było ok -22 ale nie zapomnij że wtedy był też snieg na polach i nie było go wcale tak mało... Bez okrywy śnieżnej to maksymalnie widziałem -19 stopni... Po zimie zawsze rzepak śmierdzi kapustą i zawsze ma jakieś tam żółte liśćie... Pamiętam zeszłego roku-rzepaki po zimie były tak słabe że hoho... późne siewy i niesprzyjająca pogoda miała na to taki wpływ. Jak siałem nawóz w marcu to sam się zastanawiałem czy w ogóle jest sens... A później odbiły i rósł sobie w najlepsze... więc myślę że w tym roku nie wygląda to tak źle. Bardziej chyba się martwię o pszenicę... odmiana banderola wygląda nienajlepiej (cała żółta) jestem ciekaw czy się zregeneruje. Pozostało czekać i obserwować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenon5072    0

panczo1922 Nawet mi nie mow ze banderola mogla pasc...tez mam te odmiane pierwszy rok;/ Mysle ze moze nawet -19st wystarczyc bez okrywy, troszke wiatru do tego i wszystko sie poteguje a rzepak po d*p...dostaje. Nie wiem juz co robic, ale nawoz chyba posieje tyle ze nie teraz bo pokazuja pogody ze po weekendzie powracaja przymrozki tak wiec jeszcze sie zdazy wjechac jak cos a tak to za wczas troszke (mowie o Lubofosce). Moim zdaniem w tym roku spozniony siew mogl byc lepszy, w tym roku bylo dosc dlugo cieplo co sprawilo ze rzepak sobie rosl i rosl, ja dalem malo azotu tj ok 35kgN/ha to pozniej zaczynaly stare liscie zolknac na koszt budowy nowych, wszedl w spoczynek niedozywiony ale i tak dosc wyrosniety. Dodam ze pryskalem reg+ fungi środek Caryx ale mimo to troszke sie rozrósl...

Edytowano przez milanreal1
pogrubienie tekstu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Ja tam myślę że rzepaki wytrzymały... Jak patrzyłem to w środku stożek wzrostu jest zielony, pomimo że liście żółte... Z nawozami to myśle że wjade tak ok pierwszego tyg marca (mają być przymrozki)...

Jutro posypać głowy popiołem i czekać co nam życie przyniesie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BARABUS    6

moja banderola też strasznie pożółkła :) na szczęście mam tylko 3 ha... ale myślę że na wiosnę odbije i nie będzie potrzeby przesiewu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemas1989    0

witam.zastanawiam sie nad zastosowamiem saletrosanu bo nigdy nie stosowałem nazwozów z siarką na start pogłównie i myhsle dac 200 kg saletrosanu i 150 saletry puławskiej.czy to dobry pomysł proszę o poradę i jak dobrze wylicztłem tak dawka to ok 100 kg N jesli zle mówie poprawcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Eryko    19

Dzisiaj pod Pleszewem widziałem gościa który już rozsiewał nawóz na rzepak.Pewnie poleciał na ryzyko,może się uda,może nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rumcio40    7

Dzisiaj przy użyciu ostrego łomu,wykułem jedną roślinkę rzepaku i mam wrażenie że korzeń i szyjka są zdrowe a mróz był -23 bez śniegu (okolice Torunia)ale pewność będę miał gdy go rozmrożę,ale to za kilka dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
elwis2    11
;) Dowiedziałem się dziś, że niedaleko mnie w dużym gospodarstwie wykopano jakoś w zeszłym tygodniu 7 rzepaków, na dziś dwa nieodbiły wogóle, niby niejest zle... <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Klos49    14

Dzisiaj pod Pleszewem widziałem gościa który już rozsiewał nawóz na rzepak.Pewnie poleciał na ryzyko,może się uda,może nie.

 

Ale nie wiesz co to jest za nawóz. Jeśli rozsiewał siarczan amonu to aż tak wielkie ryzyko nie jest. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dzisiaj pod Pleszewem widziałem gościa który już rozsiewał nawóz na rzepak.Pewnie poleciał na ryzyko,może się uda,może nie.

Wniosek z tego taki, że nawozy jeszcze są zbyt tanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×