Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

STANK    10

gdzie teraz galerą ,  RSM musiał być, u nas jeszcze nie widziałem żeby ktoś przy rzepaku coś robił nawet przodowi rolnicy jeszcze nie ruszyli

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtu    2

Ja stosuję 26%+s ma siatkę i jest tańszy od rsm32%, w ubiegłym roku stosowalem 1N 300l za 2 tyg saletrosan 300 i Rsm 26%+S 150 litrów. W tym inaczej robie bo inne warunki są na polu susza i rośliny nie mają N,1N 350l 26% po tyg 2N 100l 26% i mocznik 200kg

 

a ja czytałem że RSM nie jest najlepszym nawozem startowym bo tylko 25 % azotu całkowitego jest w formie łatwo przyswajalnej - amonowej, zalecali stosowanie saletry amonowej -- co wy o tym myślcie. kupiłem RSM32% muszę rozcieńczać do 28 czy mogę rozlać 32 ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtu    2

Piszecie że nie jest wart zachodu. A co jeśli warunki pogodowe by były w miarę korzystne? Ma rosnąć na na w miare dobrej glebie 3-4 klasa. 3 lata pod rząd była tam pszenica ozima chce złamać monokulture nic innego mi tam za bardzo nie pasuje posiać. Jakbym nakosił te 2,5-3 tony byłbym zadowolony. Zostanie mi dobre stanowisko na pszenice ozimą i przełamie monokulture. Sialiście ten rzepak że tak krytykujecie? Może w intensywnej technologi da się wyciągnąć z niego przyzwoity plon? I jak to jest z tymi robakami ile tych zabiegów można się mniej więcej spodziewać? ok 4?

 

 

 

ja miałem rzepak jary w 2012 r. jak unas wszystko wymarzło łącznie z pszenicami i pszenżytami . zasiałem rzepak z KWS Heros 5.5 kg/ha dostał tylko 250 mocznika przedsiewnie. w czerwcu była zarąbista susza i już myślałem że go przepali - oddał 2,9 t/ha na III klasie jeśli chodzi o szkodniki to ni mogę nic powiedzieć bo u nas wtedy wszystkie wymarzły to nie miały z czego przejść. ogólnie miałem większy zysk niż znajomi którzy przesiali kukurydzą, ale w tym roku nie zaryzykuję do przesiania mam 5 ha a reszta została  i dlatego boję się o szkodniki, może kukurydza  -- tylko nie wiem jak zareaguje na oprysk -- navigator+command ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
thug    196

naprawdę miałeś lepszy zysk z jarego jak z kuku w 2012

w 2012  kuku sypała rekordowo i rekordowo kosztowała na mokro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skywalker89    39

a ja czytałem że RSM nie jest najlepszym nawozem startowym bo tylko 25 % azotu całkowitego jest w formie łatwo przyswajalnej - amonowej, zalecali stosowanie saletry amonowej -- co wy o tym myślcie. kupiłem RSM32% muszę rozcieńczać do 28 czy mogę rozlać 32 ??

ja 2 lata stosuję rsm na 1 dawkę i nic negatywnego nie widzę, moim zdaniem rsm od saltery jest lepszy bo dłużej działa, chyba że jest słaba pszenica i trzeba jej na JUŻ azotu, no to wtedy wiadomo, że saletra.

 

ja nie rozcieńczam i nie znam nikogo w okolicy co by to robił.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Suszy w zeszłym roku też nie widział,przyjedz w rejon Inowrocławia ,podobno rzepaki wyleciały ,potwierdzi ktoś

Okolice Torunia - rzepaki pod pług

W 2012 zasiałem kuku po wymarzniętych oziminach, padało po 3 razy dziennie, pogoda była idealna, bo i ciepło i wilgotno... Młócona była 19 października przy wilgotności 29%, dała po 16 ton z hektara, ziemia 3a. Gość co młócił był w szoku, ja jeszcze bardziej. Na skupie dawali wówczas 550 netto. Więc 2012 był udany, zobaczymy co będzie w tym roku, bo przesiewać trzeba wszystko, a sucho jest strasznie.

Edytowano przez tomektroszynski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wojtu    2

Suszy w zeszłym roku też nie widział,przyjedz w rejon Inowrocławia ,podobno rzepaki wyleciały ,potwierdzi ktoś

 

 

 

u nas tzn powiat kaliski niektóre uprawy ozimin o niższej odporności na wymarzanie wyleciały według mnie rzepaków wypadło ok 20-25 % pszenicy ok 10-15 % u mnie z rzepaku nie przetrzymał ASTRONOM z LG nie polecam miał najgrubszy stożek nawet do 25 mm i wyleciał, najlepiej przetrzymały : kws alvaro i quartz, astrid, bonanza i linus. podajcie jakie odmiany u was przezimowały najlepiej

naprawdę miałeś lepszy zysk z jarego jak z kuku w 2012

w 2012  kuku sypała rekordowo i rekordowo kosztowała na mokro

 

 

 

u nas kukurydze wtedy sypały normalnie 10-12 t --- no ale przychów może z kukurydzy byłby większy ale przy braku swoich maszyn do siewu i zbioru + wyższy koszt nasion kukurydzy i droższe nawożenie dało mi w efekcie większy zysk z rzepaku ( rzepak sprzedałem po 1900 netto)

Edytowano przez Wojtu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zenonim    47

A u mnie Alvaro jest pod kreską , część roślin napewno wypadnie. za to znajomy ma Exquisite i ten jakby mrozu nie widział, trzeba tą odmianę przeprosić na przyszły sezon.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Piszecie że nie jest wart zachodu. A co jeśli warunki pogodowe by były w miarę korzystne? Ma rosnąć na na w miare dobrej glebie 3-4 klasa. 3 lata pod rząd była tam pszenica ozima chce złamać monokulture nic innego mi tam za bardzo nie pasuje posiać. Jakbym nakosił te 2,5-3 tony byłbym zadowolony. Zostanie mi dobre stanowisko na pszenice ozimą i przełamie monokulture. Sialiście ten rzepak że tak krytykujecie? Może w intensywnej technologi da się wyciągnąć z niego przyzwoity plon? I jak to jest z tymi robakami ile tych zabiegów można się mniej więcej spodziewać? ok 4?

Rzepaku jarego nikomu nie polecam. W ubiegłym roku miał kolega, w sumie w promieniu kilku km jedyny rzepak jary, dodam że w okolicy były ozime. Tak jak w rzepaku ozimym czasem naloty konkretnych szkodników mogą być mniejsze tak w jarym były non stop. Przez cały sezon wegetacyjny rośliny były czarne od robali, w sumie najskuteczniej jeszcze działał chloropyryfos, z proteusa, mospilanu wiele sobie nie robiły, po pyretroidach następnego dnia były kolejne robaki. Tego nie da się ochronić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
And2ej1    0

Witam pytanie takie koledzy jak myślicie kiedy wyjechać z 1 dawką saletry amonowej 34??? pogoda dopiero po 1 marca tak to cały czas mokro i pada ...pytanie brzmi czekać  do 1 czy na sile próbować ???dawka będzie pierwsza 300kg druga 200 kg a pomiędzy 50 kg monolith46 ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
slay6    3

Przez pewien czas po ustąpieniu mrozów korzeń spełniał swoją funkcję, więc stożek wzrostu jeszcze żyje, ale to kwestia dni. W ziemi wszystko gnije.

MAM TO SAMO ALE  NA  POLOWIE POLA I PRZY JEDNEJ ODMIANIE  (AMESTYT) w ziemi gnije wszystko chodz  góra jeszcze  sie trzyma. a niektórych bocznych korzeniach pojawiaja sie  guzy wiec stwierdziłem ze  wkroczyła  kiła, a  może  to mrozy?tylko czemu na  kawałku a drugaczęść jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darass86    0

a ja czytałem że RSM nie jest najlepszym nawozem startowym bo tylko 25 % azotu całkowitego jest w formie łatwo przyswajalnej - amonowej, zalecali stosowanie saletry amonowej -- co wy o tym myślcie. kupiłem RSM32% muszę rozcieńczać do 28 czy mogę rozlać 32 ??

To coś słabo czytałeś rsm ma trzy formy azotanową(odrazu działa), amonową(saletra) i amidową(mocznik), saletra tez jest dobra lecz potrzebuje wody, aby się rozpuścić co trwa kilka dni, oraz krótko działa, po drugie roślina ma ograniczony pobór N, przecież całej dawki N nie absorbuje. Rsm stopniowo uwalnia związki z tych 3 form i dłużej działa niż saletra, byłem na szkoleniu i w tym roku, zalecają szybko działające formy rsm czy saletra lub przyspieszać dawki. Po co chcesz rozcieńczać rsm 32% oblicz czysty składnik na dawkę 1.32×dawka×32%=N /ha

 

 

Jechałem samochodem do Inowrocławia, okolice Strzelna, rzepaku nie widać na polu, czarne pola dosłownie, niektóre Żółte, czas pokaże co będzie z tego. Nawet w niedziele PZU lustrowało pola tyle zgłoszeń zapewne. Kujawy rzepaku nie będą miały.

Edytowano przez Darass86

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robzombie    10

Nawożenie azotem to ryzyko (teraz) jeśli nie będzie mrozów to wygrana, jeśli jednak będą dni z mrozem (poniżej -5oC już wystarczy)  a mamy dopiero 15 luty to zbyt wcześnie. Z doświadczeń wynika że opóźnienie nawożenia azotowego wiosną o 1 tydzień to spadek plonów o 3-5% więc dość niewiele w stosunku do ryzyka wymrożeń. Proponuję zaczekać do początku marca.

Nie wiem jakiego regionu dotyczą te zalecenia. Na Dolnym Śląsku wegetacja ruszyła już na dobre. Rzepaki mamy nawiezione 120 kg/N , a pszenice 80 kg/N . Teraz pada deszcz ze śniegiem a azot powoli przemieszcza się do strefy korzeniowej. Gdy na początku marca nadejdzie ocieplenie będzie bardziej dostępny  niż ten zastosowany za dwa tygodnie. Każdy robi jak uważa , ale nigdy nie widziałem efektów ubocznych wczesnego podania azotu , natomiast często głodne plantacje  gdzie zrobiono to zbyt późno . 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
losktos    118

Nawożenie azotem to ryzyko (teraz) jeśli nie będzie mrozów to wygrana, jeśli jednak będą dni z mrozem (poniżej -5oC już wystarczy)  a mamy dopiero 15 luty to zbyt wcześnie. Z doświadczeń wynika że opóźnienie nawożenia azotowego wiosną o 1 tydzień to spadek plonów o 3-5% więc dość niewiele w stosunku do ryzyka wymrożeń. Proponuję zaczekać do początku marca.

biorąc pod uwagę fakt że "spóżnialscy" sypią wiecej azotu i policzyć jeszcze spadek plonu (niewielki ale jest) to wolę jechać wcześniej. Dawka do 30 kg N w formie saletrzanej nie rozhartuje wybitnie roślin, a azotu w pozostałych formach można wprowadzić sporo. Azot ma czekać na roślinę, nie roślina na azot

Witam,

Panowie proszę o poradę bo pierwszy raz mam rzepak i na dzisiaj wygląda, że jak nie przyjdą mrozy to będzie ok :-)

Na stanowisku na którym mam posiany rzepak w zeszłym roku była pszenica ozima a słoma została zebrana.

Przed siewem dałem 330 kg/ha nawozu Yara NPK 5-10-25 a teraz na wiosnę planuję dać na pierwszą dawkę 330 kg/ha Saletrosan 26.

Z terminem wysiewu tak jak już ktoś pisał wcześniej chcę zaczekać do końca lutego bo niby zapowiadają temperaturę na plusie ale nigdy nic nie wiadomo.

Czy taka pierwsza dawka Saletrosanu jest wystarczająca?

Jaki nawóz i w jakiej ilości na drugą dawkę?

 

Z góry dziękuję za pomoc.

 

jakich plonów oczekujesz? Zwykle na pierwszą dawkę przyjmuje się 300-400 kg saletrosanu. Na drugą saletra, 300 kg - ale to też w zależności od oczekiwanego plonu

Witam pytanie takie koledzy jak myślicie kiedy wyjechać z 1 dawką saletry amonowej 34??? pogoda dopiero po 1 marca tak to cały czas mokro i pada ...pytanie brzmi czekać  do 1 czy na sile próbować ???dawka będzie pierwsza 300kg druga 200 kg a pomiędzy 50 kg monolith46 ;)

z saletrą poczekałbym do pierwszych dni marca

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

MAM TO SAMO ALE  NA  POLOWIE POLA I PRZY JEDNEJ ODMIANIE  (AMESTYT) w ziemi gnije wszystko chodz  góra jeszcze  sie trzyma. a niektórych bocznych korzeniach pojawiaja sie  guzy wiec stwierdziłem ze  wkroczyła  kiła, a  może  to mrozy?tylko czemu na  kawałku a drugaczęść jest ok

upewnij się czy to nie galasówek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

nie mam pojęcia co robić (śląsk) rzepak wznowił wegetację jakiś czas temu i rośnie w najlepsze, część starych liści utrzymała turgor resztę rozety powoli odbudowuje teraz pytanie co robić bo zdajesie nie głoszą nawet przymrozków na śląsku w lutym a rośliny potrzebują azotu, mam w planach stosować saletrzak jak wiadomo po połowie zawiera formy saletrzanej (azotanowej) i amonowej, kolega wczoraj coś rozsiewał musze spytac czy był to N.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

upewnij się czy to nie galasówek.

Jeśli ten galasówek jest w połowie roślin jak nie lepiej, to rzepak do likwidacji się tylko nadaje? Rośliny niby wierzchołki mają zielone, ale bardzo łatwo wyciągają się z ziemi. Mam wrażenie że korzeń gnije.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
m_i_c_h_a_l    3

biorąc pod uwagę fakt że "spóżnialscy" sypią wiecej azotu i policzyć jeszcze spadek plonu (niewielki ale jest) to wolę jechać wcześniej. Dawka do 30 kg N w formie saletrzanej nie rozhartuje wybitnie roślin, a azotu w pozostałych formach można wprowadzić sporo. Azot ma czekać na roślinę, nie roślina na azot

 

jakich plonów oczekujesz? Zwykle na pierwszą dawkę przyjmuje się 300-400 kg saletrosanu. Na drugą saletra, 300 kg - ale to też w zależności od oczekiwanego plonu

z saletrą poczekałbym do pierwszych dni marca

 

Plony jakich oczekuję to jeżeli byłoby 2,5 - 3 t / ha to byłbym bardzo zadowolony.

Realnie patrząc to z uwagi na fakt, że popełniłem kilka błędów przy uprawie agrotechnicznej to nie spodziewam się nie wiadomo jakich plonów także te 2,5 - 3 tony byłyby sukcesem.

 

Niemniej jednak jeżeli w podliczeniu końcowym wyjdzie, że zysku mam nie mniej niż bym miał na pszenicy (ostatni rok wyszło 5 t /ha) to też będzie ok ponieważ siałem rzepak głównie aby zrobić płodozmian którego praktycznie nie było od kilku lat a i po rzepaku będzie dobre stanowisko pod pszenicę ozimą.

Edytowano przez m_i_c_h_a_l

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×