Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

RAPSCASE    1

jaki stosujecie sklejacz

Zazwyczaj daje flexi. W tym roku na próbę część pól nie będę sklejał. Doradca mnie zapewniał że przed osypywaniem powinien zabezpieczyć amistar xtra i zobaczę czy rzeczywiście tak jest.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

jak chcesz dać obornik to słomę chyba lepiej zebrać....za dużo masy do przerobienia i podczas orki wszystko będzie się wywalać... bynajmniej ja tak bym zrobił...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Jeżeli będzie dużo wilgoci to zostaw słomę rzuć mocznik i będzie dobrze. Po dawce słomy oraz obornika będzie rosło jak na drożdżach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rk1    5

Słoma opryskana mocznikiem i obornik to dość spory zastrzyk azotu na jesieni. Może lepiej zebrać słomę i tylko zastosować obornik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

też tak uważam... nie ma co go bujać przed zimą...

niech pobierze tyle azotu ile powinien i jesienią ma iść spać a nie rosnąć..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krychu    43

Zastosujesz 1 litr caryxa i będzie siedział cicho nic nie wybuja. Praktykowane u nas. Na wiosnę rusza jak z kopyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

powiedzcie jak uprawiacie pole po rzepaku, ścięta słoma. Czytałem wcześniej ale już nie pamiętam, zaraz po żniwach jedziecie z uprawą ścierniska czy czekacie aż skiełkuje osypany rzepak? na ściętą słomę ile dajecie mocznika? Pojechać tak jak po zbożach 50kg/ha + siarczan amonu w oprysku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
glicer    3

nic nie sypiesz azotu,dwa razy płyciutko uprawa,wiekszosc skiełkuje,trzecia,głebsza może być już przedsiewna,zalezy co siejesz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Po skoszeniu dopiero po 2 tygodniach w pole z podorywką, wtedy poplon rzepaku powschodzi i nie trza będzie 2 razy podorywki robić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

ściernisko trzeba odrazu po zbiorze albo jak najszybciej wymieszać z ziemią na głebokość około 7 cm .. rzepak ma mało ligliny i szybko sie rozkłada .. a potem czekasz aż wzejdzie i jedziesz czymś zeby go zniszczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

Od paru lat praktykuję w rzepaku podorywką dopiero po 14 dniach wjeżdżać, i tak będę robił. Jest parę powodów.

Po skoszeniu jest ciężko zrobić podorywkę, gruberem lub talerzówką, ze względu na zabijanie się resztkami z rzepaku, są po prostu zielone.

Wschodzi poplon rzepaku i jak zrobi się podorywkę od razu to przed orką rzepak ma 40-50 cm, wyciągnie wszystką wodę z ziemi i jest bardzo duży problem z wbiciem agregatu w ziemie.

Pryskać glifosatem z 3 tygodnie przed orką?? koszty.

Przeoranie tylko pługiem, agregatem nie zbyt wychodzi. ale i tak pozostaje problem z przesuszoną ziemią.

Więc jak robi się od razu za kombajnem to trzeba liczyć że po 3 tygodniach musi iść druga podorywka, a więc koszty nie zbyt małe i czas spory stracony, albo oprysk, koszty i trucie siebie.

Tak więc od 6 lat robię podorywkę po minimum 14 dniach po skoszeniu i jest dobrze, sąsiad tez odgapił ode mnie i tak zaczął robić.

3 lata temu nie wytrzymałem i na części zrobiłem po 7 dniach i wszystko poprawiałem.

 

Pszenicę najlepiej po kombajnie, od razu, zwłaszcza przy uprawne bez płużnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

dla mnie najważniejsza jest woda w glebie a przez 14 dni .. bardzo dużo jej ubedzie .. ja jade 2 razy talerzówką i jest ok ziemia czysta i dobrze wymieszana

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
margoo78    50

A co powiecie, czy na dośc mocno powalony rzepak lepiej było by najpierw wykosic pokosówką i młócic jak wyschnie, czy może glifosat + sklejacz i pewnie kosic w jedną stronę kombajnem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majes    4

no to mam dwie odmienne techniki uprawy:)

poczekamy aż się więcej osób wypowie i przedstawi swoje technologie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek472    15

rok temu gnojowica i talerzówka ok tydień po zbiorze, potem orka we wrzesniu i siew na początku pazdziernika

w tym roku planuje zaraz po kombajnie przejechać talerzówką i potem na początku września zaorać i zasiać na drugi dzień po orce pszenice, a na kawałku ok 0,5 ha spróbuje po talerzówce przejechać podorywkowym na 25 cm bez skrzydełek i zasiać.

Edytowano przez jacek472

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ovi    34

Ja w tamtym roku zaraz po skoszeniu zrobiłem agregatem ścierniskowym. Do września poplon wyrósł sobie na 25cm, ale jak przyszło do orki to tragedja, tak rzepak wyciągną całą wode. Więcej tego błędu nie popełnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rk1    5

Co może być powodem skręcania, usychania strąków rzepaku w tak późnej poże robak czy może grzyb ? Wystąpiło to zjawisko na jednym polu na pozosałych jest wszystko ok a agrotechnika wszędzie była taka sama.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    186

No tak, 2 razy ale raz przejechać 26 ha to dzień mało i 180 litrów paliwa. A tak ja po 2 tygodniach po skoszeniu i bez problemu raz starcza, wody nie wyciąga, a łodygi rzepaku są suche i po podorywce nic nie zostaje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

Co może być powodem skręcania, usychania strąków rzepaku w tak późnej poże robak czy może grzyb ? Wystąpiło to zjawisko na jednym polu na pozosałych jest wszystko ok a agrotechnika wszędzie była taka sama.

 

99% w środku są larwy pryszczarka....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
panczo1922    68

teraz już nic nie poradzisz... jak są larwy w środku to po zawodach...

więcej ich też nie będzie niż jest teraz bo pryszczarek w tak późnej fazie rzepaku nie przegryzie łuszczyny żeby złożyć nowe jaja...

tak więc otworzą Ci się te co są zainfekowane, larwy opuszczą łuszczynę i koniec...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×