Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Wiadomość z agroFakt.pl

Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

jeżeli został zjedzony do kożenia to znaczy że został zjedzony główny pęd stożek wzrostu który daje najwiekszy plon. może mieć boczne odrosty ale one nie wydadzą przyzwoitego plony do tego rzepak bedzie dlugo kwitł i nierówno dojrzewał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

dzisiaj bylem na polu i oigladalem rzepak na 3 ha szkoda bylo sypac saletre , rzepak do likwidacji a dostal juz po 400 kg/ha ostatnia tydzien temu dawka 200 kg . wydawalo sie ze sie zazieleni po dzisiejszych ogledzinach stwierdzilem ze plon nie pokryje kosztow :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
silva    18

To skąd ta minka na końcu? I dlatego nie zawsze warto się śpieszyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
patrykDF    4

Czy rzepak zjedzony przez sarny do samej ziemi da rade odbic?

 

Mama taki sam problem. Musisz sprawdzić obsadę ile jest nieuszkodzonych roślin na m2. Jak będzie około 20szt/m2 to coś z niego będzie. Zgłosiłeś szkodę do koła łowieckiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

To skąd ta minka na końcu? I dlatego nie zawsze warto się śpieszyć.

 

bo nie ma co plakac nad wysypanym nawozem i tak sie do worka nie wroci :lol:

tylko nie wiem co teraz posiac 3 lata byla siana pszenica ozima z jara na porzemian teraz sie zastanawiam nad owsem ale nie wiem gdzie go pozniej sprzedam albo jeczmien ale zas nie bede mogl pszenicy posiac , bo dzialka ma 5ha ale row ja dzieli na pol i po drugiej stronie rzepak jest ok i pozniej chcialbym na calosci siac pszenice

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iron    392

kolego ja w tamtym roku miałem 7,5 ha zniszczone doszczętnie średnio było od 3 do 18 roslin nie uszkodzonych na metrze .pole wyglądało masakrycznie.mysliwi mówili że nie widzieli jeszcze tak zniszczonego rzepaku.zaryzykowałem i zostawiłem go i o dziwo równo zakwitł a różnie to bywa jak sa stożki wzrostu zjedzone. ale dał mi jeszcze 2,2-2,3 tony z hektara.rzepak to roślina o wielkim potencjale także może jakieś zdjęcie daj to może pomoge ocenić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
proxy8441    72

kolego iron obyśmy się nie mylili ponieważ zgadzam się z Twoja wypowiedzią, też mam obgryziony przez sarny z czego środek zostawiały w spokoju, widzę że "rusza" na polu a wczesniej wziołem 2 rosliny w bloku zamarznietym wykopałem wstawiłem do ciepła taką średnią i bardzo licha to licha wypuściła pięknie ze środeczka a ta lepsza właśnie z boku jak piotrek wspomina i również ładnie rośnie. Rzepak zostawiam w zależności na jednej działce do 35roślin/m2 i więcej zas na drugiej ok 20.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ramona    2

PANIE I PANOWIE Jak działa nawoz wysiany na rzepak w Lutym czy to nie była porażka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1
ja dzisiaj syplalem 2 dawke saletry na rzepak . jutro skoncze . rzepak ladnie rosnie nawet tam gdzie myslalem ze nic nie bedzie zrobilo sie zielono

 

dzisiaj bylem na polu i oigladalem rzepak na 3 ha szkoda bylo sypac saletre , rzepak do likwidacji a dostal juz po 400 kg/ha ostatnia tydzien temu dawka 200 kg .

 

 

Trzeba było zacząć od obejrzenia stanu rzepaku i jeśli zdecydowałeś że dasz mu szansę to przed drugą dawką powinno być już widać czy zostanie czy jednak nic z tego.

 

A ty dałeś raz azot, rzepak się zazielenił i dałeś drugi raz, a teraz go niema?

Nie bardzo to rozumiem.

To był jak sypałeś dwa razy, a teraz jest tak źle że trzeba go wyorać, czy waliłeś dwa razy azot na pole gdzie nie było wcale rzepaku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
martini89    3

Skutki wymarznięcia ,występuje czasem z opóźnieniem. To wygląda tak , rzepak zielony w miare to jedzeimy z N , a za tydzień rzepak do likwidacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

PANIE I PANOWIE Jak działa nawoz wysiany na rzepak w Lutym czy to nie była porażka

To zależy jakiej formy N użyto wysiewanie saletry amanowej np w tym roku ,gdzie wegetacja jeszcze nie ruszyła ,a pierwsi "specjaliści" wysiali ją w lutym ,a co niektórzy są już po drugiej dawce,to strata połowy N w formie azotanowej,tylko forma amonowa została "zmagazynowana "w glebie i zostanie wykorzystana przez rzepak.Do uzupełniania zapasu N w glebie na przedwiośniu powinno stosować się siarczn amonu ,saletrosan oraz Polifoskę 21,a przy okazji dostarczamy siarkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Witam, pozwole się podpiac pod temat. Mamy taki problem z rzepakiem, siany był ostatniego dnia wakacji, odmiana Casoar siana około 5kg/ha, pod korzeń polifoska i na dzisiejszy dzień wygląda tak:

http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/album/1797/1125-rzepak-2011-orac-czy-zostawiac/

 

Ojciec chciał go zaorac, ja stwierdziłem że zapytam Was o zdanie co dalej robic, czy opłaca się siac nawóz czy raczej będzie to niezbyt opłacalne i cała uprawa do zaorania? Z góry dziękuje za wszelkie odpowiedzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jack83    14

likwidacja.przychód moze nie pokryc nakładów.absolutne min. to 15roslin na m2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

Matey --> jaka jest obsada? Na całym polu jest tak czy miejscami, bo może tylko część zlikwidujesz.

I nie pisz ile kg posiałeś bo to absolutnie niczego nie mówi. (ja np siałem od 2,5kg do 3,6kg/ha, można po tym stwierdzić że to o 40% większa obsada, ale jest dokładnie taka sama bo odmiany miały inne masy tysiąca nasion. Porcja na 4ha - 2 000 000 nasion jednej odmiany ważyła 10kg a druga też na 4ha też 2 000 000 nasion już ponad 14kg.)

W rzepaku pisz ile jaka obsada była po wschodach a nie ile kg wysiałeś.

A jeśli chodzi o przezimowanie to ile jest zdrowych roślin na metrze kwadratowym i czy są równomiernie rozmieszczone.

 

Po zdjęciach bym go wyorał bo wygląda jak by go nie było wcale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

Równomiernie nie są rozmieszczone, miejscami może byc nawet poniżej 15 roślin, za to w innych miejscach jest troche więcej (około 25-30).

 

Dzięki @marek~ teraz na przyszłośc będę pamiętał ;)

 

Czyli co, nie ma sensu walczyc, trzeba likwidowac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

No to dzięki wielkie panowie za rady, jakoś nadzwyczajnie dużo jarych będziemy miec w tym roku :blink:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nhfan    1

ja mam podobny ale raczej zostawiam rzadki jest ale zdrowy dostanie azoty pózniej dolistne i cena może być rzepaku w tym roku . . . a zasiew pszenicy.... orka, materiał siewny, nawóz, może wyjść na to samo albo i gorzej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kamieniak89    27

U nas rzepak ruszył, dzisiaj dostał po 2,5q polifoski 21, ale jeszcze do końca nie wiadomo czy całość zasiewów da radę odratować, a co do przesiania to u mnie lipa bo pryskaliśmy colzorem trio.

Edytowano przez kamieniak89

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
aqua    0

Również podłączę się pod temat. To mój drugi raz kiedy zasialiśmy rzepak i brak doświadczenia robi swoje. W tej chwili jest około 60% zasiewu ale to co zostało wygląda dobrze. Niestety na jesieni nie udało się opryskać i uprawa jest zachwaszczona. Teraz pytanie co robić - najpierw obsiewać nawozami (jak tak to czym?) czy może czekać i pryskać (jak tak to też czym?). Co prawda jest jeszcze dość mokro ale na upartego da radę wjechać. Liczę na konkretną pomoc. Usiłuję się czegoś nauczyć w tym temacie dlatego pytam praktyków. U nas w okolicy niestety nie można liczyć na pomoc sąsiada :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wyrebski1    35

po to jest forum :) To jeszcze nie dałeś azotu?! Ja np dałem juz początek marca jak były te przymrozki ranne. Co do chwastów zawsze więcej środków i możliwości oprysku jest jesienią. Teraz zostaje tylko Gallera i Lontrel choć nie wiem czy nie jeszcze Kerb.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×