Skocz do zawartości
tomek15h

Rzepak i nawożenie [połączone]

Polecane posty

Vitasem    17

Jeżeli chodzi o Polifoskę 21 to zawartość siarki przeliczona na czysty składnik to 14%S(35%SO3),saletrosan ma 13%S,polifoska 21 nie jest idealna pod rzepak w pierwszym zabiegu bo część N jest w formie amidowej (wolno działającej),natomiast saletrosan ma N w formie amonowej i saletrzanej. Moim zdaniem jest to w tej chwili zdecydowanie najlepszy nawóz do pierwszej wczesnowiosennej dawki pod rzepak.Choć bardzo ciekawym rozwiązaniem byłby też RSM z siarką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
malkolm    23

ta polifoska 21 to trochę zmodernizowany siarczan amonu, dostępny od baaardzo dawna, nic szczególnego, a poza tym strasznie zakwasza

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlatego właśnie napisałem, że Polifoska 21 jest ciekawa, ale wspomniałem też o Saletrosanie i siarczanie amonu. Aczkolwiek pod względem formy azotu Saletrosan jest najbardziej odpowiedni

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

marekgizio    1

Nie wiem jaki jest sens siania nawozów z siarką, kosztem azotu. Jeśli na roślinach nie występują objawy niedoboru siarki to głupotą jest jej pchanie na zapas, lepiej za te same pieniądze dać więcej azotu.

 

Ja nigdy nie dawałem nawozów siarkowych i nigdy na roślinach nie było objawów niedoboru tego pierwiastka, daję profilaktycznie po 10kg siarczanu magnezu do oprysków na słodyszka i pryszczarka i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

W 300l.

 

Niby wystarczyło by 200l, ale w odżywkach wody nie żałuję.

Edytowano przez marekgizio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

Marek to po co pchać się w azot skoro roślina nie pokazuje, że go bezwzględnie natychmiastowo potrzebuje?

Po co dawać 200kg jak można być dać ze 30-40kg i też by było?

Edytowano przez yacenty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoodFarmer    27

Nie wiem jaki jest sens siania nawozów z siarką, kosztem azotu. Jeśli na roślinach nie występują objawy niedoboru siarki to głupotą jest jej pchanie na zapas, lepiej za te same pieniądze dać więcej azotu.

 

Ja nigdy nie dawałem nawozów siarkowych i nigdy na roślinach nie było objawów niedoboru tego pierwiastka, daję profilaktycznie po 10kg siarczanu magnezu do oprysków na słodyszka i pryszczarka i tyle.

No nie dziwie się że nie zaobserwowałeś niedoborów siarki bo w zbożach można to stwierdzić jedynie poprzez analize chemiczna jedynie w rzepaku można zauważyć że po nawożeniu siarką mamy lepsze wybarwienie roślin i pszczoły chętniej oblatują takie plantacje. Choć i to jest tylko względną obserwacją.

Edytowano przez GoodFarmer
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vitasem    17

Koszt 1 kg N w saletrze amonowej to ok. 3,5zł, a w saletrosanie ok 4,1 zł,zakładając ,że w formie saletrosanu wysiejemy 65kg N(250 kg saletrosanu)to różnica wynosi ok.40zł.Za te 40 zł wprowadzamy do gleby 32 kg siarki w najlepszej formie siarczanowej szybko dostępnej dla roślin.Idąc tokiem rozumowania jednego z przedmówców, po co stosować fosfor i potas jak nie występują objawy jego niedoboru.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym roku obok mnie miało dwóch sąsiadów rzepak - jeden nawożony siarczanem amonu i saletrą, drugi stosował saletrę w każdej dawce. Kolor dużo lepszy zarówno liści, jak i kwiatów po zastosowaniu siarki. A rzepak przecież pobiera wiele kg siarki, której dolistnie nie jesteśmy w stanie podać w takiej ilości. Owszem, zdarzają się pola, gdzie wystarczy zastosować dolistnie w formie siarczanu magnezu, ale to są wyjątki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

Panowie - analizy gleb są potrzebne - tyle tylko ze w przypadku siarki to już takie bardziej zaawansowane, nie mniej przemysł ciężki już się w Polsce dawno skończył, rośliny pobierają dużo siarki a powietrzu już jej tyle nie ma, tak więc powinniśmy ją jakoś dostarczać :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1
No nie dziwie się że nie zaobserwowałeś niedoborów siarki bo w zbożach można to stwierdzić jedynie poprzez analize chemiczna

A to sorry musałem pomylić tematy bo myślałem że pisze w temacie o rzepaku. Sorry mój błąd.

 

Skoro na liściach czy płatkach nie występują niedobory siarki to jaki jest cel jej stosowania?

Jak ktoś chce stosować dla swojego lepszego samopoczucia to proszę bardzo, ja wolę stosować według potrzeb.

I wolę dać więcej azotu który jest podstawowym pierwiastkiem decydującym o plonie, potem potas i fosfor których niedobory też się silnie odbijają na plonie, siarka nie jest takim pierwiastkiem i ewentualne objawy niedoboru można z powodzeniem pokryć nawozami dolistnymi.

Poza tym wile nawozów zawiera siarkę i nie jest to pisane na workach. Na przykład jest w polifosce, fosforanie amonu i niektórych nawozach azotowych, więc nie jest tak że na pole nie trafi ani kilogram siarki.

 

Po co dawać 200kg jak można być dać ze 30-40kg i też by było?

Jak cię nie interesuje rzeczowa rozmowa o nawożeniu tylko takie przekomażanie to rozmawiaj z kimś innym bo ja na jałowe gadki nie mam czasu.

Edytowano przez marekgizio

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
farmermf    78

Torez, faktycznie jest rsm z siarką, ale jest jej tylko 3% w rsm26N i tylko do dostania w Szczecinie. Także pójdzie tylko nalistnie. Przydałaby się jakaś siarka w płynie, ale na razie chyba nie jest to dostępne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
GoodFarmer    27

Może zle trochę napisałem ponieważ miałem na myśli ogolnie jak możesz zobaczyć na roślinach niedobory siarki? Wspomnniałem o zbożach wiedząc iż jest to temat o rzepaku. Pobranie azotu akurat w rzepaku jest dość zależne od pobrania siarki szczególnie przy większych plonach a nie tylko od fosforu i potasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekgizio    1

Jeśli rzepakowi nie barkuje siarki to pobieranie azotu nie jest utrudnione. Jeśli na lisciach nie ma objawów niedoboru siarki to w czym jest problem? Po co w takim razie pchać siarkę kosztem azotu albo przy takiej samej dawce azotu po co wydać więcej pieniędzy?

Przy pierwszych objawach niedoboru można pokryć zapotrzebowanie z powodzeniem nawozami doslistnymi gdzie jest to o wiele tańsze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
majranjd    8

Tu jest o roli siarki: ROLA I ROLA II

Kojarzy kolega @marek co to są grupy sulfhydrylowe? Do czego to służy? Co to buduje? Radzę poczytać.

Siarka jest makroskładnikiem. Podobnie jak fosfor, potas, azot, magnez i wapń.

To po co nawozić P i K? Nakarmmy roślinki przez liście jak będą głodne!

Jadł kolega kiedyś schabowego przez skórę? Nie? To dlaczego rzepak chce kolega karmić przez liście?

Siarka to składnik białek, białka to owszem azot, ale bez siarki azot nie będzie w pełni wykorzystany przez rośliny do budowy białek. A białka jak kolega doskonale wie to enzymy. Enzymy przydają się w cyklach kwasów tłuszczowych. A kwasy tłuszczowe to chyba jednak mają coś wspólnego z rzepakiem, nie sądzi kolega?

 

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel6485    234

zgadzam sie z wypowiedzia kolegi majranjd , tylko jak wiadomo najwieksze zapotrzebowanie rzepaku na siarkę występuje dopiero od fazy pąkowania i w tym przypadku najbardziej racjonalnym zastosowaniem siarki są właśnie nawozy dolistne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

ja tez nie stosuje siarki dodatkowo tylko sypie saletre amonowa zreszta jak kazdy znajomy i tylko siarke daje dolistnie . na plony nie narzekam . a jesienia rzepak nie ma przebarwien jest ciemnozielony wiec nie ma objawow niedoboru skladnikow co czesto jest widoczne na innych polach a tak wogole siarczan amonu nawet w wiekszosci punktow sprzedazy jest nie dostepny bo nikt nie kupuje go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

nie wiem jaki bym mial rok tyemu mialem bez oprysku na opadanie srednia 4 tony w tym roku pryskalem i mialem 2,5 tony ale kazdy tak mial i spoldzielnie mialy po 1-1,5 tony wiec ja lepszy plon mialem

ale przewaznie wychodzi sredno 3,5 tony . duzo zalezy tez od dobranej odmiany i czy to jest na moim polu czy na dzierzawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1

Bo tamten rok był inny i sypały te słabiej wyglądające rzepaki bo te dobre wyległy sie i ooo... a siarczanu to przynajmniej trzeba by bylo dać po 250kg na ha patrząc na zapotrzebowania rzepaku a jak ktoś sypnie po 100kg by gleby nie zakwaszać to szkoda jezdzić po polu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yacenty    557

no właśnie - nie wiesz to po co pisać jakieś farmazony.

Wybacz ale do póki nie spróbujesz to nie wiesz.

Ja się tutaj nie mam zamiaru wymądrzać ale polu polu nie równe, nawożenie nawożeniu nie równe wiec jak można oceniać czy jeden składnik pokarmowy ma wpływ czy nie ma?

Ja w tym roku (2010) zrobiłem pełną ochronę jaką wydawało mi się ze mogłem zrobić i było tylko 3.65t/ha, a w poprzednim roku 4.1 mimo ze mniej był pryskany - wniosek prosty nie warto pryskać.

Aha zapomniałem dodać w tym roku był GRAD i ubezpieczyciel mi uznał 40% strat, no ale co tam plon końcowy i tak był niższy niż rok temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

to ja mam rozumiec ze ja jak napisalem ze nie stosuje i nie wiem co by bylo gdybym dal to sa farmnazony

a ty piszesz ze stosujesz i tak samo nie wiesz czy bys mial mniejszy plon gdybys nie dal to masz racje ?? :lol:

a przypomnialo m i sie jednego roku dalem na 1 zabieg 250 kg siarczanu i 200 kg saletry i powiem ze to byl blad bo rzepak sie nierozwinął szybko poszedl w gore bo brakowalo azotu i sypanie juz nie pomoglo . teraz daje 1 dawke 300-400 kg i druga 200 kg saletry i jest ok i na III klasie 3,5 tony srednia jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
leniwy27    1

a masz racje bo kiedyś też tak mialem i to jeszcze sporo zależy jakie są zasoby siarki w glebie i na razie możesz nie mieć zniżki plonu bo ma dostęp. Jak plon zacznie spadać lub będą obiawy niedoboru to wtedy bedziesz musiał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×