Skocz do zawartości
kamil18fmr

Płyn chłodzący w oleju

Polecane posty

JANCZAK1176    39

Zakładający temat powiedział że ma wodę w oleju i na tłokach (pierwszy post) ,A może mu zamarz ł ciągnik i przeto problem .

Edytowano przez JANCZAK1176

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrek912    7

Witam. Czy miał ktoś taki przypadek że olej znajdował się w układzie chłodzenia,olej w silniku jest ok tylko olej jest w układzie chłodzenia,co może być przyczyną, znajomy powiedział mi że olej moze sie tam przedostawać z chłodniczki oleju wspomagania czy jest to możliwe?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

MrUrsus1674    0

Miałem podobny przypadek, przyczyną okazał się wymiennik (cłodniczka tak jak u kolegi wyżej), najprostrzym sposobem sprawdzenia jest pominiecie jej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Z chłodnicy oleju silnikowego.Ona jest przeważnie w sześciocylindrowych ursusach.I to one najczęściej są przeżarte od jeżdżenia na wodzie.Musisz ją pominąć odłączając od niej przewody i je musisz złączyć razem i wtedy zobaczysz czy to wina chłodnicy oleju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotrek1985    4

i kolego sprawdz czy wklad wymiennika ciasno wchodzi do obudowy(najlepiej jechac z obudowa do skepu i dopasowac najciasniejszy), bo jak jest luz to oringi gumowe przepuszczaja i ewentualnie zmień dekielki bo moga byc juz skorodowane od jazdy na wodzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

Z chłodnicy oleju silnikowego..Musisz ją pominąć odłączając od niej przewody i je musisz złączyć razem i wtedy zobaczysz czy to wina chłodnicy oleju.

 

I to jest najlepszy sposób na sprawdzenie jej szczelności.

Tylko najpierw trzeba cały układ przepłukac wlewając pół szklanki ludwika i dając pochodzić silnikowi na takiej miksturze aż termostat puści. potem wszystko wylac, zalać świeżej wody i można testowac.

 

tylko trzeba pamiętać, zeby nie jechać bez chłodniczki do ciężkiej roboty. Olej wtedy sie mocno grzeje i ciśnienie wyraźnie spada. (w moim przypadku zwykle było po pełnym rozgrzaniu przy 1500 obrotach koło 3 barów. Bez chłodniczki w tych samych warunkach niespełna 2). WIęc jej istnienie w układzie chłodzenia jest uzasadnione.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

My mamy odłączoną w 1214 i ciśnienie na wolnych obrotach na rozgrzanym silniku wynosi 1,1 atm.A na zimnym 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wpsowa692    1

jak bedzie walmięta chłodniczka to ci olej przez chłodnicę wody wy***przy raczej stawiałbym na nieszczelność uszczelki głowicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fiolek    1

mam problem w tym traktorze z uciekajaca woda do oleju silnikowego i odwrotnie.Czasami jest tak ze jak stoi przez noc to woda idzie do oleju ale na miarce widać siwy olej dopiero po odpaleniu.w czasie jazdy widać w chłdnicy olej i na korku od oleju krople wody.Wymieniłem wymiennik ciepła ale jak widać to chyba jednak nie to.Waszym zdaniem w którym miejscu dochodzi do mieszania ?moim zdaniem uszczelka pod głowica odpada. A moze ten model ma coś wadliwego pod tym wzgledem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

W naszym 904 jak majster założył odwrotnie uszczelkę pod głowicę to olej szedł do wody :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofer    0

sciągnijn miske oleju, zalej chłodnice wodą i pownno kapać woda, chyba że głowica ale to mało prawdopodobne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fiolek    1

ostatnio zdjałem miske oleju i zabardzo nic nie było widać;/ nie mozna jakos pod cisnieniem tego sprawdzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
krzysztofer    0

możesz sprubować pod ciśnieniem, ale jeśli nie kapie to możę być głowica, może być piknieta miedzy zaworwmi lub woda wydostaje się z pod gniazda zaworu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bazalt    0

Witam, mam problem jak w temacie, tyle że w ursusie 1212.

pompuje płyn chłodzący do oleju, traktor pracował tylko pół roku na wodzie, potem ciągle na Borygo (jakieś 3 lata).

uszczelka pod głowicą dzisiaj została wymieniona, w sumie stara też niepokoju nie budziła. Nie wiem czy to rozwiąże problem bo pojawił się następny, po złożeniu ciągnika i upusczeniu z miski płynu i odrobiny oleju okazało sie że nie ma smarowania.

Jutro wymienie cały olej, czyżby do pompy olejowej dostał sie płyn chłodzący i dlatego nie chce zaciągnąć?

Jakie macie przypuszczenia do tych moich dwóch nieszczesnych problemów?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mangusta    0

popieram ''wymiennik'' ciepla prawdopodobnie sie rozszczelnil tzn oringi bo watpie zeby sie rozmrozil gdy jeszcze mrozow nie bylo. wyciagnij rozkrec go i sprawdz koszt naprawy z 10zl tj wymiana 2 oringow :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
    • Przez karol1900
      Witam. Znalazłem na ogłoszeniu do sprzedaży ursusa 914 TURBO z 1997 ale jest to dziwny wręcz nieznany egzemplarz ponieważ jest z silnikiem T4390 z ursusa 6614 i 6014/6012. Czy ktoś coś wie na temat tego sprzętu nie mogę nic znaleźć o tym kiedy był produkowany i wgl.  Jakiś biały kruk z niego czy co? Tak samo nigdzie nie ma 6014 na ogłoszeniach do sprzedaży ktoś orientuje się w tym  temacie?
    • Przez karo0l1
      Witam wszystkich. Problem polega na tym, ze mam bardzo dobry silnik 6-cylindrowy perkins z kombajnu claas mercator 70 i mam niezbyt dobry silnik w ursusie c-385. Czy da sie zalozyc silnik z kombajnu do mego ursusa? Bo az zal patrzec jak stoi i wiednieje na podworku juz 2 rok, a sprzedac w tych czasach jest ciezko i czy duzo tych przerobek by bylo?
      Idac dalej tematem mego ursusa problem w nim polega na cisnieniu silnika gdyz po odpaleniu odrazu cisnienie wskakuje na bardzo wysoki poziom no ale niestety olej sie deczko nagrzeje i cisnienie spada do 1 a czasem nawet ponizej i prosze nie pisac ze to przyczyna pompki olejowej bo w to nie realne zeby w 914-ce na tej samej pompce cisnienie bylo prawidlowe a na pompce z 14-stki w 80-ce dalej zle
    • Przez URSUS1614BYQ
      Witam nowych kolegów, na początku sie przedstawię. Jestem Łukasz, mieszkam w woj. Mazowieckim, mam 14 lat, pomagam tacie i bratu w gospodarstwie przy  codziennych pracach.
      Mam takie pytanie, kupiliśmy Ursusa 1614, niestety do remontu, wał miał być do szlifu, bo panewka się obróciła. Wymontowaliśmy silnik, nastepnie wał. Zawieźliśmy go do serwisu. Po dwóch dniach dostaliśmy wiadomość, że na jednym z czopów nie można już zeszlifować, bo nie ma z czego, a wychodzi na chyba 5 czy 6 szlif (pozostałe czopy są bardzo dobre, na 1 szlif). Postanowiliśmy że zawieziemy go do napawania i szlifu(chodzi nam o napawanie tego wytartego czopu do 1szlifu, nie o napawanie całego wału na nominał). Pytanie jest takie, czy ten wał wytrzyma w tak dużym silniku? Ile może wytrzymać? Proszę o odpowiedzi
      Dodam jeszcze jakieś zdjęcia sprzed kupna Wszystkie części brakujące na zdjeciach są, był rozpołowiony przed zakupem



    • Przez nunu85
      Czesc koledzy
      Traktor juz od lat miał cisnienie takie sobie (po pełnym rozgrzaniu max 2,5 na obrotach)
      Ostatnio cisnienie spadło do max 2, wiec pomyslalem sobie- pora zmienic olej- spuszczam go a tam na dnie wiadra ustało sie sporo drobnych stalowych opiłków (w filtrze to samo, całe ścianki bąka pokryte poutykanymi w sadzy opiłkami).
      Z tym ze te opiłki to z cąła pewnoscią nie sa panewki bo kolor biały
       
      Kto ma jakis pomysł skąd moga być?
      Co to sie tam drze?
      Dodam, ze silnik pracuje normalnie, odgłos też ok, siła w normie, kolor i ilość spalin również.
×