Skocz do zawartości
kamil18fmr

Płyn chłodzący w oleju

Polecane posty

pawel    2

trzy lata temu robilem kapitalke tuleje tłoki głowica itp palil tak jak zawsze mial moc wszystko ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fezoi    48

Najgorzej , że nie znalazłeś miejsca przecieku , szkoda by było nowego oleju ,uszczelki i twojej roboty (znam ten ból ). W pracującym silniku jest trochę ciśnienia i temperatury w układzie chłodzenia i wtedy dopiero maże się ujawnić nieszczelność .Podsumowując problem : brak przedmuchów do chłodnicy ,brak oleju w chłodnicy wody ,silnik nie przegrzany i nie pzymrożony .Na wymiennik bym nie postawił (ciśnienie w układzie smarowania wpompowałoby trochę oleju do wody ), ale niczego nie można wykluczyć . Pomyśl czy jednak nie warto zdjąć misy , zakręcić kołem zamachowym i kolejno sprawdzić od spodu czy nie ma rysy (pęknięcia )na tulejach lub czy nie cieknie na oringach . Powodzenia .Ps .Jak się uporasz z problemem napisz co było .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawel    2

nowa uszczelka i planowanie głowicy rozwiązało mój problem . wszystko jest w porządku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

tata1    0

Panowie - EUREKA - z okazji że padła mi rurka powrotna od serwa (przetarła się o rurę wodną) to rozwiązałem przy okazji problem wody w oleju. Przecierała się rurka o rurkę, a że powrotna rurka wspomagania jest o niskim ciśnieniu to nie wywalało oleju na zewnątrz, a minimalnie ładowało do układu chłodzenia. Gdy już we wspomaganiu pojawiła się duża dziura to zaczęło wywalać olej to zauważyłem to. Prawie dwa lata tak było i nie można było dojść skąd olej w wodzie.

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Witam mam problem z ursusem c 385 poszła mi woda do oleju gdyż przegżałem silnik ponieważ ubyło sporo wody a ja tego w porę nie zauważyłem, uszczelka wpożądku co do oryngów na tulejach nie jestem pewien ale jak na moje oko są w nie najgorszym stanie czy to może być pęknięty blok albo głowica dodam że wymiennik ciepła jest w misce i jeśli to jakieś pęknięcie to jak to zlokalizowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Najpierw zobacz głowicę,ale pewnie tuleja pękła.


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

problem rozwiązany pomogła wymiana uszczelniaczy na tulejach i żeby więcej tak się nie zdażyło została wymieniona chłodnica na nową i teraz temperatura nie dochodzi nawet do 80 stopnii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

Witam mam problem z silnikiem w U-1012, od jakiegoś czasu w wodzie pojawiał się olej a ostatnio nawet woda w oleju. Na końcu było tego tak dużo że najpierw z miski wyleciała ca 3 litry wody a potem olej. Zaczęliśmy od wymiennika ciepła, wymontowany, część wodna napompowana powietrzem i trzymał ciśnienie więc wydaje się że jest ok. Ściągnięta został miska olejowa żeby sprawdzić czy tulejami coś nie spływa, silnik zalany gorącą wodą aby się ewentualnie rozszczelnił i nic. Na noc zablokowaliśmy korek w chłodnicy i cały układ chłodzenia został napompowany powietrzem, do rana utrzymywało się takie samo ciśnienie, silnik był też ręcznie obracany żeby się tłoki poprzestawiały. Czy ktoś spotkał się z czymś podobnym?? bo pomysłów brak i nie wiadomo co rozbierać :D będę wdzięczny za każdą pomoc :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Uszczelka pod głowicą do wymiany.

  • Like 1

Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1012    42

Nie nigdy nie był przegrzany :D kurczę gdyby to była uszczelka to powietrze powinno teraz schodzić a w czasie pracy powinno bomblić w chłodnicy a tam spokój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Ja miałem tak ale to przy zmianie uszczelki...Na chwile mnie zabrakło i już pracownik odwrotnie założył...


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nalanie gorącej wody nie rozgrzało silnika do temperatury pracy. Skoro to nie chłodnica oleju to zostają tuleje ( pęknięta albo o ring do wymiany). chociaż jak nie przegrzany to w sumie skąd to miałoby się wziąć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stefano1    39

Obstawiam uszczelniacze na którejś tulei. Przyjrzyj się dobrze co się dzieje pod czwartym garem- jak coś się mogło przegrzać, to najprawdopodobniej tam (ostatni w obiegu od pompy wodnej).

A nie wlałeś mu czasem płynu chłodniczego po kilkunastu latach jeżdżenia na wodzie?

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

A nie wlałeś mu czasem płynu chłodniczego po kilkunastu latach jeżdżenia na wodzie?

 

w jaki sposób miałoby to zaszkodzić?

 

 

ponawiam prośbę o pomoc ;)

 

JAko wieloletni użytkownik 1014, który wymieniał już uszczelke koło 6-7 razy powiem CI tak: Zacznij od wymiany UPG (uszczelki pod głowicą). To nie jest żadna filozofia, max jeden dzień roboty (ja tylko za pierwszym razem patrzyłem mechanikowi na ręce, potem już sam sie bawiłem z tym)

Przy okazji, jak już będziesz miał głowice do poodkręcaj kolektory i zawieź ją do splanowania i sprawdzenia szczelnosci (nie wiem kto to robi w twoich stronach, ja zwykle jeździlem do IZRS Iława). Przy okazji, jak sie okaże, ze głowica w porządku, a zawory już zużyte/ nieszczelne, to moża dać wymienić.

 

Poskręcaj i na 99% przez następne kilkaset godzin będzie wszystko dobrze.

 

Tak na marginesie (już nie do Ciebie ale ogólnie w temacie)

1014 jest traktorem, który przy ostrym męczeniu lubi co kilkaset godzin wypalić sobie uszczelkę pod głowicą. TAk juz jest skonstruowany.

 

JA za drugim czy trzecim razem jak mi wypaliło uszczelke oddałem silnik do zrobienia pomiarów, czy nie jest przekoszony i wyszło wszystko moze nie idealnie, ale w granicach normy.. Głowica też zdrowa, więc złożyli mi go w tym specjalistyczym warsztacie na nowych częściach (dalem coś koło 6kzł za to) i co? Po nieco ponad roku i zrobionych 300mth, jak juz gwarancja minęła była powtórka z rozrywki.

 

Powiem tak, jak traktorem jeździ ojciec, daje sobie czas i przed każdą górką redukuje (krótko- oszczędza silnik), to wytrzymuje bezawaryjnie dłużej.

JAk zasiądę ja (a lubię jechać na 100% mocy), to nie ma zmiłuj, 300+/-50h i mogę być pewny, jak w kalendarzu, że wkrótce znów będzie głowica do ściągnięcia.

Edytowano przez nunu85
  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Nalanie płynu po wodzie może jedynie spowodować nieliczne przecieki bo płyn wymyje kamień.

 

Jest tez sprawa założenia odpowiedniej uszczelki.Do turbo muszą być otwory wycięte wszystkie, a do wolnossącego otwory zaślepione.Jednak ja u siebie w 904 mam założoną ze wszystkimi otworami.

 

Edit:

Lub jak silnik ma problem z dogrzaniem to zakłada się z zaślepionymi otworami i odwrotnie.

Edytowano przez locke

Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@nunu85 - z całym szacunkiem ale bredzisz. Po 300 mth wydmuch*je uszczelkę i mówisz że ten typ tak ma? Albo masz skoszony blok, głowicę albo nie coś źle składasz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pantera    34

to praktycznie te pochodne typy tak by musiały miec, nie zgadzam sie z tobą nunu85 mam 4 ursusy i jakos to chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nunu85    82

@nunu85 - z całym szacunkiem ale bredzisz. Po 300 mth wydmuch*je uszczelkę i mówisz że ten typ tak ma? Albo masz skoszony blok, głowicę albo nie coś źle składasz.

 

Przecież wyżej napisałem, ze silnik był na profesjonalnych pomiarach w IZRS (a wiec firma pewna) i wyszło wsio w normie. POnadto wstawili i tam nowe tłoki, tuleje, szlifowali wał i złożyli jak należy. Nic to nie dało. Silnik jak się paprał tak się papra.

Powiem szczerze, że przywykłem

 

Sąsiad miał podobnie, też co roku zmieniał UPG, tylko za trzeci razem sie wkurzył i puścił traktor do ludzi.

Ja swojego lubię, bo przez tyle lat nic oprócz silnika i raz zerwanej taśmy od wzmacniacza nie nawalało, wiec go trzymam.

 

Nie wiem co jest w tych czwórkach turbo, ale one lubią wypalać uszczelki pod gowicą.

Wolnossące i szóstka turbo już tej przypadłosci nie mają.

 

@Pantera. MAsz 4 ursusy 1012/1014?

Ja nie mówię, że każdy ursus ma skopany silnik. Stwierdzam tylko, że 4cyl turbo przy ostrym traktowaniu lubią co jakis czas puścić na uszczelce. Tyle.

Edytowano przez nunu85

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

To nie tylko 4 turbo przy katowaniu wypala uszczelki a zwykła też ale po przepracowaniu koło 50 godzin dokręca się głowicę i ta tendencja do wypalenia maleje do zera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Dokładnie.Tak samo jest ze skrzyniami....robią skrzynie co dwa lata, a sprzęgła nie wyregulują i mają pretensje że w ursusach skrzynie nie dobre.....


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusFan1222    23

Nie wiem co wy macie z tymi silnikami, czekam na posty śmiałków którzy co miesiąc zmieniają uszczelki pod głowicą :lol: i nadal twierdzą że musi tak być bo to ursus. Wychodzę z założenia że każdy problem ma rozwiązanie w cywilizowany sposób, nikt nie wspomniał o przyczynie przeciągniętych szpilek od głowicy. Jeżeli mamy wątpliwości co do głowicy warto odżałował te parę PLN i zawieść ją do kompletnego przeglądu w zakładzie który się zajmuje tym profesjonalnie. Raczej w domowych warunkach tam się nic za bardzo samemu nie zaradzi, rzekomo występują dwie grubości uszczelek w silnikach 4 cylindrowych. Co do rwania uszczelek może warto też sprawdzić bardzo często pomijaną sprawę jaką jest jednakowa wysokość osadzenia tulei w bloku. I wtedy dobrać odpowiednią uszczelkę, kiedyś wspominał o tym na forum kolega @ Sadek.

Edytowano przez UrsusFan1222

W życiu nie można mieć wszystkiego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Daro20    9

Ja mam ursusa 1212 ale zapytam się tutaj. Poszła woda do oleju. Ciągnik został oddany do mechanika ale on nie znalazł gdzie jest przeciek. Założył nowe gumki na tulejach i wymienił uszczelkę pod głowicą i dalej idzie woda do oleju a ostatnio pokazał się też olej w wodzie. Wygłada to tak. Na jesieni jak było orane i ciągnik dobrze się rozgrzał to przepaliło tą wode z oleju i wyparowała i dopiero jak ostygnie i postoji ze dwa dni to powoli nachodzi ta woda do oleju tak ze 4 litry dolewałem do chłodnicy i tak w koło jak pójdzie sie w robote to przepali wodę i jak ostygnie to znowu nachodzi ale i ostatnio też olej pokazał się w chłodnicy. Zdieliśmu teraz misę i naleliśmy wody i nie widać żeby przeciekało. Sprężarką dmuchneliśmy powietrza i też nie widać żeby leciało.

Co to może być według Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
locke    291

Może być tuleja pęknięta...A jak zmieniał uszczelkę pod głowicą to ona była wydmuchana??Bo może być tak że masz przekoszony blok czy głowicę nie równą i ci uszczelkę wywala.


Siema :)
Sprzedam dwie felgi 18.3 R30 do kombajnu Bizon,Claas,Fortschritt i innych, ciągników Ursus,Zetor,Fortschritt i innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez tata1
      Witam
       
      Mam robić remoncik w 914, głowicę oddam do zakładu do regeneracji, ale co mam zamontować na cylindry?
      Zestawy naprawcze są od 140zł na Allegro (na tłok) do 500zł w sklepie. Jakie wybrać. Ciągnik pracuje u mnie ok, 100mth w roku, więc mało.
      Co polecacie?
    • Przez wariatpolowy
      Witam.
       
      Mam nadzieję, że w odpowiednim miejscu założyłem temat...
       
      A więc tak:
       
      W 1224 wybija wodę z chłodnicy, jak zaczyna łapać temperaturę podczas pracy- jakieś 70 stopni (np z talerzówką). Z tym że jest to dość dziwne, gdyż podczas pracy (przy obrotach ok 1600- 2000) jest ok, a jak tylko zmniejszy się gaz (np przy zawracaniu), wybija jednorazowo nawet 4-5 litrów wody. Po dolaniu wody temp spada do ok 40-50 stopni, dwie długości pola, temp rośnie i znów gejzer. I tak w kółko.
       
      Termostat nowy, węże nowe, chłodnica potraktowana KRETEM od środka, a z zewnątrz płynem do mycia silników (jest czyściutka), pompa wody nowa...
       
      Mogła któraś tuleja pęknąć? Ogólnie teraz miał planowaną głowicę, nową uszczelkę, nowe pierścienie, pompę po regeneracji, wyregulowane wtryski i pali bardzo ładnie. Przy obrotach pow +/- 1200 można odkręcić korek od chłodnicy i nic nie wybije, widać, jak woda krąży. A jak tylko obroty spadną, tak woda idzie w powietrze. W czwartek na jakieś dwie godz pracy trzeba było dolać prawie 30 litrów wody...
       
      Ratujcie, bo za jakiś miesiąc czeka jakieś 150 ha na talerzówkę....
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
    • Przez Krzychu_912235
      Witam posiadam ursusa 385 z silnikiem 912 domyslam sie ze pierwsze mrozy daly znac o sobie...koledzy powiedzcie co tu  zrobic aby ta maszyna paliła na mrozie w mf235 jest świeca...a tu nic ...pozostaje knot<raz mi sie juz ciagnik zapalił od tej formy rozgrzewania>...czy moze da sie cos zamatować aby bez problemu ją zapalic...I jeszcze jedno pytanie nie wiecie ile kosztuje siedzonko do tyłu dla pasazera...
    • Przez mateunia19
      mam takie pytanie odnośnie ciśnienia oleju. Gdy ciągnik jest zimny i tuż po zapaleniu ma 3-4 na niskich obrotach a jak się przegazuje to 5-6. Gdy ciągnik popracuje i olej się już rozgrzeje porządnie to na małych obrotach ma 1 atak w pracy przy np pługu przy 18-20 tyś obrotów to ma w granicy 2-4. Takie ciśnienie jest wystarczające? pytam w kwestii ciekawości tak na przyszłość. dzięki za odpowiedzi.
×