Skocz do zawartości
Senator

Wymogi wzajemnej zgodności

Polecane posty

Senator    44

Witam, mam pytanie odnośnie tego zagadnienia. Czy dotyczy to wszystkich rolników, czy tylko tych korzystających z PROW 2007-13? I czy jeśli wszystkich, to przy hodowli trzody muszę prowadzić jakąś ewidencję jeśli kupuje same koncentraty a nie paszę, bo pasza jest robiona we własnym gospodarstwie :)

I jak jest z tą księgą leczenia zwierząt, czytałem że wypisuje ją lekarz weterynarii, to czy ja muszę mu dać jakiś druk do wypełnienia i mu powiedzieć żeby wypełnił czy to on będzie miał, wypełni i mi da? <_<

A tak poza tym, to czy można powiedzieć przy kontroli że zwierzęta nie chorują i nie mam dlatego tej ewidencji? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
trebor33    0

CC dotyczy wszystkich rolników ubiegajacych sie o dopłaty bezpośrednie. Prowadzisz ewidencję pasz wyprodukowanych w gospodarstwie oraz zakupionych (w tym wypadku wystarczą dowodu zakupu np. koncentratu). Lekarz zostawia wypełnione karty leczenia które należy przechowywać 5lat. Zwierzęta nie chorują - a przecież jest też profilaktyka i wtedy też lek.wet. zostawia wypełnioną kartę leczenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mszk8    26

Prowadzisz ewidencję pasz wyprodukowanych w gospodarstwie oraz zakupionych (w tym wypadku wystarczą dowodu zakupu np. koncentratu).

Z całym szacunkiem dla CC ale czy nie sądzicie, że to jest lekko chore?? To co mam pisać przykładowo "5 wiader pszenżyta, 5 mieszanki ... "i datę do tego?? Od nas wymagają a głośno teraz o sprawie dioksyn w paszach w Niemczech... Polskiego rolnika za 1cm stanowiska za mało uwalą. A tam co się wyrabia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

a8185    25

zgadzam sie z poprzednikiem. już nie raz czy dwa było słychać, że kase z uni komuś urwali za zbyt krotkie stanowisko czy o pare litrów za małe szambo. A o tych dioksynach w niemczech sprawa ucichnie i nikt nie poniesie konsekwencji, bo mimo tego ze normy są przekroczone 4-krotnie nie szkodzą az tak bardzo. Wiec pytanie ode mnie: "po jaką cholerę one są i jak polski rolnik ma konkurować"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

@trebor33- czyli nie muszę wypełniać jakichś druczków dot. pasz, przy kontroli pokazuję tylko dowody zakupu koncentratu?

 

A tą tabele dot. nawożenia roślin nawozami też trzeba mieć?

Edytowano przez Senator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DUCH1986    3

Podejrzewam że tamat właśnie od tej broszury się zaczął, bo takie coś do domu mi z arimr przysłali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mszk8    26

No dobra podsumowując o paszach (własnych) w razie kontroli wystarczy pokazać dowód zakupu koncentratu tak? A co sądzicie o załącznikach:

Załącznik 10. Ewidencja zakupu produktów roślinnych i zwierzęcych.

Załącznik 11. Ewidencja sprzedaży produktów z gospodarstwa.

Wg. mnie to jest już prawie jak kasa fiskalna tyle że bez podanej ceny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Przyłączam się do pytania @mszk8 w sprawie dowodu zakupu, czy trzeba go będzie wprowadzić do tej tabelki (załącznik 7), czy tylko pokazać przy kontroli?

 

I w sprawie załączników 10 i 11 to jak sprzedam zboże czy rzepak to mam tam wpisać? Dobrze to rozumiem?

 

Podejrzewam że tamat właśnie od tej broszury się zaczął, bo takie coś do domu mi z arimr przysłali.

 

Dokładnie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

Zakup paszy trzeba wprowadzić do tabelki, ponieważ te dokumenty trzeba 3 lata wstecz przechowywać, a przez ten czas na zwykłym rachunku to wyblaknie.

Rachunki trzymać razem z kartką z tabelka i będzie ok :P

 

A co do tego jak coś sprzedasz to wpisać tylko tak jak wymagają w tabelce, do kogo, co i w jakiej ilości poszło.

 

Najlepiej zrobić sobie takie tabelki np. w excelu, wpisywać wszystko, na koniec roku wydrukować, trzymać z dokumentacją za rok np.2010 idobre ;)

 

Poza tym jak się produkuje we własnym gospodarstwie pasze to trzeba posiadać numer paszowy, składa się wniosek u powiatowego inspektora weterynarii i bez problemu to przydzielają.

 

To co wymagają to jest chore! Każdą pierdołę pisać, opryski też trzeba pisać co, ile, gdzie, kiedy, nawet jaka była pogoda podczas zabiegu :D ale to na szczeście wymagane nie jest.

Jak oni zaczną wszystko tak dokładnie kontrolować to będzie masakra, większości dopłaty pouwalają. Chociaż z początku jest tylko upomnienie. Aha i z każdą rzeczą którą się naprawiło/przystosowało po kontroli najlepiej zajechać do arimr-u i ich o tym powiadomić, oni wydają na to jakiś świstek że się modernizuje i jakby co to do następnej kontroli mamy dowody żeśmy ćoś w tym kierunku robili, żeby się przystosować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daras77    1

Panowie,nie dajmy się zwariować,spokojnie,na razie to jest tylko wielki ro****l .Jakiś idiota i laik za biurkiem coś wymyśli a potem jest bałagan,oni sami9 się w tym wszystkim zamotają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Nie dajmy się zwariować, ale jak przyjdą i dopłaty opier***ą to będą dopiero jajca :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

co do tej ewidencji sprzedaży to wystarczy taka jak do VAT, czy trzeba oddzielną robić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

A jak jest z tym numerem paszowym? Czy muszę go mieć jeśli robiąc paszę mieszam tylko śrutę z zakupionym gotowym koncentratem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojt    23

Z tego co piszą to czy produkujesz na własne potrzeby czy na sprzedaż to musisz ten numer posiadać.

"Dokonanie zgłoszenia(rejestracji, zatwierdzenia) przez rolnika do powiatowego lek. weterynarii, prowadzonej działalności w zakresie produkcji, przetwarzania, przechowywania, transportu, dystrybucji pasz. Dotyczy: wszystkich produkujących, skarmiających zwierzęta i sprzedających pasze".

 

Chodzi im chyba o to że gdyby było coś z paszą nie tak, to cię szybko znajdą, z drugiej strony tak jakby nie można było tego załatwić wpisując normalnie danych osobowych, biurokracja no i tyle.

 

W tym kraju chcą te rolnictwo "zajechać" do końca, zamiast poprawiać żeby było lżej, to wymagają nie wiadomo czego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Zobaczcie Panowie jak to jest-jakiś urzędnik coś tam wymyśli a milion rolników zaczyna już myśleć jak mu dogodzić :D -a może by tak pomyśleć o obywatelskim nieposłuszeństwie,ciekawe co by było gdyby WSZYSCY rolnicy odmówili wypełniania owych bredni (pisząc to zaręczam żem zdrów na ciele i umyśle a za brednię uważam tą papierkologię-łańcuch żywieniowy-ciekawe jakim cudem przeżyliśmy tyle lat nie mając pojęcia o istnieniu czegoś takiego ).I ciekawe jest ile chorób zwierzęcych (odzwierzęcych) trafiło od nas na Zachód i vice versa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mszk8    26

@jaro a może by tak wszyscy tak skrupulatnie (co do grama zboża itd.) zaczęli wypełniać te papierki to urzędasy sami by się wtedy wkopali. A tak na marginesie to macie już zrobione tabelki ewidencyjne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Urzędnicy po prostu zażądaliby dodatkowych rąk do pracy (i je dostali ) i sami byśmy się wkopali :D .

PS.Ja już kiedyś jedną wojenkę z nimi wygrałem-koniecznie chcieli żebym przekwalifikował jedną łąkę (w papierach mieli że rosną tam drzewa a tych najstarsi Indianie nie pamiętali )-więc odparłem że zgoda (tu odetchnęli :D ) tyle że pod jednym małym warunkiem- za to przekwalifikowanie ( ok. 1200 zł) sami zapłacą :D .Jako że podawałem stan faktyczny więc byłem na wygranej pozycji-jakoś tą żabę przełknęli i przestali przysyłać zawiadomienia cobym ową łąkę sprostował.

Edytowano przez jaro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Senator    44

Zobaczcie Panowie jak to jest-jakiś urzędnik coś tam wymyśli a milion rolników zaczyna już myśleć jak mu dogodzić :D -a może by tak pomyśleć o obywatelskim nieposłuszeństwie,ciekawe co by było gdyby WSZYSCY rolnicy odmówili wypełniania owych bredni (pisząc to zaręczam żem zdrów na ciele i umyśle a za brednię uważam tą papierkologię-łańcuch żywieniowy-ciekawe jakim cudem przeżyliśmy tyle lat nie mając pojęcia o istnieniu czegoś takiego ).I ciekawe jest ile chorób zwierzęcych (odzwierzęcych) trafiło od nas na Zachód i vice versa ?

No właśnie, dobrze to ująłeś że wszyscy. Ale jak wiadomo w tym kraju jest to niemożliwe :D

Skończyło by się prawdopodobnie na tym że by pojechali po dopłatach ;[

A tak w ogóle to przestrzeganie CC jest warunkiem do naliczania wysokości dopłat, jak się mylę to mnie poprawcie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Tak w ogóle to mi się przypomniało o tym całym łańcuchu żywieniowym że to planowane było już kupę lat temu-byłem przed laty w powiatówce (weterynarii) i rozmawiałem ze znajomą-wyciągnęła z szuflady właśnie dokumenty o owym łańcuchu i powiedziała-"niech pan spojrzy co wam fundują za bezsens za parę lat"-najciekawsze jest co jeszcze w tych biurkach trzymają ?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pestus123    3

Kurde to wygląda na to, że muszę tą broszurę przeczytać... B)

PS. Jak ktoś zrobi tą tabelę, to niech się podzieli :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Narko
      Zapraszam do dyskusji po przeczytaniu artykulu.
      http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/news/nieruchomosci-ostatnia-chwila-na-zakup-ziemi-rolnej,2208847,4206
    • Przez Luke16
      Da rade zarejestrować ciągnik teraz który był wyrejestrowany w 1989 roku??? Mam dowód rejestracyjny....
    • Przez jestem_z_miasta
      Cześć, 
      mam nadzieję, że trafiłem w dobre miejsce. Odziedziczyłem 6 hektarów ziemi (2 łąki, 4 ziemi) łąki w 3 działkach, pola w 2 + budynki gospodarcze i maszyny. 
      I nie wiem co z tym zrobić. 
       
      Mieszkam w mieście 70km od wsi w której znajduje się ziemia. I raczej nie zostawię mojej pracy, bo po prostu ją lubię, a codziennie dojazdy nie wchodzą w grę. 
       
      Mielibyście jakieś porady, co mógłbym zrobić, aby zarabiać na tej ziemi i jednocześnie nie musieć tam pracować non - stop? Szukam czegoś, co pozwoli wyciągnąć z tego więcej niż na dzierżawie. 
       
      Mam nadzieję, że ktoś podrzuci jakieś fajne pomysły  
       
      dzięki!
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez Aries
      Na własnej posesji od dzisiaj czyli 01.01.2017 można wycinać drzewa bez zezwolenia jeżeli nie odbywa się ona na cele gospodarcze. Czyli u siebie prywatnie można już ciąć wszystko według uznania, pamiętając tylko, że wycina się łatwo a na urośnięcie trzeba długo czekać.
       
      Na cele gospodarcze zezwolenie obowiązuje na drzewa, których obwód pnia na wysokości 130 cm nie przekracza 100 cm w przypadku: topoli, wierzby, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej i platanu klonolistnego. W przypadkach pozostałych gatunków drzew – 50 cm czyli np. dąb, brzoza, sosna, świerk, grab, buk i inne nie wymienione w przedziale powyżej 100 obwodu.
       
      Warto ochłonąć po tym nagłym uchyleniu niesprawiedliwej blokady i najpierw przemyśleć co naprawdę trzeba wyciąć. Często człowiek rzuca się na możliwość kiedy tylko ona powstanie a potem żałuje.
       
      ====================================================
      4 stycznia - Dodaję praktyczną informację z gminy Gniezno
       
                                 *   *   *
      1 stycznia 2017r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o ochronie przyrody oraz ustawy o lasach. Znosi ona wymóg uzyskania zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz są usuwane w celu przywrócenia gruntów nieużytkowanych do użytkowania rolniczego.
      W pozostałych przypadkach (dotyczy to m.in. użytkowników działek na terenach Rodzinnych Ogrodów Działkowych, osób fizycznych i podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych) wymagane jest uzyskanie zezwolenia na usunięcie drzewa, którego obwód pnia liczony na wysokości 130 cm przekracza: 100 cm – w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego; 50 cm – w przypadku pozostałych gatunków drzew, oraz na usunięcie krzewów rosnących w skupisku o powierzchni powyżej 25 m2. Wszelkie informacje w tym zakresie można uzyskać w  Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego pokój numer: 46, 47 oraz pod numerami telefonów: 61 426 04 45, 61 426 04 46, 61 426 04 47. Wnioski w sprawie wydania zezwolenia na wycinkę drzew lub krzewów są dostępne w Wydziale Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego ul. Lecha 6, 62- 200 Gniezno pokój nr 46, 47 oraz na stronie internetowej: www.gniezno.eu.
      http://www.informacj...ug-nowych-zasad
       
      Już nie ma wątpliwości - u siebie prywatnie tniemy jak chcemy a w "pozostałych przypadkach" (wymienione wyżej) jest ograniczenie między innymi w postaci podanych średnic mierzonych na wysokości 130 cm.
×