Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
szadam

Pasagon to nowy samochód dostawczy.(?)

Polecane posty

Syty    0

Tiger to chiński wóz na licencji Mazdy z silnikiem HYUNDAIA więc u nas będzie tylko montowany.

Teraz Polacy uzyskali na niego homologację UE i poprostu będą go składać z niewielkimi zmianami jakich wymaga prawo europejskie. znając ceny Mitsu, toyoty czy nissana to dla mnie np była by to alternatywa. Najtańsze Mitsu ok 80, toya czy nissan koło 90 albo i więcej a jeśli ta w sumie mazda z chńskim znaczkiem ma kosztować 60 to czemu nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spitz    0

Polonez na testach w UK dostał 4 gwiazdki w testach zderzeniowych gdzie ówcześnie oferowany np. Golf czy Astra miały ich tylko 3. Pokonał także wzniesienie szybciej od Land Rovera. Tak pozytywny wynik testów był wielkim zaskoczeniem.

Jednak najfajniejsze w polskiej motoryzacji były prototypy i krótkie serie. Chętnie stał bym się posiadaczem Poldka Cupe czy Analoga .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Polonez zbudowany został na płycie podłogowej Fiata 125,silnik,skrzynia biegów i tylni most to konstrukcja jeszcze starsza, pochodząca z lat czwartej dekady ubiegłego wieku, z wałkiem rozrządu umieszczonym w bloku rodem ze słonecznej Italii.

Nadwozie Poloneza zaprojektowano również we Włoszech, wiec nie bardzo rozumiem gdzie w tym samochodzie jest polska myśl techniczna.

Podobnie rzecz dotyczy Warszawy , Żuka , Nysy i Tarpana ,który oparty jest na sowieckiej Pabiedzie(podobno lup wojenny?)

Polskie auta to Mikrus i Syrena, jednym słowem totalna porażka :lol:

Ten Pasagon to tragedia i szkoda że projektowany był przed ustawą zabraniającą sprzedaży dopalaczy, bo nie uwierzę że można tak spierdol***ć wygląd nie będac na haju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spitz    0

Golfa też zaprojektowało to samo studio projektowe co Poloneza ;) tak jak Audi 80, Passata, Scirocco i te najpiękniejsze jak Alfa Romeo, Maserati czy Ferrari.

Pomysl Poloneza narodził się w Polsce, a że nie mieli dostępu do innej techniki to wykorzystali Włoską myśl techniczną. A to że został zaprojektowany przez Giugiaro to atut, dzięki temu zyskał nowoczesną stylizacje jak na lata 70, to że przez 24 lata nie zmienili wiele to już ich wielki błąd.

Większość prawdziwych Polskich aut zostało w fazie prototypu lub wypuszczone w kilku egzemplarzach.

Całkowicie krajowe auta seryjne to tak jak piszesz Syrenka i Mikrus czyli nic ciekawego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

pobieda była na licencji forda.amerykanie dali sowietom licencję w ramach pomocy w walce z hitlerem.a warszawa na licencji pobiedy,czyli pierwowzorem był ford,i to był plus.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Polak jak już się uprze to nie zna umiaru.

Syrenę produkowano do 1983 roku, a żula do 1998,sąsiedzi w tym czasie sprzedawali golfa 2 lub MB 190, a w 98 myślano nad liftingiem Sprintera.

Komuna nauczyła polskich producentów,że można produkować buble do usranej śmierci w nadziei na wieczną reglamentację i związaną z tym pewność zbytu.

Lata 90 ,otwarty rynek i wzrost zamożności Polaków pokazał ile ta rodzima myśl techniczna była warta i wskazał jednoznacznie ze jej miejscem jest historia,a dokładnie jej śmietnik.

Pasagon, (choć w necie ktoś wskazał celniejsza nazwę-Samogon :P ) nie ma szans.Dalej próbuje się dorobić karoserię do kształtu starych drzwi lub szyby, a kokpit dopasować do np. znalezionych na magazynie popielniczek lub kierownic rodem z poldka. http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.radio.lublin.pl/imgs_upload2/2010wrzesienFOTO/MTrembecki/pasagon%252016%252009/IMG_3922.JPG&imgrefurl=http://www.radio.lublin.pl/index.php%3Fsite%3Dgaleria%26id%3D1547&usg=__7sbL4wi9McrB4KoLnCzdxuAnZw0=&h=400&w=600&sz=97&hl=pl&start=0&zoom=1&tbnid=V_gU3OxT2MV2sM:&tbnh=132&tbnw=176&prev=/images%3Fq%3Dkokpit%2Bpasagon%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26biw%3D1280%26bih%3D705%26tbs%3Disch:1&um=1&itbs=1&iact=rc&dur=367&ei=VnQsTYi5IZSA4Qa5jLCACQ&oei=VnQsTYi5IZSA4Qa5jLCACQ&esq=1&page=1&ndsp=24&ved=1t:429,r:1,s:0&tx=65&ty=65

 

W dzisiejszych czasach, fuzji,przejęć nie ma szans na samodzielną egzystencję producenta liczącego(pobożne życzenia) na sprzedaż 3-tyś/rocznie, o czym przekonali się producenci dziesiątek jeśli nie setek tysięcy aut.

Ciemność widzę,ciemność.

Edytowano przez xemit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Producenci aut w kapitaliźmie kalkulowali cenę tak, aby zwróciły się nakłady na projekt, produkcję i jeszcze by zysk był. W PRL i tym podobnych centralni planiści zakładali ile sztuk ma powstać. Cena finalna produktu często nie pokrywała kosztów wytworzenia nie mówiąc o projekcie i zysku. Liczyły sie statystyki i dostawy. Trudno w to uwierzyć, ale tak było.

Poloneza zaprojektowało bodajże studio giugiaro za dolary z gierkowskich kredytów. Projekt inspirowany był audi coupe które wtedy również powstawało. Jeśli popatrzycie na poloneza i inne auta tamtych lat był to dość nowoczesny jak na tamte czasy pojazd przynajmniej jeśli chodzi o wygląd nadwozia i wnętrza. Aby zarobić na swój rozwuj samochód musiał by kosztowac kilkakrotnie więcej niż kosztował. Kto by go wtedy kupił? Dla zainteresowanych vw passat b3 1,9 d w 91 r kosztował 29 tys dolarów a merc 124 300 d 50 tys dolarów.

Innym takim pomysłem był beskid, którego vw chcial sprzedawać w swojej sieci dealerskiej na zachodzie. Jednak planiści uznali, że nie potrzebna jest taka produkcja w upadającym prl u.

To taka krótka historia dla tych, którzy się dziwią dlaczego w polsce nie produkuje się dobrych aut za małe pieniądze. Dlaczego ma się produkowac skoro przez dziesięciolecia przemysł motoryzacyjny gnebiono, był zarządzany przez ludzi nie mających o tym pojęcia. Inzynierowie robili plany, prototypy po godzinach, nikt im za to nie płacił a planiści na koniec mówili, że kasy na to nie ma i trzeba wywalić.

Co do pasagona nie wiem skąd to zdziwienie, że tak wygląda. Jest to lublin po lifcie i jeśli ktoś wie ile kosztuje zaprojektowanie i badania auta to się dziwił nie będzie. Pozatym jest to auto przeznaczone na rynki wschodnie gdzie sprintera czy craftera mało kto naprawi (kto ma ten wie jakie problemy są z elektroniką itd), pozatym nie strach tym jeździć po drogach białorusi czy ukrainy biorąc pod uwagę jakość dróg paliwa czy przestępczość.

Ja cieszę się, że ktoś coś produkuje nawet jeśli nie jest to produkt najwyższych lotów. Ludzie mają prace pozatym zawsze można produkt rozwijać. Przypomnicie sobie kie czy hiundaja z lat 90 tych było to ostatnie badziewie a teraz kie kupuje policja i jakoś się sprawdzają. Jednak my polacy umiemy tylko narzekać i marudzić nasza narodowa cecha.

Dla zainteresowanych żuk jeśli chodzi o zawieszenia przednią część ramy silnik i układ napędowy to też była warszawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

zainteresowani o tym wiedza, albo juz przeczytali post @xemita.

Nadwozie Poloneza zaprojektowano również we Włoszech, wiec nie bardzo rozumiem gdzie w tym samochodzie jest polska myśl techniczna.

Podobnie rzecz dotyczy Warszawy , Żuka , Nysy i Tarpana ,który oparty jest na sowieckiej Pabiedzie(podobno lup wojenny?)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×