Skocz do zawartości
andrev2222

Odwrotnie podłączony akumulator C330

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
andrev2222    0

Witam wiem że w c330 powinien być podłaczony akumulator w taki sposób, że + aku powinno być na masie. Wczoraj składałem swoją 330 i uznałem, że nie da się podłączyć w taki sposób żeby był + na mase (nie pasowały klemy), nie dawno kupowane były akumulatory, ale nie przezemnie i nie ja je podłączałem. Nie mając wyjścia podłączyłem akumulatory tak, że + poszedł na rozrusznik, a - na masę jak w samochodach, odpaliłem normalnie działa. Tylko właśnie miałem informacje od dziadka który w większości czasu użytkuje akumulator że nawet po naładowaniu ciężko pali, w zime bardzo słabo, akumulatory mają dopiero 1 rok. Mam pytanie, co mogło spowodować odwrotne podłączenie akumulatorów jeśli były one podłączone - na masie i + na rozrusznik, przez dłuższy czas. Czy w takim wypadku regulator napięcia i prądnica normalnie ładuje, chyba nie bo fabryka zastosowałaby takie podłączenie i z jakiegoś powodu musi tak być. Więc co się mogło stać w c330 jeśli dłużej jeździło się na podłączeniu minusa akumulatorów na masie i plusa na rozruszniku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Jak teraz masz podłaczone - na mase i + na rozrusznik to prądnica powinna działać (chyba że prądnica sie uszkodziła poprzez duży prąd wsteczny co mogło skleić styki regulatora i spalić prądnice gdy pierwszy raz odpaliłeś a następnie zgasiłeś ciągnik po zmianie akumulatorów, ale zakładam że prądnica jest sprawna ;) ) ale ze swoją starą biegunowością i przebiegunowuje akumulatory, chyba że prądnica sama sie przemagnesowała po uruchomieniu ciągnika, jeśli tak to jest ok. Wystarczy podłączyc miernik pod instalacje i sprawdzić czy jest ładowanie jak jest to wszystko ok, a jak brak to trzeba przemagnesowac prądnice.

z tego co słyszałem aby przemagnesować prądnice trzeba zewrzeć zacisk od wzbudzenia i zacisk główny prądnicy (czyli 16 i 18 na prądnicy) i na chwilę (wystarczy potarcie przewodów) podłączyć do tych zwartych zacisków + akumulatora, a - do masy prądnicy, prądnica powinna się przemagnesować. Operacje trzeba przeprowadzić przy prądnicy i akumulatorze odłączonych od instalacji elektrycznej oraz zdjętym pasku klinowym. Po przemagnesowaniu podłączyć ją do instalacji, a akumulator - na masę, + na instalację.

Edytowano przez Roki212

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
prometeusz    2

w nowszych 330 minus akumulatora jest na masę ciągnika, przynajmniej ja tak mam i może ty również

a przyczyna słabego zapalanie może leży gdzie indziej, a nie po stronie instalacji elektrycznej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mateush    2

a to nie wyglada tak że przy prądnicy było odwrotne połaczenie akumulatorów? + na masie - na rozrusznik;> bynajmniej ja tak miałęm do czasu kiedy była prądnica.... a na alternatrzorze juz jest normalnie... jęsli roczny akumulator i już siada to albo przemarz i mógł szczelić, albo kupiłeś szrot i juz siadł (co sie dość często zdarza) jednak masz na akumulator 2 lata gwarancji lub też nie łąduje pradnica;) wtedy załóz alternator

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Koledzy, jeżeli w instalacji elektrycznej nie ma urządzeń elektronicznych, kierunek podłączenia akumulatorów można zamieniać bez obaw, należy oczywiście przemagnesować stojan prądnicy.

Problem ten był oczywiście poruszany na forum wielokrotnie w wielu tematach, dlatego przed założeniem kolejnego proponuję najpierw przeszukać forum. Można się dowiedzieć wielu interesujących rzeczy nie tworząc zbędnego bałaganu a także uniknąć sporu z moderatorami, zamykającymi powielane tematy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

Tylko jest 1 ale regulator ładowania jest inny jak "+" na masę i jak "-" na masę. Już część z prądnicami miała "-" na masę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
roltech    11

Owszem kolego jest inny regulator ale, nie ma to znaczenia przy zmianie biegunowości zasilania. W ciągnikach były stosowane prądnice z wewnętrznym połączeniem uzwojenia wzbudzenia do szczotki masowej lub prądowej i to wymagało stosowania innych regulatorów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrev2222    0

Więc tak, podłączone było, po małym remoncie (nie pamiętam jak było przedtem, ponieważ ja tego nie podłączałem, a rozbierajac nie zwracałem uwagi) przez ok. 1 wczorajszy dzień (jeden dzień jazdy) tak, że był "-" na masie. Po kombinacjach z klemami podłączyłem dziś rano "+" na mase. Odpaliłem ciągnik przez chwilę kontrolka ładowania świeciła się bardzo jasnym światłem, następnie nagle zgasła i zaczęła już działać normalnie, na wolnych obrotach zaczyna się świecić, po zwiększeniu prędkości obrotowej gaśnie. Sprawdzałem multimetrem akumulatory. Przewód masowy miernika podłączyłem pod "-" jednego z aku, wyjście na rozrusznik, a plusowy pod "+" drugiego z aku, masę ciągnika, miernik wskazywał "12,4V", po odwrotnym przyłożeniu końcówek miernika "-12,4V", więc bieguny w akumulatorach się nie przebiegunowały, chyba, że się myle to niech mnie ktoś poprawi?

 

Po odpaleniu ciągnika na wolnych obrotach (żarząca się kontrolka) miernik wskazywał 12,2V, po zwiększeniu obrotów (kontrolka ładowania gasła przy ok. 500 obr/min) do ok. 1600 obr/min, miernik wskazywał 12,8V. Więc jeśli jest ładowanie i bieguny akumulatorów mają odpowiednią biegunowość znaczy to, że prądnica sama się przebiegunowała po przekładaniu biegunów w instalacji i nic nie trzeba zmieniać?

Edytowano przez andrev2222

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sadek    446

A to spoko kolego @roltech, nigdy nie zgłębiałem tajników podłączenia prądnicy (sprawdzić sprawdzę czy jest sprawna ale nic pozatym).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Więc tak, podłączone było, po małym remoncie (nie pamiętam jak było przedtem, ponieważ ja tego nie podłączałem, a rozbierajac nie zwracałem uwagi) przez ok. 1 wczorajszy dzień (jeden dzień jazdy) tak, że był "-" na masie. Po kombinacjach z klemami podłączyłem dziś rano "+" na mase. Odpaliłem ciągnik przez chwilę kontrolka ładowania świeciła się bardzo jasnym światłem, następnie nagle zgasła i zaczęła już działać normalnie, na wolnych obrotach zaczyna się świecić, po zwiększeniu prędkości obrotowej gaśnie. Sprawdzałem multimetrem akumulatory. Przewód masowy miernika podłączyłem pod "-" jednego z aku, wyjście na rozrusznik, a plusowy pod "+" drugiego z aku, masę ciągnika, miernik wskazywał "12,4V", po odwrotnym przyłożeniu końcówek miernika "-12,4V", więc bieguny w akumulatorach się nie przebiegunowały, chyba, że się myle to niech mnie ktoś poprawi?

 

Po odpaleniu ciągnika na wolnych obrotach (żarząca się kontrolka) miernik wskazywał 12,2V, po zwiększeniu obrotów (kontrolka ładowania gasła przy ok. 500 obr/min) do ok. 1600 obr/min, miernik wskazywał 12,8V. Więc jeśli jest ładowanie i bieguny akumulatorów mają odpowiednią biegunowość znaczy to, że prądnica sama się przebiegunowała po przekładaniu biegunów w instalacji i nic nie trzeba zmieniać?

Napięcie 12,8V to to samo co brak ładowania jak takie jest to nic dziwnego że słabo kręci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrev2222    0

Więc jakie powinno być ładowanie przy jakich obrotach? Dodam, że to ładowanie 12,8V, przy 1600 było tuż po odpaleniu ciągnika przy ok. -12 st.C (ledwo się wkręcał na te obroty:), zauważyłem, że gdy silnik się rozgrzeje ładowanie jest lepsze, przy rozgrzanym silniku jest 13,6-13,7 V przy 1500, a przy ok. 2000 obr/min ok. 13,9V. Rozumiem, że gdy jest ładowanie świadczy to o odpowiedniej biegunowości prądnicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Zawsze trzeba poczekać jak sie nagrzeje aby sprawdzać :P teraz juz lepiej miedzy 13,7 a 13,9V to juz jakieś ładowanie jest. Prawidłowe powinno być między 13,8 a 14,4V (czyli w granicach 14,4V przy wyłaczonych odbiornikach i w granicach 14V przy właczonych światłach) ale na prądnicy nie wiem czy coś lepszego uzyskasz niż to co masz ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurek    0

Witam

Mam problem z ładowaniem akumulatorów przez prądnice. Kupiłem nowe akumulatory, podłączyłem, i z początku prądnica ładował (żarówka w stacyjce gasła) a teraz nie ładuje (żarówka świeci się cały czas). Sprawdziłem wszystkie styki i przewody i nic, prądnica jak działa to jest zimna. Co może być przyczyną nie ładowania akumulatorów? Z góry dzięki za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurek    0

Wszystko jest dobrze podpięte, + na masie, po założeniu nowych akumulatorów przez 2 miesiące wszystko działało tak jak trzeba, a od jakiegoś czasu kontrolka ładowania świeci się cały czas. A jak sprawdzić czy regulator napięcia jest w porządku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kurek    0

Dzięki za pomoc, problem rozwiązany :) komutator był zaśniedziały i wystarczyło go przeczyścić i wszystko działa tak jak należy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×