Skocz do zawartości
rrobert87

Jaki ciągnik wybrać jako pomocniczy?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
rrobert87    0

A możę ktoś powiedzieć jak się sptawuje SAME Explorer II? jak tam silnik i skrzynia sięsprawuje? czy westępują poważne i czesto awarie? jak hydraulika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczur    0

Ja bym proponował Landini 8880 80km szybka synchronizowana skrzynia 40km/h rewers (dwie prędkości ma do przodu), kabinka wentylowana siedzenie grammer. Silnik ten sam co w MF 3060 (3070) i zero elektroniki, która w moim 3060 zaczeła szwankować i zaraz został sprzedany.

A że landini to niebieski Massey ferguson seri 3xx sporo osób już się przekonało (ta sama skrzynia silnik kabina - różnica to kolor, światła, i logo na kierownicy B) )

Czym się różni MF od Landini :

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/32893-massey-ferguson-czy-landini-okolo-90r/page__fromsearch__1

 

dane techniczne landini 8880:

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/33581-landini-seria-xx80-6880-7880-8880-9880/page__fromsearch__1

 

Teraz posiadam trochę mniejszy Landini 6880 1992r ok 65km i mogę potwierdzić że to w 99% niebieski MF 377 ale za znacznie niższą cenę :D

 

jak myślicie - niby czemu na otomoto i innych portalach ogłoszeniowych jest mnustwo mf serii 30xx są to najczęściej wysłużone sprowadzone z zachodu ciągniki które zbyt często zaczęły się psuć i po prostu są wypychane przez zachodnich rolników natomiast serie Mf 3xx (377 395 itp) w pełni mechaniczne bardzo ciężko znaleźć a jak już są to mają astronomiczne ceny?

Edytowano przez Szczur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

rrobert87    0

ale to z każdym ciągnikiem trzeba trafić. może on dobrze wyglądać i mieć mało zrobione a będzie się sprawował gorzej niżciągnik z wiekszym przebiegiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczur    0

ale to z każdym ciągnikiem trzeba trafić. może on dobrze wyglądać i mieć mało zrobione a będzie się sprawował gorzej niżciągnik z wiekszym przebiegiem

 

Tu się zgodzę trzeba trafić na zadbany egzemplarz i nie chodzi tu o odpicowany wygląd :)

lecz chodziło mi o ilość obu serii u handlarzy - przytłaczająca większość MF 30xx a to o czymś świadczy. I nie ja pierwszy na tym forum uważam tą serie MF za najbardziej awaryjną.

 

Słyszałeś coś o marce Landini wcześniej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Właśnie piszesz głupoty. A ile ta seria ma przebiegu i lat? Jak oglądałem to dużo z nich miało przebiegi powyżej 10000 Mth. A handlarz też tam pewnie dłubał. Sam mam traktor z tej serii i nie narzekam. A za najbardziej awaryjną uważają ją Ci co jej nie mają i później powstają mity o jej awaryjności. Jak pamiętam, Landini to jest prawie to samo co MF więc w czym ma być lepszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczur    0

Właśnie piszesz głupoty. A ile ta seria ma przebiegu i lat? Jak oglądałem to dużo z nich miało przebiegi powyżej 10000 Mth. A handlarz też tam pewnie dłubał. Sam mam traktor z tej serii i nie narzekam. A za najbardziej awaryjną uważają ją Ci co jej nie mają i później powstają mity o jej awaryjności. Jak pamiętam, Landini to jest prawie to samo co MF więc w czym ma być lepszy?

 

Chyba nie czytałeś dokładnie, miałem mf 3060 jak zaczęła elektronika wariować to go pogoniłem po pół roku.

Landini ma jedną ale bardzo poważną różnicę od mf to CENA - w odpowiadających sobie modelach wynosi od ok. 10 do nawet 25 tyś. zł.

A od serii 30xx różni się skrzynią - całkowicie mechaniczną z modeli mf serii 3xx (landini seria xx80 np. 8880)

Edytowano przez Szczur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
StasiekS    72

Coś za coś. Mało który traktor ma tyle elektroniki. Sam się go bałem słysząc opinie na temat skrzyni czy elektroniki ale jednak go kupiłem. I teraz nie żałuję. Jednak elektronika pomaga w życiu jeśli jest sprawna. MF mają tą wadę że nie są idiotoodporne. Z nimi trzeba trochę delikatniej i z głową.

Tylko znajdź takiego Landiniego w dobrym stanie? Chyba łatwiej już MF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczur    0

Coś za coś. Mało który traktor ma tyle elektroniki. Sam się go bałem słysząc opinie na temat skrzyni czy elektroniki ale jednak go kupiłem. I teraz nie żałuję. Jednak elektronika pomaga w życiu jeśli jest sprawna. MF mają tą wadę że nie są idiotoodporne. Z nimi trzeba trochę delikatniej i z głową.

Tylko znajdź takiego Landiniego w dobrym stanie? Chyba łatwiej już MF.

 

Kwestia szczęścia taka już natura używanych egzemplarzy.

 

Handlarze po woli szukają coraz to innych marek za granicą bo z tych bardziej znanych wszystko już z zachodu wywiezione i Landini jest coraz więcej w ogłoszeniach krajowych.

Inna sprawa że kryzys rolnikom zachodnim się udziela i nie sprzedają jak wcześniej za parę groszy swoich maszyn (relacja kilku odwiedzonych handlarzy podczas poszukiwań ciągnika).

 

Czynnik idioty w moim przypadku trzeba wykluczyć no chyba, że to poprzedni właściciel B)

Edytowano przez Szczur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rrobert87    0

no własnie co z tego że ty bedziesz dbał o tem traktor jak porzedni własciciem miał go w d...(tam gdzie swiatło nie dochdzi).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Ja bym Ci polecił jakąs renault w kabinie TX z klimatyzacją i zajebiaszczym siedzeniem :) Na taka praca jaka by wykonywała czyli około miesiąca intensywnej roboty wydaje mi sie strzałem w 10 :D Czyli tak Renault na silniku MWM Fendt, jak sama nazwa wskazuje to super silniki, po drugie mało pali taka 4 cylindrowa np 85.14 lub pochodne :), po 3 Wyrobisz sie w cenie nawet z turem, po 4 jak wspomniałes pracujesz w upale a one mają klime, po 5 są bardzo zwinne, po 6 polecam :) Albo nr 2 czyli jakiś mtz 82 z turem za taką kase kupisz wymienisz fotel na pneumatyczny i rownież bedzie sie dobrze pracowało a za 40 baniek bedzie w miare świeży :)

 

Za takie pieniądze to nie masz co wydziwiać bo Tur to droga zabawka :)

Edytowano przez limusine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczur    0

Jeżeli chodzi o Renault to niezły pomysł. Sam dwa miesiące temu szukałem czegoś podobnego 75.14 ale nic godnego uwagi się nie trafiło ( ale trafiło mi się Landini :P ).

Twarde silniki, praktycznie żadnej elektroniki - same wajchy i szerokie komfortowe kabiny.

Sąsiad ma model 85.14 i przy -12C odpalił mu od tyku jak przyszedłem obejrzeć byłem nieźle ździwiony i sprawdzałem czy czasem nie ciepły :blink: ale palce przymarzały do bloku.

 

Coś takiego tyko bez turbiny (RENAULT 103.14 95KM 1988r 33 tyś zł):

http://allegro.pl/renault-103-14-95km-1988r-i1407102755.html

Edytowano przez Szczur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

No kolega @Szczur znalazl fajne cacko :) Jak widac kabina ładna opony rownież cena przystępna :) Wedlug mnie to bierz taką renie, jak @szczur wspomnial nie sa to traktory nadziane elektroniką czyli nie ma co sie zepsuć :P!

O zapomnialem dodac ze ma siedzenie pneumatyczne co dla Ciebie wydaje sie ważne :D

Edytowano przez limusine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rrobert87    0

nie jest to aż takie ważne ale jak do tej pory jeździłem zetorem 10145 to po całym dniu to d... trochę balała. dla mnie ważne jest żeby ciągnik był zwrotny miał szybką skrzynię zsynchronizwaną i revers morze być mechaniczny bo do tura to wygoda. a możecie powiedzieć jak tam wychodzi spalanie w reni?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Spalanie bardzo przyzwoite nie są paliwożerne :) Co do rewersu nie pomoge bo nie wiem co to jest :D:o a co do zwrotności to naprawde nienaganna jeździłem paroma i kręca sie w miejscu :)

Edytowano przez limusine

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczur    0

Rewers jest po prawej stronie kierownicy :)ciekawe rozwiązanie wczoraj się jeszcze raz do sąsiada przeszedłem, wszystkie biegi są synchronizowane.

Spalanie to mówił 5 l w takiej normalnej pracy. przy orce nie mierzył jeszcze dokładnie.

A zwrotność ma niezłą :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rrobert87    0

aha to fajnie a jaka jest masa reni bo mam kazję zarobićna ugniataniu pryzm kukurydzy (w tym roku sięudało a wstępnie za rok tez jestem umówiny wiec może coś z tego wyjdzie)a przy tym ważna też jest masa ciągnika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Co to to nie wiem ale jakby była za lekka to zrobisz obciążnik z 1000kg na tylny tuz jakimś domowym sposobem a jakbyś wyrwał renault z przednim Tuzem to jeszcze dociązysz przod i bedzie dobrze gniótl :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczur    0

Fajna Renia 90-34 z turem 1993r tu za sam tur chce ktoś 10 tyś zł a za ciągnik z turem 48tyś :

http://allegro.pl/renault-90-34-tur-zetor-fendt-deutz-same-case-fiat-i1397513192.html

 

A tu za starą 95.14 1984r chce 45tyś z turem niezła różnica jak w stosunku do 90.34 :blink:

http://allegro.pl/renault-tur-ladowacz-95-14-fendt-john-deere-massey-i1401175546.html

 

Ale każdy handlarz odsprzeda tura bo i tak zarobi za ok 10 tyś zł, no i można się zawsze targować coś się urwie :)

Edytowano przez Szczur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rrobert87    0

no ta 90.34 całkiem fajnie wygląda tylko że szkoda że tylko 85 km gdyż posiadam pług marki fenet 4x42 obrotowy i i do tego pługa przydałoby się jakieś 95 km chociaż gdyż ziemie to nie są za mocne gdyż przeważnie jest to 4 i 5 klasa miejscami troche 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szczur    0

Jak weźmiesz 6cyl to musisz pożegnać się ze zwrotnością i niskim spalaniem.

Renault 110-54 ,1996r 50tyś zł drogo ale fajna fotka z pługiem:

http://allegro.pl/ciagnik-rolniczy-renault-110-54-1996rok-i1401171274.html

 

RENAULT 110-14 102KM ROK 1988 33tyś. zł.:

http://allegro.pl/renault-110-14-stan-dobry-102km-rok-1988-i1412308340.html

 

To pozostaje 4 cyl. + Turbo i powinno wystarczyć mocy bo turbo zmienia całkwiciae charakter silnika na plus tylko ze mamy dodatkowy ruchomy element w silniku +- 2tyś zł naprawa.

ta co wyżej podawałem:

http://allegro.pl/renault-103-14-95km-1988r-i1407102755.html

 

Jeszcze jedno turbo widzę:

Renault 103-54 95KM ,97r 42 tys. zł.:

http://allegro.pl/renault-103-54-i1401395753.html

 

A propo Landini:

LANDINI 8880 94r 80km Perkins 4 cyl.(silnik ten sam co MF 3060) 32 tyś zł i adaptacje do tura chyba ma:

http://otomoto.pl/landini-8880-A1421.html

Nawet byłem u tego handlarza niedawno (z Lipy) taki tęgi chłop :)

Jak chcesz dokładnie obejrzeć to na mojej galerii 6880 ten wyżej ma tylko inny silnik i większe koła.

Edytowano przez Szczur

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rrobert87    0

wolałbym te cztery cylindry w turbinie ale jak nie dałby rady w tym pługu to trudno zostanie mi oranie zetorem 16145 i tyle zresztą i tak muszę zacząć odkładać na większy pług. a propo może ktoś wie gdzie znajduję się jakiś zakład który robi odkładnie do pługów( na dany wzór) gdyż muszę powymieniać odkładnie gdyż robią się prześwity na deskach a na wiosnę mam trochę poplonów do orania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rrobert87    0

a jak tam z awaryjnścia w renaultach? a jak tam kształtują się ceny częsci zamiennych> a mam pytanie co do hydrauliki. chdzi mi o wydajnośći olej jaki jest najlepszy czy wystarczy zwykły hipol?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×