Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
lukas0997    0

Jak ktoś ma ograniczony budrżet np 15 tyś to ursus c360 będzie dla niego idealny jak by miał więcej pieniedzy to i mf 255 był by dobrym wyborem mało pali silnik perkins Odobiście zetora 5211 bym nie kupił gdyż niby ma 3 cyl silnik ale pali więcej niż c360

Plusem jego jest wygoda ładna przesstronna duża kabina i siedzenie grammera w exportowych wersjach

Co do ceny to trzeba wydać minimum 30 tyś zł na zetora aby był w dobrym stanie

Polecam kup zetora 7211 lub 7011 4 cyl silnik pług 4 skibowy jakis agregat 2.6m uprawowy do tego jeszcze talerzówke 2.2 i park maszynowy jak ta lala

Sam miałem kupować kiedys zetora 7211 ale trafiła się okazja i kupiłem 6245

Jednak przedni napęd to bardzo przydatna rzecz szczególnie wczesna wiosna kiedy sieję groch (początek kwietnia)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

przez ponad dekade smigal u nas w domu zetor 7211 (w zasadzie to dwie sztuki) z plufgiem forsza 3 skiby (duzo lepszy niz polska 4-ka na malej odkladnicy) a agregat uprawowy mial 3.3 m skladany hydraulicznie z dwoma walkami na tyle (z przodu nie mial walka bo w tedy jeszcze takich nie robili), szedl z agregatem jak zly, jedynie na uwrociach przod stawialo w gore, takze jak do 7211 idealnie bedzie 3 metry a do 7245 3.3 metra :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Mikruss    55

uwierz mi ze kilka dobrych lat smigal z takim i nie mial zadnego problemu, ale jak napisalem wyzej 3 metry bedzie idealne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Assasin    497

Ja,mam mf 698 i podobny Areał ciągnik jest super zero elektroniki prowadzi się pięknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ThePerkins    44

W miarę c-360 trzeba dać od 15-19tyś. Mf 575 kupisz też za jakieś 18-20tyś. Więc nwm ale komfort trochę lepszy jest ?. W tą cenę jeszcze wchodzą ursusy 902/c-385

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilC330M    171

Posiadamy 13 ha ziemii obrabiamy to narazie tylko i wyłącznie C-330M z pełnym parkiem maszynowym do niej :) Jaki polecicie ciągnik na taki areał z napędem 4x4 do 30 tys max :) Myślałem o Massey Fergusonie 3050 lub 3060 :) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

MF-y 30xx są to popularne i wygodne ciągniki. Mają oszczędne silniki Perkinsa. Problemem są skrzynie biegów, które lubią się psuć, a ich naprawa jest droga. Elektryka jest wygodna, ale też jest źródłem problemów. Kupując MF-a 30xx przygotuj się na kolejne wydatki związane ze skrzynią lub elektryką. Chociaż może trafić Ci się jakiś porządniejszy model (celujesz w najmniejsze modele, więc skrzynia może nie być tak dużym problemem). Nówka też to nie będzie, więc trochę kasy w zapasie trzeba mieć.

Ogólnie jak już przebrniesz przez gorszy okres użytkowania, to powinieneś być z niego zadowolony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilC330M    171

Ja tylko podałem przykładowy jaki mi się podoba na taki areał ale nie wiedziałem o awaryjnej skrzyni :( Jakie ciągniki polecicie na taki areał oprócz tego MF-a do 30 tys max . Zależy mi na nie starych modelach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Same Explorer 70 to ciekawy ciągnik, tylko mało o nim wiem. Silnik chłodzony powietrzem, bardzo oszczędny, ma hamulce na 4 koła. Niedawno pojawił się jeden w mojej okolicy, ale dopiero jak pójdzie w robotę to się okaże ile jest wart.

Z oględzin wzrokowych wydał mi się bardzo dobrze wykonany, z dbałością o szczegóły. Widać, że przyłożono się do jego opracowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

Same bardzo dobre ciągniki, proste, nawet można powiedzieć toporne ale trwałe i tanie w eksploatacji.

U nas troche tego śmiga, sami mieliśmy lasera i złego słowa na nie nikt nie powie.

Massey - co do awari skrzyn to 3/4 jest na własne życzenie (odkręcająca się śruba na czas nie dokręcona w skrzyni, złe oleje lub brak ich wymiany)

U nas były 2 z tej seri z przebiegami powyżej lub w okolicy 10 tyś mth i skrzyni nikt nie ruszął

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas0997    0

Do 30 tyś zł dobrym wyborem był by zetor 7211 trawała i mocna maszyna praktycznie nie do zdarcia(chyba że na własnie życzenie)

W polu zwrotna i oszczędna maszyna poradzi sobie z pługiem 4 skibowym agregatem do 3.2m i talerzówka 2.4m

a tego zetora za 28 tyś coś wmiare dobrego kupisz

Nadaje sie tęz do ładowacza czołowego dzięki zwrotności do tego pneumatyka(układ hamulcowy do przyczep)

rozbudowana hydraulika i wydajna pompa.

Udzwig tylnego tuza to około 2.5 tony

Polecam kupić ten ciągnik ponieważ jest świetny na polskie małe i średnie gospodarstwa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

tylko zetor będzie miał 62 km a MF 3060 ma 80 więc różnica ogromna, do tego 4x4

Ja bym szukał w tej kasie może nawet lepiej jak ktoś chce prosty ciągnik Same Explorera II 80-90 km, Fiata 780 ( sam tez mam i jest super ciągnik) lub MF seri 6xx (jakiegoś 690 )

Wszystko proste konstrukcje, nie do zdarcia, z dostępem do tanich części itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas0997    0
Napisano (edytowany)

Prosty ciągnik to nawet ursus 914 w cenie tej kupisz z napędem 4x4 i zapas mocy mf z 4x4 nie kupisz za 30tyś chyba że do remonu po zatym mają komputer który moze sie zepsuć to trzeba kupić nowy a to koszt koło 10 tyś zł pozatym skrzynia też jest awaryjna z różnych przypadków losu więc kupujac mf trzeba się z tym liczyć

MF z serii 6xx też dobre ciągniki mając nawet te 20-25 lat to nie przeszkadza bo sa proste zero elektroniki

Edytowano przez lukas0997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Ursus 5314 to prosty ciągnik, a 914 jest już bardziej skomplikowany, albo raczej cywilizowany, bo ma wzmacniacz momentu i WOM włączany hydraulicznie, no i blokadę przedniego dyfra elek-hydro. Jak na dość stare maszyny, to ciężka seria Ursusa jest całkiem zgrabna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
KamilC330M    171

Mi zależy na napędzie 4x4 i ciągnięciu co najmniej 4 skib w polu :) Nie chcemy jakiegoś kanciaka ze starych roczników tylko coś przyzwoitego :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

no to dołóż jeszcze 10 tyś i możemy rozmawiać

lukas a Ty nie pierdziel głupot z MF, bo jaki to tam niby komputer kosztuje 10 tyś zł?????????

Masz sterownik pod kabiną który praktycznie się nie psuje, jedynie chyba jak ktoś zrobi zwarcie w instalacji, modół ehr co jest w kabinie to kupisz za 1500 zł, psujące się skrzynie to mit który krązy tylko po ludziach co widzieli te ciągniki na obrazkach i nie mieli z nimi do czynienia.

Otwórz skrzynie w swoim zetorze po 10 tyś mth i w MF po tym przebiegu ciekawe co zastaniesz w jednym i drugim.... A to że się psują (choć zetory tak samo jak wyjechane naprawione na częsciach od 60 tki i w długą) to jak pisałem ktoś jedzie tak długo aż sie zepsuje i później lament a pewnie wystarczyło wymienić jakąś pierdołe ale jak coś się urwie to płącz i zgrzytanie zębów bo w tedy idzie w tysiące jak pół skrzyni trzeba wymienić.

Co do części do zetora to też zrób remont na ori czeskich częściach - możesz drugi ciągnik zostawić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vrykoulakas    11

Ja mam Mf 3095 kupiony dość tanio, bo gość się chciał pozbyć, a się okazało, że padł czujnik od ciśnienia oleju w skrzyni biegów, ale to tak upierdliwie, że po przejechaniu na oko 6-7 km podawał brak ciśnienia a moduł żeby ograniczyć spadki ciśnienia włączał przedni napęd, co mogło się skończyć rozwaleniem przedniego napędu, traktor chodził po pół godz. i nieraz dłużej i było ok (podejrzewaliśmy olej itp) ale wada wychodziła po 6-7 km, nieraz wystarczyło zgasić i odpalić ponownie i było ok na kolejne 6-7 km. Zrobiliśmy wszystko co było do zrobienia, uszczelnienie silnika, skrzyni biegów, półbieg (podejrzenie było że tam spi....ł olej) wymiana pompy, a na sam koniec wyszło że to czujnik za ok 100-130 zł. Kasy poszło ok 6000-7000 zł ale, że ciągnik był w miarę tanio kupiony to byłem przygotowany na większą naprawę, teraz jestem z niego zadowolony i nawet z tych wydatków, bo mam od razu wszystko zrobione na kolejne kilka lat, a tak to bym co roku coś robił. Tyle, że trzeba dbać o niego a zwłaszcza o olej w skrzyni biegów to nic nie będzie się dziać, a kwestia wadliwych skrzyń to tylko na skutek poprzednich użytkowników, poprzesiadali się z 30, 60 gdzie rzadko kto wymieniał olej w skrzyni (mam przykład szwagra od nowości U-330 jakieś 30-35 lat i ani razu olej w skrzyni nie zmieniany, może coś tam kiedyś dolewał) podpinali te same przyczepy co do 30 i 60 ze starym olejem i katastrofa gotowa, a potem płacz i zachodnie to do duszy, mam jeszcze Fendta 108s tam mam oddzielny zbiornik na hydraulikę i tam mogę sobie co chcę podłączyć nic mu nie będzie, ew pompa za 300 zł dbać dbać i jeszcze raz dbać a będzie chodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas0997    0

no to dołóż jeszcze 10 tyś i możemy rozmawiać

lukas a Ty nie pierdziel głupot z MF, bo jaki to tam niby komputer kosztuje 10 tyś zł?????????

Masz sterownik pod kabiną który praktycznie się nie psuje, jedynie chyba jak ktoś zrobi zwarcie w instalacji, modół ehr co jest w kabinie to kupisz za 1500 zł, psujące się skrzynie to mit który krązy tylko po ludziach co widzieli te ciągniki na obrazkach i nie mieli z nimi do czynienia.

Otwórz skrzynie w swoim zetorze po 10 tyś mth i w MF po tym przebiegu ciekawe co zastaniesz w jednym i drugim.... A to że się psują (choć zetory tak samo jak wyjechane naprawione na częsciach od 60 tki i w długą) to jak pisałem ktoś jedzie tak długo aż sie zepsuje i później lament a pewnie wystarczyło wymienić jakąś pierdołe ale jak coś się urwie to płącz i zgrzytanie zębów bo w tedy idzie w tysiące jak pół skrzyni trzeba wymienić.

Co do części do zetora to też zrób remont na ori czeskich częściach - możesz drugi ciągnik zostawić....

Jak się nie znasz to nie pleć głupot kolega ma mf 3120 i komputer padł mu po 2 tygodniach uzytkowania i zabulił cos około 9 tys za nowy

Mity każdy kto ma mf w mojej okolicy narzeka na skrzynie ale to z winy urzydkowania bo te mf co przyjeżdzaja to często są juz wyrobione i mają po 10-14 tyś mht a to co wciskają sprzedawcy lub handlaże że ma 7-8mht to zwykły pic na woge w Polsce odnawiają je i sprzedają z dużym zyskiem

Co do czesci to nie proble co z tego ze na przykładzie mojego kolegi pompe musiał ściagać z ameryki bo w eurobie takiej nie kupisz była to pompa od fendta żadko spotykan w mf ale jeżeli są jakieś oznaki które wskazują na psusię się danej częci np w skrzyniach biegów to się to sprawdza a nie aż sie zepsuje

Niby tam jakieś pojęcie masz ale w większości nie masz rascji chociaż sam wiem ile częsci kosztują i do mf i ile do zetora to mf jest pod względem bardziej awaryjny a koszty czesci też sa nie małe

Tu kolega co wcześniej napisał ma racje wiekszość psucia sie czy awari wychodzi z wałsnej winy bądz złego urzytkowania maszyny trzeba pamietać o takich czynnościach jak zmiana oleju i wszystko bedzie dobrze

Edytowano przez lukas0997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

od 4 czy 5 lat brat ma 3120 i nakrecone ma 10 tys pompa kosztowała 1400 zł boscha, w serwisie 1700 zł

i jak słysze ze nietypowe to nóżmi sie w kieszeni otwiera bo taką samą gadkę mialem jak szukałem pompy wodej do swoejgo 675 i koles mi krzyknął 900 zł a na drugi dzien mialem w domu od korbanków za 397 zł z przesyłką.

na seri 3xxx jeżdżę od 2003 roku i jako pierwsi w okolicy ją mieliśmy i jakoś problemów nie ma , a to ze kupił kompa nowego za 9 koła to nie będę komentował.

Co do zetora od 90 roku były w domu dwa nowe 7211, obecnie jest jeden i ma ok 8 tys mth wiec wiem co z czym się je.

 

Jakby co dzisiaj byłem u znajomego ma świetnego 3070 za 33 kola z 87 roku, gdyby nie to ze zamówiłem teleskopa i sprzęt zielonkowy to pewnie bym go brał bo cena jest za niego dobra jak za ten stan.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas0997    0

To że masz fajnie dbasz o niego to też fjnie ale nie wszystkie są takie idealne zetor jak zetor 7211 a ja ma 6245 i dorzodzi przód za jedna pierścień zębaty płaciłem około 500zł za głupi pierścień ale takie ceny niestety też swojego mam juz około 8 lat i nie było rzadnych poważnych napraw jedyne co było robione to przód gdy chodził z ładowaczem i był rosklepany trochę

a tak nic nie było robione ma on niewiele bo około 3tyś mth a fakt takiego niskiegio przebiego to to że pracował praktycznie od nowości do czasu przyjazdu do polski w szkole rolniczej w anglii

Edytowano przez lukas0997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
romeo500    1

a jaki ciagnik polecacie w przedziale 40-50 tys na taki areał? do tej pory dwie 360, maszyny wszystkie mam nastawione na hodowle bydła. Docelowo chciałbym z ładowaczem. jakiej mocy najlepiej dobrac, ma byc to ciagnik glowny z dwoma mniejszymi. :) renault ceres? jakie macie opinie? zetor 6340 czy może jeszcze coś innego? :unsure:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas0997    0

W tym przedziale możesz kupić zetora 5340 i 6340 w tych ! wersjach z lat od 94 roku będzie najlepszym wyborem w tej przedziala mocy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mikruss    55

jak che do tuta to jaki sens ma kupowanie ciągnika bez napędu.

Napisał że ma tak kwote na ciągnik, więc pewnie na maszyny tez coś przeznaczy później.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×