Skocz do zawartości

Polecane posty

lukas0997    0

lukas0997 a polecasz serię 30xx ?? Ja osobiście nie polecam, mam 2 znajomych który posiadają mf 3060.

Pierwsza znajomy już ma skrzynie do remontu zostało mu już kilka biegów, a remont skrzyni około 5tyś jak nie więcej, drugi znajomy jak narzazie nie ma problemów lecz nie polecał kupować tego ciągnika.

 

Polecam MF serie 6xx i 3xx

 

Mf-y serii 3xxx są dobrymi ciągnikami wiadomo że coś może na walić znajomy taty ma mf 3120 i tam i pompa do wymianym była i komputer sie zepsuł i cos tam jeszcze to wiadomo że ciągnik nie wieczny ale tak to polecam.Kolega ostatnio kupił mf 3070 93km-chyba za 41 tyś zł 88 rocznik skrzynia 32x32 i sprawuje się jak narazie wyśmienicie:)

Jecżeli masz pytania pisz na numer gadu gadu 34544926

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas0997    0

panowie 60koni w perkinsie jako pomocnik z mocnym podnosnikiem i hydrauliką zewnetrzną 4512 chyba odpada z powodu tej wajchy od przełaczenia podnośnik-hydraulika zewnetrzna w grnicach 30-40tys i po 1990r

Zetor 7245 lub mf 670

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czy zetor 7245 posiada silnik perkinsa lub inny oszczedny silnik??? - no raczej bym sie musiał mocno zastanowic

 

jak est z dostepnoscia czesci do mf ???

 

ten 4512 polecacie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Fartrac675dt    89

po co ci silnik perkinsa Zetorowski ten duzo nie wypije a napewno swoje zrobi miałem 7745 i nie narzekałem na paliwozerność ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas0997    0

czy zetor 7245 posiada silnik perkinsa lub inny oszczedny silnik??? - no raczej bym sie musiał mocno zastanowic

 

jak est z dostepnoscia czesci do mf ???

 

ten 4512 polecacie???

Sam posiadam zetora 6245 i nie dużo pali 12 l w orce

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MF 690 na pewno spali mniej niż zetor 7745 w lekkiej robocie a co do ciężkiej to nie wiem. Nie którzy piszą że perkins 4 cyl spali tyle co c360.

Porównując mf690 do u4512 to powiem tyle:

moją inne silniki mf690 a4.248 80KM (wersja z turbo 90KM), u4512 ma a4.236 i tylko 66KM

Ursus 4512 4514 5314 itd są na licencji MF serii 600 a jakośc MF jest 2 razy lepsza niż polskich odpowiedników !!

Zapodaje link o MF 675

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/2042-co-sadzicie-o-massey-ferguson-675/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukas0997    0
Napisano (edytowany)

Wszystko się zgadza ale ursus ta sama technologia tylko z lat 90 a mf z lat 80 niby 10 lat róznicy jest ale mf są lepsze jakoś lepiej je robili i serwis i kontrola produkcji zawsze była u mf wzorowa

 

Nie cytuj poprzedniego posta

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
XMK13    365

Jakby była wzorowa to seria 3xxxx by nie wyszła z fabryki... <_< Ursusy postlicencyjne jak i MF-y serii 2xx i 6xx mają twardy układ napędowy. Ursusy tracą jednak na innych podzespołach, zaś serie 2xx czy 6xx się już trochę zestarzały. I części do nich nie są takie łatwo dostępne (wszystko calowe), bo się różnią od Ursusów. Co do MF 3xxx to oszczędność jest przy zakupie (są tanie, w porównaniu z Ursusami), ale koszta rosną na naprawach. To fakt.

Ja na +/-15 ha zróżnicowanej ziemi (od piachu po glinę) mam Ursusy 3512 i 5314. Mały jest świetny do prasy belującej i innych mniejszych maszyn, choć czasem brakuje mu napędu 4x4. Duży ma 72KM i zdarzało się, że od pługa 4*35 trzeba było odejmować skibę, bo miał za ciężko. Jakościowo jednak jest różnie z nim, jednak swoje zawsze zrobił i nie miałem nigdy przez niego przestojów (tylko nie należy zwlekać z naprawami, głównie podnośnika). 4514 są chyba lepsze jakościowo, a jeśli dorwie się model z 2 pompami hydro to może pracować podnośnik i hydraulika jednocześnie. Fajny jest Ursus 5524 z komfortową kabiną, ale takich to ze świecą szukać, więc nie ma co wiązać z serią xx24 nadziei.

Na lekkie ziemie wystarczy więc 1 ciągnik ok. 65KM lub 2: ok.30KM i ok.65KM raczej z napędem, a na ciężkie 2 ciągniki :mniejszy 30-50KM i większy z napędem ok. 70-85KM.

Co do Zetorów, to mają one wygodną kabinę i większe spalanie (od Perkinsów). Z używanych polecam sprawdzone Zetory i Ursusy. Z nowych Farmery, Farmtracki, Zetory, nawet Ursusy. A jak ktoś kasiasty to NH. Dobrze jest mieć serwis w pobliżu więc najlepiej jest kupić ciągnik popularny w danej okolicy. Przy zakupie trzeba pomyśleć o wszystkim!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mateusz1999    0

Tematy połączone

 

Może uda się wziąć jakiś nowy ciągnik, tylko jaki? Co teraz preferują z takich nowych 70-80 konnych? Spamuje tymi wszystkimi tematami, wiem, ale na prawdę coś chcę zakupić nowego do pomocy Ursusowi C-330 M.

Edytowano przez KRISTOFORn

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ziel    26

Zależy ile możesz przeznaczyć na niego. Podaj kwotę w jakiej chcesz sie zmieścić bo ciągniki w tym przedziale mocy to od 90 tyś do nawet 200 chodzą :(.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal3050    73

Pisze to w imieniu kolegi mój kumpel chce kupić ciągnik na 12,5 ha posiada ursusa c-360 i chce coś do 90 km kasy ma 40 tys.

 

Połączone

Edytowano przez razor275
Dublowanie tematu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michalmeer    366

na te 12 ha to niech dokupi 330 i bez problemu .. a jęśli juz tak bardzo che to zachodni sie nie opłaca , c385 bez napedu to maszynka do palenia paliwa a w tej cenie to kupisz ładnego mtz i jeszcze maszyne do niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbitoja    4

hahaha, tak jak kolega wyżej napisał ( Michalmeer ) niech kupi 330 i będzie dobrze. A tak moim zdaniem gospodarzy z 12ha to sie nie opłaca lepiej sprzedać 12ha i mieć spokój, wtedy można sobie żyć. A jak chce się pracować na gospodarce to pójść do pracy do jakiego rolnika bo potrzebują ludzi do pracy. Bo moim zdaniem, bez obrazy ale to jest trochę śmieszne mając 12ha i dalej inwestować. Ale jak chłop chce i ma kase to ok. Ale jak juz kupuje to niech kupi ursusa.

  • Like 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2997    4

hahaha, tak jak kolega wyżej napisał ( Michalmeer ) niech kupi 330 i będzie dobrze. A tak moim zdaniem gospodarzy z 12ha to sie nie opłaca lepiej sprzedać 12ha i mieć spokój, wtedy można sobie żyć. A jak chce się pracować na gospodarce to pójść do pracy do jakiego rolnika bo potrzebują ludzi do pracy. Bo moim zdaniem, bez obrazy ale to jest trochę śmieszne mając 12ha i dalej inwestować. Ale jak chłop chce i ma kase to ok. Ale jak juz kupuje to niech kupi ursusa.

 

Zastanów się co piszesz. Jakby wszyscy myśleliby jak ty ,to gospodarzy nie byłoby wcale. Od czegoś trzeba zacząć. Kiedyś wszyscy zaczynali od tylu ,nawet mniej ,a teraz maja po kilkadziesiąt ,nawet kilkaset ha.Kupi ciągnik ,potem ziemię i i dalej się rozwijał ,to nie będzie to już małym gospodarstwem tylko średnim.Wtedy zarobki będą większe.Czym bardziej się będzie rozwija to i zarobki będą większe.Sprzeda ziemię i pójdzie do pracy .ale tam już się nie będzie mógł rozwijać.Nikt mu nie da całej swojej wypłaty.Zresztą robota u siebie jest lepsza ,niż u kogoś.Sprawia większą przyjemność.Nie opłaca się inwestować?W gospodarstwie bardzo się opłaca inwestować, tylko z głową ,żeby nie wejść w kredyty niemożliwe do spłaty.

Edytowano przez karol2997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
baska524    0

karol 2997 bardzo mondrze mówisz nie wszyscy są z podkarpacia lub innych podobnych wojewuctw gdzie jedzie sie 20km zeby dojechac do wioski z 15 gospodarstwami.tam ludze maja wiecej ziemi do uzytku u mnie w okolicy jest tylko dwoch gospodarzy co maja po 50h a cała reszta gospodarstw ma przedzał od 3h do 15h.i ludze chcą w tym pracowac i nikt ci ziemi nie sprzeda nawet za 40000tys za h trzeciej klasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
norbitoja    4

Zastanów się co piszesz. Jakby wszyscy myśleliby jak ty ,to gospodarzy nie byłoby wcale. Od czegoś trzeba zacząć. Kiedyś wszyscy zaczynali od tylu ,nawet mniej ,a teraz maja po kilkadziesiąt ,nawet kilkaset ha.Kupi ciągnik ,potem ziemię i i dalej się rozwijał ,to nie będzie to już małym gospodarstwem tylko średnim.Wtedy zarobki będą większe.Czym bardziej się będzie rozwija to i zarobki będą większe.Sprzeda ziemię i pójdzie do pracy .ale tam już się nie będzie mógł rozwijać.Nikt mu nie da całej swojej wypłaty.Zresztą robota u siebie jest lepsza ,niż u kogoś.Sprawia większą przyjemność.Nie opłaca się inwestować?W gospodarstwie bardzo się opłaca inwestować, tylko z głową ,żeby nie wejść w kredyty niemożliwe do spłaty.

Dobra, dobra inwestować, wiesz jak ciężko jest w gospodarstwo inwestować? Masz gospodarstwo? Wątpię że z 12ha może dać rade inwestować dalej. Bo teraz nawet są licytacje za jeden ha można nawet zapłacić 100tyś wiec wiesz ciężko. No jeszcze zależy w jakim województwie ale u mnie tak jest i już podobnie w innych województwach, a na pewno duży dochodów on z gospodarstwa nie ma. Wiec jak da rade to powodzenia ale moim zdaniem to tacy mali rolnicy nie mają przyszłości utrudniają życie większym np dopłaty dostali ci co mieli najmniej... Ale co zrobić to polska. Gospodarstwo które przetrwa to te które, istnieje od kilku set lat, które twoj ojcieć otrzymam od swojego a ty otrzymasz od swojego ojca itd. Wtedy gospodrstwo sie rozwinie bo w tych czasam mało szans. Kiedyś było to możliwe jak 1ha kosztował 3-5tyś zł. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
karol2997    4

Co fakt to fakt na Podkarpaciu i innych jest trudno inwestować ,ale się da tylko trudniej.Na szczęście ja nie mieszkam na takich ziemiach i u mnie 3-4 klasa to już bdb ziemia ,dlatego u mnie w okolicach wszyscy maja bydło mleczne.Z 12 ha można utrzymać trochę krów.Jak zabraknie ,to można dokupić ,bo teraz to nie problem.Z wydajnością około 8-9 tyś l mleka to już się opłaca.Co rok można dokupywać np.na początku 1ha ,a potem więcej i już trochę jest.10 lat i z 12 ha robi się ponad 20-25ha.@norbitoja piszesz ,że nie opłaca mu się inwestować w ciągnik i maszyny, ale zawsze może robić na usługach ,wiec dochody się zwiększają.Zarobiona pieniądze inwestować w ziemię i będzie dobrze.

Edytowano przez karol2997

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Panowie będę miał 30 tyś. Posiadam 12 ha nicałe, mam już t-25 z turem, ale przyda się drugi traktor. Co lepiej kupić, zetora 5211 za jakies 23 tyś i za reszte maszyny do niego np talerzówka, bo takowej nie mam, czy kupić c-360 i prase rolującą? Kolea mi mówił że na tyle ha nie opłaca się kupywać prasy. Sam nie wiem co teraz wybrać. Areał może by się troche powiększył, ale to może do jakichś 13-14 ha. Wiadomo zetor to komfort, ale c-360 znowu tańsza. Co wybrać?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×