Skocz do zawartości
iroo10

Czy warto

Polecane posty

iroo10    2

Ojciec sprowadził Mitsubishi Space Wagon za 1500 euro, kiedy u nas taki sam kosztował 15000zł. Razem z zarejestrowaniem zmianą oleju i rozrządu wyniósł go 10000zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

To że taki sam kosztował tyle to nie znaczy że za ten konkretny bys tyle dostał. Sory nikt mi nie wmówi, że tam same głupki mieszkają i za pół ceny oddają super auta. Jak jest tanie to albo nie ma control technique i naprawy do dopuszczenia wychodzą drogo więc się sprzedaje, albo jest w ogólnym słabym stanie technicznym i wizualnym. O przebiegach już nawet nie wspominam bo marokanie którzy się tam tym handlem zajmują cofaja szafy nawet pod groźba paki. U nich to jest karalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iroo10    2

Nie twierdzę że każdy samochód jest w stanie idealnym, ale można złapać okazje i kupić coś fajnego za niewielkie pieniądze. A koszty wyjazdu pokrywa wujek, mnie by kosztowała laweta,a za miejsce w busie nie płacę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian18    3

za ta kase którą chcesz wydać myslę że nie warto jechać taki kawał drogi i lepiej kipić coś na mjejscu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iroo10    2

Zobaczymy jeszcze jak to będzie pod koniec wakacji, ile będę miał funduszy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

 

Ciekaw jestem, które auto z ryżu i trzciny to wytrzyma. tongue.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163

Sorry ale poldolotem nie takie rzeczy się robiło :D .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ja nie śmiałem nawet Poloneza obrażać. wink.gif Polonez, jak większość rzeczy skonstruowanych na fundamentach techniki poprzedniego ustroju, był autem siermiężnym. biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

Ciekaw jestem, które auto z ryżu i trzciny to wytrzyma. tongue.gif

Raczej każde bo nic w tym nadzwyczajnego nie widzę, chyba że auta z filmiku zachowały 100% sprawność techniczną, a widać że nie i raczej nikt potem nie pojechał nimi na wycieczkę z dziećmi po Rzeszy :D

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lukasx21    125

Pewnie autka pokazane na tym filmiku po jego nakręceniu wyjechały za wschodnią granicę i można było je spotkać na pewnym popularnym portalu z opisem "Ideał od starszego pana lekarza używany sporadycznie na wyjazdy do kościoła i za miasto oryginalny przebieg 120 000 km potwierdzony wpisami w książce serwisowej, nic nie stuka nic nie puka 100% bezwypadkowy itd..." ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jaro    163
:D :D :D -chyba padnę-pierwszym właścicielem auta które ostatnio kupiłem był właśnie starszy pan-lekarz :D (zupełnie poważnie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iroo10    2

Jest jeszcze jeden samochód do wzięcia. Co myślicie o Passacie b4 2.0 benzyna, kombi, po wymianie filtrów, olejów, rozrządu itd. Lakier po polerce, bez rdzy. Sprowadzony z Niemiec na jesieni, zarejestrowany w Polsce, ale nie jeżdżony w kraju. Cena ok 3500zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

Takiego zagazować i można ładnie na tym wyjść bo auta z pięcioletnią instalacją to wielka niewiadoma hehe a śa też ośmo letnie hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iroo10    2

Sprowadził go mój sąsiad, sprzedał dla szefa mojego brat, który ma ok 12 samochodów, już nawet był kupiec, tylko nie podobał mu się biały kolor...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iroo10    2

Długo nie pisałem. W moje ręce wpadło Audi 80 coupe 2.3 benzyna/gaz. Z wyposażenia to elektryczne lusterka i szyberdach, wspomaganie, ABS, ubezpieczenie i przegląd na rok. Jest kilka drobiazgów do ogarnięcia ale tragedii nie ma. Najważniejsze że za te pieniądze co dałem to bym golfa II w sensownym stanie nie kupił...

Edytowano przez iroo10

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×