Skocz do zawartości
iroo10

Czy warto

Polecane posty

no wiadomo ze pisze ze jest stan dobry,ale tak na prawdę większość ludzi myśli że jak chce kupić dobre auto to musi nie wiadomo ile kasy wydać,a można kupić taniej o podobnym stanie technicznym,nawet gdy coś się by działo to do VW używane części zamienne nie są aż tak drogie,chyba że sprzęgło nawali,i są o wiele bardziej dostępne niż do innych aut w podobnym wieku innych dajmy na to japońskich czy koreańskich marek wg. mnie nie trzeba wcale dużo kasy wywalić aby się kulać autkiem które jest o wiele lepsze od poloneza,fiata 126p czy CC,mojej siostry chłopak sam wy-haczył VW III za niecałe 4 tys i już nim jeździ od ponad pół roku i nic się nie dzieje więc jest to możliwe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iroo10    2

A więc w moich okolicach samochody nie należą do najtańszych. Golfy po 1500zł widać na pierwszy rzut oka że bite. A ten cc od znajomego mechanika, który nim dojeżdża jedynie do pracy, podłoga zdrowa tylko progów prawie niema. Golf od instruktora jazdy. Kupił go dla syna, który na wesele dostał od rodziny żony nowszy samochód i ten z powrotem trafił do ojca. Samochód z pewnego źródła. Był ściągnięty z niemiec. Jest możliwość sprawdzenia wszystkiego w warsztacie mechanicznym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aribia    0

Witam. Na temat niemieckich samochodów mam bardzo pozytywnie zdanie, nie psują się i są bardzo wytrzymałe, nawet w chwili wypadku (żeby to była jakaś toyota czy honda pewnie by mnie tu nie było. Teraz mam dwa fiaty cinquecento 700 i 1100 i powiem wam ze sporting niczym nie jest podobny do swojego mniejszego brata. Kupiłem go po tym wypadku za 1100 zł. W prawdzie zapewne w czasie wypadku nic by z niego i nas nie zostało a zdrowie chyba jest najważniejsze a nie jak większość młodych kierowców myśli ze najważniejsze są konie mechaniczne no i te v-max. Powiem wam ze ja cc700 zrobiłem ładnych kilkaset kilometrów i nie narzekam na ten samochód i jako pierwszy samochód do dojeżdzania do szkoły polecam ale najlepiej jak by młody kierowca poszedł i zarobił na niego to wtedy będzie o niego dbał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Co do Golfa II to uważam, że jest to świetne auto. Mój tata ma takiego od 7 lat i zrobił przez ten czas ok. 60tyś km. Liczę, że ok. połowę przejechał po polnych i bardzo dziurawych drogach (sąsiad ma skup żywca) gdzie zużycie w porównaniu nawet do dziurawego asfaltu myślę, że można liczyć podwójnie. Dodam, że nigdy nie był ani specjalnie żałowany, ani specjalnie nie był zadbany (oczywiście jest wymieniane na czas) po prostu ma chodzić i tyle. Przez ten czas w zawieszeniu z przodu miał wymienione łożyska, z tyłu tylko dokręcone, i do tego raz amortyzatory przednie no i niedawno jedną końcówkę wahacza. Można więc powiedzieć, że zawieszenie ma pancerne. Spalanie ( silnik 1.3) w lato ok. 7l a w trasie nawet 6l, w zimę to inna sprawa ponieważ często przebija się przez zaspy, a jesienią i wiosną jeździ przez błoto to wtedy pali ok. 8l (przy tegorocznym ataku zimy to nawet 10l łyknął, ale to już był skrajny przypadek) Co do spalania s silnika to radzę poszukać wersji ze skrzynią 5 biegową- oszczędniejsza w trasie. Ze skrzynią 4 biegową to tak do 100km/h można jechać w miarę normalnie, później już silnik wchodzi na zbyt wysokie obroty i wzrasta spalanie. Jakiś większych awarii nie było, silnik ma przejechane 200tyś z małym hakiem, więc niezbyt dużo. Jedyną wadą jest niezbyt wysoki komfort jazdy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iroo10    2

Na samochód nazbierałem sam, tylko wynikła pewna sytuacja i pożyczyłem rodzicom. Jak przyjdą dopłaty to mi oddadzą kasę. Jestem bardziej za golfem bo jest większy i praktyczniejszy od cc. Jak będę miał pieniądze, a golf będzie to go dokładnie oblukam i jak będzie ok to go biorę i zarzucam gaz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wierzba1272    8

Też ci radzę lepiej kup Golfa. Sam miałem okazje porównać w codziennej eksploatacji Golfa II i Cc 700.

Golf jest przestronniejszy, wygodniejszy, lepiej wykonany, lepiej się prowadzi i jest trwalszy.

jest tylko jedna przeszkoda, a mianowicie trzeba mieć szczęście, żeby znaleźć Mk2 w naprawdę dobrym stanie. Jeśli jednak znajdziesz dobrze utrzymany egzemplarz to bierz a na pewno ci posłuży. Co do silnika to 1.8 ma lepsze opnie, ale 1.6 też nie jest zły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mirasek    7

A ja mam taki pomysł, co by zamiast Golfa mk2 poszukać np. 10 lat młodszą Skodę Felicię 1.6 za te same pieniądze ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

A Skody od kiedy montowały silniki VW ? Bo wychodziło by na to samo ale Felicja to jeszcze nawet nie wiedziała że może być montowane serce VW ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spitz    0

Ten 1.6 w Felicji to 75 konny motor VW. Były jeszcze motory 1.9 D też od VW i 1.3 to już Skody i dlatego najpopularniejszy w Felicji. VW wchłonął Skodę w 1991 r.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

Czyli nie trzeba sie zastanawiać tylko brać jak bedzie zadbany egzemplarz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iroo10    2

Z tego co wiem to golf jest bardzo zadbany. Właściciel nigdzie się nie ogłasza ze sprzedażą, może zdążę go kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spitz    0

No trzeba uważać na korozję bo ten model Skody strasznie koroduje. A silniki VW tj. 1.6 i 1.9 D były montowane od 95r. w tym modelu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
iroo10    2

Teraźniejsze skody nie odbiegają od vw. Wolę golfa niż Skodę Felicię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

Też bym wolał coś markowego :) a zwłaszcza że róznica w cenie nie wielka to można brać VW

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

ale skoda o ile mlodsza.

 

jakby golf o dekade starszy w srednim stanie byl jeszcze drozszy to by byla paranoja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Markowego? Chcesz tym się lansować? Nie wielu ludzi zwróci uwagę na starego golfa chyba, że się zacznie rozpadać w czasie jazdy. Wolał bym młodszą felicje niz golfa 2.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    98

Rany VW to VW. :D Koles z wulkanizacji zapytany dlaczego kupił 2 letniego Renault to powiedzial ze za tą kasę miałby 8 letnie audi i wolał francuza:D a takich jest malutko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spitz    0

He he nie obraź się ale po tych wypowiedziach widać skąd się wziął przydomek wieśwagen ;)

Edytowano przez Spitz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

Markowego? Chcesz tym się lansować? Nie wielu ludzi zwróci uwagę na starego golfa chyba, że się zacznie rozpadać w czasie jazdy. Wolał bym młodszą felicje niz golfa 2.

a tu akurat trafiles w sedno, rozpadajacym golfem zdecydowanie mozna sie lansowac (choc nie wszyscy to docenia, ale powinno sie miec tego swiadomosc, ze nie kazdy czuje czacze :) ), oto przyklady:

75d0sk.jpg

95c7df17306db5a0.jpg

vwgolf403.th.jpg

 

oczywiscie polecam tylko tym, ktorzy potrafia sie zdystansowac ;) .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rolnik1973    1275

Golf 2 to już przeżytek, to tak jak WSK125. Obciach robicie na wiosce. I oc droższe bo auto wiekowe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    492

Oczywiście można w necie fotki pooglądać. Pewnie ktoś znajdzie egzemplarze w stanie w jakim opusciły fabrykę lub nawet lepszym. Pytanie tylko ile taki kosztuje? Ile kosztuje ewentualna przeróbka lub remont? Do tego pierwszego pewnie same felgi i opony kosztowały więcej niż 1500 zł więc nie wiem co to za przykład. Za 1500 zł czy w podobnej cenie kupuje się zdezelowanego klamota, na którym wszyscy właściciele pokolei oszczędzali. Tym bardziej im byl starszy. Byle by tylko jakoś jechał do przodu a że pukało, stukało, ściągało czy trząsło to już nikomu nie przeszkadzało.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
brzozak2    236

znajde ci fajne felgi w necie za 300 zl, tylko trzeba sie troche nad nimi pochylic. mozna w bardzo malym budzecie zbudowac cos fajnego, o ile oczywiscie kogos kreca takie klimaty :D .

 

natomiast naprawde zadbana dwojke ponizej 5 kafli nikt nie odda, jak z fajnym silnikiem to do dychy dobijaja, ale to juz bylo pare stron temu :) .

natomiast zadbanej (tzn. w dobrym stanie) skody felicii juz po prostu nie ma :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Dokładnie. cool.gif Można zrobić szczura i wydać w zasadzie na piłkę do metalu, gwintownik, kilka puszek spreju matowo szarego. biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×