Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
czarnyyyy

Czy ma ktoś opasy na głębokiej ściółce??

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Opasy

czarnyyyy    1

jeśli tak,to co ile czasu wywozicie obornik?? czy są pod wiatą?? jak przychodzi czas do sprzedaży to jak je ładujecie na auto??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pioter    44

ja mam :lol: obornik ok 4 m-ce zalezy od obsady, ilosci sciólki, budynku

ja mam po owczarni, aż tak wiele przerabiania nie było, ale mam za waski korytarz paszowy i o paszowozie to razczej moge pomarzyc...

ładujemy z okólnika,mam zrobiony specjalny boks gdzie moge zagnac pojedyncze sztuki, a jak większe ilosci to gnamy wszystkie luzem :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1

a koryta jakos im podnosisz,czy sa ciagle na tym samym poziomie?? a jak przychodzi do usuwania obornika co robisz z opasami??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


Hvb3000    4

Ja też mam na głębokiej, ale nie więcej niż 0,5 metra, później tylko Weidemann'em wygarniam. A koryta mam coś koło metra nad ziemią. Opasy podczas usuwania przechodzą trochę do przodu(mam je na uwięzi), niektóre stają bokiem, generalnie muszą sie przyzwyczaić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

atomik    145

ja miałem na głebokiej sciólce co 3 miechy obornik "out" usuwałem turem. wyganiałem na okólnik a zima przegordzenie robiłem na poł i sie meczyły majac cisno kilka godizn zanim wywiozłem. a poprostu jedna sciana ma same drzwi szerkoie i drzwi tylko otwieram, odkrecam rury odzielajace od drzwi i do przodu naganiałem ze tir z naczepa podjezdza kilka osób i na wypłoch a jak sie uparł jakis to poganiaczem elektrycznym a jak nie dawał rady to lina na na rogi i heja banana nie było bata gorzej jak sie bykł wsciekł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pioter    44

akurat dzisiaj obornik wywoże :rolleyes: tylko na polu troche mokro...u mnie od korytarza jest stopień, który jest 25cm poniżej korytarza i ma 25 cm wysokości co daje ok 50cm a przy ścianie jest jeszcze niżej w sumie 70cm do korytarza.koryta stoją na korytarzu i maja jakieś 50-60cm wysokości.na czas wywożenia obornika koryta wywoże mam zrobione specjalne wózki.a byki maja okólniki także 10 min i 80 szt wygonione...gdzieś w galerii sa zdjęcia bydynku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

gomez104    0

A ja tam mam opasy na uwiezi bo wydaje mi sie ze jak chodza luzem to szybciej spalaja to co zjadly byc moze sie myle ale to tylko moje zalozenie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MARTINUS    0

Hej! Mi się wydaje, że najlepszy system to właśnie utrzymywanie opasów luzem na głębokiej ściółce, np. po 5 cielaków w tym samym wieku, z usuniętymi rogami. Przy usuwaniu obornika najwygodniejsze jest posiadanie okulnika, na który można wypędzić zwierzęta. Taki system jest mało pracochłonny przy codziennej obsłudze, poza tym otzrymuje się najlepszy obornik.

Pozdrawiam! :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


czarnyyyy    1

ja planuje zrobic cos takiego,ze koryta bede podnosil(wiadomo jak juz przybedzie obornika) i chcialbym wpuscic takie okolo 12 miesiecy i trzymac okolo 10 jeszcze i wtedy sprzedac,ale czy tak sie uda to nie wiem...zycie pokaze czy moje zalozenia sie spelnia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pioter    44

@gomez104 jak masz 10 byków to mogą stac na łańcuchach,nawet trudno byłoby utrzymywać je luzem...ale przy wiekszej ilości to juz jest bez sensu...a co do tych przyrostów to luzem maja nawet wieksze niż wiązane...

 

 

@czarnyyyy czylil posadzka jest na równo z korytami???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1

tez sie zgodze,ze luzem rosna lepiej.

 

@pioter koryta planuje zrobic gdzies 40 cm nad ziemia,a pozniej w miare potrzeby podnosic je, nie wiem jeszcze dokladnie jak to rozwiaze,ale jak juz cos stworze to dam fotki do galerii.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pioter    44

a z czego robisz koryta???dobrze jak przed korytami byłaby jakiaś podmurówka bo będą obornik wypychac...co ile zamierzasz usuwać obornik???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1

koryta spawam z blachy czworki,a pod korytami beda zerdzie. U mnie ten boks jest pod wiata i wyglada to w ten sposob,ze na rurach grubosciennych sa pozawieszane zerdzie sosnowe i swierkowe(przetarte na pol) a obornik nie wiem jak czesto bede usuwal,ale chcialbym raz na rok,ale pewnie sie nie uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

atomik    145

dokładnie ze luzem szybciej rosna, maja wieksza swobode ruchu a przez to apetyt. tyle ze jak sa juz dosc duze od 300 kg zaczynaja sie obskakiwac i to wtedy jest problem. a co do duzej hodowli to sie zgadzam ze na łancuchach skoda głowy. wysztko ma swoje wady i zalety . ja trzymałem luzem teraz mam 6 sztuka od nowa zaczynam hodowac opasiki. chyba tylko problem z zakupem. obornik raz na rok hmm porazka, chyba ze nie bedziesz im sicelił słoma ale znowu zaczna wpadywac w odchody po kolana. a byk 300 kg w okólniku na zerdziach to ja juz mam doswiadczenie jeden obskoczy drugiego i ganiaj po polch. jak juz takie roziwazanie do jeszcze pastucha na te zerdzie zeby sie oduczyły nawalac w płot

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Fenol    4

beda spokojniejsze jak przytniesz im jajka ja tego nie praktykuje ale znajomi tak robia sa naprawde duzo spokojniejsze, zwykle robia to specjalnymi kleszczami ktore miazdza nasieniowody ( a nie jadra) przy wadze ok 150kg pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1
beda spokojniejsze jak przytniesz im jajka ja tego nie praktykuje ale znajomi tak robia sa naprawde duzo spokojniejsze, zwykle robia to specjalnymi kleszczami ktore miazdza nasieniowody ( a nie jadra) przy wadze ok 150kg pozdro

tylko,ze te z przycietymi jajkami sa tansze w sprzedazy,bo nie sa tak umiesnione,wiec chyba nie warto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Ja osobiście polecam zabieg kastracji robionej jak najwcześniej wtedy różnica w przyrostach jest minimalna.

Taki zabieg uspakaja byki i nie zaatakują człowieka z byle powodu. U nas w ciągu roku czasu było kilkanaście takich wypadków w tym dwa trupy.

Głęboka ściólka jest dobra pod warunkiem że masz dużo słomy bo inaczej to zarosną gnojem!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1

ale z kastracja to chodzi o to,ze nie maja wtedy testosteronu i nie wyksztalcaja im sie miesnie i dlatego zaklady gorzej za nie placa,albo jak ktos sprzedaje na wbc to sie gorzej wybijaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bartek1961    2

Jak nie kastracja to trzeba zakładać kółko nosowe i używać laski do prowadzania chba że komuś życie niemiłe.

Najlepiej to mieć przestawną rampę do załadunku (taki podest) i wganiać pojedyńczo. Najbezpieczniej!!!

A co do koryt to zależy od rozwiązania ale najlepiej jest mieć stół paszowy i to przejezdny.

Wybieranie obornika w zależności od głębokości kojców znam takie obory gdzie można wybierać tylko 2 razy w roku (około 120cm głębokości)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

czarnyyyy    1

Ja ostatnio wyrzucalem obornik z kojca,gdzie jest 10 sztuk po ok 600 kg i bez problemu je stamtad wypedzilem i tak samo grzecznie wrocily,a nawet jeszcze lepiej. Jakbym mial kazdemu zakladac kolko to by sie raczej wtedy rozwscieczyly. A zaladunek na auto najlepiej wychodzi jak ida luzno grupa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

marian892    8

Ja mam aktualnie 50 sztuk na głębokiej ściółce. Bardzo mało roboty ściele raz w tygodniu. Wywóz obornika to zabawa raz na 2-3 miesiące turem z obory wywoże. Jak brakuje słomy to są troche brudne i wywoże obornik raz na miesiąc. Byki wyganiam na okólnik i jest spoko. Jedna sprawa to to że czasem sie obskakują. Poza tym zdjęcia są w galerii

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jelcz    2

No ja też mam na głębokiej ściółce 30 byków pod wiatom i w stodole, powiem przy sprzedawaniu w stodole z bykami niema łatwo :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez KarolGo
      Kupię byczki jak w tytule mm mięsne i ncb 10szt Bydgoszcz Sępólno Kraj. i okolice. Rolnicy i handlarze piszcie priv 
    • Przez Lolek909
      Witam. 
       
      Jestem młodym rolnikiem i posiadam w swoim gospodarstwie 10 byków . Ostatnio czytałem że chodowla byczków  do 150-350 kg jest opłacalna . I oto pytanie . Jak bym kupił np. 10 byczków po 50 kg i chował je do 150-350 kg i poił je preparatem mleko zastępczym to czy jakaś firma je odemnie kupi? Nie będą mieli jakiś problemów że mam 10 byczków i mają one 150-350 kg a nie mam  w gospodarstwie ani jednej krowy  . Prosze o odp. 
    • Przez mantas
      Mam na myśli kupowanie młodych byczków, odchowywanie i sprzedawanie, jest to opłacalne czy nie?
      Jak ktoś coś wie to proszę pisać, i proszę o pomoc w rozpoczęciu takiej hodowli
    • Przez agroleon
      Panowie zwracam się z prośbą a natomiast chciałbym kupić bydło mięsne byczki oraz jałówki ras typowo mięsnych . Poradźcie gdzie mogę szukać może macie namiary na rzetelnego sprzedawcę lub sami sprzedajecie odsadzone sztuki. Zajmuję się hodowlą bydła na rzeź kupuje byczki i jałówki trzymam i sprzedaję duże sztuki do rzeźni. zeszło mi parę sztuk i chce dokupić. Znacie może rejony gdzie można kupić cielęta mięsne lub sprzedawców albo sami sprzedajecie to dajcie znać. Prosił bym o kontakt z takimi osobami obliguje to współpracą na dłuższą metę.
    • Przez KarolGo
      Witam. Czy stosuje ktoś Big Bull Sano dla opasów? interesuje mnie opinia tego premiksu jego skład i przyrosty. z góry dziękuje za odp.
×