Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
kuba3120

Słabe ładowanie alternatora koparka Białoruś JUMZ

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Koparka
mtracz    71

Podaj kolego jakieś informacje odnośnie alternatora.

Jest oryginalny? jaki dokładnie z regulatorem napięcia zewnętrznym czy wbudowanym?

Jak Zachowuje się kontrolka ładowania przed zapaleniem i w trakcie pracy silnika?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba3120    0

alttelnator jest orginalny ruski regulator jest jakiś polski chyba od poloneza tam jest amperomierz jak nic niejest włonczone i dam gazu to wskazówka idzie na plus a jak włoncze światła całyczas jest na minus nawet jak gazu daję do spodu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sawo10    1

Jak widać na załączonym filmie masz miernik. :o Sprawdzałeś nim ciągłość przewodów od ładowania?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba3120    0

tylko kurcze ja kiedyś zostawiłem na włonczonym kluczyku a prąd idzie przez altelnator bo wzbudzenie jest i od tamtej pory tak sie dzieje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

Te alternatory nie posiadają szczotek.

Gdzie dokonywałeś pomiaru napięcia, na akumulatorach czy na zacisku alternatora?

A kontrolkę ładowania masz? Świeci się czy nie, gaśnie czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kuba3120    0

pomiaru dokonałem na zacisku ja mam amperomierz jak dam gazu to idzie na plus jak włoncze światła czy coś innego to cały czas na minus tylko troche sie ruszy ale po za zero niewyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebu12    1

Ja kiedyś miałem podobny problem to regulator napięcia był zepsuty i napięcie gineło. Sprawdż regulator napięcia w jumzach to dosyć częsty problem albo jeszcze w alternatorze jest taka płytka co przewody się podpina u kumpla tak było płytka była zepsuta wymienił na nową i w porządku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

W maszynach z tymi alternatorami było zalecenie aby wyłączać masę zaraz po zgaszeniu, bo wzbudzenie mogło rozładować akumulatory. Chodzi mi o alternatory 400W 6 diodowe z zewnętrznym regulatorem napięcia.Alternator w tedy robił się dość gorący. Ale jaki ty masz kolego dokładnie 400W czy 700W. Ja nie wiem jaki masz, jaki rok produkcji tego jumza. Alternator ma ile wyjść, końcówek na sobie, ten regulator co masz to z przewodami zółtym i zielonym?

Możliwe że regulator się spalił, albo uzwojenie wzbudzenia.

Mierzyłeś czy do regulatora przychodzi napięcie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    304

mtracz pytanie do ciebie. T25 miał w orygionale 400W z wbudowanym regulatorem i 2 wyjścia a teraz mam nowy od MTZ 700W też z wbudowanym regulatorem tylko ma 3 wyjscia.Wiesz od czego ono jest może? ładował ajkiś czas i przestał regulator wymienie mam w zapasie :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mtracz    71

mtracz pytanie do ciebie. T25 miał w orygionale 400W z wbudowanym regulatorem i 2 wyjścia a teraz mam nowy od MTZ 700W też z wbudowanym regulatorem tylko ma 3 wyjscia.Wiesz od czego ono jest może? ładował ajkiś czas i przestał regulator wymienie mam w zapasie ;)

A są jakieś oznaczenia?

Bo mogą być jak te u kolegi co podał link.

Albo +, Ш, Д, i jeszcze inny typ się znajdzie. Pyknij zdjęcie i wstaw będzie dla potomnych.

 

Co do alternatora z linku. Jest on 400W 6diodowy, dlatego kolego nie masz kontrolki ładowania(ale da się to zmienić)

Sprawdź czy jest zasilanie na przewodzie co wchodzi do regulatora.

Odkręć ten przewód cienki czerwony i miernikiem sprawdź rezystancje miedzy tą śrubką a masą.

A także rezystancje na obu końcach tego czerwonego przewodu. Mała informacja gdy mierzysz rezystancje obwód mierzony musi być bez napięcia.

Aby sprawdzić sam regulator to do tego czerwonego przewodu dotknij żarówkę 12V/21W jednym stykiem a drugim do masy jak się nie świeci to popsuty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Ten wolny to wyjście na el licznik mtg, sprawdź połączenia w alternatorze bo napięcie się waha tak jak by gdzieś był słaby styk, reg napięcia też nie można wykluczyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cemaxx    0

Witam, jako ze również mam problem z ładowaniem akumulatora w koparce EO-2321B postanowiłem podpiąć sie pod ten temat.

Sytuacja wygląda następująco:

1. W białorusi założony jest chyba oryginalny alternator. Są do niego podłączone dwa przewody - gruby i cienki. Zakładam że jest to alternator z wbudowanym regulatorem napięcia (nie wiem czy słusznie). Nie wiem jednak do czego służy ten cienki przewód. Kiedy robiłem pomiar napięcia na alternatorze, na wyjściu z grubszym kablem wynosiło ono około 13,6V i praktycznie się nie zmieniało przy zmianie obrotów silnika, na drugim wyjściu z cienkim przewodem napięcie wynosiło lekko ponad 10V. Pomiaru dokonywałem przy obrotach silnika około 1000obr/min.

2. Mimo podejrzenia że alternator wyposażony jest w regulator napięcia, w kabinie znajduje się urządzenie, które również wygląda na regulator napięcia. Ten w kabinie nie wygląda jednak na fabryczny montaż.

http://images62.fotosik.pl/1129/3a5a186ea7ffab71.jpg

3. Założony jest nowy akumulator 195Ah/1200A/12V

 

Na desce rozdzielczej jest fabryczny amperomierz, kontrolki ładowania raczej nie było nigdy. Amperomierz praktycznie nigdy nie wychyla się na "+", bardzo chętnie jednak przechyla się na "-". Przy włączonych światłach trzeba zwiększyć obroty silnika do ponad 1000obr/min aby wskazówka aperomierza pokazała "0". Na "+" nie wychyli się mimo dalszego zwiększania obrotów. Bez włączonych swiateł sytuacja wygląda podobnie, z tym że wskazówka nie przechyla się na "-" przy niskich obrotach, tylko jest cały czas na "0", lub przechyla się na "+" o grubość wskazówki. Po kilku rozruchach silnika, mimo że dzieli je kilkugodzinna praca silnika, rozrusznik kręci za każdym razem słabiej. Pomaga dopiero doładowanie akumulatora prostownikiem.

 

Jeśli moje podejrzenia są słuszne i alternator posiada wbudowany regulator napięcia, to do czego służy cienki przewód wyprowadzony z alternatora? Idąc dalej, jak usunąć ten chyba zbędny regulator z kabiny? Co zrobić z trzema przewodami, które są do niego podłączone. Przypuszczam że alternator daje słaby prąd i zakupię nowy jeśli zajdzie tak potrzeba, jednak na początek chciałbym wyprostować kwestię dodtkowego i chyba zbędnego regulatora. Dodam ze pasek klinowy jest napięty.

 

Z góry dziękuję za udzielenie rady.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Patrząc po stanie instalacji to mogło się tam zrobić wszystko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cemaxx    0

Patrząc po stanie instalacji to mogło się tam zrobić wszystko

 

Instalacja jest tam w nienajgorszym stanie, tylko w jednym miejscu, które przedstawia zdjęcię są przeróbki poprzedniego właściciela. Założony jest nawiew od jakiegoś VW i ten regulator. Wizualnie jest tam sporo kabli, ale interesują mnie tylko te trzy kable od regulatora. Reszta kabli jest od nawiewu.

I co najważniejsze, do czego służy wyjście z cienkim przewodem z alternatora? Do kontrolki? Raczej nigdy jej nie było. Nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek przeróbek, dlatego chciałbym przywrócić instalację do jej fabrycznej konfiguracji.

Edytowano przez cemaxx

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ta puszka w kabinie, to przekaźnik blokady rozrusznika (przynajmniej tak wygląda sądząc po obudowie) i jest raczej fabrycznie zamontowany. Nie jest on niezbędny do pracy alternatora. Zresztą skoro piszesz, że z alternatora masz wyprowadzone dwa przewody, to ten przekaźnik i tak nie jest podłączony. Najprostsze rozwiązanie, to alternator na stół probierczy żeby go sprawdzić i jak okaże się sprawny to przyczyna będzie w instalacji. Jeżeli nie dysponujesz takim sprzętem, to profilaktycznie wymień regulator napięcia i zobacz co będzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cemaxx    0

Zresztą skoro piszesz, że z alternatora masz wyprowadzone dwa przewody, to ten przekaźnik i tak nie jest podłączony.

 

Ta puszka jest podłączona. Jest napięcie przynajmniej na jednym z wyjść, może i na dwóch, ale już nie pamiętam dokładnie.

Alternator zawiozę do elektyka trudniącego się w naprawie tych sprzętów. Być może coś w nim siedzi.

 

Do czego służy jedno z wyjść z alternatora na którym mam około 10V?

 

Dziękuję za odpowiedź.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Musi być kontrolka od lampki ładowania, bo dzięki niej alternator jest wzbudzany

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
vcc    10

Kolego jesteś w błędzie, w tym alternatorze nie musi być kontrolki aby się wzbudził, a autor stwierdził że jest oryginalny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Do czego służy jedno z wyjść z alternatora na którym mam około 10V?

Jak jest ono oznaczone? Jakie napięcie tam występuje? Stałe czy zmienne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez hodingen
      witam kolegów jakies 4 miesiace temu kupilem nowy alternator firmy jubana podpiolem go tak samo jak stary i przez  pare miesiecy bylo ok ladowanie bylo teraz od paru dni  ladowania nie ma kontrolka lekko swieci powyzej 8 tysiecy obrotów ale przy 8 tysiacach obrotów gasnie i nie wiem co moze byc przyczyna prosze o pomoc ciagnik to ursus c330
    • Przez elektrotech
      Dość częstym problemem występującym w naszych alternatorach jest (jak wykazują obserwacje) uszkodzenie jednej z diod mostka prostowniczego. Poniżej zamieszczam opis postępowania podczas wymiany diod.
       
      Przed rozpoczęciem pracy należy posiadać (w zależności od zakresu pracy):
       
      - diody wysokoprądowe – cena ok. 7-10zł/szt
      - diody niskoprądowe – cena ok. 30gr/szt
      - podstawowe narzędzia (śrubokręt, klucz nasadowy 8mm)
      - papier ścierny do przetarcia pierścienie ślizgowych wirnika
      - miernik
      - lutownicę
       
       
      Przedstawiono alternator firmy Magneton, w tym przypadku 70 A
       
      Robotę zaczynamy od odkręcenia śrub od strony wentylatora i koła pasowego

       
      Następnie obracamy alternator o 180 stopni i odkręcamy śruby mocujące regulator napięcia oraz mostek prostowniczy
       

       
      Następnym krokiem jest rozłożenie alternatora na 3 główne części.
       


       
      oto co jest meritum naszej rozprawy – tak zwany mostek diodowy. Składa się on z dwóch a w zasadzie trzech rodzajów diod, które zostaną pokazane w dalszej części
       

      Rozlutowujemy wszelkie połączenia, po to aby zweryfikować która dioda jest zepsuta, ale jest to też konieczne do tego aby po weryfikacji diod mieć możliwość ich wymiany.
       

       
      Tak wygląda rozłożony mostek diodowy. Podczas demontażu należ uważać żeby nie pogubić plastikowych przekładek-izolatorów. Należy też dokładnie zapamiętać ich położenie.

       
      Zlokalizowanie uszkodzonej diody jest stosunkowo proste – należy dokonać pomiaru miernikiem (nóżki diod MUSZĄ być przy tej czynności odlutowane od układu). Na tym obrazku pokazane jest jak zachowuje się zepsuta dioda. Jest to jedno z dwóch możliwych zachowań zepsutej diody. Zła dioda przepuszcza napięcie lub go nie przepuszcza w obydwu kierunkach
       

       
      choć osobiście polecam testować w ten sposób jak ponizej -100% pewność,po ostatnim sygnale od uzytkownika forum AF pomiary były bardzo dziwne....?????
       

       
      Oto przykład diod zastosowanych w mostku diodowym. Niskoprądowe – z prawej strony (z długimi nóżkami) oraz wysokoprądowe - te czarne cylindry metalowej obudowie. Podczas montażu należy zwrócić uwagę na polaryzację diod (jedna część mostka to diody „przepuszczające w jedną stronę , natomiast druga – w przeciwną), trzeba się upewnić przed montażem (!!!)
       

       
      Dalej – wybijamy zepsutą diodę ze stelaża, najlepiej kluczem nasadowym o odpowiednim rozmiarze – ucierpi wtedy tylko dioda.
       

       
      Następnie nabijamy nowe diody w to samo miejsce – przypominam, po upewnieniu się co do polaryzacji oraz szczególnej ostrożności podczas nabijania – bardzo łatwo uszkodzić diodę

       
      W przypadku niesprawności diod niskoprądowych wymiana jest dużo łatwiejsza

       
      Składamy teraz mostek do kupy, w odwrotnej kolejności niż rozkładaliśmy. Tutaj na zdjęciu jest mostek z alternatora Magneton 90 A, ma więcej diod.
       

      Alternator składamy, montujemy
    • Przez Ziomek1994
      Tak jak wyżej mam problem z kontrolką ładowania.Jakiś czas temu nie chciała mi gasnąć powyżej 800 obrotów na minte lecz problem ustał.Po 2 miesiącach znów problem powrócił i jaka może być przyczyna tylko że na maksymalnych obrotach ani drgnie zgasnąć.Jaka może być przyczyna ciągłego świecenia się tej kontorlki?
    • Przez misiu125cm
      Witam sedecznie. Interesuje mnie jakie powinno być prawidłowe napięcie ładowania regulowane przez mechaniczny regulator napięcia ciągnika ursus c 330. Ogólnie wiadomo że w instalacjach samochodowych napięcie ładowania wynosi 14,2 -14,4 V. Analizując instrukcję napraw dotyczącą regulatora zauważyłem, że napięcie ładowania powinno być w zakresie 15+- 0,5 V. Co więcej na stronie improdus w danych regulatora RG 15 C znalazłem także informację, że napięcie regulowane biegu jałowego zawiera się w 15+-0,5V. Czy może wie ktoś z czego wynikają te różnice tzn. czy wynika to z małej mocy prądnicy (150W P20c) która oddaje max prąd 12,5A, czy może dawniej były inne normy dotyczące napięć ładowania?.
      Ps. To mój 1 post na tym forum więc wybaczcie ewentualne niedociągnięcia
    • Przez kierdek
      Witam! Mam problem z 80 otóż po odpaleniu kontrolka ładowania się świeci i po wyłaczeniu hebla i włączeniu świateł się nie świecą czli nie ma ładowania? po sprawdzeniu alternatora niby prąd daje. Dodam że stało się to po tym jak stopiła mi się klema i został wymieniony "Odpowiednik 541" Ktoś może wie czego to może być przyczyna. Mógłby jeszcze ktoś powiedzieć jak dokładnie sprawdzić alternator
×