Skocz do zawartości
minor15

sadzeniaki

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
danielhaker    826

No i jak zwykle się zaczyna gorączkowe poszukiwanie sadzeniaka bo akurat jest cena dobra tego roku. I ci co nie sadzili albo sadzili tylko troche to teraz szaleją. Jestem ciekawy jaki będzie finał tego bo u nas jak zwykle jak coś ma cenę to wszyscy na huraa się nastawiają.

Jeżeli twój post tyczy się do mnie to sadzimy w tym roku tyle co zawsze czyli ok. 80 arów. Więc żadne huraa tylko w miejsce Irgi wejdzie Vineta bo Irga słabo już się rodzi i dużo drobiazgu w niej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

ceną to chyba reguluje popyt i podaż-cena materiału siewnego mało ma do powiedzenia(cenę zazwyczaj psują producenci od przypadku).

na jesieni dobrałem lorda,wiosną jeszcze chciałem dobrać winety,ale swoich z poprzedniego roku mi starczy-pierwszy rok ten odsiew miałem,jeszcze raz sortuję na bieżąco grubszym sitem,za to na przyszły rok całą odmianę będę musiał wymienić,myślę że przyszły sezon będzie już normalny(producenci od przypadku nie będą sadzeniaka wyrywać).

no to przetrzymasz do wiosny a wtedy producenci od przypadku pewnie już nie będą mieli ziemniaka. Po za tym jest normalne że każdy patrzy jak zarobić. Na tym polega biznes. A rolnictwo to też biznes. Raz się wychodzi a raz dokłada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

@danielhaker-moja wypowiedź w tej też tonacji-ale tyczy się ludzi którzy,sieją lub sadzą coś w ogródku no może ciut więcej a jak w danym roku jest cena na coś to na huuuuraaaa hektar tego czegoś,a potem nie mają gdzie sprzedać i pozbywają się za grosze pośrednikom.

ja przynajmniej o zmianie odmiany nie myślałem-bo to jest normalne.

jesteś na wschód od Wisły-tam bardziej odmiany białe preferowane-możesz mieć kłopot ze sprzedażą żółtych-chyba że się to powoli zmienia-bo irga to najgorsze co miałem pod względem wydajności,zdrowotności no i ta rdza często się trafiała,a smak nie aż taki atrakcyjny żeby się kurczowo koloru miąszu trzymać(na ścianie wschodniej się przyjęło że ziemniak biały to jadalny a żółty to coś dla bydła-tak z pochodzenia klientów wywnioskowane mam)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

danielhaker    826

Dokładnie jest tak jak mówisz. A nasza okolica znowu się dziwi że na zachodzie tylko żółte jedzą. ;) U mnie w okolicy 100% ludzi dla siebie tylko Irgę sadzi. My mieliśmy już w tamtym roku się z nią pożegnać bo najbardziej nas wnerwiał jej plon ale co się dziwić jak u nas już jest ponad 12 lat a wzięliśmy ją od Dziadka który też miał ją już co najmniej rok. Pośredniczka która od nas bierze mówi że Vineta jest dobra i do jedzenia i do sprzedaży.

Ze sprzedażą nie ma problemu bo od nas 90% zabierają ruskie, tzn. Mołdawiacy albo Białorusini którzy później wożą do Moskwy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

ale vineta jest żółta. A u mnie białego to nawet sadzeniaka nie kupi w centrali. Tego nigdzie potem nie sprzeda. Co kraj to obyczaj :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andzin    3

Ja nie do ciebie tylko ogólnie. U nas trochę sadzą ale ten rok to będzie masakra. Ja tylko samą irgę sadzę bo ruskie biorą no i na rynki biorą bo na wschodzie to tylko irga idzie. A z plonem nie jest źle tylko trzeba zmieniać i z centrali brać to te dziesięć przyczep (około 40T/ha) się nakopie. Bo co mi z żółtych że się lepiej rodzą 50T/ha jak nie ma gdzie sprzedać i jeszcze taniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    826

Wiem że żółta. Irgi zostawiliśmy tylko kilka woreczków dla siebie "pod motykę". Posadzi się 2 rządki i jeśli Vineta okaże się dobra to Irgi już nie będziemy sadzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba1993    8

no dokładnie tak jest że żółty to fee, jak kupiłem w tamtym roku sadzeniak to się pytam czy Vinety nie mają, na to rolnik, że to żółte dla bydła.

Chociaż ja miałem Vinete i nie narzekałem na plon i smak. A Denar jaki ma kolor i jak się przechowuje? Denar to odmiana wczesna o ile dobrze pamiętam?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
limusine    8

Denar to ziemniak bardzo wczesny, za duzych walorów smakowych to on nie ma, da sie go zjesc tylko do grudnia bo pozniej na wiosne to jest normalnie błoto :D Typowo kartofel na kopanie i sprzedaz prosto z kombajnu. Przechowywuje sie nienajgorzej lecz cieżko sprzedać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MacKad    1

Sprzedaje ziemniaki jadalne i u mnie idą Głównie Irga ( która się już mi skończyła a miałem jej najwięcej) , Bułgary i ostatnio Kuras ,Próbowałem z Vikingami ale nadają się tylko na racuchy.... Ludzie nie kupują w ciemną tylko biorą na spróbowanie. Chcesz sprzedawać to musisz się dostosować do klienta.

 

Denar to ziemniak bardzo wczesny, za duzych walorów smakowych to on nie ma, da sie go zjesc tylko do grudnia bo pozniej na wiosne to jest normalnie błoto :D Typowo kartofel na kopanie i sprzedaz prosto z kombajnu. Przechowywuje sie nienajgorzej lecz cieżko sprzedać.

 

 

To jak ziemniak przezimuje zależy tez od zbioru. Jak wrzucimy do przechowalni mokry z błota to nie spodziewajmy się rewelacji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MacKad    1

Ostatnie lata co do pogody to nie rozpieszczają plantatorów...

Edytowano przez nasil90
Cytowanie posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
przemol87    43

To jak ziemniak przezimuje zależy tez od zbioru. Jak wrzucimy do przechowalni mokry z błota to nie spodziewajmy się rewelacji.

mozna przechowac nawet bez wiekszych ubytkow.ja jak kopie na przechowalnie i jest duzo pecyn do w nocy deszczownia(woda w granicach rozsadku) a rano kopanie i ziemniak dobrze lezy tylko zanim zostanie zlozony do przechowalni musi odparowac a po zlozeniu musi miec cieplo zeby zabliznic ewentualne uszkodzenie

Edytowano przez przemol87

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

To też zależy od odporności ziemniaków i syfów na jakie cierpią i jakie są w okolicy , każdy pamięta jesień i kopania a raczej paplanie się w błocie ja w najgorszym błocie kopałem romule i syrene bo kiedy miałem kopać, goniły terminy , zrzucone do przechowalni były prosto z kombajnu niesortowane z bryłami bo nie było czasu, miesiąc temu dostałem się do romuli i przy sortowaniu okazało się że się przechowały bardzo dobrze tak jak ariell , denar, syrene prosto z przechowalni wyrzuciłem na kompost szlag ją trafił a te 4 odmiany brałem nowe z centrali, winete,lorda też wyrzuciłem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

a mi sadzeniak vinety przechował się idealnie. A prosto z kombajnu z błotem i wszystkim co było możliwe. Od razu słoma i folia. A byłem pewny że nie ma po co do tego kopca zaglądać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

Jeżeli miałeś świeżą odmiane z centrali to się zgodzę, ja też znów szukam dobrej winety w centralach i jak narazie nie mogę znaleźć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

vinety miałem 2 kopce. Jeden świeży a drugi z z poprzedniego roku. Podstawa bo o tym niektórzy może nie wiedzą sadzeniak najlepiej zazielenić na jesień. Zielony przechowuje się idealnie nawet jak leży w błocie jak u mnie w tym roku

Edytowano przez saszeta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bobytempelton    158

U mnie nadmiar też kopcuje ale nie w ziemi a w stodole na betonie, na to słoma folia znów słoma i znow folia i troche przygniło , ale kopcuje odmiany na których mi już nie zależy.Na jesieni sprubuje twojego sposobu z sadzeniakami może dobry patent

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
saszeta    73

ja zazwyczaj po wykopaniu zostawiam z tydzień na powietrzu i niczym nie przykrywam. Odparują i zzielenieją. Już drugi rok zostawiam żeby przyzieleniały i ostatnio też w necie wyczytałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kaziek    0

Pawelec... kolega poprosił o radę: wodniste, późne ziemniaki... Nie chodzi o to czy ma chęć na ryż czy makaron.. Kolega pyta konkretnie a Ty jak to często bywa opowiadasz swoje mądrości.. Sam takie ziemniaki lubię i nic nikomu do tego. W tamtym roku Irga taka była... a wydajność 9t z ha bo ją zalało. Lord też był wodnisty ale to wszystko przez nadmiar wody na polu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cipekfan69    0

moje wywody na temat gęstości sadzenia opierające się na tej stronie \ LINK strona 30 i 31:

sadzarka 75 cm rozstaw na sadzeniaki uprawa więc sadze co 18cm ziemniaka. Posiadam dwa żródła sadzeniaka jeden średnia średnica 4,4cm drugi 5,5cm waga odpowiednio około (sugerując się tą tabelą chyba ,że różne odmiany różna waga ?? )60g i 100g oraz obsada odpowiednio 74tys i 59tys (w przybliżeniu. Więc liczymy najpierw mniejsze sadzeniaki 74tys sadzeniaków x 60g = 4440kg a teraz duże 59tys sadzeniaków x 100g = 5990kg przepraszam ale jak dla mnie to zawrotne ilości sadzeniaków wychodzi na to ,że najlepiej mieć sadzeniaki o rozmiarze 2,8cm (sugeruje się , że skoro mniejszych nie uwzględnili to nie sadzić mniejszych?? ) jak liczyć średnice sadzeniaka w najwęższym punkcie ? bo ja mierzyłem w tym pośrednim (nie na wysokość ani nie na grubość tylko na szerokość ustawionego jak prostokąt z krótszym bokiem na ziemi)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesmag    52

dlaczego mniejszych nie możesz sadzić(kto ci zabroni)-norma sadzeniaka na dzień dzisiejszy to 33mm-55mm,ja jak swoje to mam 30mm-45mm.

18 cm odstępu to trochę gęsto-chyba że sadzeniak,albo redliny jak Holendrzy na 90cm.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja sadze Denara i jestem zadowolony z niego bardzo..poza tym sadze Viniete i w tym roku pierwszy raz Satine,,ale to za jakies 1,5tygodnia bede sadził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez MichalP
      Witam mam 3 pytania:
      1. Ile u was kosztuje kombajn Holmer, Ropa
      2. Czy da się wygrać z cukrownią jeśli buraki zamarzły z ich winy - oni dostarczali kombajn, który nie dojechał
      3. Czy udało się komuś zmienić cukrownie? Bo już mam dosyć Glinojecka i tego co wyczyniają.
    • Przez wrobelek02
      Witam wszystkich chciałbym się dowiedzieć o uprawie buraczków ćwikłowych, jak się ceny kształtują , jaki plon z hektara, jakie nawożenie i uprawa?
    • Przez mszk8
      Czy ktoś z was uprawia ziemniaki przemysłowe (skrobiowe)? Na jakich ziemiach najlepiej one plonują, jaka jest cena "materiału siewnego" i cena podczas zdawania do zakładu, jaki plon da się uzyskać z ha itp.,czyli tak jak w opisie tematu "wszystko o nim"
       
      Pozdrawiam mszk8
    • Przez zetor844195
      Jestem od kilku lat plantatorem ale takiego chamstwa jak w tym roku to jeszcze w zakładzie nie było. Mieszkam w okolicach Inowrocławia i mój kontrakt opiewa na około 300 ton ziemniaków.
      Zwracam się z apelem do wszystkich którzy chcą podjąć współprace z ww. zakładem. Przedsiębiorstwo robi co chce i ma plantatorów w d... . Zacznijmy od tego że pan prezes jak i jego protegowana p. Krystyna zachowują sie wobec plantatorów bardzo wulgarnie i opryskliwie, jak się dzwoni do nich to potrafią ubliżyć a nawet rzucić słuchawką kiedy im coś nie pasuje. Kolejna sprawa jest taka że zapisałem u nich wczesna odmiane ziemniaków aby móc odstawic je w sierpniu, jednak kiedy przyszło do odbioru to p. Krystyna powiedziała ze nie ma tej odmiany i wepchnęła mi póżną. W sierpniu kiedy zadzwoniła że chca ziemniaki i powiedziałem że z wiadomych powodów nie mam co odstawić to była wielce oburzona. Następstwem tego jest to że blokuje mi teraz przepustki na odstawe ziemniaków. Kiedy zadzwoniłem do prezesa i powiedziałem mu co robi jego pracownik to zwyczajnie mnie wyśmiał i powiedział że gdybym miał z 5 tys ton lub 10tys ton to byśmy mogli rozmawiać a tak to nie mamy o czym po czym rzucił słuchawką. Wniosek nasuwa sie sam ze mały plantator nic dla nich nie znaczy i można go zniszczyć. 
      Znam rolników którzy już we wrześniu i październiku odstawili wszystkie ziemniaki nawet te ponad kontraktacje a drugich takich jak ja trzyma sie do samego końca blokując im przepustki. Wisienką na torcie jest to że przez cały okres kampani pan prezes przyjmuje dziennie 15-20 samochodów ziemniaków przerzucanych z zakładu w Łomży a okolicznych rolników ma gdzieś. 
      Dlatego prosze aby każdy kto z nimi współpracuje i chce podjąć wspólprace, głeboko sie zastanowił czy warto popierać i dorabiać zakład który robi z plantatorem co chce. 
      Mam nadzieję że kazdy sobie to przemyśli i podejmnie słuszną decyzje. Jesli ktoś chce uzyskąć więcej informacji o chamstwie zakładu to prosze pisać na priv.
    • Przez pasio
      Witam!!
       
      Jeśli to nie tajemnica, to chciałby się dowiedzieć jakie stosujecie nawozy przed sadzeniem ziemniaków? jakie dawki? Ja stosuję Fosforan oraz sól potasową.
×