Skocz do zawartości
Jawa350rs

Wiejski motor

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Motor
fenomen1990    0
Tu jesteś w błędzie co droższe nie musi być zawsze lepsze.

to rzadkie wyjądki, chciaz sie zdarzają, ale w tym przykładzie co podałem to chyba jednak prawda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelo400    30
WSK - "wiejski sprzęt kaskaderski" hehe :):D

WSK= wiesniaku smierc kupiles :D!!

 

ja obecnie mam suzuki bandit 600 ale wczesniej mialem honde nx 250 domoinator i jak do tej pory nie widzialem lepszego sprzetu na wies wsk mz itp to wszystko lipa!! ps.bandit tez nie nadaje sie zbytno na wies a tym bardziej na pole! WOGOLE!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
syrena850    0
Też słyszałem o takich przeróbkach. Często na allegro występują takie przerobione WSK-i. O ile dobrze mi wiadomo, to chyba trzeba dać wszytkie cewki (te od prądu na światło) na iskrę do świecy i wtedy jakoś chodzi bez aku. Ale nie wiem, czy wtedy odpala na kopa, czy czasami nie trzeba na zapych :).

Słuchaj ja mam przerobioną swoją na cewke zapłonową od syreny :najpierw musze tak z 3x kopnąć włożyć kluczyk i pali z pierwszego :) tyle ze nie ma swiateł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
quercus    6
a co sądzicie o yamaha dt 50 ? :)

 

Widzę że nie tylko ja się tu przymierzam do niej. :) Chociaż wolałbym 80tke. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kuba9711    0

WSK- Wygoda Satysfakcja Komfort :)

 

 

Na wieś ja bym doradził Simsona Skutera lub Simsona S 51.

Simsony to dobra porządna niemiecka marka i fajnie wyglądają.

Ja posiadam skutera Piaggio Zip-a.

A i zastanawiam sie nad kupnem Aprili RS 50 lub Yamahy DT 50 .

Tą 2 to dopiero można poszaleć po wiejskich drogach i wzgórzach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Witam zmotoryzowanych ;)!!! Odświeżam powoli temat, bo zbliża się wiosna i chciałem się dowiedziec czy ktoś już planuje odkurzyć swoje moto i czy ktoś powoli szykuję się do sezonu ;)? Ja dziś planuje podłączyć na noc aku od mojej WSK 175 ;). W tygodniu prawdopodobnie wyciągnę mojego ścigacza aby przeczyścić gaźnik, wyczyścić świece a potem cały motor i zrobić rundkę po wsi ;).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Alex16    0

wska i Simson to extra sprzęt wiem bo jeździłem nimi ;) na warunki polowe to idealny sprzęt

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kanuni5125    0

A ja tylko jak zkończe remont obory to zaczynam wreszcie brać się za motory. Najpierw w WSK muszę zapłon ustawić i troche poszperać w MZ i będzie jazda na maxa. hehe A jak lato nadejdzie i trochę kaśki wpłynie to porobie szlify cylindrów w obu moich ścigaczach ;) ;) ;) ;) :P I moim zdaniem są to najlepsze motorki na jazde po polach, łąkach, nawet krowy można zaganiać hehe. a i nawet na jakieś szybsze odcinki to dają dużo frajdy z jazdy i nie za stąpiąch ich żadne nowe yamahy czy coś takiego :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wska i Simson to extra sprzęt wiem bo jeździłem nimi <_< na warunki polowe to idealny sprzęt

Dokładnie jak mówi kolega po łąkach jest idealny i te miękkie przednie teleskopy w simsonie :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
skrok18    1

Simson ,Wsk ,Mz to najodpowiedniejsze motory na wieś moim zdaniem .Sam posiadam wsk 175 i simnona s51 fajnie się nimi jeżdzi <_< :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samczyk1991    82

A nie masz problemów z skrzynia, czwórki podobno mają słabe skrzynie, ogólnie wsk to dobry sprzęt, nie raz nią śmigałem ale jest nieco "zamulona" , jak jej dasz po garze to powoli bujniesz ją do 80km/h max 90km/h i jakoś idzie (jeździłem wieloma wsk'ami ) , MZ'tka , to jest sprzęt, idzie jak przecinak, wysoko obrotowy silnik, ma moc, leciałem 150 na prostej 105km/h , ale juz dygałem i se odpuściłem, kozacki sprzęt, kolega uciekał 250 tką przed poldkiem policji, ,"poldka łyknął jak szmate", najfajniejszy sprzęt jakim latałem to MIŃSK 125, to jest sprzęt, 100km/h wyciąga bez pierdnięcia, ale części są słabo lub wcale niedostępne, to był sprzęt kumpla, kupił se na wakacje ale po miesiącu mu padł zapłon i poszedł do żyda, ile ciekawych akcji było z tym motorem, to szok, jechaliśmy na żużlu 90 km/h i nagle krowa wbiegła nam na droge, no to kolega skręcił na bok i szlif, właściciel zaczął płakać ,że mu krowe chcieliśmy zabić i po policje chciał dzwonić , było wiele innych ciekawych akcji z motorami, ja poleciałem na łake i się troche poobijałem a kolega, poobdzierało mu plecy, 2 dni spał na brzuchu hehe. :) :) <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markus1    2

Nie wyobrażam sobie życia na wsi bez motoru.Uczyłem się jeżdzić na tatowej ws-ce 125[ciągle śmiga].Póżniej był romet 2-biegowy[wszystkie dyskoteki w okolicy obleciałem].poważniej się zrobiło jak kupiłem simsona ale to jest motor z 1958r ma 250 cm pojemności,czterosów,napęd na kardana,to jest jazda a to pukanie - muzyka dla uszu.AVO simson na jazde po polu i szukanie grzybów w pszenicy za bardzo się nie nadaje bo jest za ciężki ma prawie 200kg.Dlatego okazyjnie od teścia kupiłem chińczyka nazywa się JANSHEY 50cm.Pozdrawiam wszystkich motocyklistów a przy okazji może ktoś ma też AVO simsona chętnie się podziele wrażeniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coolman111    54

Co do WSK M21W2 (popularnie nazywana 175tką) to ma dwa mankamenty- sprzęgło, o którym koledzy wcześniej napisali oraz trochę za słabą prądnicę. Sprzęgło lubi się czasami ślizgnąć jak za mocno odkręci się manetkę na 3 i 4 biegu. Wtedy biegi w ogóle nie chcą się przełączać i trzeba odczekać trochę aż tarcze dojdą do siebie po takiej akcji <_<. Ładowanie jest za słabe- aku często trzeba ładowac na prostowniku jak ma już 3-4 sezon. Ale ogólnie jest to wszystko do wybaczenia :). Moja 175tka idzie jak przecinak, rozbujałem ją do 125km/h, jak na 30letni motor zbudowany w PRL to chyba nieźle hehe :). No i całkiem inne przyspieszenie niż 125tka, praktycznie bez porównania :).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wsk1993    0

Ja posiadam WSK 125 (KRÓL POLSKICH SZOS) 72r. oryginał i teraz nie uwierzycie

 

przebieg od nowości 1500km

 

<_< :) :) :) :) :) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mariuszd93
      Nie  można  otworzyć  starego  tematu  to  pora  założyć  nowy ......
      Kolejny  unikat  ,  ładna  trzeba  przyznać 
      http://olx.pl/oferta/oryginalna-przyczepa-d47-CID757-ID98Mc1.html#3b22e70b7e

    • Przez silver95
      jestem szczesliwym posiadaczem simsona s51b z 1984r. i chicalbym wiedziec czym inni jezdza ???
    • Przez Adrianos
      szukam samochodu, najlepiej jakiś suv i wtedy 7osób ewentualnie jakiś duży sedan, nie chce kombi,
      kryteria to:
      -silnik między 2a3 litra pojemności
      -diesel
      -skrzynia manual 6biegowa
      -cena max 100tyś im taniej ty lepiej:D
    • Przez Mattti
      Witajcie! Jaki według was powinien być samochód rolnika? Co preferujecie? Pickup, terenówka, czy jakiś dostawczy? Diesel czy benzyna? Mi osobiście podoba się Suzuki Samurai- wszędzie dojedziesz, i zawsze coś na pakę wrzucisz Coś takiego: http://otomoto.pl/suzuki-samurai-off-road-C24269089.html Co waszym zdaniem jest warte uwagi?
    • Przez GroszekCukrowy
      Cześć.
      Podczas spokojnej jazdy na pole nagle silnik w moim Ursusie zaczął głośno stukać. Ciągnik zaczął mocno dymić. Wystraszyłem się i zgasiłem go. Nie chciał już odpalić. Rozrusznik nie mógł okręcić. Zapalił dopiero na zapych. Stukot zelżał trochę ale nadal był słyszalny.
      Zagrałem się za remont. Stopniowo zacząłem odkręcać silnik. W misce olejowej znalazłem takie części? Co to może być? Pokazywał w sklepie z częściami i zaprzyjaźnionemu mechanikowi od Ursusów ale nie mieli pojęcia co to.
      Nie chciałbym rozkręcać całego silnika aby znaleźć miejsce ubytku? Może kojarzycie skąd te fragmenty pochodzą. Są aluminiowe lub z jakiegoś podobnego stopu, bo zdecydowanie lżejsze od żelaza.
×