Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
mario3004

Szkody wyrządzone przez... drogowców

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Szkody
mario3004    0

Drogowcy odśnieżając drogę zgarnęli wzdłuż mojego pola ziemię wraz z roślinami (pszenica). Co mogę z tym zrobić? Czy mają prawo usypywać hałdy śniegu na całej długości pola na wysokość 1,5 m i więcej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
beja    0

W takiej sytuacji najepiej zadzwonić po policje żeby spisali protokół o wyrządzonej szkodzie na twoim polu.

Sprawa prawdopodobnie trafi do sądu, a jeżeli nie z tym protokołem sam możesz udać się do sądu lub też do ubezpieczyciela firmy która odśnieża drogi i możesz domagać się odszkodowania za poniesione straty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zależy jeszcze czy ty nie jesteś w pasie drogi w orany tak że oni rozpychają na swoim terenie najpierw trzeba dobrze zarysy mapek sprawdzić jak szeroko idzie pas drogi , później można dochodzić swoich praw do odszkodowań

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Senator    44

Dokładnie tak jak pisze @krzysiek55555666, musisz to sprawdzić, bo później się okaże że jesteś w pasie drogowym i będzie lipa :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Tak czy tak to raczej nic z tego za mała wartość zresztą jak ją oszacować. Zakładam że pół hektara nie zepchneli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Michufarmer    21

Jeżeli z mapek wyniknie, że to jednak błąd drogowców i jeżeli stwierdzisz, że straty są na tyle duże iż warto domagać się odszkodowania to nie szedłbym od razu do sądu tylko spróbował kulturalnie dogadać się z firmą odśnieżającą. Być może zyskasz więcej. Ja bym tak zrobił, jeżeli nie chcieliby rozmawiać wtedy udałbym się do radcy prawnego aby ocenił jakie są szanse na wygraną i dopiero wtedy do sądu. Ale zastanów się poważnie czy jest sens kłócić się o 2 ary (chyba, że straty masz większe).

 

Powodzenia w staraniach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Pytanie zasadnicze czy to pas drogowy czy juz pole. Jeśli zasiałeś na pasie drogowym nie miej pretensji. Co z hałdami to tez zalezy od tego czyj to teren ale generalnie i tak czeka cię ich usunięcie lub czekanie aż się stopi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomcio87    7

W zeszlym roku tez sie obawialem ze pszenica wyginie pod haldami ponad 2m usypanymi przez drogowcow ale nic nie wyginelo. paradoksalnie na wiosne w miejscu hald byla najzieleńsza pszenica :D takze nie ma sie co przejmowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Rośliny są powyrywane? Zdarte jest do gołej ziemi? Ja patrze na ten problem z drugiej strony, bo sam odśnieżam. Nie wiem czy uspokoi Cię fakt, iż najpierw topnieje śnieg, a dopiero potem rusza wegetacja. Wg. mnie przy tych mrozach, które teraz mamy Twojej pszenicy będzie lepiej pod tą hałdą. Pozdrawia niedobry Drogowiec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Mówimy o szkodach wyrządzonych przez drogowców, ale co ze szkodami i sprzątaniem po wypadkach drogowych?

Mam przy polu taki zakręt na którym od czasu do czasu dochodzi do kolizji a wtedy nikt nie sprząta zderzaków szkła itp. Próbowałem zapytać służby ratownicze o tą kwestię, ale każdy podaje mi nr tel do innych i po kilku telefonach wracam do punktu wyjścia. Więc kto????? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Wg. mnie powinieneś zwrócić się do sprawcy wypadku/kolizji, a bliżej do jego ubezpieczyciela. W świetle prawa to jest szkoda, jakby na to nie patrzeć. Nie jestem w stanie tylko powiedzieć czy nie będzie potrzebna Ci faktura za to sprzątanie, czy inny kwitek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Zderzak to pół biedy. Wyobraxcie sobie, że w Polsce przepisy są na tyle niejasne, że nie wiadomo kto ma sprzątać skarzony teren np po wypadku cysterny a tu koszty są wyższe.

Co do kolizji, za pożądek odpowiada zarządca drogi i to do niego powinno się zgłaszac jakieś pozostałości. Za sprzątanie po zdarzeniu drogowym pozostałości auta odpowiada pomoc drogowa, która zabiera pojazd, lub właściciel jeśli sam go zabiera. Za neutralizacje płynów eksploatacyjnych odpowiada straż pożarna. Jeśłi elementów jest dużo możesz zwrócić się do policji z zapytaniem, kto sprzątał auto, ale podejżewam że zbytnio zderzakiem sie nikt nie przejmie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Matey    427

pozwolę się podłączyc pod temat

 

sprawa u mnie wygląda tak, panowie wkopywali rury i tak się złożyło że miały iśc przez nasze pole, ojciec się nie zgodził, więc panowie omineli pół pola i... od połowy weszli nam na pole i wkopali rury. Cały kierownik twierdził, że nasze pole leży w pasie drogowym, jednak tak nie jest, pole jest w 100% nasze. Po pewnym czasie cały kierownik przynał się ze popełnił błąd, rury są wkopane, dziury zasypane, troche pszenicy nam zniszczyli. I teraz pytanie, jak wysokie odszkodowanie nam się należy? Pole długie na jakieś 30 metrów, wjechali koparkami na jakieś 3-4 metry w głąb pola

 

z góry dzięki za odpowiedzi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×