Skocz do zawartości
majster

Opinie na temat ursusa 3512

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
3512
Nikita_Bennet    100
czesc. a moglby mi ktos wytlumaczyc w miare prosto i dokladnie o co chodzi w podnosniku z tym siłowa, pozycyjna i jeszcze jest ciśnieniowa, o co w tym chodzi kiedy i jak go uzywac. z gory dzieki.

 

po pierwsze to poczytaj forum - szczególnie ze było o tym już pisane np tutaj:

http://www.agrofoto.pl/forum/index.php?showtopic=3476

 

po drugie - zapoznaj się z zasadami ortografii i proszę mniej literówek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Mam Mf 255 i według mnie posiada on kilka poważnych wad:

* brak możliwości odłączenia pompy hydraulicznej, niepotrzebnie pracuje i się przez to zużywa

* przekładnia kierownicza- nie można kasować luzu

* brak możliwości odłączenia sprężarki- niepotrzebnie się zużywa i gubi olej( w 3512 to przerobiono)

* jest za lekki, ma mały uciąg

* zawór hydrauliki- albo TUZ albo h. zewnętrzna- ciągnik nie nadaje się do pługa obracalnego

* dolny zaczep mocno ogranicza prześwit, dodatkowo jego dopuszczalne obciążenie to max 950kg

* za mało biegów, np. nieraz ciężko orze się na 1 a na 4 polowej ma bardzo wolny wsteczny

Jego zalety to:

* szybki podnośnik

* zwrotność

Co do spalania to się nie wypowiadam bo jeszcze go nie sprawdziłem w ciężkiej robocie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr301976    0
.........

Co do spalania to się nie wypowiadam bo jeszcze go nie sprawdziłem w ciężkiej robocie.

posiadam ferdka od dwóch lat wcześniej miałem c330 i spalałem ok 900 litrów on,teraz spalam tyle samo wiec jest oszczedny

Edytowano przez Nikita_Bennet
przyciełem trochę cytowaną wypowiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

celeronik    4
posiadam ferdka od dwóch lat wcześniej miałem c330 i spalałem ok 900 litrów on,teraz spalam tyle samo wiec jest oszczedny

 

Ja spalam mniej ferdkiem niz kiedyś c330 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotr301976    0

W mojej miejscowości jest kilka 3512 od nowości i są też trzy ferdki , opinie jakie zasłyszałem są pochlebne. Mój sąsiad ma 3512 od nowości i gdy był jeszcze na gwarancji w 1996 roku podnośnik opuszczał mu maszyny po kilku godzinach (2-3) zgłosił to i w serwisie mechanik powiedział mu że to normalne , bo w ten sposób pompa zostaje odciążona. Nie ma co się przejmować zbytnio tym , że nie działa jak należy dźwignia regulacji szybkości reakcji , to nagminne.Robili mi regenerację pompy podnośnika w Inowrocławiu zapłaciłem 6 setek a szybkość reakcji i tak nie działa.poza tym sprzęt jest ok. i będzie się dobrze sprawował o ile się go nie przesili(np pług 3 skibowy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kizo    5

Proszę wszystkich użytkowników ursusów 3512 o informację na temat głównych usterek i wad tego ciągnika. Bo dosłownie od ojca non stop słyszę jaki to jest cudowny ciągnik pozbawiony wad i dopracowany. Owszem nigdy go nie posiadaliśmy a nawet nie mieliśmy okazji użytkować nawet przez kilka minut. Ale jak to mówi ojciec zetor 7211 to szajs a 3512 to cudeńko (nie zwracajcie uwagi na różnicę mocy bo nie o to chodzi, to tylko takie porównanie). Czekam na opinie na temat silnika hydrauliki elektryki ergonomii i komfortu obsługi itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Ja mam MF'a 255 i mam nadzieję że też będzie odpowiadał...

U mnie usterek jest praktycznie brak.

Jedynie co to jak go robiłem to tylko remont silnika (po 5000mtg).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kizo    5

A jak z funkcjonalnością bo np. C360 to ma jedną wadę konstrukcyjną, za którą ktoś powinien siedzieć. Kto zgadnie jaką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marcin974    25
A jak z funkcjonalnością bo np. C360 to ma jedną wadę konstrukcyjną, za którą ktoś powinien siedzieć. Kto zgadnie jaką?

kizo chodzi Ci o brak możliwości włączenia pompy hydrauliki bez pracy wom??

a moze za słaba wydajność pompy hydraulicznej??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

Ja mam 3512 z 93 roku. ma 4700mth. Wymieniłem pompę wody (łożyska poszły) i uszczelniacz na wale głównym.

Wado jest to żeby używać hydrauliki trzeba wyłączyć podnośnik. :angry: . Trzeba umieć go rozkleszczyć bo w niektórych się to zdarza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtas    73

kizo mogę ci coś powiedzieć na temat tego ciągnika . przez jakieś 15 lat 3512 był głównym ciągnikiem w gospodarstwie.zalety- dość małe spalanie (ale jak wiesz to na naszych polach dużo takim ciągnikiem nie pociągniesz np trzech skib)w miarę mało awarii nie licząc dupereli w postaci czyjnik paliwa ,instalacja elektryczna,dość zwrotny chociaż w moim nie ma wspomagania .do głównych wad oprócz "świetnego" sterowania hydrauliką zaliczyć można też mało elastyczną skrzynie biegów (przydało by się więcej), tendencję do grzebania się w ziemi i ogólnie komfort pracy nie jest za wysoki. ciągnik do lekkich prac typu siewnik , nawozy opryski, nie wiem do czego byłby u was potrzebny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kizo    5
kizo chodzi Ci o brak możliwości włączenia pompy hydrauliki bez pracy wom??

 

Pierwsza odpowiedź i od razu poprawna.

 

No właśnie a jak jest ze skrzynią biegów w tych ursusach. Dobrze są podzielone prędkości na poszczególnych biegach. Bo np. tak jak jest w C330 to masakra 4 za wolna do prac typu bronowanie 5 za szybka, Przydał by się bieg pośredni pomiędzy tymi oboma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529
No właśnie a jak jest ze skrzynią biegów w tych ursusach. Dobrze są podzielone prędkości na poszczególnych biegach. Bo np. tak jak jest w C330 to masakra 4 za wolna do prac typu bronowanie 5 za szybka, Przydał by się bieg pośredni pomiędzy tymi oboma.

 

to będzie 2H miej więcej pośredni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1
Ja mam 3512 z 93 roku. ma 4700mth. Wymieniłem pompę wody (łożyska poszły) i uszczelniacz na wale głównym.

Wado jest to żeby używać hydrauliki trzeba wyłączyć podnośnik. :angry: . Trzeba umieć go rozkleszczyć bo w niektórych się to zdarza.

to "rozkleszczanie"to masz na myśli odblokowywanie zblokowanej skrzyni...jak mniemam :>..

wg. największą wadą jest zbyt mała ilość przełożeń w skrzyni(tak jak w mf255 - bo to to samo)...i z tą d właśnie ta "tędencja do grzebania sie"...trzeba bardzo umiejętnie jeżdzić żeby nie ulgnąć.....zawsze na wiosne u mnie jest ten problem(pierwsze wyjazdy w polepo zimie)

aaa co do hydrauliki : jest możliwość aby działała zewnętrzna i podnośnik jednocześnie :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1
ja też mam taką maszynę 97r. ale coś za bardzo dobrej opinii o nim nie mam. podnośnik wysiada co sezon i to zawsze w żniwa (to chyba wada fabryczna) może dlatego że na talerzówkę nakładam od h*** krawężników i w ogóle ma coś z tym podnośnikiem bo jak czasami podniesiony to tak dudni (podnośnik) jak by się miał rozpołowić i do tego sprzęgło śmierdzi.

A z zalet to mogę dać plusa za zwinność, w miarę szybki, jak się podczepi agregat to wspomaganie jest :P

Jak bym go sprzedał to bym za tyle samo kasy kupił 4512 o wiele lepsze a jak by dołoży trochę kasy to może 4514(bryka)

u mnie w mf 255 też słychać pompe...od jakiegoś czasu(to dudnienie)ale tylko jak ma ciężej właśnie np. z talerzówką(a na talerzówce betobowe słupki) albo z agregatem....należy uważać żeby dzwignia od podnośnika nie była przesunięta na stały wydatek - o tym wiem i tego pilnuje;-]....no ale czemu to tak dudni??

aaa pdnośniki w tych sprzętach nie trzymają(opada podnośnik)po zatrzymaniu pracy pompy(zgaszeniu silnika)od samiutkiej nowości>taka wada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1
co trzeba zrobić żeby działało i to i to.
podobno (wg. instrukcji) trzeba przełożyć tam przewód pezy rozdzielaczu....z wyjścia1 na wyjście2 które jest fabrycznie zaślepione(ja nigdy nie próbowałem tego - do podtrzymania podnośnika używałem tych cięgiełek tj. zastrzałów" ...czy jak to sie nazywa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1

hmmm.to po co piszą że aby działała zewnętrzna i podnośnik trzeba przełożyć ten przewód.

czyli totalna ściema. do sądu z nimi.nie no jak tak jest. to rzeczywiście to będzie kolejną wadą tego sprzętu (ale sam popróbuje w wolnej chwili czy naprawde sie nie da)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej2110    529

jak chcesz top próbuj. Ja podpinałem pod każde wyjście i nic to nie dało. po podpięciu z drugiej strony np: podczas wywrotu przyczepy, podnośnik się podniesie do samej góry. Nie można go opuścić. To wyjście jest przeznaczone do zasilania tuta a podnośnik się ustawia w maksymalnym położeniu ze względu na dociążenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hunter112    0

3512 to spoko ciągniczek u mnie spokojnie orze 3 skibowym pługiem na średnią głębokość a jak ktoś by chciał do niego założyć opony od c360 to trzeba inne,szersze felgi założyć

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daniomax    1
hmmm.to po co piszą że aby działała zewnętrzna i podnośnik trzeba przełożyć ten przewód.

czyli totalna ściema. do sądu z nimi.nie no jak tak jest. to rzeczywiście to będzie kolejną wadą tego sprzętu (ale sam popróbuje w wolnej chwili czy naprawde sie nie da)

no masz racje. czyli to można zaliczyć jako pewna wade. bo to ogranicza mocno wykorzystanie ciągnika. hmmmm. tak sobie myśle, że szkoda że nie wychodziły modele z napędem na przednią oś, wtedy zapewne byłoby inne rozwiązanie i można by było śmiało doczepiać np. pług obrotowy a tak to właściwie potrzeby wielkiej nie ma bo moc nie jest zbyt duża (nie oszukujmy sie :P) ...a do kombajnu anna wykorzystuje sie zastrzały...ale to dość lipne rozwiązanie....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Dominik_1211
      Witam
      Mam okazje kupic ursusa 5024 z 2006 r na komfortowej kabinie 12/4 liczba biegow. Z racij tego ze nie za bardzo moge namierzyc jakis opinii na ten temat dlatego zakladam nowy temat. Czy warto kupic taki ciagnik mam obecmie 4512 ale chcialbym zmienic na 5024. Co w porownanoi z 4512 zostalo zmienione? Jak ze spalanie i awaryjnoscia? Czy to keszcze produkcja ursusa czy jakis skladak?
       
      pozdrawiam
    • Przez rolkam72
      Witam.Myślę nad kupnem ciągnika i z kilku wytypowanych przezemnie jest właśnie ursus 4512. Piszcie proszę opinie na temat tego ciągnika. Chodzi mi o zakup ciągnika głównego do cięższych prac które by odciazyly c 360. Pisać wszystko na jego temat. Proszę również o własne sugestie czy zakup takiego ciągnika to dobry pomysł.
    • Przez lukaso111
      Tak jak w temacie interesuje mnie zakup agregatu talerzowego z chydropakiem i siewnik do tego. Mój traktor to ursus 5714 z turem. Nie wiem czy mój ursus podniesie tak owy skład ze zbożem w siewniku. Może ma ktoś podobny skład i mi pomoże. Z góry dzięki.
    • Przez Kamilukowiak
      Witam jestem posiadaczem ursusa 4514 i planuje kupić do niego tura. Mam w nim jedną pompę do hydrauliki i zastanawiam się  czy da on sobie radę przy oborniku lub w balotach z sianokiszonki. Czy będzie trzeba dokładać drugą  pompę ?
    • Przez YeLoN3
      Witam !!
       
      Mam problem z turem w 330 a dokladnie tur podnosil sie powoli i rowno!! po wymienieniu papy na nowa tur podnosi sie stopniowo ale trochce szybciej!! olej jest w normie !! czym moze to byc spowodowane??
       
       
      Wszystkim z gory dziekuje i pozdrawiam!!
×