Skocz do zawartości
Marek46ha

Uniwersalny osprzęt do wybierania kiszonek

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Osprzęt
Marek46ha    1

Jaki osprzęt do tura czy ładowarki uważacie za najlepszy do wybierania kiszonek? Podobnych tematów jest sporo, ale nie dla wszystkich najlepszy znaczy to samo. W moim przypadku zależy mi na niezbyt ciężkim, uniwersalnym chwytaku. Chciałbym wybierac nim kiszonkę z QQ i sianokiszonkę z betonowych silosów przejazdowych, chciałbym go też używac okazyjnie do przenoszenia bel słomy, siana czy sianokiszonki. Najdokładniejszym sprzętem do wybierania z silosów jest chyba coś takiego

http://www.metalfach.com.pl/private/upload/file/305x230_wycinak_f.JPG

( z takich tańszych ) Ale on chyba też ma wady? - od spodu drobna kiszonka może się wykruszac, nie można na niego wsypac paszy treściwej żeby wrzucic do paszowozu i ma sporą wagę. Mi tak bardzo na idealnym wybieraniu ściany w silosie nie zależy bo dośc szybko skarmiam silos. Nie bardzo wiem jak by sie sprawdzał w praktyce łyżko-chwytak... Znalazłem taki dośc zgrabny,niezbyt ciężki ,wydaje mie się że ma "ostrą łyżkę" z oferty stolla:

http://www.jf-stoll.com/files/Filer/STOLL/Pictures/Implements/Schaufelzange-S-fw.gif

Czy coś takiego da się wbic w ścianę kiszonki? - QQ i sianokiszonka jest dobrze ubijana ale drobno pocięta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

łyżką z krokodylem spokojnie dwa baloty można wozić, od biedy stóg też by ułożył :D

 

@marek popraw linki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Marek46ha    1

Większosc producentów do wybierania kiszonki oferuje coś w typie w/w

http://www.metalfach.com.pl/oferta/osprzet-do-ladowaczy/wycinak-do-kiszonki.html

A multiłopata to głownie do ładowania płynniejszego obornika lub poprostu jako uniwersalne narzędzie.

Coś takiego http://www.metalfach.com.pl/oferta/osprzet-do-ladowaczy/lyzka-chwytakowa.html już niekoniecznie mi się podoba - pionowe zęby sa rzadko rozstawione i jest ich mało.

A propo przenoszenia bel - pytam się bo tradycyjnym krokodylem przenosiłem bele. Takim chwytakiem stolla jak napisałem na początku nie da rady przenieśc beli(np. leżacej)? @ danielhaker domyślasz się czy masz multiłyżkę i już próbowałeś w ten sposób? U mnie w okolicy wszyscy mają krokodyle i nie wiem co taka multiłyżka potrafi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Przepraszam za linki - już działają.

Skoro kolega @pioter mówi że taką łyżką da się nawet stóg ułożyc to chyba ciekawe urządzenie przy obsłudze paszowozu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
danielhaker    823

Nie mam multiłopaty(w planach dopiero większy ładowacz jest) tylko tak wnioskuję z filmików na YouTube

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

@andrzej jak pisałem wcześniej krokodyl jest uniwersalny - do słomiastego zbitego obornika chyba najlepszy, ale ma swoje wady. Nie można nim w ogóle ładowac pasz sypkich, a biorac kukurydzę to brzydko wyszarpuje. Wprawdzie ilośc kukurydzy która przelatuje przez zęby nie jest duża. Można byłoby wyrównac ścianę ogarnąc rozsypaną kukurydzę i wrzucic do paszowozu tylko jak? - do krokodyla luźnej QQ nie wrzucimy. To nie chodzi o te parę kg kiszonki tylko poprostu robi się syf i błoto w silosie.

Nie chce przeceniac miożliwości multiłyżki (najpierw muszę zobaczyc jak ona się wbija w pociętą,ubitą w silosie sianokiszonke), ale fajnie byłoby używac jednego osprzętu do obsługi paszowozu.

Przykładowo mam std. dawkę pokarmową i ładuje kolejno komponenty: sianokiszonka z silosa , kiszonka z QQ, pół beli słomy jęczmiennej, wysłodki, śrutę jeczmienną,miesz.treśc. pełnoporcjowa, drożdze, jakieś dodatki - co polecacie przypiac do ładowacza żeby się nie bawic w odpinanie osprzętu?

Czy ktoś na forum ma ww multilyżkę stolla albo podobną?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Widziałem multiłopate u znajomego próbował brać tym sianokiszonkę z kopca to za bardzo to nie szło bo trawa ubita i spodnia część nie chciała wejść z qq jak dla mnie poszło nawet fajnie trochę się pokruszyło ale to norma a balot słomy chwycił i było ok(tyle że całego ładuje). Ale doszedł do wniosku że lepiej tą szczęką wycinająca ładuje a moltiłopata do obornika została...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

@stachux tego właśnie się obawiam. Liczę na to że w silosie łatwiej brać, sianokiszonka będzie pocięta,( długiej trawy napewno się da ) i konkretnie ten model co pokazałem w pierwszym poście ma trochę inną budowę. Boczne ścianki multiłopaty można odkręcic i w ogóle wydaje sie inny niż np. ten z metal-fachu. Muszę chyba poszukać na youtube jak pracuje konkretnie ten model.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Narazie Sipma 279/1:) Ale w tym roku jeżeli nie kupię przyczepy samozbierającej z rotorem to znajomy bedzię usługowo mi zbierał. Także sianokiszonka będzie pocięta może nie tak jak w sieczkarni ( w potencjalnej przyczpie jest 31 noży), ale będzie dośc drobna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Marek46ha jeśli by zdemontować boki to powinno iść bo u niego te boki też przeszkadzały tylko zaś jak przy zdemontowanych bokach załadować pasze sypki...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Marek46ha jeśli by zdemontować boki to powinno iść bo u niego te boki też przeszkadzały tylko zaś jak przy zdemontowanych bokach załadować pasze sypki...

 

Nie mogę nigdzie znaleźc filmu z pracy tego chwytaka przy pobieraniu sianokiszonki

- w tym filmiku jest jakiś urywek( 2:23):

 

Z tego co zauważyłem to całkowicie tych boków się nie odejmuje, trochę wyprofilowanej ścianki zostaje. Przy ustawieniu pod małym kątem w taki chwytak trochę wejdzie. Tych sypkich pasz akurat nie mam tak dużo.

Tak po za tym to tworzą się dwa tematy. W forum o wozach paszowych znalazłem link kolegi @ciapekfan do takiego zmodyfikowanego wybieraka sianokiszonki. Z blachą na dolnych zębach.

http://www.agrofoto.pl/forum/topic/22135-wybierak-do-kiszonki/page__pid__602017__st__40#entry602017

Ciekawie to Niemcy wykombinowali, ale jak dla mnie jest to za ciężki osprzęt. Pomimo tego że drobną kiszonka można czysto podebrac to pasz sypkich w ogóle się nie da wrzucic. Przy takiej cenie wolałbym już kupic

http://www.metalfach.com.pl/private/upload/file/305x230_wycinak_m.jpg

i bawic się w przepinanie osprzętu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stachux    6

Ja na twoim miejscu wolałbym przepinać najpierw załadować wszystko tą szczęką a później szufle zapiąć i pasze sypkie ta chwila raczej nikogo nie zbawi... Ale to co zrobisz to Twoja decyzja ja mogę jedynie wyrazić swoją opinie na ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Ja na twoim miejscu wolałbym przepinać najpierw załadować wszystko tą szczęką a później szufle...

Którą szczęką bo już się pogubiłem:)?

Ten wycinak co wskazał @epps w moim przypadku będzie za ciężki. Z silosa wybierałby najlepiej, ale sypkich pasz nie wsypie.

Po dłuższej lekturze ofert i postów AF najbardziej skłaniam się jednak w kierunku multiłopaty stolla z wyprofilowanymi bokami lub

druga opcja (tańsza, ale będe musiał przepinac) najpierw załadunek krokodylem, później ogarniecie bałaganu i załadunek paszy treściwej multiłopatą. Wtedy kupi się coś tańszego, krajowego z pełną szuflą

http://www.metalfach.com.pl/oferta/osprzet-do-ladowaczy/lyzka-chwytakowa.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pioter    44

w temacie jest słowo uniwersalny, przekonałem się nie raz, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego :lol: i dlatego ja jestem za wybierakiem szczękowym, a załadunek paszy treściwej żmijką.

 

wybierak ma mniejszy rozstaw palców jak zwykły krokodyl, przez co mniej gubi, w qq tragedii nie ma. najgorzej jest w wysłodkach buraczany ( ja po nabraniu podnoszę chwytak do góry i czekam ok 1min, akurat mam w czasie co robić, z 800kg w wybieraku spadnie ok 10. ale można pościelać trochę słomą i pewnie będzie ok.

druga sprawa dla mnie najważniejsza, wybierak zostawia gładką ścinę.

 

żmijka nie musi być od razu z silosem wystarczy, jak będzie miała kosz zasypowy, najlepiej na cały wóz. bo co za różnica czy wsypać w łyżkę czy do żmijki...

 

znajomy ma oryginalny chwytak manitou, taki http://www.agrofoto.pl/forum/gallery/image/155904-manitou-mlt-523/ i latem nie mógł ujechać, qq się grzała.

 

drugi znajomy ma bardzo podobny chwytak na ładowarce CAT i mówi, że to kwestia wprawy, choć tez się za wybierakiem rozgląda.

 

 

rozsypaną QQ nie ma problemu przy wybieraku, tylko ze trzeba ją uprzątać na bieżąco łopatą, tzn wrzucać w miejsce wyciętego bloku kiszonki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

 

druga sprawa dla mnie najważniejsza, wybierak zostawia gładką ścinę.

 

JA się nie upieram przy tej uniwersalności, bo domyślam się że przy pobieraniu sianokiszonki może byc różnie. Taka multiłyżka to niekoniecznie musi byc złoty środek - choc dają ją zwykle w std do ładowarek. Obecnie nie mogę założyc cieżkiego osprzętu bo mój 5714 nie da rady. 200kg więcej to już problem. Dlatego np. wycinaki tnące ( wskazany przez @eppsa) odrazu odrzuciłem.

Przepinanie sprzętu w przypadku polskiego ładowacza też zajmuje chwilę - nie mam szybkosprzęgów. Za każdym razem musiałbym wysiaśc, zwolnic bolce, zdjąc pojedyńczo przewody itd.

To już wolałbym w tym czasie ręcznie ładnie wyrównac ścianę, ogarnac posadzkę i wrzucic to do multiłyżki.

Nawet jak kładłem krokodylem luźną kukurydzę to pomimo że poszarpał i porozrzucał kiszonkę, to wyskoczenie z traktora i posprzątaniu zajmowało mi chwilę. Najgorzej jak już się zbierze małą gromadkę i jak to wrzucic? - do krokodyla nie da się, 2,5 m w góre to trochę ciężko...

Tak wiec ręcznie poprawiając wyszarpaną ścianę można utrzymywac ja w porządku - przynajmniej dla mnie nie jest to dużym problemem. Przy okazji można sprawdzic stan silosa, szczelnośc folii :lol:

Największa obawą co do tej multiłyżki stolla to tak jak cały czas pisze - czy ona będzie wchodzic w sianokiszonkę?

Co do sypania treściwych to z pewnością przy większej ilosci tylko żmijka, ale narazie nie mam takiego problemu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Marek46ha    1

Jeżeli potrafisz zrobic taką przeróbkę to faktycznie dużo zaoszczędzisz.

Wczorej oglądałem u znajomego jak pracuje wybierak szczękowy quicke. Wykonanie zachodnich osprzetów wiadomo że jest lepsze, niby metal-fach tak samo wygląda ale z bliska jest inaczej i nie chodzi mi o lepszy lakier. Znajomy już dokładnie nie pamięta ile za niego dał - chyba 14tys( czyli sporo wiecej niż krajowe).

No i teraz moje wrażenia z jego pracy :P :

Najpierw podjechał pod pryzmę sianokiszonki - chciał się pochwalic i trochę mu się obsuneło, ale mówił że za szybko robił. Ogólnie ładnie wybrało.

Później do QQ, którą miał w silosie. Wybierak ma 1,5m , a ciągnik szeroki( 120KM) i robi sie mały problem. Od ścianki nie może wybrac prosto tylko lekko pod ukosem. Wjeżdza powoli w ubitą QQ( chwytak wchodzi jak w masło), opuszcza i wyjeżdza powoli i tu wg mnie szału nie zrobił. Trochę mu się pokruszyło. Przy dużym silosie nikt by nie zwracał uwagi na taki rozkurz, ale dac tyle kasy i później miec co ogarniac. Może przesadzam nie wiem jak inni ale dla mnie siejąc tylko 8-10 ha QQ szkoda mi kiszonki. Codziennie parę kg dobrej kiszonki... tylko 5kgx365 , i 2 tony poszło się...

Ten chwytak jest fajny do sianokionki( do takiej dłuższej tym bardziej), ale przy drobnej QQ nie zrobił na mnie wrażenia, a do niczego innego też go nie użyjemy. To jest moje zdanie, piszcie jak macie inne spostrzeżenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ciapekfan    0

No niestety w kukurydzy wycinak szczenkowy tak bedzie robił ale dlaczego ma sie cos marnowac zawsze mozna pozbierac resztki wszysko ma swoje plusy i minusy Według mnie to najepsze rozwiazanie do załadnku wozu paszowego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mlody456
      Chce zamontować tur na 80-tke, wiadomo krajowego producenta, tutaj zastanawiam się nad inter-tech it 1600, metal-technik mt02, hydromet xtreme-1, metal-fach t229 czy coś innego? Na olx kosztują ok. 12 500zł bez osprzętu a nawet taniej Poza tym w inter techu są różne malowania/nalepki i to jest też różnica w jakości? Prosiłbym o szybką pomoc bo chce jeszcze przed 1 pokosem zakupić
    • Przez adamek1942
      Witam mam pytanie dlaczego są 2 rożne ceny tego ładowacza 15.500 i 12.500 brutto i pisze w obu przypadkach ze jest to cena razem z ramą górną  i dolną, kompletny bez żadnych dodatków.
    • Przez FAGROSsc
      Założyłem nowy temat w którym chętnie pomogę każdemu w doborze ładowacza czołowego do ciągnika nowego na gwarancji jak i też tych najstarszych, mniejszych i większych. Jeśli ktoś ma wątpliwości chętnie pomogę w wyborze producenta jak i też w doborze osprzętu. 
    • Przez boskipl
      Witam poszukuje opinii o ładowaczach firmy sigma4. Posiada ktoś takiego? Najlepiej model chrome i czy  18000 netto z wyposażeniem i montażem za model chrome m30 z 2015r to dobra cena?
    • Przez michal_xs
      Witam. Sprawa ma sie tak planuje kupić jd 5100r. Chciałem M(cena) ale ludzie maja rozne opinie i biore R. Chce do niego założyć tez ladowacz i dillerzy mowia i zachwalaja od jd ale ta cena z adaptacja bez wyposazenia wolaja 34tys gdzie polski z agrimetu cx 16 18tys. Teraz pytanie do was jesli Polski to jaki? Wedlug mnie hydramet-agrimet ma dobre opinie? 
×