Skocz do zawartości
domingez

Ciągnik do wszystkiego. Ursus 3512,2812,MF255,czy może Zetor 5211 ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
domingez    0

Witam

Potrzebuję opini na temat wyżej wymienionych ciągników jak i porady którego najlepiej wybrać. Mianowicie potrzebuję małego ciągnika do różnych prac (obrabianie tylko 3-4ha), wożenie różnych ładunków (raczej do 3-4t), do odśnieżania zimą, równania czy tam ładowania czego kolwiek (turem bądź ładowaczem zapinanym na tył ) . i interesuje mnie cena do 30-32 tyś. zł .

 

Z góry dziękuję za wszystkie opinie :huh: .

 

pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Binladen    10

Za 30000 na 4 ha to ci się nigdy nie zwróci, przemyśl sprawę, kup konia i na przód ,a i tanie maszyny do niego dostaniesz :huh:

 

 

+10% za naśmiewanie się z innych.

Edytowano przez andrzej2110

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bartez1221    0

Może nie chce aby mu się zwrócił, tylko chce być niezależny. Z drugiej strony założę się że jak kupi dziś ciągnik za 30 tys to za 5 lat sprzeda go co najwyżej o 10% taniej :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

mateusz1995    2

Zetor pewnie więcej spali od pozostałych ale silnik Perkinsa jest dość wrażliwy na zanieczyszczenia paliwa i przegrzanie dlatego ja bym wybrał właśnie Zetora. Muszę przyznać że wszystkie te traktory są niezniszczalne. :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetorek1607    1

jeżeli miałby pracować zimą i z turem to najlepszy byłby Zetor, bo ma wspomaganie i komfortową kabinę, w zimę ci nie będzie wiało, a w Ursusie kabina nie jest już taka szczelna, ale Ursus spali mniej...

jednak najlepszy byłby Zetor 5211, w tej cenie kupisz naprawdę w dobrym stanie technicznym i wizualnym :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domingez    0

Panowie, dla jasności. Mi nie jest potrzebny ciągnik do pracy w polu w celu zarobku. Potrzebny mi jest po to by te pola nie stały odłogiem . Potrzebny mi jest po to aby nie trzeba było machać łopatą ładując coś na przyczepę czy też odgarniając śnieg. nie prosić się kogoś o wywóz czego kolwiek na przyczepie. przywieść czasami trochę drzewa, wodę z rzeki, wyrwać jakiegoś korzenia :huh: . Gdyż uważam że po prostu ciągnik się w domu przydaje. Mam t-25 tyle że chcę po prostu coś nowszego, z większym komfortem (szczególnie zimą).

 

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zetor wypada najlepiej, dobra masa, super kabina, dobry podnośnik. Za 32 tys kupisz w bardzo ładnym stanie i ciągnik nie straci dużo na wartości przy późniejszej sprzedaży.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Binladen    10

Do zetorów to swój CPN by się przydał, taką mają opinię ,że palą od 7 do 25 na 1 godz :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domingez    0

Myślałem też nad takim czymś aby kupić w bardzo dobrym stanie 235, 255 bądź 2812 czy 3512 bez kabiny i dokupić nową w jakiejś bogatej wersji (z jakąś lepszą podłogą) . fakt że to nie to samo co zetor ale i tak w porównaniu z moim t-25 (tylko z dachem i przednią szybą od 60'tki :huh: ) było by one bardzo "komfortowe" . gdyż by były w pełni oszklone i chłodzone cieczą dzięki czemu mógł bym założyć ogrzewanie . I myślę że to też by było dobre rozwiązanie.

 

Jeśli chodzi o pnie to tam skromne jakieś z jakiegoś owocowego, bądź tam małego iglastego drzewa ;[. Jabłoń targałem władkiem tak że i któryś z tych musi sobie z takim czymś poradzić :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kolego poszukaj jakiegoś 3512 z komfortową kabiną i na szerokich oponkach i będziesz super zadowolony spali tyle co nic a potrafi sporo a jak dobrze poszukasz to znajdziesz z wspomaganiem chociaż i bez też lekko kręci się także polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

To załóż do T25 kabine nowa a 2 tyś dostaniesz z gorszami a będzie sczelniejsza niż na tych MF bo kształt kanciaty i oryginalna podloga ci to zapewnia :huh: I pedały które są wciskane wp odłoge przez to nie ma szpar. Ale jak już chcesz zmieniać to tylko Zetor. Te silniki to typowe woły robocze lać i jechać i wcale nie trzeba wiele lać. Przy ostrej jeździe wychodzi ciut więcej niż C-360 a przy normalnej to samo wyjdzie. Ale masz komfortkabine, wspomaganie, mocny podnośnik, jest cięży od tych MF i pochodnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian95    22

Koledzy co od razu tak zetora obrzuciliście błotem co on będzie tego ciągnika używał na 30hektarów że spalanie jest takie ważne. To że wychla minimalnie więcej to co od razu go zdyskwalifikować. Wybierz zetora będziesz miał komfort nic nie musisz kombinować z uszczelnieniem i nie słuchaj się tych co tak mówią że zetory chlają ile wlejesz. Może i palą więcej od perkinsa ale są dużo wytrzymałe i wjedziesz gdzie chcesz. A na twoje potrzeby to nie jest chyba ważne spalanie tylko komfort i jakość bo tym ciągnikiem nie robisz dużo. Takie jest moje zdanie za tą cenę kupisz już coś w porządnym stanie. :rolleyes: I pomyśl o zetorku jeśli chcesz pojeździć kilkanaście dobrych lat :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domingez    0

Fakt, mógł bym odnowić władka. Lecz musiał bym pewnie wydać na to te 3-4 tyś i nie wiem czy było by to dobre rozwiązanie. jednak faktycznie podłoga jest super, sprzęgło chodzi bardzo lekko. Jednak nie wiem jak rozwiązane było nim ogrzewanie. nigdzie nie widziałem jeszcze jakiegoś oryginalnego ogrzewania do niego które mógł bym kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kukiteam    1

W twoim przypadku najlepszym rozwiązaniem będzie kupno zetora . Możesz radia sobie posłuchać masz cicho i ciepło .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Spitz    0

Zetor pewnie więcej spali od pozostałych ale silnik Perkinsa jest dość wrażliwy na zanieczyszczenia paliwa i przegrzanie dlatego ja bym wybrał właśnie Zetora. Muszę przyznać że wszystkie te traktory są niezniszczalne. :rolleyes:

 

Jak to wrażliwy na przegrzanie??? Zagotowałeś kiedyś 255/3512 itp ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Binladen    10

"andrzeju2110" napewno mniej się naśmiewam z innych jak ty i nie wiem dlaczego jeszcze jestes moderatorem, bo to jest zajęcie dla poważnych ludzi a nie po rozwodzie i popijajacych browara dla zabicia smutku ,za robote trza sie wziąć a nie tylko przed komputerem siedziec i pisać bzdury a popiera mnie 3/4 forum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
domingez    0

Nie mam aż tak dużo do odśnieżania abym musiał kupować taki ciągnik. nie jest mi nawet taka moc potrzebna ale dzięki za propozycję :rolleyes: .

 

A co powiecie na temat 5011 ? widziałem takiego na allegro. i właściwie czym różnią się 62 i 72 od 52'ki ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DebyFarmer    5

Ja bym był za Zetorem, ponieważ spala dość mało, zależy ile się go używa, a po zatym myślę, że ten traktor jest wystarczający na taki areał :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Również polecam ci zetora taki model jak 7211 lub 7245 tylko ze za 7245 musisz liczyc co najmniej od 35000-40000tys bo z przednim napędem jest ale jesli szukasz do 30000 to polecam 7211 wcale tak dużo nie pali jak będziesz jezdził ekonomicznie do 2tys obrotów w maiare konfortowa kabina takze byłbyś zadowolony z zakupu tylko musisz poszukac orginalnego krajowego i zadbanego to pojezdzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gelax88    19

ten ma 66km a mf 245 ma chyba 48km kumpel tez ma 5h i tez przewraca zeby dpplaty wziasc i kupil mf255 ogolnie jest dobry ale nie ma 4x4 i jak obi kulig czy odsnieza to przodem robi ze szok i jest bez tura mowize powaznie zastanow sie bo do 300tysi kupisz dobrego http://allegro.pl/ciagnik-rolniczy-massey-ferguson-mf-254-tur-i1323402352.htmltaki model tez jest dobry tylko koles wyskoczyl z cena jak na dzika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
lopol92    0

patrząc na spalanie to ursusy z perkinsem wygrywają porównując zetora do 3512 to jest jakieś 30% różnicy, jakość to jestem za zetorem sam mam 7211 i ma 12 tys motogodzin i dymka nie puści, ciśnienie trzyma 3-4, zaśkuzyn ma od nowośći 255 i ma 10 tys mth to już się zaczyna pieprzyć, nie chce palić w zime takie tam. perkins jest tez bardzo wrażliwy na złe paliwo, troche brudu i syfu to zaraz problemy. co do komfortu to zetor wygrywa, szczelna ogrzewana, duza kabina, przy obrotach max nawet radia można słuchać normalnie i jakośćto nie do porównania... sąsiad ma zetora 6211 od nowości 88r 15tys mth bez remontu polecam zetora, warto...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robertbara    57

Do zetorów to swój CPN by się przydał, taką mają opinię ,że palą od 7 do 25 na 1 godz :rolleyes:

 

 

@Binladen wyluzuj trochę, no od 7 do 25 to przesadziłeś, ale porównując 3512 do 5211 to Ferdek po prostu w uciągu i w charakterystyce silnika po prostu wymięka, ok spali więcej ale coś za coś :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×