Skocz do zawartości
olka123

krus a rejestracja w urzedzie pracy?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
olka123    0

witam. Ma pytanie mąż mój płaci składki w krusie jako domownik u siostry. Czy moze by jednocześnie zarejestrowany jako bezrobotny w urzędzie pracy? Jeśli tak lub nie to prosiła bym o przesłanie mi jakiegokolwiek przepisu lub paragrafu na to gdyz potrzebne jest to nam do gopsu. Będę wdzięczna za odpowiedz

Edytowano przez andrzej2110
Caps Lock

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1210    0

reguluje to ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy

art. 2 lit. d w/w ustawy

berobotnym może być jeżeli: nie ma pow. 2ha przeliczeniowe lub nie podlega ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu stałej pracy jako współmałżonek lub domownik w takim gospodarstwie.

Edytowano przez andrzej2110
Cytowanie poprzedniego posta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Nie ma lekko trzeba za robote się brac a nie kombinować albo się jest bezrobotnym albo nie. Może bez paragrafów ale takie jest moje zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

olka123    0

chodzi o to hubertuss ze mąż moj chce sie zarejstrowac zeby moc szukac pracy i nie moze i dlatego własnie potrzebne mi sa te paragrafy zeby jakos im udowodnic ze mozna byc zarejstrowanym!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Tak się nie da rolnik to zawó a skoro jest się zatrudnionym czy tez pomaga jako domownik to ma się prace więc trzeba z czegoś zrezygnow3ać tak jak napisał/napisała 1210,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olka123    0

ja to wszystko rozumiem ,ale jak ide po zasilek na dziecko do gopsu to kaza sie mezowi zarejstrowac natomiast w Up mowia ze nie mozma i głupią ze mnie robią bo chodze zurzedu do urzedu i nic z tego nie rozumiem . czyli mam przedstwic w gopsie to co napisal mi uzytkownik wyzej nie wiem czy dobrze pamietam ale ta adnotacja jest wlasnie przy karcie restacyjnej bezrobotnego, moge to pokazac własnie w gopsie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

Niedaleko mnie niestety ten przepis jest stosowany nagminnie.

 

Rodzice (często lenie, patologia=pijactwo, lub kombinatorzy) najpierw płodzą dzieci bo na gumkę ich nie stać lub się nie chce a później rozpisują 10-15ha gospodarstwa tak aby było max po 2 przeliczeniowe (mają słabsze ziemie) na siebie i 3-4 dzieci (o dopłaty i tak pisze ojciec czy matka) i tak dostają z GOPSu kasę i co 2-3 latka kolejne autko.

Ja pracuję poza rolnictwem i w rolnictwie i jakoś nie mam czasu ani wypić ....

a ich wiecznie stać (GOPS+gospodarstwo), wiecznie mają czas (no bo obrobić 10-15ha ornego to nie jest długo).

 

Takie życie.

 

Dlatego jakbyśmy wszyscy rolnicy byli na podatku dochodowym to takiego problemu by nie było - zarabiasz poniżej iluś złotych i dostajesz kasę z GOPSu, skończyłoby się też kombinatorstwo takich pseudorolników i mielibyśmy jak na zachodzie kilka procent społeczeństwa pracującego w rolnictwie a nie tak jak jest u nas - setki gospodarstw które są bo są.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Nie wiem czy zrozumiałaś to co napisał ale z tego wynika że twój mąż nie może byc bezrobotnym ponieważ podlega stałemu ubezpieczeniu jako domownik w gospodarstwie powyżej 2 h przeliczeniowych. Jest na krus.

Mam nadzieje że jednak będą przyśpieszone wybory na wiosne bo przed nie ma szans i ktoś wkońcu weźmie się za reforme krus i kilka innych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
olka123    0

Niedaleko mnie niestety ten przepis jest stosowany nagminnie.

 

Rodzice (często lenie, patologia=pijactwo, lub kombinatorzy) najpierw płodzą dzieci bo na gumkę ich nie stać lub się nie chce a później rozpisują 10-15ha gospodarstwa tak aby było max po 2 przeliczeniowe (mają słabsze ziemie) na siebie i 3-4 dzieci (o dopłaty i tak pisze ojciec czy matka) i tak dostają z GOPSu kasę i co 2-3 latka kolejne autko.

Ja pracuję poza rolnictwem i w rolnictwie i jakoś nie mam czasu ani wypić ....

a ich wiecznie stać (GOPS+gospodarstwo), wiecznie mają czas (no bo obrobić 10-15ha ornego to nie jest długo).

 

Takie życie.

 

Dlatego jakbyśmy wszyscy rolnicy byli na podatku dochodowym to takiego problemu by nie było - zarabiasz poniżej iluś złotych i dostajesz kasę z GOPSu, skończyłoby się też kombinatorstwo takich pseudorolników i mielibyśmy jak na zachodzie kilka procent społeczeństwa pracującego w rolnictwie a nie tak jak jest u nas - setki gospodarstw które są bo są.

 

wyobraz sobie staruszku ze z tej gospodarki to ja mam tylko tyle ze maz jest ubezpieczony. nawet złotowki z tego nie mam a zyje z tego ze dostaje 68 zl rodzinnego z gopsu i wlasnie po to sa mi potrzebne te paragrafy bo z gopsu nie chca mi przyznac dlatego ze maz nie chce siesie zarejstowac w urzedzie pracy my wiemy ze nie moze skoro oplaca skladki w krusie ale panie z gopsu chca miec to na papierku albo nie dostane az 68 zl. dla dziecka na mleko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

tak ale mąż ma ubezpieczenie i pewnie będzie miał rentę/emeryturę mimo że tak naprawdę nie jest rolnikiem.

Przez takie właśnie dziwne sytuacje w naszym prawie (osoba nie-rolnik) renty i emerytury w rolnictwie są niskie.

 

W mojej okolicy to te 68zl idzie u ludzi na fajki.

 

Moi rodzice jakoś dali radę i nie łazili po gopsach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomi382    97

Nikita_Bennet zejdź już z Olki B)

Linczując jeden przypadek świata nie zbawisz. Praca jest i będzie tylko trzeba szukać, moja sąsiadka niby niezaradna, a znalazła pracę na złomie we wiosce obok i ma 1200zł na rękę. Niech każdy sobie radzi jak potrafi.

Sprawiedliwość jest podobno tylko w słowniku pod literą S i nic nie poradzisz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hubertuss    483

Nie dziw się, że ludzie się denerwują. Prawda jest taka, że ludzie muszą pracować na tych co często im się nie chce nic robić. Jedni płacą 800 zł zusu a inni 240 za 3 miechy krusu i robią na czarno lub wcale. Mnie to bardzo denerwuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nikita_Bennet    100

tak, każdy kombinuje.

 

Pozwólmy wszystkim korzystać z KRUSu i wtedy to on padnie i d*pa z emerytur.

A wszyscy ZUSowcy będą marudzić że do KRUSu tyle się dokłada. Dokładać się dokłada bo tyle przewałek jest.

 

A co do problemu z pierwszego posta - pojechać do bardziej poinformowanego GOPSu.

 

PS: sprawiedliwość ze sprawiedliwość społeczną ma tyle wspólnego co krzesło z krzesłem elektrycznym :huh:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×